Autor Wątek: Ukryte pytania/dylematy Lema  (Przeczytany 3369 razy)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2432
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Ukryte pytania/dylematy Lema
« dnia: Czerwiec 25, 2008, 03:08:41 am »
Tytul watku raczej roboczy, a teraz o co mi chodzi:
W dzielach Lema moglem zaobserwowac pewne rozpatrywanie zagadnien i kwestii, zdajacych sie oczywistoscia dla ludzi, a ktore on poddawal pod analize i w watpliwosc.
Pierwsza byla kwestia plciowosci i seksualnosci. Wielokrotnie, zwlaszcza w "Wizjii Lokalnej", ale nie tylko, ukazywal te kwestie w dosc osobliwym swietle. Analizowal je z punktu widzenia obcej rasy i uwypuklal ich dziwacznosc, a czasem wrecz obrzydliwosc. Cytowal wiec wiersz, w ktorym caly kosmos, litoscia zdjety "(...) ze zgroza zalamywal macki" nad potworna natura, ktora "opetanczo" polaczyla ludzka plciowosc z "kanalizacja".
Byla tez kwestia masowego zjadania braci w mniejszym rozumie, na skale masowa, co rowniez w ujeciu widza z zewnatrz stanowilo niesamowita aberracje (m. in. Cyberiada, Dzienniki Gwiazdowe).
Byly porownania calej historii gatunku ludzkiego do "... mies prucia", zapewne wynikajacej z ewolucji w ogole jako "bladzenia bledu"
Wreszcie, ogolnie rzecz ujmujac pojawialo sie wiele przeslanek, swiadczacych o co najmniej glebokim rozczarowaniu ludzkoscia i gatunkiem ludzkim.
Czy Wy wychwyciliscie lub uderzylo Was napisane wprost, cos jeszcze charakterystycznego w tworczosci Lema?

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Ukryte pytania/dylematy Lema
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2008, 10:47:51 am »
Ciekawy poruszyles temat. Moim zdaniem to, o czym piszesz, to dowod na literackie mistrzostwo Lema. Najbardziej wlasnie w Jego tworczosci lubie to, ze potrafi pokazac zagadnienie z perspektywy bardzo niekonwencjonalnej, prawdziwe Science Fiction bez jakis niepotrzebnych stworkow i fajerwerkow. Esencja sie liczy. Na przyklad w Solaris kontakt z obcym bytem nie jest kolejna opowiescia o gwiezdnych potyczkach z humanoidalnymi rasami, lecz gleboko filozoficznym zagadnieniem, w ktorym kazdy moze znalezc inna odpowiedz. W Fabule Fiaska tez akcentowane sa zupelnie inne elementy, niz tylko kontakt-walka. "Niebylejakosc" i wieloplaszczyznowosc przekazu, ktory jest gleboki, sensowny i sklania do przemyslen. Zupelnie fascynujace.
A co do ludzkosci - podobalo mi sie jak Golem udowadnial, ze natura popelnia blad, a raczej to my popelniamy blad klasyfikujac siebie jako lepsza, wyewoluowana forme bytu. Glony bowiem sa duzo lepiej przystosowane do srodowiska, nie podatne na choroby i proste w obsludze - bez zbednych, zaawansowanych ukladow kardiologicznych, ktore sa kruche i niewielki defekt potrafi doprowadzic do zgonu organizmu.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11692
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Ukryte pytania/dylematy Lema
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2008, 07:02:21 pm »
Ja bym dodał dylematy okołosolipsystyczne - na ile obraz świata jaki postrzegamy jest prawdziwy, a na ile może być "fałszywką" (i to lata przed "Matrixem"). Zresztą temat ten Mistrz porusza znacznie głębiej pytając o granice naszego sensorium i obiektywizm wyników jego pracy w "Szpitalu Przemienienia".

I oczywiście pytania o Boga/boga/demiurga, jego motywy i granice mocy...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11738
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Ukryte pytania/dylematy Lema
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 25, 2008, 08:43:57 pm »
Własnie, temat seksualności jest ciekawy. Z jednej strony odnosi sie wrażnie, że niekiedy pisze o tym z jawnym obrzydzeniem (Wizja Lokalna np.) ale wydaje się, że raczej dotyczy to "sprzedajnej" seksualności a nie jako takiej. Bo w Szpitalu Przemienienia jest scena na końcu, pozbawiona miłosci, będąca raczej "pigułką zapomnienia" i nie wyczuwa się tam niechęci autora. Podobnie w Powrocie z Gwiazd. W Solaris jest i miłość i sex i też jest to aprobowane przez pisarza (tak się w każdym razie to czuje). Ale w Tako Rzecze gdzies znów jest uwaga o tym, jak to matka Natura z oszczedności połaczyła rajski ogród z kloaką. Z kolei w Podróżach Ijona Tichego jest kilka wtrętów o całkowitej przypadkowości w technikaliach: ile jest płci itd. W sumie obraz z tego sie wyłania dość zawiły.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11692
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Ukryte pytania/dylematy Lema
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 30, 2008, 09:14:10 pm »
Własnie, temat seksualności jest ciekawy. Z jednej strony odnosi sie wrażnie, że niekiedy pisze o tym z jawnym obrzydzeniem (Wizja Lokalna np.) ale wydaje się, że raczej dotyczy to "sprzedajnej" seksualności a nie jako takiej. Bo w Szpitalu Przemienienia jest scena na końcu, pozbawiona miłosci, będąca raczej "pigułką zapomnienia" i nie wyczuwa się tam niechęci autora. Podobnie w Powrocie z Gwiazd. W Solaris jest i miłość i sex i też jest to aprobowane przez pisarza (tak się w każdym razie to czuje).

Najlepiej widać to w "Obłoku..." gdzie z jednej strony obrazki porno na statku "Atlantydów" opisane są z repulsja bijącą z każdego słowa, a z drugiej wątek miłosny głównego bohatera jest b. sympatyczny (swoja drogą ciekawe ile w nim z życia samego Autora, który chyba wtedy się żenił).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11692
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ukryte pytania/dylematy Lema
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 13, 2020, 07:55:29 pm »
O "Solaris" od strony... organizacyjnej (tekst stary, ale na Riserczgejta trafił 4 dni temu):
https://www.researchgate.net/publication/247747121_Organizational_Studies_in_Space_Stanislaw_Lem_and_the_Writing_of_Social_Science_Fiction
IMHO kwalifikuje się to do wygrzebywania ukrytego.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki