Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 1033264 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4566
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3120 dnia: Wrzesień 15, 2011, 10:20:08 pm »
Kurczę maziek, to weź no z nim po męsku pogadaj;)
Po prostu - wg mnie - on się wykłada w każdej rozmowie. Nie można zamienić z nim - z sensem - kilkunastu słów. Pytanie więc jakie tło miał, że wypadł na nim niczym film SF;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Mariusz

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3121 dnia: Wrzesień 15, 2011, 10:28:23 pm »
No cóż, kolejny problem z testem Turinga: nawet człowiek nie zawsze odpowiada inteligentnie...
Tak czy owak, znalazłem ten tekst o który mi chodziło - w "Summie":

Cytuj
Druga maszyna jest zupełnie inna. Jest to do planety (albo do kosmosu) powiększony Gramofon. Posiada ona bardzo dużo, np. sto trylionów nagranych odpowiedzi na wszelkie możliwe pytania. Tak więc, gdy pytamy, maszyna wcale niczego “nie rozumie”, a tylko forma pytania, tj. kolejność drgań naszego głosu, uruchamia przekaźnik, który puszcza w obroty płytę czy taśmę z nagraną odpowiedzią. Mniejsza o stronę techniczną. Rozumie się, że maszyna taka jest nieekonomiczna, że jej nikt —nie zbuduje, bo i to właściwie niemożliwe, i głównie, nie wiadomo po co by to robić. Ale nas interesuje strona teoretyczna. Bo jeśli o tym, czy maszyna ma świadomość, decyduje zachowanie, a nie budowa wewnętrzna, czyż nie dojdziemy pochopnie do wniosku, że “kosmiczny gramofon” ją posiada — i tym samym wypowiemy nonsens? (A raczej nieprawdę).
Czy jednak można zaprogramować wszelkie możliwe pytania? Bez wątpienia, przeciętny człowiek nie odpowiada w życiu ani na jeden ich bilion. My zaś nagralibyśmy na wszelki wypadek wiele razy więcej.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9747
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3123 dnia: Wrzesień 15, 2011, 10:57:24 pm »
Super!
http://wyborcza.pl/1,75968,10291478,Komputer_przeszedl_Test_Turinga.html

O tyle o ile...

Finał mojej pogaduchy Cleverbotem (początek obcięło):

Q. Immanuel can't, but I can!
C. No, I can't. I can only type in black.
Q. You type in blue...
C. Yes, you type in blue.
Q. You, not me...
C. Earlier you said just would like to have this new name give you this name?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3124 dnia: Wrzesień 16, 2011, 12:03:02 am »
Mój zięć, który pracuje w guglach (Santa Clara, Kalifornia), podał przed chwilą ważne i trafne (na mój rozum) dodatkowe/pomocnicze kryterium do testu Turinga:
Cytuj
Pięknie, lecz można pogadać z nim tylko o banialukach. Nie da
się razem rozwiązać problemu :-)
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3125 dnia: Wrzesień 16, 2011, 01:07:32 am »
Emacs ma wbudowanego psychoterapeutę na wypadek "total frustration" przy pracy  :)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3126 dnia: Wrzesień 16, 2011, 11:28:48 am »
Uważam, że mój bystry zięć wczoraj coś odkrył, ponieważ sformułował - może i niechcący, ale jako pierwszy na świecie - ważny praktyczny postulat/uzupełnienie do testu Turinga, i dlatego poświęcam temu wydarzeniu całkiem odrębny post.
Mam nadzieję, że żądanie "wspólnego rozwiązania problemu" wejdzie odtąd na stałe (choć nie od razu, rzecz jasna) do encyklopedycznych omówień hasła "Test Turinga". [Z zastrzeżeniem proporcji, dla mnie to taka sama nowość, jaką dla filozofów, swego czasu, było popperowskie kryterium falsyfikacyjne]
VOSM
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2011, 12:21:17 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3127 dnia: Wrzesień 16, 2011, 12:31:42 pm »
Uważam, że mój bystry zięć wczoraj coś odkrył, czyli sformułował - może i niechcący, ale jako pierwszy na świecie - ważny postulat/uzupełnienie do testu Turinga, i dlatego poświęcam temu wydarzeniu całkiem odrębny post.
Mam nadzieję, że kategoryczne żądanie "wspólnego rozwiązania problemu" wejdzie odtąd na stałe (choć nie od razu, rzecz jasna) do encyklopedycznych omówień hasła "Test Turinga". [Z zastrzeżeniem proporcji, dla mnie to taka sama nowość, jaką dla filozofów, swego czasu, było popperowskie kryterium falsyfikacyjne]
VOSM
Nie wiem czy jako pierwszy czy nie, ale z pewnością Jego uwaga jest bardzo sensowna.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10778
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3128 dnia: Wrzesień 16, 2011, 02:01:53 pm »
Dyskusja o stanie wojennym w Polsce w 1981 roku i sprawach związanych poszła na życzenie ogółu tu:

Stan wojenny i okolice
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3129 dnia: Wrzesień 16, 2011, 07:24:45 pm »
Dla większości spośród P.T. Forumowiczów język zwany Angielskim nie jest Obcy tylko Drugi, ale niżej podpisany doszedł jedynie do poziomu moja twoja lubić kochać, więc może ktoś zechciałby spytać przez internet Maszynę Turingową w tej mowie (spróbowałem ze starożytnym Stanisławskim w ręku): The brick weighs the pound and the half of the brick. How weighty is the brick?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4566
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3130 dnia: Wrzesień 17, 2011, 01:37:48 am »
Cytat: Stanisław Remuszko
więc może ktoś zechciałby spytać przez internet Maszynę Turingową w tej mowie (spróbowałem ze starożytnym Stanisławskim w ręku): The brick weighs the pound and the half of the brick. How weighty is the brick?
Spróbowałam - chociaż jak zaznaczyłam wyżej: na żadną sensowną odpowiedź nie można liczyć. Otóż zadałam to pytanie klika razy (kasując poprzednią odpowiedź). Oto uzyskane odpowiedzi:
- Brytyjczyków nie można do tego mieszać,
- Life! (nie wymaga tłumaczenia ta refleksja...),
- Nie, jestem z Księżyca,
- W końcu zostaniesz Brytyjczykiem?
- Jesteś Brytyjczykiem?
- Brytyjczycy ciągle tutaj są. Ekscentryczni i parzą herbatę.
Wnioski dwa (prócz wcześniejszego - o zidioceniu):
1) ewidentnie Clever ma obsesję na punkcie Brytyjczyków,
2) jego "elastyczność" sprowadza się do wygłaszania różnych bzdur w odpowiedzi na to samo pytanie. Czasem ma to pozór sensownej "rozmowy". Przypadek.

Ostatniej odpowiedzi nie tłumaczę. Zostawię to Q:
Ja: The brick weighs the pound and the half of the brick. How weighty is the brick?
Clever: That made no sense. I'm talking Star Trek, Todd. Get with the times.

To może być głęboko metaforyczna odpowiedź

EDIT: Nie wyobrażam sobie żeby Clever był w stanie oszukiwać kogoś przez 5 minut - chyba, że dobór ludzi do testu był...tendencyjny;)

edit: niech mnie ktoś skrępuje, znów to samo, sorry...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2011, 08:33:09 am wysłana przez maziek »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3131 dnia: Wrzesień 17, 2011, 02:23:06 am »
Dear Fussing Bigheaded Lady Little Alexis The Pole,
And you: do you know CONCRETELY, how weighty the brick is?
Clever
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10778
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3132 dnia: Wrzesień 17, 2011, 08:34:57 am »
ewidentnie Clever ma obsesję na punkcie Brytyjczyków
Funt go wtrącił w koleinę. A (another) brick (inthe wall) dobiło. Reszta się zgadza. We don't need now education...
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4566
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3133 dnia: Wrzesień 17, 2011, 11:54:09 am »
do you know CONCRETELY, how weighty the brick is?
Clever
2

ewidentnie Clever ma obsesję na punkcie Brytyjczyków
Funt go wtrącił w koleinę. A (another) brick (inthe wall) dobiło. Reszta się zgadza. We don't need now education...
Po pierwsze: Maziek nie krępuj się;)
Po drugie: jasne, że Clevera na trop odpowiedzi naprowadzają pojedyncze słowa, które jednak nie składają się mu w zdanie. Dlatego mówię, że to pozór sensu jeno - on nie ogarnia całości pytania. Jakie to "ludzkie", prawda?;).
Być może osiągnięciem są te trafienia we właściwy kontekst, ale przedwczesnym jest trąbienie, że oto mamy maszynę która przeszła jakikolwiek test. Mnie to nie przekonuje. Albo to dlatego, że nie zaglądam na chaty;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7777
    • Zobacz profil
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #3134 dnia: Wrzesień 17, 2011, 12:17:53 pm »
@ Olkapolka: 2? You're cleverer than Clever!!! (marny komplement...)
Pani zdanie na temat tego bota podzielam w całej rozciągłości :-)
I polecam przy okazji: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=815
VOSM

Modify (Last Edit): zmieniłem "rozciagłości" na "rozciągłości"
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2011, 12:24:22 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )