Autor Wątek: Lem i Samotność...  (Przeczytany 16132 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 30, 2010, 09:23:29 am »
wszystkie książki powinno się mieć przeczytane do 20. roku życia,
potem nie powinno się mieć co czytać
Uhm, z tym że wychodzi raczej na to, że potem to się nie ma CZASU czytać. Albo skupić się nie można. A co z tymi napisanymi, kiedy się miało już więcej niż 20 lat?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1535
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 30, 2010, 09:05:24 pm »
wszystkie książki powinno się mieć przeczytane do 20. roku życia,
potem nie powinno się mieć co czytać
Uhm, z tym że wychodzi raczej na to, że potem to się nie ma CZASU czytać. Albo skupić się nie można. A co z tymi napisanymi, kiedy się miało już więcej niż 20 lat?
oczywiście są na pewno niewiele warte bo są nowe ;D
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 30, 2010, 09:12:50 pm »
Właśnie, jak sądzicie, czy napisano już najważniejszą książkę świata? Można to sprowadzić do starego pytania - gdyby można było uratować tylko jedną książkę - to którą? Ja bym chyba jednak postawił na Biblię. No ale wykluczając święte księgi i skupiając się wyłącznie na literaturze niesłużebnej - to którą?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 30, 2010, 09:14:35 pm »
Ja chyba postawiłbym na "GOLEMa XIV" lub "Cyberiadę". Serio. Całkiem serio.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 30, 2010, 09:35:09 pm »
Zastanawiałem się nad tym. Kiedyś sądziłem, że to byłaby Wizja Lokalna. Później, że Cyberiada (jako bardziej uniwersalna).  Ale w takich razach nie myśli się o sobie.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

trx

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • wytwór ponowoczesny
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 30, 2010, 10:56:37 pm »
Pusty zeszyt  :D

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 30, 2010, 11:47:16 pm »
Ale w takich razach nie myśli się o sobie.

Kiedy naprawdę uważam, że dla ludzkości lepszy byłby zimny prysznic a'la Lem niż wszelkie niekonsekwencje i dwuznaczniki Biblii. "GOLEM..." to solidne dzieło filozoficzne, a "Cyberiada" (z "Bajkami...") znów dobrze nadaje się na mitologię ery kosmicznej.

A Biblia, po co cała? Wystarczą dwie kartki (można złożyć i wetknąć pod obwolutę "GOLEMa..." ;)). Połowa (+/-) dekalogu i ponad 90% kazania na górze, reszta tylko zaciemnia obraz.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1535
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 31, 2010, 04:21:14 pm »
Mały Poradnik Mechanika i teraz nie żartuję w przeciwieństwie do tego kiedy pisałem, że nowe książki nie mogą być dobre,
mam nadzieję, że tamto było dla wszystkich oczywistą bzdurą w ogole ;]
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 31, 2010, 05:53:14 pm »
Ma być literatura niesłużebna. No chyba, że czytujesz to  dla rozrywki (mi się zdarza takie sprawy czysto belletrystycznie połykać).
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1535
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 31, 2010, 10:04:20 pm »
Ma być literatura niesłużebna. No chyba, że czytujesz to  dla rozrywki (mi się zdarza takie sprawy czysto belletrystycznie połykać).

Hm. Na pewno nie biblia, jestem w fazie agresywnego ateizmu, sekta zabezpieczyła się przed interwencją kościoła w ten sposób, że jej członkowie oprócz przekazywania jej pieniędzy przekazują je również księżom parafii do których należą, jeżeli nic nie da interwencja u kurii zamierzam iść do mediów.

z innej beczki.

nie istnieje ścisły podział na książki beletrystyczne i filozoficzne już od starożytnej Grecji chyba?

Więc z beletrystycznych wziąłbym Świat Zofii za zdanie "z pewnej perspektywy jesteśmy [życie na ziemi] jednym wielokomórkowym organizmem o dokładnie tej samej długości życia" aczkolwiek nie czytałem nic z fizyków oraz biologów (
) czy neurologów (
)których oglądam na YouTube.

PS.
znacie TEDtalkers? maksymalny czas na opowieść życia to 20 minut.
Dlatego właśnie nie trzeba czytać po 20. roku życia książek, hm.
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 31, 2010, 10:51:13 pm »
A co ma Biblia do teizmu (czy ateizmu)? ;) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1535
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 01, 2010, 01:33:19 am »
A co ma Biblia do teizmu (czy ateizmu)? ;) .

Biblia jest jako całość mniej więcej takim samym stekiem bzdur jak grafomania mahometa. Chyba że to ja tym razem nie rozumiem myśli przewodniej  ???
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 01, 2010, 08:49:35 am »
Ale mi chodzi o stronę kulturowo-cywilizacyjną a nie tzw. główne przesłanie. Trzeba by tylko jeszcze kilka rozdziałów dopisać bo za wcześnie się urywa.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5276
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 01, 2010, 10:20:18 am »
Cytuj
jestem w fazie agresywnego ateizmu,
To przechodzi z wiekiem, jak grypa,(przynajmniej agresywny) ;) Zwykły etap w fazie rozwoju emocjonalnego człowieka.
Zresztą, czym byłby twój ateizm, gdyby nie było, różnej maści, wierzących. Tak na to popatrz. ;)
A z tą Biblią, Maźku, problem taki, że jest to kompilacja rożnych tekstów, różnych autorów, zebrana w jednej okładce.
Gdyby sporządzić podobnie grubą "Biblię" Lema, byłaby konkurencja :)
Ja w każdym razie, nie mogę się zdecydować.
 Myślałem o jakimś praktycznym kompendium medycznym, ale wykluczyłeś tą kategorię.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2010, 10:23:07 am wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Lem i Samotność...
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 01, 2010, 10:40:18 am »
Jest tu racja w tym, że Biblia to praca zbiorowa. Postawmy inaczej pytanie, bo w obecnym jego kształcie ujawnia się egoizm ;) . Gdybyś miał jedną książkę zachować dla potomności. Ja np. z przykrością Lema chyba bym nie zachował, ponieważ nie wiem, czy jest dostatecznie ponadczasowy.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER