Autor Wątek: Koncepcja Forum  (Przeczytany 10641 razy)

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 736
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Koncepcja Forum
« dnia: Maj 25, 2012, 02:04:33 pm »
Zaczynam ten temat dlatego, że robi się podskórny tumult dotyczący tego, jak to forum powinno wyglądać, co jest wartościowe, jakie kryteria mają moderatorzy, i dlaczego Terminus używa słowa "kloaka". A także, jaka powinna być koncepcja moderowania, czy Q powinien być modem itp.
Otóż może wyłożę swoje podstawowe koncepcje. Otóż.
1. To jest Forum Stanisława Lema, które ma dotyczyć Jego twórczości i osoby, oraz spraw z tym związanych.
2. "Związanych" w powyższym zdaniu należy rozumieć w miarę dosłownie.
3. To forum ma już dobrych kilka lat. Ponieważ występowały już fale postów zupełnie niezwiązanych z Lemem, skrzat wpadł na pomysł utworzenia Hyde Parku. Tak, Hyde Park powstał właśnie po to, aby skanalizować posty nie-lemowe w jednym miejscu właśnie po to, żeby ludzie którym bliska jest tematyka forum nie musieli ich czytać.
4. Licząc od swojego pierwszego posta chyba z 2004r. stałem się ze studenta matematyki naukowcem, w każdym razie człowiekiem bardzo zajętym. Dlatego, choć nad tym ubolewam, nie mam czasu ani szans czytać dokładnie wszystkiego, co się tu pisze. Stąd istnienie Hyde Parku jest dla mnie istotne właśnie po to, by móc odpuścić sobie radosną twórczość forumowiczów tam zawartą.
5. Moja osobista koncepcja moderacji: mod usuwa z "forum po polsku" bez litości wszystko, co nie jest związane - wedle swojego uznania, bo nie ma tu miejsca ani czasu na dyskusje demokratyczne nad tym, czy stopień związania jest dostateczny. W Hyde Parku - każdy robi co chce, moderacja tam jest prawie niepotrzeba, poza usuwaniem przekleństw.
6. Ponieważ cetarian był ciekawy - tak, zdarzyło mi się emocjonalnie nazwać 'twórczość niezwiązaną' kloaką. Chodzi o najniższy sort owej twórczości, czyli kłótnie polityczne z gatunku wyższości cepa nad młócką kopytami.
7. Z tego co wiem, koncepcja maźka jest inna, bardziej otwarta i towarzyska, tj. mamy grupę ludzi która pisze o czymkolwiek bo lubią się nawzajem. Nie ma sprawy, ale nie jestem pewien czy w takim razie cała twórczość nie powinna znaleźć się w Hyde Parku.

Mam nadzieję, że to wyjaśnia moje kryteria. Prosiłbym w tym temacie żeby ktokolwiek, kto ma cokolwiek do powiedzenia w kwestii charakteru forum się wypowiedział, po czym temat zostanie zamknięty (po czym sobie 'utonie'), a ewentualne zmiany wprowadzone w życie.
Nie mam problemu z publiczną rozmową na ten temat.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4918
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2012, 03:00:08 pm »
3. To forum ma już dobrych kilka lat. Ponieważ występowały już fale postów zupełnie niezwiązanych z Lemem, skrzat wpadł na pomysł utworzenia Hyde Parku. Tak, Hyde Park powstał właśnie po to, aby skanalizować posty nie-lemowe w jednym miejscu właśnie po to, żeby ludzie którym bliska jest tematyka forum nie musieli ich czytać.

Chyba nikt nie zaprotestuje, by z Forum po polsku przenieść do HP wątki, które nie mają bezpośredniego związku z Lemem. Forum zyska na przejrzystości - może odżyją jakieś dawno przysypane wątki poświęcone Patronowi.
Chociaż to po prawdzie 3/4 działu, to tematy założone dobrych kilka lat tamu np. często używane...wszystkie "Właśnie...". Niemniej - jestem za takim porządkiem.

Cytuj
5. Moja osobista koncepcja moderacji: mod usuwa z "forum po polsku" bez litości wszystko, co nie jest związane - wedle swojego uznania, bo nie ma tu miejsca ani czasu na dyskusje demokratyczne nad tym, czy stopień związania jest dostateczny.

