Autor Wątek: Śmieceniu mówimy nie ;)  (Przeczytany 1550 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Śmieceniu mówimy nie ;)
« dnia: Listopad 12, 2019, 06:32:50 pm »
Forum, które i tak ledwo zipie

Zniknijcie stąd z Kaganem (jeden na stałe, drugi na rok) to odżyje w try miga (ponawiam propozycję zakładu).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11156
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 12, 2019, 06:38:59 pm »
Q, jesteś moderatorem. Zachowuj się. Jeśli masz zamiar zejść do poziomu prywatnych żali na forum - to najpierw zrezygnuj z moderowania.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 12, 2019, 06:46:30 pm »
maziuś, to nie są prywatne żale, tylko - dotyczący spraw jak najbardziej organizacyjnych - sprzeciw przeciwko zaniżaniu poziomu Forum (co panowie X. i Y.* ;) - przy twojej zgodzie, bo brak radykalnych środków wobec zamulaczy jest taką zgodą - czynią). IMHO to Forum sprawdzało się najlepiej (także na odcinku przyciągania nowych, ciekawych, ludzi) jako zamknięty elitarny klub.

* I, doprawdy, nic w tym osobistego, gdyby to samo robili panowie A. i B., czy panie C. i D., reagowałbym identycznie.

(Owszem, doceniam, że coś tam zaczęliście w końcu ciachać, coś tam przenosić, ale sądzę, że jest to zbyt mały krok, choć we właściwym kierunku.)

I jeszcze jedno: nie pokrzykuj na mnie, bo cię do tego nie upoważniałem.

Edit:
Policz: pan X. - by przy tym określeniu pozostać - namachał dziś 13 postów, z czego może jeden ma jakąkolwiek wartość merytoryczną, reszta to bicie piany, które powinno być ciachane (nie, nie ze względu na osobę autora, a jako - po prostu - męczący bełkot):
https://forum.lem.pl/index.php?action=profile;area=showposts;u=2642
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2019, 10:43:07 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 195
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 13, 2019, 01:50:56 am »
Q, przede wszystkim nie zwracaj się do maźka per maziuś, bo to ani Twój kolega ze szkolnej ławy ani niższy stopniem na tym forum, nie wspominając o różnicy wieku. Wymienione przeze mnie atrybuty wymagają od Ciebie minimum szacunku względem maźka.
Druga sprawa, będę się powtarzał, jak tylko pojawia się dogodny dla Ciebie pretekst, zaczynasz swoją osobistą krucjatę przeciwko metodom administrowania tym forum przez olkępolkę, maźka i moda liva. Co ciekawę, ostatnie zamieszanie wynika z tego, że pojawiły się zarzuty, iż nadużywają swojej moderatorakiej władzy, bynajmniej nie bierności z ich strony na zaistniały stan rzeczy.
Trzecia sprawa, nie uważam, że po zniknięciu stąd Jana Kowalskiego i K, forum, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki, by odżyło. Ci, kórzy stąd odeszli, już nie wrócą, bo stracili zainteresowanie tym forum i mają własne zajęcia. Owszem, są i tacy, którzy odeszli i odchodzą na znak protestu, jak Cetarian i teraz Kuzynka Cetariana, pardon, Pirxa. Znów, odejście dwóch wymienionych przez Ciebie użytkowników nie sprawi, że wrócą (zostaną) inni na tym forum, bo nie pasuje im wiele innych rzeczy, lub są zajęci pracą i życiem. Ergo, złoty środek nie istnieje.
Co ciekawe, za sprawą kontrowersyjnego Kagana forum paradoksalnie wróciło na tory dyskusji i polemik. Nawet jeśli przypominają próby przebicia głową muru i nie wpływają na zmianę zdania obu stron, ale tak już bywa na forach dyskusyjnych.
Na koniec, przepraszam czytających mój post, że sprawia on wrażenie zbitego w jedną masę, ale piszę z komórki.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2019, 02:38:02 am »
Hornet, możesz sobie uważać maźka za swojego guru (nie zabraniam ;) ), ja go za jedne rzeczy (interesujące posty) cenię, za inne (rozpuszczenie S.R., którego owoce teraz zbieramy, pozbawienie mnie uprawnień swego czasu, mówiąc w skrócie - za błędne kierunkowanie twardości i łagodności) cenię zdecydowanie mniej (jednym słowem: stosunek mam doń ambiwalentny, co sprawia, że czapkować nie zamierzam, zresztą wazeliniarzem nigdy nie byłem), a przy tym znam go chyba lepiej niż ty, bo trochę z nim współpracowałem jako mod z adminem (nasze ówczesne relacje nazwałbym luźnym internetowym koleżeństwem). Wczoraj zwrócił się do mnie bez szacunku, więc odpowiedziałem tym samym (jak mawiasz: akcja - reakcja). (Nawiasem: nie znasz mojego wieku, więc nie zgaduj. Zresztą gdybyś zgadł, sam musiałbyś - wedle swoich zasad - okazywać mi szacunek jako starszemu 8).) Dalej: obecny styl moderowania olki, maźka i liva podoba mi się dalece bardziej niż wcześniejsza tolerancja dla śmiecenia (tak, umiarkowanie, bo umiarkowanie, muszę go wszakże pochwalić i docenić), ale uważam, że wciąż jest zbyt łagodny. Może tylko ciut za łagodny, ale jednak. Jeśli pozamerytoryczne posty Iksów i Igreków będą cięte równo z glebą, od - coraz łagodniejszej - krytyki przejdę do entuzjastycznych oklasków, masz na moje, publicznie dane, słowo. (To zaś, że jeden czy drugi ów obecny styl oprotestowuje jako zamach na swoje "wolności" mnie nie obchodzi, ze względu na to jak oceniam tutejszą aktywność owych oprotestowujących.)
Ponadto, skoro sam rozważasz taki wariant, gdybyśmy pozbywając się z Forum S.R. odzyskali Cetariana to - owszem - uznałbym to za korzystną wymianę (ze względu na jakościową różnicę pomiędzy postami obu tych gentlemanów, bo to uważam za kluczowe, a nie to kto kogo lubi lub nie).
Wreszcie: nie, nie sądzę by dyskusje z Kaganem służyły Forum, dla mnie to nie jego odżycie, a (oby nie) ostateczny upadek, onetyzacja, jak to się kiedyś mówiło. Natomiast przez odżycie rozumiałbym toczących się równolegle z pięć takich dyskusji, jak ta, jaką odbyliśmy z LA w wątku o "Dialogach" (albo nawet jak nasz spór o naturę Oumuamuy).

And one more thing: pytałem cię wiele razy co konkretnie do mnie masz, że tak lubisz ze mną polemizować (bez szacunku dla wieku i forumowej rangi ;) ). Opowiesz w końcu o tej swojej zadrze? Bom bardzo jej ciekaw...*

* W końcu posiadanie osobistego wroga to pewna nobilitacja, chciałbym wiedzieć czemu ten zaszczyt zawdzięczam ;D.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2019, 03:19:18 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2019, 10:12:02 am »
zasadniczo wszystkie posty Kagana mają swoje miejsce w Kaganajamie - więc zapytuję czy życzysz sobie z nim kontynuować rozmowę w tym wątku czy mogę je przenieść? Bo akurat tutaj mi jedno.

Cieszę się, ola, że w końcu stawiasz znak równości. Bo - zaiste - po przeczytaniu (przemyconego sprytnie, w charakterze mowy zależnej) brutalnego ataku na Admina i skrzata:
W centrum sieci prywatnych i publicznych układów znajdują się Tomasz Lem (syn pisarza) i Wojciech Zemek (sekretarz), którzy kontrolują charakter przepływu informacji o zmarłym w 2006 roku autorze. Wspólnie podejmują wszystkie istotne decyzje o tym, co w kwestii Lema w Polsce należałoby zrobić, a czego zaniechać, ani myśląc o wypuszczeniu swojej władzy z rąk. W ten sposób właściwie prywatyzują twórczość Lema oraz wszelkie jego wcześniejsze interakcje z ludźmi wraz ze wszystkimi rodzącymi się z nich owocami. Jednym słowem przenoszą Lema, konsekwentnie tabuizowany polski skarb narodowy, do sfery własności prywatnej.

Ze względu na to, że w planowanym tomie na pierwszy plan wysuwa się nie tylko geniusz krakowskiego fantasty, ale także oblicze ekspresyjnej, emocjonalnie reagującej osoby, wydaje się to wspomnianemu duetowi nieszczególnie pasujące do jego koncepcji. O tym, że ów duet bacznie obserwuje wszelkie związane z Lemem wydarzenia na rynku księgarskim, świadczy błyskawiczna reakcja na wydanie niniejszego tomu. Zaraz po jego ukazaniu się Remuszko otrzymuje bowiem pismo z groźbą nałożenia kary sądowej za rozpowszechnienie zebranych materiałów bez zgody tandemu Lem-Zemek. Burzliwa wymiana opinii, która się po tym rozpętuje, i w której obie strony, a zwłaszcza wspomniany już feralny duet, zawzięcie przerzucają się różnorodnymi uzasadnieniami prawnymi, nie zagłębiając się w zakres argumentów, lecz pozostając przy prawnym aspekcie ataków werbalnych, nie przynosi pozytywnego skutku.

Trudno zachować (czy udawać, że się je zachowało) złudzenia, i nie przyznać, że skrzatowe słowa sprzed lat:
Widzę, że narodził się na forum Kontynuator dzieła niejakiego Kagana.
były prorocze.
Maski opadły.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2019, 10:16:34 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11156
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 14, 2019, 10:41:58 am »
Q, to nie jest wątek po to, żebyś mógł tu się produkować i edytować wielokrotnie swoje posty i sam sobie odpowiadać. Uwagi do działania forum zamieszczaj w organizacji forum. Ponadto scalaj swoje posty. To jest uwaga ogólna dotycząca Twych postów. Przyjmij do wiadomości bez dalszej dyskusji.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 14, 2019, 11:03:46 am »
Trudno wstrzymać się od dyskusji - a minimum zadawania pytań - dostając sprzeczne sygnały. Raz uwagę dotyczącą pana X przenosisz (chyba ty?) tu, teraz znów domagasz się bym pisał w organizacyjnym. Raz olka mi pisze bym po upływie pewnego czasu zamieszczał raczej nowe posty, niż edytował, teraz ty oczekujesz edytowania (i znów na mnie pokrzykujesz...). Zgłupieć można.

(Jak chcesz - scal, jak chcesz przenieś, ale nie pokrzykuj, i określ jasne reguły.)

Poza tym: czy naprawdę nie masz teraz wrażenia, że broniąc pana X przede mną stanąłeś po niewłaściwej (etycznie) stronie?
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2019, 11:12:58 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5016
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 14, 2019, 02:15:54 pm »
Trudno wstrzymać się od dyskusji - a minimum zadawania pytań - dostając sprzeczne sygnały.
Od monologu raczej.
Może wystarczy zdrowy rozsądek?
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10568
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Śmieceniu mówimy nie ;)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 14, 2019, 05:40:39 pm »
Może wystarczy zdrowy rozsądek?

Skoro o nim mowa... Miałem dziś wielką przyjemność rozmawiać ze skrzatem. Wygląda na to, że Naczalstwo szykuje prawdziwie salomonowe rozwiązanie, które zadowoli i Ciebie, i mnie, i naszych zbuntowanych Iksów z Igrekami. Ale nie będę wyprzedzał faktów... ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2019, 05:42:15 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki