Autor Wątek: Eksploracja Kosmosu  (Przeczytany 367450 razy)

dzi

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 27, 2007, 12:08:13 am »
Cytuj
No to ile kosztowała ostatnia wyprawa na Marsa?
TFU!! Miało być "na Księżyc" rzecz jasna...

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 27, 2007, 12:12:29 am »
Cytuj
No to Bill Gates w ciagu życia wrzucił na różne cele charytatywne kilkadziesiąt miliardów dolarów. Wychodzi chyba na to że jest to osiągalne finansowo dla grupy osób prywatnych. Znaczy mówię o księżycu bo IMHO mówienie aktualnie o załogowej na Marsa to najtańsze z S-F.

Na chwilę obecna jest to owszem, osiągalne dla grupy prywatnych osób z listy najbogatszych na Ziemi, o ile poświecą znaczącą część swoich fortun, a to już czyni w sumie takie przedsięwzięcie mało realnym niestety. Bo nie sądzę, żeby nagle kilku(nastu) miliarderów "na Kosmos zachorowało". Lecz przy dalszym rozwoju technologii (powodującym realne obniżenie kosztów) za czas jakiś, who knows...

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 27, 2007, 12:18:31 am »
Cytuj
Cytuj
No to ile kosztowała ostatnia wyprawa na Marsa?
TFU!! Miało być "na Księżyc" rzecz jasna...

Ok. Masz pełny kosztorys (przy czym należy pamiętać, że ichni "billion" to nasz miliard(!).
Cytuj
The cost of the program is estimated at $135 billion (2006 dollars) ($25.4 billion in 1969 dollars). The Apollo spacecraft cost $28 billion (2006 dollars) to develop: $17 billion for the command and service modules, and $11 billion for the Lunar Module. The Saturn I, IB and V launch vehicle development cost about $46 billion.
(Trza było w Wikipedii poszukać. :P)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2007, 12:19:35 am wysłana przez Q »

dzi

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 27, 2007, 01:00:30 am »
No to lipa...

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 27, 2007, 01:36:38 am »
Sam widzisz. Gates by na tym finansowo polegl :(. Trzebaby najpierw sporo zarobić na (znacznie tańszej) orbitalnej turystyce, żeby moc w księżycową inwestować.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2007, 01:38:08 am wysłana przez Q »

maziek

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 27, 2007, 09:39:23 am »
200 w tą 200 w tamtą. Żeby polecieć na Księżyc Stany musiały zrobić WSZYSTKO od nowa, badania podstawowe, technologię, rakiety i to poniżej.



Teraz to jest.

A o czym rozmawiamy? PKB USA to 13 bilionów USD (naszych bilionów).

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 27, 2007, 10:15:44 am »
@maziek

A tu się z Tobą oczywiscie zgodzę. Zwłaszcza, że koszty takiej wojny w Iraku (która prawde mówiąc ani się nie kończy, ani sensownych efektów nie daje - a już na pewno daje ich mniej niż Program Kosmiczny) wyniosły jak dotąd ponad 455 (naszych) mld. $ wybulonych przez budżet USA
http://www.nationalpriorities.org/Cost-of-War/Cost-of-War-3.html

Zaś pełne koszty ekonomiczne tej wojny zdaniem fachowców mogą zamknąć sie w 2 (naszych) bilionach.

Na tym tle lot na Księżyc (a nawet na Marsa) wydaje się i tańszy, i sensowniejszy, i dla władz USA w pełni dostępny. Ba, w sumie możnaby kombinować i z lotem na Europę czy Tytana...

(Choć jako rzekłem, za drogie to, przynajmniej na razie, dla osób prywatnych.)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2007, 10:52:40 am wysłana przez Q »

Terminus

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 27, 2007, 12:18:54 pm »
Tak, ale benefit z powrotu na Księżyc jest niemal wyłącznie naukowy, bo kogo to obchodzi? No, chyba ze prestiż.

dzi

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 27, 2007, 12:48:24 pm »
Twierdzisz ze nie ma na Ziemi chetnych którzy zapłaciliby kupę kasy za krok na Księżycu natomiast są tacy którzy płacą kupę kasy za lot "w kosmos"?

Terminus

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 27, 2007, 01:04:54 pm »
Heh, no racja, ale weź pod uwagę, że udostępnienie technologii do podróży na Księżyc komercyjnie musi być poprzedzone zupełnym 'spospoliceniem' zagadnienia. Przecież Rosjanie wożą na orbitę turystów w Sojuzach, sprzęcie, który od 3500 lat już działa, wszystko już o nim wiadomo, a jak czegoś nie wiadomo, to tylko tego, dlaczego Dżyngis Chan nie używał ich do zrzucania z orbity drągów na mur chiński. Zanim Amerykanie polecą tam choćby RAZ, minie, jak się dowiadujemy, 20 lat, czy jakoś. A zanim będą mieli całą flotę statków Orion, w których będą mogli jakichś Billów Gatesów III wystrzelić na autour de lune, to minie jeszcze z 50. Myślisz, że to tzw. długofalowa inwestycja?

dzi

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 27, 2007, 01:28:19 pm »
Jeju tyle lat temu polecieli i bylo ok a teraz nie można sobie z tym poradzic?! Chyba faktycznie szkoda fatygi, za wolno to się rozwija...

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:00:03 pm »
Cytuj
Tak, ale benefit z powrotu na Księżyc jest niemal wyłącznie naukowy, bo kogo to obchodzi? No, chyba ze prestiż.

Ano, ano i dlatego tak wielkie nadziej wiążę z ambicjami Azjatów. Wtedy i Amerykanie (na ile ich znam) wezmą sobie "na ambit" pokazanie, że są lepsi.

Niestety jedynym lekarstwem na ten problem (poza zmową oszalałych miliarderów) jawi się prymitywny instynkt rywalizacji wpisany w nas przez ewolucję wieki temu. Dobrze, że chociaż w takich razach może z niego wyniknąc coś dobrego.

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:18:46 pm »
A resztę do jednego posta wrzucę coby nie śmiecić:

Cytuj
Twierdzisz ze nie ma na Ziemi chetnych którzy zapłaciliby kupę kasy za krok na Księżycu natomiast są tacy którzy płacą kupę kasy za lot "w kosmos"?

Problem w tym, że kasa na lot księżycowy musiłaby pójść siłą rzeczy wieksza niż na zabranie jednej dodatkowej osoby i tak lecącym z rutynową misją statkiem. Czym innym jest jak pdwieziesz kumpla swoim samochodem, a on zwróci Ci za paliwo i zużycie pojazdu (a także za to, że zajął miejsce, na którym mógłby jechać kto inny, przez co więcej razy będziesz jeżdził w tę i nazad); czym innym zasię sytuacja gdy kumplowi temu zbudujesz od podstaw bolid wyścigowy (wcześniej by powstał wypada zbudować warsztat w którym go złożą, wyprodukować i przetestować części itp. itd.) aby go przewieść. Musiałbyś albo wyłożyć mnóstwo gotówki i mieć nadzieję, że potem inni chętni do podwózki (za odpowiednio większą gotówkę) się znajdą, albo dogadać się z odpowiednią ilościa fantayków takiej przejażdżki i podzielić się kosztami.

Jedno i drugie przy obecnym poziomie technologii jawi się nierealnym. Co nie znaczy, że nie wierzę w przyszłość komercyjnych projektów kosmicznych - prywatne loty na orbitę i nazad dla odpowiednio bogatych, wynoszenie prywatnych satelitów na orbitę - te rzeczy są w pełni realne i mam nadzieję, że o rzeczach tego typu będziemy słyszeć coraz wiecej.

Cytuj
Heh, no racja, ale weź pod uwagę, że udostępnienie technologii do podróży na Księżyc komercyjnie musi być poprzedzone zupełnym 'spospoliceniem' zagadnienia. Przecież Rosjanie wożą na orbitę turystów w Sojuzach, sprzęcie, który od 3500 lat już działa, wszystko już o nim wiadomo, a jak czegoś nie wiadomo, to tylko tego, dlaczego Dżyngis Chan nie używał ich do zrzucania z orbity drągów na mur chiński. Zanim Amerykanie polecą tam choćby RAZ, minie, jak się dowiadujemy, 20 lat, czy jakoś. A zanim będą mieli całą flotę statków Orion, w których będą mogli jakichś Billów Gatesów III wystrzelić na autour de lune, to minie jeszcze z 50. Myślisz, że to tzw. długofalowa inwestycja?

I właśnie dlatego prywatny biznes nie zainwestuje w Kosmos. Zbyt długi czas ew. zwrotu inwestycji i zbyt duża niepewność czy się chociaż zwróci (że o zyskach nie wspomnę). Zresztą ilu mulitimilionerów ma tak naprawdę ochotę na lot z Kosmos, słyszy się o jednostkach... To jakby pokazuje że popyt (póki co) nieduży.

Cytuj
Jeju tyle lat temu polecieli i bylo ok a teraz nie można sobie z tym poradzic?! Chyba faktycznie szkoda fatygi, za wolno to się rozwija...

1. Cieszę sie, że Pan Negat w końcu czegoś nie neguje, mało tego w kwestii lotów kosmicznych jest chyba jeszcze bardziej niecierpliwy niż ja. :)
2. Czy szkoda fatygi? Nie sądzę. Eksploracja Kosmosu jest istotna pod wieloma względami (jakimi - tośmy już z maźkiem na cztery strony sie rozpisali ;)), i przynajmniej IMHO jest kierunkiem w którym ludzkość podążyć powinna i, mam nadzieję, podąży. Częścia tej eksploracji, wcześniej czy pózniej będą też przedsięwzięcia komercyjne (jakkolwiek przyszła ludzkość czy to w co się zmieni, będzie pojmować "zysk"). Problem tylko w tym, że z powodu kumulacji róznych czynników sprawy nie idą do przodu tak szybko jak byśmy chcieli, ale to jeszcze nie powód do kapitulacji.

dzi

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:51:02 pm »
Cytuj
Niestety jedynym lekarstwem na ten problem (poza zmową oszalałych miliarderów) jawi się prymitywny instynkt rywalizacji wpisany w nas przez ewolucję wieki temu. Dobrze, że chociaż w takich razach może z niego wyniknąc coś dobrego.
Prymitywny......  :-?

Q

  • Gość
Odp: Eksploracja Kosmosu
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 27, 2007, 04:06:07 pm »
Cytuj
Prymitywny......  :-?

No przynajmniej tak twierdzi moja kobita, a ja jej przeważnie wierzę ;). Swoj droga mam względem tego instynktu uczucia dość ambiwalentne, bo z jednej strony napędza postęp, z drugiej zaś wynikają z niego różne wojny i nieszczęścia.

ps. odchodzimy od tematu, czyżby kwestia Eksploracji Kosmosu dawała się wyczerpać w tak szybkim tempie? Widać tak, a topic pewnie będzie odżywał tylko z okazji "wrzucania" kolejnych kosmicznych newsów...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2007, 04:07:19 pm wysłana przez Q »