Wg mnie usuwa, ale do HP - z koszem może jednak ostrożnie...hm?

Cytuj
W Hyde Parku - każdy robi co chce, moderacja tam jest prawie niepotrzeba, poza usuwaniem przekleństw.

I dlatego m.in. jestem za pozostawieniem moderacji w obecnym składzie. Ty tniesz po polsku , maziek bawi przez naukę czy odwrotnie;)  i próbujemy się nie pozjadać, bo nie jest nas tutaj za dużo:)

P.S. Przy okazji - jeśli o wizji forum. U zarania pisałam o karmie, że dziwi mnie jej zaplecowość itd. (tzn. jestem zwolenniczką mówienia wprost, jeśli coś mnie drażni). Myślę sobie, że poważnie trzeba rozważyć jej zniesienie. Minusy nie prowadzą do oczekiwanych rezultatów - co obserwujemy w politycznych wątkach, a sama karma potrafi zrobić Indiotów ze skądinąd inteligentnych ludzi.
Jak nigdy dotąd - proszę, pomyślcie czy potrzebujemy tej punktacji:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2012, 03:25:16 pm »
Jak nigdy dotąd - proszę, pomyślcie czy potrzebujemy tej punktacji:)

Twierdzę do znudzenia: NIE potrzebujemy.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8176
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 25, 2012, 03:54:18 pm »
Zgadzam się we WSZYSTKIM z naszą Ślązaczką (więc za jej pomocą i z Terminusem) - z wyjątkiem karmy.

VOSM

[BTW:
1. uważam, że właściciele Forum i tak robią nam grzeczność, że pozwalają na Hyde Park (zresztą z życzliwością, jak mi się wydaje).
2. jak tu jestem parę lat, tylko jeden raz widziałem, żeby ktoś rzucił grubym słowem, Bogu dzięki.]
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 25, 2012, 06:33:56 pm »
W skrócie, bo musiałem wrócić po południu do roboty brrr... co za czasy...

Uważam, że w tej chwili większość uczestników forum jest tu raczej dla tematów bardzo okołolemowych, niż stricte lemowych. Z różnych względów tak jest, ale tak to widzę. Nie wiem dlaczego tak jest, wydaje mi się, że kiedy zacząłem tu pisać (dżisus, i tu sprawdziłem kiedy  :o ) w 2006 roku to było inaczej, ale było inaczej pod wieloma względami (było o wiele więcej ludzi). Fakt, że zazwyczaj dyskusje były o Lemie albo czymś koło. Tak to pamiętam. To se chiba ne wrati i moim zdaniem robienie z tego forum ściśle tematycznego nie spowoduje napływu ludzi a tylko odpływ tych, którzy tę tematykę wyczerpali (bądź się nią znużyli). Na ogół na ściśle tamatycznych forach ma się jakąś objętość sensownych rzeczy do wypowiedzenia a potem to już najwyżej można się powtarzać.

W tej chwili ruch największy (pomijając Smoleńsk) generowany jest w wątkach lemowo mało związanych, na zasadzie, że się znamy i wiemy, że dana informacja, która być może w innym gronie uznana by została za nieistotną a jej głosiciel za kretyna - tu się spodoba i trąci odpowiednie struny. Ja osobiście wpadam tu jak do kawiarni (do której z kolei, w realu, wpadam z rzadka). Czy podbój kosmosu jest związany z Lemem? Albo świat za 127 lat? Fakt, Lem pisał o tych sprawach, ale czy my tam dyskutujemy aspekty jego twórczości czy też jego pomysły techniczne? O patriotyzmie, wierze, polityce czy nawet środowisku mentalnym Kaczyńskich też przecież pisał... Oczywiście jestem za porządkiem, jeśli komuś przeszkadza ta mieszanka. Wywalmy wszystko co jest non-topic do Hyde. To prosta sprawa i nie widzę najmniejszych przeszkód. Jedyna kwestia to jest dalsze zachowanie czystości, bo na tym forum niezależnie od wątku mamy nieustanne dygresje i dygresje do dygresji. Ja osobiście nie widzę siebie w roli cenzora co trzeci post tnącego czyjeś słowa i dopisującego pod spodem "wyleciało, bo nie trzymasz się tematu" i tak dalej w ten deseń. Jakbyśmy rozmawiali o silnikach spalinowych - OK, ale o Lemie?

Jest oczywiste, że w tej chwili najwięcej kontrowersji wzbudzam ja sam osobiście, dyskutując o katastrofie smoleńskiej ze Smokiem Eustachym oraz wiesiolem co mi klika osób powiedziało wręcz w twarz (znaczy listownie, i bardzo dziękuję). Jak już pisałem, występuje tu konflikt interesów, ponieważ te sprawy mnie wielowątkowo interesują (tak co do meritum jak i ich odbioru przez innych ludzi, a także motywów ich postępowania). Pod adresem obu tych osób padło słowo "troll", czym, niech już będzie do końca szczerze i otwarcie, nie zgadzam się. Troll to jest osoba, która swą działalnością niszczy forum, a tu taka sytuacja nie występuje (śmiecenia, tworzenia sztucznych wątków, złośliwego czepiania się, wyszydzania wszędzie gdzie się da czy robienia inaczej przysłowiowego "gnoju"). Wręcz przeciwnie, rzecz rozgrywałaby się tylko w jednym wątku w Hyde Parku (katastrofy smoleńskiej) gdyby nie ja, bo mnie coś podkusiło zachować niepokalane dziewictwo "wątku technicznego" więc stworzyłem jeszcze wątek "politycznej rzeźni", po namowach Cetariana zamieniony na "politykę smoleńską". Cała "kloaka" (do czego nie mam pretensji, że ktoś tak to widzi) jest tam i tylko tam.

To nie jest moje forum. Zdecydowanie przyjmuję i szanuję pierwszeństwo Terminusa do czegokolwiek (nie mówiąc oczywiście o jeszcze bardziej zwierzchniej zwierzchności), a także głos każdego niezależnie od "starszeństwa" - tym niemniej mam i swoje zdanie (do ciężkiej cholery!) a także jestem tu nie po to, aby być moderatorem (co spadło na mnie niespodziewanie i z nieba) - tylko dla egoistycznej przyjemności. Jestem w stanie się podporządkować cudzej ocenie sytuacji i przyjmuję do wiadomości, że ponieważ sam tkwię w kloace po uszy, mam nieco otępiałe zmysły ;) . Tym niemniej najwyraźniej czuję się z tym dobrze. Napisałem do skrzata, że moim zdaniem Q powinien zostać moderatorem. To był mój suwerenny pomysł a uważam tak, ponieważ ma czas, ma doświadczenie, jest oczytany, obyty i kulturalny, ma ujmującą powierzchowność (podobny do Giocondy ;) ) itepe. Ma także, w temacie o którym dyskutujemy, zastrzeżenia do mnie, więc może mnie od czasu do czasu podetnie. Wcześniej proponowałem to samo Cetarianowi, ale, nie owijając w bawełnę, okazał się leniem :) . Larum grać tak, zakasać rękawy - nie, he, he... W tej kwestii decyduje jednakże skrzat.

Jako najlepiej odkarmiony troll na tym forum o karmie nie będę się wypowiadał, cokolwiek powiem zabrzmi jak czystej wody hipokryzja :) . Prawdziwiej by zabrzmiało dziurawe, blaszane wiadro, zrzucona na bruk ;) ...

A przy okazji, stuknął mi pięciotysięczny post. Digitus dei?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 25, 2012, 07:42:34 pm »
Ludzie inteligentni i wyrafinowani, obrażają w sposób inteligentny i wyrafinowany. A nawet wykwintny. Co przecież nie znaczy, że nie obrażają.
Ale ludźmi jesteśmy (z wyjątkiem Maźka) i emocje to sprawa naturalna.
Dzięki temu, forum...żyje?
Mojej granicy tolerancji, nie przekracza. Kloaka, rzyć....no, też mi wulgaryzmy :)
Cóż, zwierzak po prostu jestem.
Ogólnie, bliżej mi do wizji Maźka. Forum jest oczywiście lemowe, ale zastosowałbym ujęcie, Lema fenotyp rozszerzony. Czyli myślenie Lemem. Na tematy różniste.
Wtedy, jedynie wątek muzyczny do kasacji :( .
Przerzucenie tematów małolemowych do HP, jak najbardziej. Kloaka będzie wprawdzie większa, za to krynica bardziej krystaliczna. Pamiętając, że wszystko co piękne i cenne wyrasta na podglebiu z mierzwą.

W temacie modelarskim, pytanie.
Zamiast Maźka, czy kolejny model?
Bo wygląda mi, iż kolega szuka łosia, czy też nielenia, który miałby go zastąpić, hę?
Karma?
Lubię karmić.
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2012, 07:44:44 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 25, 2012, 08:02:49 pm »
Napisałem do skrzata, że moim zdaniem Q powinien zostać moderatorem. To był mój suwerenny pomysł a uważam tak, ponieważ ma czas, ma doświadczenie, jest oczytany, obyty i kulturalny, ma ujmującą powierzchowność (podobny do Giocondy ;) ) itepe.

Masz jednak świadomość, że gdyby to się stało, byłbym najprymitywniejszym intelektualnie modelem moda dostępnym na rynku lempeelowym? ;) (O czym przypomina mi każdorazowo poziom na jakim dyskutujecie w "Eksploracji Kosmosu", Czwartkiem tam jestem między Topolnymi.)

W temacie modelarskim, pytanie.
Zamiast Maźka, czy kolejny model?

Zamiast? Stanowczo nie. Uważałbym za grubszą nieprzyzwoitość gdyby maziek (że o Terminusie już nie wspomnę) miał stracić prerogatywy i moderatorski tytuł.
To Oni budowali to Forum [tu powinien nastąpić pean pochwalny na cześć obu], ja mogę ew. stanąć na ramionach gigantów ;).

« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2012, 08:59:23 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4918
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 25, 2012, 08:19:53 pm »
Mojej granicy tolerancji, nie przekracza. Kloaka, rzyć....no, też mi wulgaryzmy :)

Chciałam powiedzieć, że owa żyć, czy nie żyć - z przyczyn oczywistych...mnie nie obraziła - a była skierowana do mnie. Aczkowleik uważam, że taki post kierowany do kogoś, z kim się nie zamieniło słowa, jest ...ujmijmy to - niegrzeczny;)

Cytuj
Wtedy, jedynie wątek muzyczny do kasacji :(

Nie strasz...ale jest w HP..to może;)

Cytuj
Karma?
Lubię karmić.

Ja też. Lubię. Ale napisałam: a sama karma potrafi zrobić Indiotów ze skądinąd inteligentnych ludzi. . Tak uważam. Zdania nie zmienię. I żadne argumenty mnie nie przekonają. Serio.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 25, 2012, 08:41:44 pm »
Cytuj
uważam, że taki post kierowany do kogoś, z kim się nie zamieniło słowa, jest ...ujmijmy to - niegrzeczny;)
Oczywiście, że niegrzeczny. Ale zamiast ciąć, można to powiedzieć. Niech się ono wstydzi. Może samo wytnie?
Boje się trochę skutków tej...betryzacji.
Cytuj
    Karma?
    Lubię karmić.
Ja też. Lubię. Ale napisałam: a sama karma potrafi zrobić Indiotów ze skądinąd inteligentnych ludzi. . Tak uważam. Zdania nie zmienię. I żadne argumenty mnie nie przekonają. Serio.
Święta prawda. Ale to takie ludzkie. Może nawet zabawne.
Poważniejąc.
Jest mi obojętna. Jak będzie, będę klikał. Jak zniknie, zapomnę.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 25, 2012, 10:20:03 pm »
Milionerzy karmy,że tak sie zwrócę do "starinnych" forumiczów,przecie to dzieciniada, jeśli wyższi rangą  zadecyduja,że ma być, niech tak będzie.Myślę,że nieważne ile kto ma + czy - ale co pisze i o czym pisze  a ocena jak zwykle i tak zostanie zostanie subiektywna.Osobiście jestem za karmą i jeszcze,że by Q został moderatorem.Gdzieś na forum widziałem jego zdjęcie z jajami wielkanocnymi(chyba,że to nie on, i te oczy) jest w nich wielka inteligiencja ale i szaleństwo,co napewno wyjdzie na dobrze forum(mamy przyciągać-nie odpychać).
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2012, 10:21:55 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 25, 2012, 10:43:23 pm »
Gdzieś na forum widziałem jego zdjęcie z jajami wielkanocnymi(chyba,że to nie on, i te oczy) jest w nich wielka inteligiencja ale i szaleństwo

Nie, ów kapitan Jajec to nie ja.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 26, 2012, 11:01:23 am »
Zacznę może od tego, że bardzo Cię lubię
Przestań, bo się różowię, gdzie nie powinienem ;) ...

Cytuj
Łyżka dziegciu: uważam, że jesteś niekonsekwentny w sprawach moralności i etyki
Homo sum et nil humanum a me alienum esse puto

Cytuj
[1]z jednej strony przekonanie, że wszystko jest cyniczną grą interesów... np. teza, że Truman kazał zrzucić bomby atomowe na Japonię, żeby je „pokazać” Stalinowi, a nie po to, żeby uniknąć miliona zabitych i rannych żołnierzy amerykańskich
Nie będziemy w tym wątku roztrząsać tamtego, ale, na marginesie, tak uważam, że była to istotna przesłanka, choć nie uważam, aby jedyna, a przesłanki "moralne" nie istniały - i jeśli "tak wyszło" to, co o tym pisałem, to nie chciałem, żeby tak wyszło.

Cytuj
[2]z drugiej strony zakładasz osobne wątki z powodów takich, że ktoś okradł muzeum, albo, że polityk z kierownictwa „Monopolu patriotycznego” odwiedził w więzieniu kibola.
Może wytłumaczę to w ten sposób, że posiadanie rozumowych przekonań z punktu [1] nie oznacza, że nie posiadam (jednak!) jakiejś skarlałej formy sumienia, która to niedoskonałość powoduje, że ruszają mnie informacje typu [2].

Cytuj
Nie jesteś więc doskonały
No mam nadzieję ;) !

Cytuj
Nie ma zatem zapotrzebowania na moje usługi moderatorskie, bo u mnie byłoby, mówiąc w uproszczeniu, tak: „Trzy ostrzeżenia i do widzenia”.
Obaj panowie są żołnierzami Tośka i wprowadzili tutaj styl, moim zdaniem, poniżej krytyki.
Pytanie tylko, co jest dla Ciebie nie do przyjęcia - ich domniemane poglądy czy określone, faktyczne zachowania? Innymi słowy chcesz ich zmoderować, bo ich nie lubisz, czy dlatego że łamią regulamin. Bo ja, jak już napisałem, faktycznych i dostatecznych powodów nie widzę, choć styl wypowiedzi Smoka mi nie odpowiada, ponieważ przebija spod niego pogarda*. To jest w istocie sedno sporawy. Można oczywiście usuwać z forum osoby za poglądy, z którymi się nie zgadzamy, tylko czy nie staniemy się kółkiem wzajemnej adoracji (co mnie, zasadniczo, specjalnie nie interesuje). Wydaje mi się, że pod egidą Patrona tego forum powinniśmy posługiwać się w dyskusji rozumem - a więc nie żywić uczuć, tylko argumentować. Przypomina to nieco dyskusje o wierze, które zaczynają się od wzajemnych deklaracji, kto jest wierzący a kto nie. A jakie to ma znaczenie dla dyskusji - pominąwszy, że po tego typu deklaracjach każdy sobie szufladkuje rozmówcę i nie patrzy już na argumenty, tylko na swój jego obraz-schemat (aha, średniowieczny zacofaniec - aha, niewierzący, nie rozumie i pójdzie do piekła)?

*nawiasem mówiąc, takie nutki czasem przebijają i spod wypowiedzi innych osób, ale jak mi się zdaje w mniejszym natężeniu. Czego z kolei być może nie jestem w stanie ocenić, ponieważ mam zaburzony osąd i prawdopodobnie surowiej oceniam wypowiedzi osób, z których poglądami jaskrawie się nie zgadzam. Przy takim pultaniu się trudno, abym był dobrym modem ;) ... Gdyby ktoś w realu przyszedł podpalić mój dom - paliłbym jego, choć nie uważam takich środków za sensowne, to musiałbym przyjąć jego metody i nimi walczyć. Jednak w dyskusji nie mam zamiaru odchodzić od tego, czym powinna być, nawet jeśli kto inny "ubarwia" ją pozamerytorycznie. Osobiście staram się stosować jedną zasadę (pewnie też niedoskonale, sam to widzę) - w sieci nie piszę nikomu niczego w sposób, w jaki nie byłbym w stanie powiedzieć mu tego twarzą w twarz.

Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4918
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 26, 2012, 01:11:07 pm »
Uhm...kto jest konsekwentny w sprawach etyki, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Widzę, że zarysował się podział - z chudsza - na tych, którzy chcą ciąć i na przeciwników.
To ja wprost - sama mówiłam, że lubię - w sprawie jasnych zasad.

Rozumiem, że Panom generalnie Q się podoba wizualnie i że są to wybory Mistera Forum - to poprosze prezentację pozostałych kandydatów;)
Ja trochę wbrew i z ukosa...z poniższych 2 powodów:
1) znam styl moderacji Q ze Star Treka - nie popieram go - Q o tym wie - dla niego to nihil novi - prowadzi on do: personalnych przepychanek, pouczania i niekończących się debat na i poza forum (cięcie bez dyskusji to mrzonka): co, kto i gdzie napisał źle, czy mógł i czy trzeba było to wyciąć/przenieść/zbanować/zablokować - bez obrazy, ale Q wie, że na samą myśl, że na lem.pl mogłoby tak być…to ja brr i zwijam żagle;)
To jest gorsze od całej polityczki smoleńskiej i muzyczki razem wziętych. Ponadto Q wie, że system ostrzeżeń nie działa - jest wyśmiewany/komentowany itd. - ogólny bałagan. Spokój - prawie - tylko wtedy, gdy wszyscy się poobrażają, a niektózy zostaną zbanowani i/lub sami odejdą. Przypominam, że jest nas garstka.

2) uważam, że moderator nie może jedną ręką wołać noża i ciachania, a drugą brać udział w "kloacznych"( to słowo robi furorę) topikach (za taką konsekwencję szanuję maźka – rozmawia to nie grzmi i na drugim biegunie... Terminusa: nie rozmawia - grzmi); jedną ręką wołać zasad, a drugą je łamać. Inaczej to hipokryzja oraz równi i równiejsi na forum (to a propos jasnych zasad i arbitralnego orzekania kiedy i kto może, na jaki temat rozmawiać i kiedy ma to podstawy merytoryczne:) ) Q zazwyczaj bierze czynny udział w każdym drażliwym temacie. Stąd łatwo o zarzut nieobiektywności  i nierównego traktowania userów - wracamy do pkt.1 - tam jest to prawie codzienność.

Myślę, że Q mi to wybaczy. To nic osobistego. Sęk w stylu moderacji. Zresztą Q mówi, że jestem maksymalistką...może...a one tak mają, że albo są jasne zasady albo układy i układziki, których fizycznie nie znoszą:)

Podobnie do liva i maźka uważam, że cięcie z wyrzucaniem postów jest ryzykowne - prowadzi do pkt 1.
Sumując - porządki tak. Zmiany - nie. Terminus ewentualnie tnie przekleństwa i przenosi śmieciowe wątki do HP czyli realizuje swoją wizję czystości tematycznej (chociaż muszę powiedzieć, że przeczytałam topik odgrzebany przez Q - O Lemie napisano...sądzę, że ilustruje trudność w uznaniu co jest off, a co nie:) ). Chociaż - z drugiej strony - jeśli maźkowi moderacja ciąży - to nic na siłę i niech nastanie nowe:)

Może wpłynie pozytywnie na Q i nie będzie drugiego st.pl – pod, opisanym wyżej, względem (nie mam na myśli osób, treści itd.). Chociaż, z tego jak Q cyklicznie woła Terminusa z nożem - wątpię.
Nie napisałam tutaj niczego, czego Q nie wiedziałby wcześniej. I tylko z tych powodów jestem przeciw. Może tutaj zademonstrowałby inny styl - bo lem.pl jest dla niego ważnym miejscem w sieci (zresztą jak dla każdego z nas). Poza tym lubię Q – o czym on też wie. Chociaż może teraz nabrał wątpliwości;)

Tak naprawdę nie ma to wszystko najmniejszego znaczenia i od dawna mnie zadziwia, że garstka dorosłych ludzi nie potrafi się ze sobą dogadać i musi tym zawracać głowę np. skrzatowi:)

Cytuj
Myślę,że nieważne ile kto ma + czy - ale co pisze i o czym pisze  a ocena jak zwykle i tak zostanie zostanie subiektywna.

Oczywiście. Z uporem maniaka, ale obiecuję, że do trzech razy sztuka -  powtórzę - aż do pogłębionego zrozumienia - usunąć, bo:

a sama karma potrafi zrobić Indiotów ze skądinąd inteligentnych ludzi. . Tak uważam. Zdania nie zmienię. I żadne argumenty mnie nie przekonają. Serio.


Poza tym uważam, że ten wątek i cała historia...pod i nadskórnie wygląda na kabaret - tak...też tańczę kankana:)
Tak czy siak - powodzenia:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 26, 2012, 01:42:49 pm »
1) znam styl moderacji Q ze Star Treka - nie popieram go - Q o tym wie - dla niego to nihil novi - prowadzi on do: personalnych przepychanek, pouczania i niekończących się debat na i poza forum (cięcie bez dyskusji to mrzonka): co, kto i gdzie napisał źle, czy mógł i czy trzeba było to wyciąć/przenieść/zbanować/zablokować - bez obrazy, ale Q wie, że na samą myśl, że na lem.pl mogłoby tak być…to ja brr i zwijam żagle;)

ola, spokojnie. Lem.pl nie jest st.pl.

Startrek.pl po pierwsze jest bardziej popkulturowy i - co mówię z przykrością - plebejski, wymagając zupełnie innych metod moderacji niż niniejsze Forum, gdzie funkcjonuje znacznie dalej posunięta automoderacja ze strony rozmówców (czyt. kultura po prostu) . Np. na Forum lem.pl w życiu nie spodziewam się zobaczyć takich kfiatków:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=6&topic=2863&page=53#msg251188
Nadto: na startrek.pl dochodzi czasem do - mówiąc z przesadą - walk frakcyjnych w ramach fandomu "StarTreka" (podzielonego na regionalne kluby, koterie towarzyskie itp.). U nas nie ma takich zjawisk.
Mamy do czynienia z dwoma zupełnie różnymi forami.

(Aha: nie twierdzę, oczywiście, że jako mod tamtejszy byłem bezbłędny, nie. Jednak człowiek i na błędach się uczy. Mam nadzieję, że wyciągnąłem wnioski z wypomnianych ;) przez Ciebie moderatorskich porażek.)

Toteż - zakładając, że Wy tak poważnie z moim moderowaniem ;) - deklaruję wprost, że nie zamierzam wprowadzać nijakich systemów ostrzeżeń, radykalnego cięcia* etc. (nic czego by już na lem.pl nie było, jednym słowem). Nie jestem też zwolennikiem szybkiego banowania, do którego nawołuje Cetarian. Decyzje o ew. banie pozostawiłbym w gestii skrzata, jeśli moderacja okaże się bezsilna. (Jak widać w starych wątkach: nawet w wypadku Kagana bez bana się obyło.)
Jako ew. mod interweniowałbym dokładnie w tych samych wypadkach, w których jako użytkownik "wołałem Terminusa" (a wiele tego nie było).

Ponadto: jestem zwolennikiem moderatorskiej kolegialności decyzji, samowładztwo wygląda dobrze tylko w spejsoperach.

(Aha: też Cię lubię :).)


* w zakresie tego co ciachać należy, a co nie, stoję gdzieś w pół drogi między maźkiem, a Termem, trochę bliżej tego drugiego...
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2012, 03:40:33 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4918
    • Zobacz profil
Re: Koncepcja Forum
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 26, 2012, 01:52:19 pm »
Jestem spokojna jak niedzielny poranek  ::)

Mam alergię na samo słowo - ban:) Just...

A co z punktem drugim?:) To było retoryczne. Serio.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)