Autor Wątek: Biblioteczka domowa - uporządkowana  (Przeczytany 1898 razy)

qertuo

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 118
    • Zobacz profil
Biblioteczka domowa - uporządkowana
« dnia: Marzec 17, 2016, 02:50:14 pm »
Pośród wielu isniejących tu wątków o książkach (właśnie przeczytanych i nieprzeczytanych, polecanych i niepolecanch, obowiązkowych i nieobowiązkowych) brakuje chyba jeszcze takiego indywidualnego Waszego spojrzenia na domowe biblioteczki.

Ja, pierwszy raz zamarzyłam o własnej biblioteczce, gdy zafascynowana wpatrywałam się w wypełnioną książkami witrynkę u mojego dziadka. Miałam wtedy może 8-10 lat. Pewnego dnia postanowiłam zaprowadzić porządek w księgozbiorze dziadka i poukładałm wszystkie książki alfabetycznie, autorami. Dziadkowie przyjęli moją mrówczą pracę z pobłażliwą wyrozumiałością...

A do której grupy byłoby Wam najbliżej?
- Jestem wszystkiego ciekawy, więc w biblioteczce mam wszystko, od harlekinów przez poradniki zdrowia, kryminały, biografie, po podręczniki do fizyki kwantowej.
- Moją biblioteczkę można podzielić na kilka głównych działów tematycznych...
- Moją biblioteczkę można podzielić na kilku autorów których czytuję...
- Moja biblioteczka jest jak szafa, często ją wietrzę, nieużywanych książek się pozbywam.
- Moja biblioteczka to głównie książki związane z moim zawodem, inne pożyczam w bibliotece.
- Nie mam miejsca na papierowe knigi, często się przeprowadzam i czytam głównie e-booki.
- Uwielbiam moje estetyczne książki - kupuję tylko w twardych okładkach.
- Moja biblioteczka jest sercem mojego domu. Jak przychodzę do kogoś w gości najpierw czytam tytuły na półkach.
- Moja biblioteczka jak pajęcza sieć - oplata wszystko w domu, a pajęcze sieci oplatają moją biblioteczkę.
- Jestem dumny z mojej biblioteczki.
- Moja biblioteczka to moja sprawa i raczej nikt tam nie wpycha pazurów.
- Kupuję tylko te książki które najbardziej cenię, resztę pożyczam z biblioteki.
- Mam pełno książek, które od kogoś dostałem, nawet nie zajrzałem i raczej nie mam zamiaru.
- Mam pełno książek, które kupiłem i jeszcze czekają, aż do nich zajrzę.
- Mam pełno książek, które od kogoś pożyczyłem i (o zgrozo!) nie oddałem.
- ... nic z powyższych...

hmm może zamiast wątku powinnam była założyć ankietę?

W każdym razie jestem ciekawa co sądzicie o swoich księgozbiorach. Jakie miejsce zajmują w nich książki Lema?
Czy podpisalibyście się pod hasłem: Moja biblioteczka mnie określa.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11727
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Biblioteczka domowa - uporządkowana
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 17, 2016, 04:34:22 pm »
Sama myśl o myśleniu jak miałaby wyglądać aby o czymś świadczyła jest dla mnie obca :) . Wygląda zaś tak, że w pewnych partiach są to warstwy skamieliny nieraz sprzed 40 lat, książki do których nie zaglądam ale wiem gdzie stoją, a w pewnych jak skutek tsunami bo to co czytam mam porozkładane w miejscach gdzie czytam, większość gromadzi się na półce nad łóżkiem, niedawno wartości krytyczne zostały przekroczone i półka spadła mi na łeb przy odkładaniu książki na dobranoc :) . Na Lema mam półkę ale że dość często sięgam to w praktyce jest wszędzie. Kanciapę w której mam warsztacik domowy mam z kolei załadowaną po sufit fantastyką i fantasy w spadku po tacie, który rozkochał się na koniec w fantasy właśnie (fantastyka zaś to był nasz wspólny etap) - ja natomiast po kilku próbach nie przeczytałem żadnej książki z tego gatunku i chyba nie przeczytam. Ale wyrzucić szkoda. Faktycznie na ogół czytam tytuły książek na półkach jak jestem u kogoś. Często też czytam tytuły książek, które w telewizji czy na zdjęciu widać za plecami kogoś, kto udziela wywiadu itp.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11668
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Biblioteczka domowa - uporządkowana
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 17, 2016, 11:42:26 pm »
Niewątpliwie odnajduję się w grupach:

- Jestem wszystkiego ciekawy, więc w biblioteczce mam wszystko, od harlekinów przez poradniki zdrowia, kryminały, biografie, po podręczniki do fizyki kwantowej.

- Moja biblioteczka jak pajęcza sieć - oplata wszystko w domu, a pajęcze sieci oplatają moją biblioteczkę.

- Jestem dumny z mojej biblioteczki.
- Moja biblioteczka to moja sprawa i raczej nikt tam nie wpycha pazurów.
- Mam pełno książek, które kupiłem i jeszcze czekają, aż do nich zajrzę.
I - wstyd się przyznać:
- Mam pełno książek, które od kogoś pożyczyłem i (o zgrozo!) nie oddałem.

Zaś w odpowiedzi na pytanie:
Jakie miejsce zajmują w nich książki Lema?
Mogę powiedzieć tylko, że poczesne. Właściwie są filarem tyleż mojej biblioteki, co mojego światopoglądu.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki