Autor Wątek: Watek matrymonialny  (Przeczytany 12370 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 16, 2010, 03:10:54 pm »
zostalam oczarowana wdziekiem, urokiem osobistym i nieprzecietna inteligencja Evangelosa
Miałem przyjemność przedyskutować kilka (w istocie technicznych) spraw na maila i też mnie wzięło...

Cytuj
... co skonczylo sie tak, jak wiecie  :D
Niestety w moim przypadku były pewne przeszkody. W końcu jestem żonaty ;) .

Krótko mówiąc nie ma to jak dobra gadka ;)  ;D

Zdrówka!

(P.S. - trudny do wyobrażenia PRZYPADEK, aby tak niszowe forum złączyło dwie osoby... :) . A może nie przypadek a ATRAKTOR.)
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4848
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 16, 2010, 04:00:58 pm »
Liv...Ty to masz refleks! (nie mylic z refluksem;))...prezenty...pelna rehabilitacja za zagapienie sie z Wizja...;)
Bardzo za nie dziekuje...gryzaczek jak znalazl;)Nie wiem jak liv ale ja z grzechotek juz wyroslam...teraz interesuje mnie  swiat szuflad, szafek i innych zakamarkow ;)Kuchnia okazuje sie byc miejscem pelnym ciekawych instrumentow;)Pracuje nad tym zeby dosiegnac tej ciekawej maszyny ktora sie kreci, swieci i wydaje taki dzwiek:pink!;)
Hmm...to teraz pozostaje zyczyc nam czyli forumowiczom...zebyscie nie postapili jak Rachel i Deckard i nie uczynili pustki zniknieniem swoim;)
W koncu troche slonca wyjrzalo zza chmurek...pozdrawiam wiosennie:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 16, 2010, 05:07:27 pm »
Hahaha, swietne. Maziek, to ja nic nie wiedzialem, widocznie nie klikalo. No przepraszam, jesli czujesz sie zawiedziony ;) I masz zlamane to, no jak to sie nazywa,  serce :)

Deckard i Rachel, nie wpadlem, ale oczywiscie z takimi pseudonimami nie da sie inaczej. To jak, no nie wiem kto, Shrek i Fiona  :D

Ciekawy pomysl z atraktorem, ciekawe, czy mozna miec atraktorowa osobowosc.
A tak na serio, to bardzo interesujaca kwestia, masz moze jakies blizsze dane, jakis artykul, ktory dalbym rade zrozumiec, tlumaczacy w jaki sposob sie tworza i co wplywa na ich powstawanie? Pytam, bo internetowe zrodla sa slabe i glownie prowadza do stron kompletnie nie na temat.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4727
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 16, 2010, 06:32:13 pm »
Cytuj
o. No dzieki za wszystkie zyczenia, może jeszcze dodam, że moja żona napisała tu ze 2 posty nawet, onegdaj, ma swój nick, ale nie zdradzę jaki Smiley

NO, pozdrawiam.

I jasne że się będę pojawiał Smiley
No, może "forumowy" jest lekko naciągane.

Co do prezentów zaś: za gryzaczek dziękuję - nie, grzechotka też, raczej nie.Na ten poziom infantylizmu starczego jeszcze nie zszedłem.
 Ale bebiko ooooooo, moje ulubione - najlepiej bebiko-1. To naturalne, bez kaszki, smaczne, a i po pakierni jak znalazł, na porost mięśni. :)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 16, 2010, 08:55:37 pm »
Liv, a kto byl pierwszy? Kompletnie nie kojarze zadnej pary, a na pewno nie pamietam, zeby ktos sie przed nami „zalegalizowal”  ???

Deckard i Rachel (sic!) w zamierzchłej prehistorii.
Albo nie wiedziałem albo nie pamiętam :)

Evangelos: Fajnie, gratuluję i pozdrawiam :)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 16, 2010, 09:28:50 pm »
nie klikalo.



Cytuj
A tak na serio, to bardzo interesujaca kwestia, masz moze jakies blizsze dane, jakis artykul, ktory dalbym rade zrozumiec, tlumaczacy w jaki sposob sie tworza i co wplywa na ich powstawanie?
Powinieneś znaleźć (w księgarni) coś popularnonaukowego o teorii chaosu. Sprawa była modna z 15 lat temu ale zapewne kilka pozycji jeszcze się znajdzie. Definicyjnie w wikipedii jest nieźle. Atraktor to jest takie "miejsce", do którego dąży układ. Można to sobie wyobrazić jako zlewnię rzeki - gdzie byś na jej terenie nie wylał szklanki wody i jakakolwiek nie była jej droga - dotrze wreszcie do ujścia. Tak być może było z Wami ;) . Normalnie atraktorem jest jakiaś "normalna rzecz" - punkt, czy pętla. Jeśli zaś układ jest chaotyczny, to nigdy nie powtarza własnej historii, kolejne stany nigdy nie układają się w powtarzalne ciągi - ale jak się naniesie te stany na wykres to jeśli układ ma atraktor - powstanie zagęszczenie, taka "sznurkowa kukiełka". Taki atraktor jest fraktalem. Jeśli kolejne stany zobrazuje się krzywą w przestrzeni fazowej to ta krzywa w żadnym miejscu nie pokrywa się sama ze sobą. No to na szczęście Was nie spotkało ;) . Dobrze to widać jak wyguglasz grafiki (atraktor, attractor itd.). Oczywiście wszystko z pozycji laika ;) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4727
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 16, 2010, 09:56:17 pm »
Cytuj
Można to sobie wyobrazić jako zlewnię rzeki - gdzie byś na jej terenie nie wylał szklanki wody i jakakolwiek nie była jej droga - dotrze wreszcie do ujścia. Tak być może było z Wami Wink
Dwie szklanki?
Bo atraktor, chyba oczywisty.
Maziek w swym żywiole :)

Bardziej romantycznie, a nieco podobnie, tłumaczył to Platon półjabłkową metaforą.

Gdzie tu przypadek.
 Już dawno temu, gdy  mały E wziął pierwszą książkę Lema do niezbornych jeszcze rączek, a mała L., nie wiedząc nawet dlaczego, podziwiała obrazki Cyberiady - ich los się przesądził. :D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 16, 2010, 10:02:36 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 17, 2010, 09:48:42 am »
Haha liv, świetnie to podsumowałeś. Ciekawe kim byłbym ja... gdyby nie Lem i Sonda.

Tak w temacie atraktorów - eksperyment, który przerósł eksperymentatorów.
Nie mogę się doszukać, kiedy ten eksperyment przeprowadzono, ale są komentarze tego wydarzenia z 26 marca br...
Potem warto wejść tu - bo to jeszcze się nie skończyło...

Chyba, że to fake, ale nie wygląda.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

DillingerEscPlan

  • Gość
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 17, 2010, 01:37:31 pm »
Jeśli dobrze rozumiem, że te rakiety działają "na popych" (żadnego napędu oprócz uderzającej w nie piłki nie ma), to wygląda mi to na fake właśnie. ;) Przyjrzałem się temu obrazowi z kamerki live i widać tam, jak rakietki same ruszają do akcji, bez uderzającej w nie piłki.

Zresztą, na moją głowę, to nie może być prawda już z założenia. Za dużo strat energii po drodze (żarówki też są oświetlane przez zamianę energii uderzającej w rakietę piłki na elektryczną?).

A gdyby to kogoś nie przekonało, otworzyłem rzecz w dwóch okienkach i obraz się nie pokrywa, a po odświeżeniu piłeczki są za każdym razem w tym samym położeniu na początku. ;)

Mam wrażeniu, Maźku, że to był dowcip z Twojej strony, bo nie chce mi się wierzyć, że dałeś się nabrać na tę wyglądającą od początku niepoważnie reklamę.
------------------

Evangelosowi i Lili gratuluję i życzę szczęśliwego zakończenia tego love story. ;) Już wcześniej chciałem o tym napisać, ale jako osoba, która na forum bytuje od niedawna i nie czująca się pełnoprawnym członkiem tej społeczności, uznałem to za zbytnią poufałość. Natomiast teraz, skoro już coś napisałem w topicu, którego wątkiem głównym przecież nie są eksperymenty tenisowe, myślę że jest to zupełnie na miejscu, lub wręcz tak wypada(i powinno być w odwrotnej kolejności, ale zajął moją głowę niestety ten dżołk z maszyną do tenisa). Naprawdę przyjemnie się czyta o tym, jak dwoje ludzi dzięki podobnej pasji szczęśliwie mogło się poznać i zakochać.  :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 17, 2010, 01:52:44 pm wysłana przez DillingerEscPlan »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 17, 2010, 05:10:50 pm »
Jeśli to fake, to się nabrałem :) . Ale rakiety odbijają piłki aktywnie, zanim piłka w nie uderzy, tak, jakby wykorzystywały jakieś sensory. Co prawda fakt, że nie widać żadnych kabelków,
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

DillingerEscPlan

  • Gość
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 17, 2010, 07:40:36 pm »
Faktycznie, praca rakiet wygląda na aktywną (i pewnie jest), jednak zamysł (przynajmniej w wersji oficjalnej) był inny chyba:
Cytuj
Novak Djokovic takes on the laws of physics and wins. Djokovic and his team of scientists have stumbled upon Djokovic-powered perpetual motion machine. Thermodynamics has nothing on tennis champion Novak Djokovic. This is the power of you!

;)


Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 18, 2010, 02:12:49 pm »
Rewelacyjne jest to forum, nawet z przeslodzonego postu o romansie zmienia sie w dyskusje o teorii chaosu i atraktorach :) Biedny Term kiedys probowal pilnowac jakiegos porzadku, ale chyba nie dal rady i zniknal na dobre. Oczywiscie nie to, zeby mi sie nie podobalo. Offtopy znaczy, bo Terminusa szkoda, zwlaszcza gdy zaczyna sie dyskutowanie o "twardej" nauce.
A temat (chaos i atraktory, nie zakochanie) troszke mnie chyba przerasta. To jedna z rzeczy, ktorej nie umiem sam zweryfikowac i musze opierac sie na tym, co przeczytam i uslysze. Wedle wszelkich danych wychodzi, ze swiat jest chaotyczny. To znaczy dziala wedle ustalonych praw i w zarysie jest przewidywalny, jednak im nizej sie schodzi, tym bardziej daje o sobie znac efekt motyla i dokladne rezultaty sie rozjezdzaja. Sa wzory i mozna powiedziec w jaki sposob calosc dziala, ale konkretne wyniki sa nieprzewidywalne (nie liczac chyba teoretycznych modelow idealnych, wyizolowanych, na ktorych zapewne opieral swoje zdanie o determinizmie Term jakis czas temu). Nie wiem zatem jak z atraktorami - zapewne ich pojawienie sie jest przewidywalne (to znaczy przy sprzyjajacych warunkach musza gdzies zajsc), ale nie jestem pewien, czy zawsze da sie powiedziec w ktorym miejscu wystapia. Pewnie nie. Poszukam, doczytam, dzieki.
Jestem tez przekonany, ze jesli dolaczy sie do powyzszego ludzka psyche, to cala przewidywalnosc staje sie jeszcze bardziej iluzoryczna. Pewnie w zarysie mozna wiele zjawisk wytlumaczyc doborem naturalnym, ale czyz to nie Lem w Wizji mowi, ze to, co bedzie jutro jadl na obiad, jest zupelnie poza jakakolwiek przewidywalnoscia?

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 18, 2010, 05:36:12 pm »
Teoria chaosu to ściema, przerabialiśmy to już ;)

This user possesses the following skills:

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 20, 2010, 03:46:39 pm »
Evangelos: Fajnie, gratuluję i pozdrawiam :)
Bardzo dziekuje, bo lili to w sumie nie ma czego gratulowac  :D

Teoria chaosu to ściema, przerabialiśmy to już
Fake? Ja zawsze sie nabieram  :(  Przeszukam archiwum, dzieki!

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Watek matrymonialny
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 20, 2010, 05:03:21 pm »
A Wy naprawdę jesteście z Oxfordu?

This user possesses the following skills: