Autor Wątek: Jak "zaraziliście się" książkami S.Lema  (Przeczytany 46720 razy)

Lech

  • Gość
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #30 dnia: Października 02, 2005, 05:29:05 pm »
Zobaczylem MILCZACA GWIAZDE czyli ekranizacje polsko-NRDowska "Astronautow" w telewizorze marki Belweder (czarno-bialy, 17 cali na czesciach Philipsa). I tak mnie wciagnela SF a przede wszystkim Lem, ktory wtedy nie byl w zbiorze obowiazkowych lektur, wiec czytalem go w podstawowce i technikum pod lawka na nudnych lekcjach (glownie polskiego)... ;)

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #31 dnia: Października 02, 2005, 08:46:32 pm »
Ja czytam na muzyce ;D
Na polskim nikt nie ma odwagi (no tak wszystkim zależy, żeby młodzież czytała książki no i czytać nie dają :/).

*Aga*
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #32 dnia: Października 03, 2005, 08:09:08 pm »
Wczoraj wieczorem skończyłam "Niezwyciężonego" i zaczynam właśnie Eden. Co następne?    ;)

*Aga*
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Terminus

  • Gość
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #33 dnia: Października 04, 2005, 01:59:00 pm »
To masz, rozumisz mię, niezły przerób.

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #34 dnia: Października 04, 2005, 04:36:54 pm »
Terminusie, nie rozumim Cię. Zależy czy piszesz normalnie czy jak Żorżetta, ew. jak Pookee.
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #35 dnia: Października 04, 2005, 04:46:08 pm »
Włanie mnie oświeciło :o
Już wiem, dlaczego na niemieckim przypomniało mi się  to forum:P Dopiero teraz zauważyłam, że mam naklejkę na zeszycie takim samym fontem jak nagłówek tutaj  :). To chyba nie przypadek :P <hahaha>

*Aga*
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Terminus

  • Gość
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #36 dnia: Października 05, 2005, 02:26:30 am »
Cytuj
Terminusie, nie rozumim Cię. Zależy czy piszesz normalnie czy jak Żorżetta, ew. jak Pookee.


Chodzi mię o to, że szybko czytasz książki, nic wincej ::)

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #37 dnia: Października 05, 2005, 06:13:27 pm »
Fajnie ;D
ale co dalej

*Aga*
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

lanka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 52
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #38 dnia: Listopada 27, 2005, 08:19:36 am »
Oj, dalej może być tak, że z przeczytanych książek będziesz pamiętać tyle, co z Dzienników i Kongresu Futurologicznego: piszesz
"Czytałam już Kongres Futurologiczny, zdaje się, że był  razem z którymiś Dziennikami, najbardziej kładłam się ze śmiechu z Trurla i Klapaucjusza"
Z całą pewnością  Trurl i Klapaucjusz nie występują  ani w Dziennikach gwiazdowych ani w Kongresie futurologicznym...
« Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2005, 11:31:01 am wysłana przez lanka »

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #39 dnia: Listopada 27, 2005, 12:38:53 pm »
To u mnie normalne, ze jak coś napiszę to ciężko to zrozumieć ;D
Doskonale wiem, że Trurl i Klapaucjusz byli bohaterami  Cyberiady. W dziennikach, Kongresie i Pokoju na ziemi (podobno jeszcze w Wizji lokalnej) jest Ijon Tichy. Takich rzeczy się nie zapomina :P
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

lanka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 52
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #40 dnia: Listopada 27, 2005, 01:09:50 pm »
Witaj Ago-nieszko! Jasne,  i ja myślę, że nie! :)
Ale racz Waćpanna zauważyć, że ktoś, kto czyta Twoje "normalne" zapiski może nie mieć okazyji do wyjaśnienia, co Autorka miała na myśli ???
A potem narzekamy, że polski nam nie idzie, nie lubimy pisać - a najgorsza jest szkoła! Jeśli Twoja jest taka okropna to szczerze współczuję! :(
A może  - żeby nie budzić wTobie niedobrych skojarzeń ze szkołą i polskim  oraz wstrząsów obrzydzenia -  mam omijać Twoje wpisy? Szkoda by mi było - są ciekawe.
Pozdrawiam, lanka

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #41 dnia: Listopada 27, 2005, 01:13:49 pm »
Czy ja coś mówię?
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #42 dnia: Listopada 30, 2005, 10:06:49 pm »
W moim wypadku zaczęło się, że przy przeglądaniu podręcznika do polskiego w 6 klasie znalazłem fragment "bajek robotów" (o maszynie, która robiła wszystko na N). Bardzo mi się podobała i pierwszą książką Lema którą przeczytałem była "księga robotów" (pomyliłem tytuły ;D). Bajki robotów były następne i tak się zaczęło.
« Ostatnia zmiana: Listopada 30, 2005, 10:07:31 pm wysłana przez Mieslaw »

Aga-nieszka

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • .
    • Zobacz profil
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #43 dnia: Listopada 30, 2005, 10:42:25 pm »
Cytuj
przy przeglądaniu podręcznika do polskiego w 6 klasie znalazłem fragment "bajek robotów" (o maszynie, która robiła wszystko na N).

U nas też było, ale nauczycielka się przestraszyła i opuściła. Nie zauważyła ( ;) ) też Trzech elektrycerzy. Tak jakby było czego się bać ;D . Z Pirxa zrobiła lekturę nadprogramową. Poloniści unikają SF...
Don Giovanni?!... Sei qui, mostro, fellon, nido d'inganni!
/WinSZAJSE Xp reinstall... już nie liczę który z kolei :-/ /

Terminus

  • Gość
Re: Jak "zaraziliście się" książkami S.L
« Odpowiedź #44 dnia: Grudnia 01, 2005, 02:16:07 am »
A wiesz, coś w tym unikaniu jest. Ciekawe, co na to lanka.