Autor Wątek: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)  (Przeczytany 8621 razy)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« dnia: Październik 25, 2011, 10:16:13 pm »
Po dzisiejszej wizycie w ZUS zamierzam jutro złożyć wniosek do TK o stwierdzenie niezgodności ustawy o ubezpieczeniach społecznych z Konstytucją RP.
Ustawa ta mianowicie pozbawia mnie możliwości dorobienia sobie do 522-złotowej renty inwalidzkiej za pomocą jednoosobowej działalności - co, na mój rozum, jest sprzeczne z art. 22 Konstytucji ("Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny").
Nijak nie widzę ważnego interesu publicznego, który stałby za takim ograniczeniem/zakazem/uniemożliwieniem.
Wyjaśniam (za ZUS), że lege artis mogę sobie dorobić TYLKO pod warunkiem, że naprzód uiszczę co miesiąc 800 zł tytułem ubezpieczenia społecznego.
Dodaję, że moja nominalna/formalna renta wynosi o kilkaset złotych więcej, niż dostaję (522 zł), lecz te kilkaset złotych państwo zabiera na... ubezpieczenia społeczne.
Logicznie wychodzi na to, że tyrając cały miesiąc za zysk netto 500 zł czy 700 zł, w każdym razie nie wyższy od nieszczęsnych (około) 800 złotych, tyrałbym za darmo lub musiałbym państwu dopłacać. [Mosiek, ty nie dopłacaj do interesu, ty go zlikwiduj! - Zwariowałeś? A z czego będę dopłacał?]
Mam dwa wyjścia: zarabiać te kilkaset złotych miesięcznie NA LEWO albo upomnieć się o PRAWO (czytaj: zdrowy rozsądek). Wybieram to drugie (wniosek do TK).
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 729
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 26, 2011, 01:13:38 am »
Chryste! Jak Pan masz te 522 miesięcznie, to nie rozdawaj Pan przynajmniej tej czekolady, miodów i tysięcy złotych w zakładach! Chyba, że Panu książki taki dochód przynoszą, czego Panu życzę.
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2011, 01:16:38 am wysłana przez Terminus »

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 27, 2011, 12:34:57 am »
Szlachetny Terminusie, ponieważ nie jest to wątek o mnie, tylko o Demokracji, naprzód podziękuję za troskę o mój finansowy Byt, a potem jednak odniosę się do realiów ustrojowych [kilka czekolad, dwa miody (prezenty od nidzickiej Kasi) oraz głupio i jednorazowo przegrane SIEDEMSET złociszów, odkładam na bok jako nieistotne dla Sprawy]
Sprawa brzmi: państwo praktycznie uniemożliwia obywatelowi-renciście zarobek rzędu 500-1000 zł miesięcznie za pomocą jednoosobowej działalności gospodarczej. W jaki sposób to robi? Otóż nakłada na rzeczonego niepełnosprawnego haracz/daninę w takiej właśnie wysokości jako warunek rozpoczęcia przezeń biznesu. Na mój rozum, to jest sprzeczne z Konstytucją RP. O zdrowym rozsadku nie wspominając.
VOSM
P.S. Z TK nie jest tak prosto, jak myślałem: trzeba mieć wyrok sądu lub decyzję organu, i dopiero podstawę prawną tych orzeczeń można skarżyć. 
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10903
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2011, 09:28:12 am »
Z całym szacunkiem dla Twej konkretnej osoby (co do której nie mam cienia wątpliwości, iż jest praworządna) to jak ktoś ma rentę to znaczy, że nie może pracować. Renta to nie emerytura.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 729
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 27, 2011, 09:55:06 am »
Szlachetny Terminusie, ponieważ nie jest to wątek o mnie, tylko o Demokracji
A wie Pan, dla mnie to nie jest takie oczywiste.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2011, 10:19:03 am »
Ależ Maźku, mylisz się.
Państwo Polskie uchwaliło ustawę o ubezpieczeniach społecznych, w której zadecydowało, że renciści podejmujacy jednoosobową  działalność muszą płacić minimum 750 zł tytułem, by tak rzec, drugiego ubiezpieczenia (bo pierwsze kilkusetzłotowe państwo pobiera z przyznanej mi renty i wypłaca na rękę wspomniane 522 zł). Zarazem Państwo Polskie stworzyło Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - specjalnie po to, by pomóc tym kalekom jeszcze popracować tyle ile mogą i chcą (nie wspominam już o ogromnym politycznym, finansowym i programowym wsparciu dla tego typu działań ze strony Unii Europejskiej). Ów PFRON zwraca takim rencistom 30%, 60% albo 100% wpłacanej obowiązkowo kwoty "drugiego ubezpieczenia" - zależnie od stopnia niepełnosprawności danego rencisty. Rętier Mureszko jest kaleką lekkim (są jeszcze średni i ciężcy). Jak od 750 zł odjąć 1/3 (do równego), zostaje 500 zł. Tyle ów inwalida musi wybulić - chce czy nie chce.
Panu Terminusowi zaś tylko wskażę, że jeśli problem dotyczy ogółu społeczeństwa (media) lub jego znacznej części (miliony rencistów) - to tytuł wątku wydaje się adekwatny.
VOSM   
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10903
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 27, 2011, 10:52:36 am »
To że przepisy są w Polsce porąbane to nie nie musisz mnie przekonywać, jednak generalnie to rentę powinien dostawać ktoś, kto nie może pracować (a więc się utrzymać). Jak może się utrzymać pracując - to ja osobiście nie widzę powodu, żeby ją otrzymywał - to nie jest ani odszkodowanie, ani ubezpieczenie. Jak ktoś podejmuje działalność gospodarczą no to raczej oznacza, że może pracować.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 27, 2011, 11:11:29 am »
Maźku, oczywiście masz słusznego - lecz tylko odnośnie do grubych generaliów (jeśli ktoś może pracować, niech nie pobiera renty). Ja zaś mówię o detalach. I tutaj się mylisz.
Ja myślę - tylko i wyłącznie - o pracy, na którą mnie (i parę milionów podobnych "lekkich" rencistow) stać: ze dwie godziny dziennie netto, i to w nienormowanym czasie pracy (z czego jest kilkusetzłotowy zysk miesięcznie, od którego chcę placić normalne podatki). Odnieś się do tego problemu, proszę, nie do jakiegoś innego.
Staszek 
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10903
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 27, 2011, 11:14:38 am »
Rób na umowę o dzieło.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 27, 2011, 11:21:06 am »
Odpowiedz, proszę, konkretnie:
1. Z kim mam się umawiać?
2. Czy opisane sytuacja jest czy nie jest - twoim zdaniem - sprzeczna z tą konstytucyjną normą: "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny"
S.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10903
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 27, 2011, 11:43:46 am »
Odpowiedz, proszę, konkretnie:
1. Z kim mam się umawiać?
Albo z tym, dla kogo pracujesz (komu chcesz sprzedać to co robisz), albo znaleźć zaprzyjaźnioną firmę, przez którą to przepuścisz. Ja tak wspomagam kilku architektów, którzy z różnych powodów nie chcą czy nie mogą założyć działalności. Musisz tylko znaleźć firmę, w której zakresie działalności to się mieści. Ty przynosisz zlecenie na 100 zł brutto, firma sprzedaje je Twemu klientowi za 105 zł, z Tobą zawierając umowę o dzieło - Ty nie masz żadnej księgowości, oni Cię rozliczają - a Ty musisz jedynie ująć to w zeznaniu rocznym. Być może to chcesz robić może być wykonywane w formule jakiejś istniejącej spółdzielni itd. Trzeba pokombinować. Działalność gospodarcza to prawdopodobnie w Twoim wypadku będą ogólne zasady opodatkowania - nie wiem czy wiesz, ile jest tej "księgowości" i jaki gąszcz, gdybyś chciał sam się tym zająć (czytaj, jak łatwo dostać karę, bo się zapomniało, że do 30 stycznia trzeba jakiś kwitek zanieść do US).

Cytuj
2. Czy opisane sytuacja jest czy nie jest - twoim zdaniem - sprzeczna z tą konstytucyjną normą: "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny"
S.
Nie jest. Tzn, wydaje mi się, że w prawnym sensie nie jest zupełnie, gdyż nikt Ci niczego nie zabrania, a w szczególnosci prowadzenia konkretnego rodzaju działalności (ukryte koncesjonowanie). Być może to co chcesz robić nie może być wykonywane w innej  formule niż działalność gospodarcza a równocześnie nie jest to działalność koncesjonowana - ale tutaj raczej byłby to kamyk do ogródka ZUS a nie Prawa pracy (tzn. nie wiem, czy za ograniczanie działalności gospodarczej można uznać przepisy o ubezpieczeniu społecznym - inna parafia).
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7997
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 27, 2011, 11:57:19 am »
1. Maźku, to są życzliwe rady praktyczne dla konkretnego przypadku Stanisława Remuszki. Ale ten wątek nie jest o mnie, tylko o systemie, o ustroju, o rozwiązaniach modelowych. Mój przykład jest tylko asumptem, tylko ilustracją.
2. Ale ja nie chcę kombinować, nie chcę uciekać w szarą strefę, tylko praworządnie pracować i płacić podatki. Do tego się odnieś, proszę.
3. Konstytucja RP w stosunku do pewnych działań używa słowa "zakaz", a w stosunku do innych "ograniczenie". Można stąd wnosić, że są to dwa różne terminy. Czy Ty, po tym uściśleniu, uważasz, że przepisy powszechnie obowiązującej polskich obywateli ustawy o ubezpieczeniach społecznych (jeśli są takie, jak relacjonuję) ograniczają moją wolność gospodarczą, czy też nie ograniczają? Nie jesteś wyrocznią, sądem ani trybunałem; chodzi mi o twoją zwykłą prywatną opinię.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10903
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 27, 2011, 12:13:02 pm »
Co do 1-2 przecież nie namawiam Cię do uciekania w szarą strefę a do znalezienia właściwej formuły wykonywania pracy.

Ad. 3  - Tak po ludzku pytasz? A co konkretnie jest (jakie konta) opłacane z Twej renty - a co byłoby opłacane, gdybyś założył tę działalność?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4811
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 27, 2011, 12:29:42 pm »
Ten ZUS...brrr;)
Panie Stanisławie eMęberze - jakkolwiek to wygląda - nie jest to ograniczenie wolności gospodarczej - taką może Pan przecież założyć.
Sęk raczej w kosztach prowadzenia działalności . Działalność w Pana przypadku opłaca się zakładać jeśli spodziewałby się Pan przychodu rzędu powiedzmy 2 tys. miesięcznie. Wtedy zachowuje Pan prawo do renty i ma owe 2 tys. - po opłaceniu owych 800 zł zostaje Panu około 1600zl (podatek też należy odjąć - to takie liczenie +/-). Powyżej około 2 tys. (70%-130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia) zabiorą Panu część renty, zaś powyżej około 4 tys. przychodu (130% ) zabiorą ją całkowicie.
Natomiast spodziewając się zarobku rzędu 500-700 zł rzeczywiście należy porzucić pomysły o zakładaniu działalności gospodarczej i to nie ze względu na ograniczenia wolności a  księgowości;) Maziek ma rację - trzeba wybrać właściwy sposób na wykonywanie pracy.
Natomiast co do wysokości owego ZUSu to temat odrębny: nie dotyczy tylko rencistów - każdy kto założy działalność musi go płacić.
 Nawiasem - jeśli upiera się Pan przy wł.dział.gosp. - proszę się zorientować czy nie dotyczą Pana przepisy o obniżonym  ZUSie dla nowej działalnosci gospodarczej. Przez pierwsze 2 lata prowadzenia owej działalności płaci się około 30% stawki - to jest kwota rzędu 200-300 zł.
Odrębnym tematem jest również wysokość świadczeń wypłacanych przez ZUS - pozostawiam bez komentarza.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10191
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: ZUS a swobody obywatelskie (było: Demokracja)
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 27, 2011, 12:54:33 pm »
Szlachetny Terminusie, ponieważ nie jest to wątek o mnie, tylko o Demokracji
A wie Pan, dla mnie to nie jest takie oczywiste.

Cóż... Senior Remuszko lubi z siebie robić zajebistą Mary Sue co to i lek na wszystkie bolączki świata znajdzie, i jeszcze zdąży wedlowską zakąsić... ale, że Tichego w tym przypomina... ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 01:33:06 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki