Autor Wątek: Poradnia językowa  (Przeczytany 56027 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #390 dnia: Grudzień 02, 2020, 04:30:36 pm »
Powstańczyni? :-\
https://www.facebook.com/rafal.trzaskowski/photos/sanitariuszka-powstańczyni-bohaterka-niestrudzona-strażniczka-pamięci-o-powstani/10157860507276091/

edit: Nie, to byłoby zbyt trywialne. "Insurgeńczyni"? Od łacińskiego insurgentes - powstańcy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2020, 06:00:19 pm wysłana przez Lieber Augustin »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12343
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #391 dnia: Grudzień 02, 2020, 04:53:40 pm »
@olka

Przepraszam... (tonem Wonsa-Ludwika, który właśnie upuścił Śleszyńską-Pompadurę) :-X

ps. Jest jeszcze wersja "powstanica", ale 1. odnosi się dopełniaczowo do pewnego nieboszczyka płci męskiej, 2. wygląda na zwykłego byka:
https://kpbc.umk.pl/publication/79281
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11894
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #392 dnia: Grudzień 02, 2020, 05:43:25 pm »
Tak LA, też stawiałbym na "powstańczyni", ewentualnie. Natomiast rzeczywiście "powstanka". Kojarzy mi się to z jakimś meblem czy innym udogodnieniem, ułatwiającym powstanie, znaczy wstanie np. z krzesła czy łóżka. Słówko wydaje się zdrobniałe (duże powstania, małe powstanka), co jeszcze bardziej mnie śmieszy.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #393 dnia: Grudzień 02, 2020, 06:07:48 pm »
Kojarzy mi się to z jakimś meblem czy innym udogodnieniem, ułatwiającym powstanie, znaczy wstanie np. z krzesła czy łóżka. Słówko wydaje się zdrobniałe (duże powstania, małe powstanka), co jeszcze bardziej mnie śmieszy.
A mnie kojarzy się z ospanką (mutanga) :)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5726
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #394 dnia: Grudzień 02, 2020, 08:51:25 pm »
Ja niestety nie mogę uciec od skojarzeń z Wańką-wstańką...taka Wańka-po-wstańka... :-\


Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12343
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #395 dnia: Grudzień 03, 2020, 01:24:47 am »
Co do skojarzeń - wolę nie mówić z jakimi kaczkami i praczkami kojarzy mi się podlinkowa, a ponoć wojenno-historyczna, akaczka (określenie członkini AK).

"Insurgeńczyni"? Od łacińskiego insurgentes

Była, używana już w XIX wieku, np. w kontekście Emilii Plater, urobiona od tego samego wyrazu, "insurgentka", IMHO znacznie zręczniejsza brzmieniowo niż wszystko o czym mówimy.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #396 dnia: Grudzień 17, 2020, 11:51:25 am »
@ liv
Cytuj
Wypada dać źródełko...cięzko będzie, chyba w wołoce, ale mam jego z 5 książek, papierowych. W wolnej chwili spróbuję poszukać, w każdym razie o grzebał się w jakimś staroruskim, w latopisach czy podobnych żywotach starocerkiewnych i tam... że to niby pierwotne znaczenie, obok tego współczesnego - wiadomego. Złudzeniem, zasłona, oszustwo - ta bladź.
Czyli majak  :) Że niby takiego słowa też używano na oddanie tej hinduskiej...albo coś m się nieźle pchrz.  :-\
Odpowiem w Poradni, by nie śmiecić w AL.
A propos pochodzenia rosyjskiego słowa „bladź”:

Etymologia słowa „блядь”.
Wyraz pochodzi od staroruskiego czasownika „блядити”, który oznaczał „kłamać, oszukiwać” oraz „bajdurzyć”. Uważa się, że to rosyjskie słowo jest spokrewnione z angielskim bladder - „pęcherz”, ale również „pleciuga”, a także z popularnym amerykanizmem blа-blа-blа - „próżna gadanina”. Współczesne znaczenie tego słowa jest najprawdopodobniej wynikiem pomylenia semantycznego ze słowem „блуд” - „rozpusta”, które pochodzi od starożytnego rosyjskiego „блудить” - „błądzić”. Do XVIII wieku słowo „б…” było używane w literaturze bez ograniczeń.

https://словарь-синонимов.рф/blog/istoriya-proishozhdeniya-slova-blyad-

Z drugiej strony,
W filozofii adwajtawedanta oraz w buddyzmie, maja jest iluzją, namacalną i mentalną rzeczywistością codziennie absorbującą świadomość żywych istot, zakrywającą przed nimi prawdę na temat tożsamości i ich związku z Brahmanem./.../
Mahamaja (wielka Maja) ma moc utrzymywania żywych istot w złudzeniu, a także wyzwolenia ich z ułudy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Maja_(religie_Wschodu)

Cóż, od kłamstwa i gadu-gadu prosta droga do iluzji-deluzji, złudzeń i omamów.
Masz słusznego, livie, niech mnie kule biją :)
Maja i bladź - siostry-bliźniaczki ;)

https://quotepark.com/pl/cytaty/419170-wlodzimierz-majakowski-partia-i-lenin-bliznieta-bracia-kogo-bardziej/

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5627
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #397 dnia: Grudzień 17, 2020, 12:43:15 pm »
Cytuj
A propos pochodzenia rosyjskiego słowa „bladź”:
"
O, dzięki, to mnie zwalnia z szukania w Wilku, nie w sensie że zupełnie odpuszczam, a dosłownie... o, spowalnia.
Mianowicie przerzuciłem wołokę, i tam nie ma, zostaje "wilczy notes", ale czasodeficyt teraz mam straszny.  Jak wpadnie w ręce, sprawdzę.
Gorzej, że mam omam taki, że już to  na tym forum poruszałem, ale wiadomo, jak to z pamięcią, im dalej tym bardziej..  :)
Tak właśnie on to jakoś wywodził, od bajdurzenia, omamiania, oszustwa etc. , grzebiąc w ruskich bylinach (nazwa urocza sama w sobie).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2020, 01:31:44 pm wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5627
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #398 dnia: Styczeń 07, 2021, 11:34:44 am »
@ liv
Cytuj
Wypada dać źródełko...cięzko będzie, chyba w wołoce, ale mam jego z 5 książek, papierowych. W wolnej chwili spróbuję poszukać, w każdym razie o grzebał się w jakimś staroruskim, w latopisach czy podobnych żywotach starocerkiewnych i tam... że to niby pierwotne znaczenie, obok tego współczesnego - wiadomego. Złudzeniem, zasłona, oszustwo - ta bladź.
Czyli majak  :) Że niby takiego słowa też używano na oddanie tej hinduskiej...albo coś m się nieźle pchrz.  :-\
Odpowiem w Poradni, by nie śmiecić w AL.
A propos pochodzenia rosyjskiego słowa „bladź”:

Etymologia słowa „блядь”.
Wyraz pochodzi od staroruskiego czasownika „блядити”, który oznaczał „kłamać, oszukiwać” oraz „bajdurzyć”. Uważa się, że to rosyjskie słowo jest spokrewnione z angielskim bladder - „pęcherz”, ale również „pleciuga”, a także z popularnym amerykanizmem blа-blа-blа - „próżna gadanina”. Współczesne znaczenie tego słowa jest najprawdopodobniej wynikiem pomylenia semantycznego ze słowem „блуд” - „rozpusta”, które pochodzi od starożytnego rosyjskiego „блудить” - „błądzić”. Do XVIII wieku słowo „б…” było używane w literaturze bez ograniczeń.

https://словарь-синонимов.рф/blog/istoriya-proishozhdeniya-slova-blyad-

Z drugiej strony,
W filozofii adwajtawedanta oraz w buddyzmie, maja jest iluzją, namacalną i mentalną rzeczywistością codziennie absorbującą świadomość żywych istot, zakrywającą przed nimi prawdę na temat tożsamości i ich związku z Brahmanem./.../
Mahamaja (wielka Maja) ma moc utrzymywania żywych istot w złudzeniu, a także wyzwolenia ich z ułudy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Maja_(religie_Wschodu)

Cóż, od kłamstwa i gadu-gadu prosta droga do iluzji-deluzji, złudzeń i omamów.
Masz słusznego, livie, niech mnie kule biją :)
Maja i bladź - siostry-bliźniaczki ;)

https://quotepark.com/pl/cytaty/419170-wlodzimierz-majakowski-partia-i-lenin-bliznieta-bracia-kogo-bardziej/
Jeszcze kamyczek do "blijadźi".
Otóż mamy w języku polskim słowo "blaga - blagier" co oznacza kłamstwo.
https://pl.wiktionary.org/wiki/blaga
Wprawdzie wywodzą je z języka francuskiego "blague", ale po francusku to żart. Żart to nie to samo co kłamstwo przynajmniej, nie do końca to samo  :)
Stad pomyślało się, że blaga od bladzi może?
Lub wszystkie te słowa mają korzeń indoeuropejski?

Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #399 dnia: Styczeń 07, 2021, 11:55:37 am »
Tereferekuku.
Włącz jeszcze "blady".
~ a priori z zasady jak ? ~

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11894
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #400 dnia: Styczeń 07, 2021, 01:21:38 pm »
Mnie się zdaje, na słuch, że jednak bladze bliżej do żartu, bo blaga nie jest tak pejoratywna jak kłamstwo, ma pewien odcień satyryczno-żartobliwy właśnie. Nazwać kogoś kłamcą to jednoznacznie źle, zaś blagier ma w sobie wiele ciepła ;) . O ile sobie przypominam jeden ksiądz wywiódł zresztą onegdaj, że wszystkie języki na świecie pochodzą od polskiego, więc...
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1221
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #401 dnia: Styczeń 07, 2021, 02:24:27 pm »
Stad pomyślało się, że blaga od bladzi może?
Lub wszystkie te słowa mają korzeń indoeuropejski?
Mniemam, że raczej to drugie. Czasem okazuje się, że słowa o zupełnie różnym znaczeniu i brzmieniu, a nawet w różnych językach, mają wspólny korzeń.
Niedawno ze zdziwieniem przeczytałem, że takie na pozór dalekie od siebie angielskie słowa jak "sex" i "saw" pochodzą od pradawnego rdzenia "sek-" w znaczeniu "ciąć, odcinać".
W grupie języków słowiańskich ów rdzeń poniekąd zachował swoje pierwotne znaczenie i brzmienie: "siekiera" oraz "сокира" w ukraińskim. Natomiast w języku pragermańskim przybrał formę "sago-", skąd pochodzą "saw" i, jak domyślam, niemieckie "Säge". Inna gałąź, poprez pra-włoskie "seksus" (podział, w tym na męską i żeńską płec) i łacińskie "sexus", prowadzi ku seksu we współczesnym tego słowa znaczeniu.

O, proszę:

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5627
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #402 dnia: Styczeń 07, 2021, 02:45:18 pm »
Cytuj
Mnie się zdaje, na słuch, że jednak bladze bliżej do żartu, bo blaga nie jest tak pejoratywna jak kłamstwo, ma pewien odcień satyryczno-żartobliwy właśnie
Na mój też. Taki rodzaj bajeranta, bardziej niż kłamcy ,nie wspominając o kłamcy ohydnym, choć co do istoty to to samo.
Cytuj
Niedawno ze zdziwieniem przeczytałem, że takie na pozór dalekie od siebie angielskie słowa jak "sex" i "saw" pochodzą od pradawnego rdzenia "sek-" w znaczeniu "ciąć, odcinać".
No i masz...znaczy mamy wprost zrdzeniem - "sekator"  :D Dawniej sekutnik, co prowadzi nas w zupełnie inne rejony, bliższe temu seksu  8)
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/sekator;5495658.html
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11894
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #403 dnia: Styczeń 07, 2021, 02:53:13 pm »
Można wyguglać ile słów jest identycznych lub prawie identycznych w polskim i hinduskim np. https://faktopedia.pl/495781 ale najbardziej mnie rozśmieszyło, o ile coś mi się nie miesza, że kura też jest tak samo ;) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2502
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #404 dnia: Styczeń 07, 2021, 05:29:31 pm »
Można wyguglać ile słów jest identycznych lub prawie identycznych w polskim i hinduskim np. https://faktopedia.pl/495781 ale najbardziej mnie rozśmieszyło, o ile coś mi się nie miesza, że kura też jest tak samo ;) .
Konkretnie chodzi o sanskryt i podobieństwo że słowiańskimi językami generalnie. Jest ponad 200 bardzo podobnych słów. Sanskryt to teraz ok.1% mówiących w Indiach, sięga 4k lat wstecz do wedyjskiego sanskrytu (Weda to wiedza) i kasty Braminów (nauczyciele, kapłani). Co ciekawsze, ich dna ma bardzo wysoki procent haplogrupy która dzieła że Słowianami.