Autor Wątek: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy  (Przeczytany 1799 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10676
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« dnia: Grudzień 26, 2014, 10:50:08 am »
Alleluja i do przodu.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7713
    • Zobacz profil
Re: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 26, 2014, 03:13:35 pm »
Cytuj
Kiedyś nawet napisy w kiblach były na wyższym poziomie, jednak internet "patriotyczny" przebił dworcowe sracze.

http://wyborcza.pl/1,75478,17182958,Tydzien_w_szczujniach__czyli_swiateczny_wysyp_chamstwa.html#ixzz3N0dBLUVC
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 27, 2014, 02:42:19 pm »
Wyswietla mi sie, ze musze placic za watpliwy przywilej czytania wybiorczej. Ktos z Was placi??

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10676
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 27, 2014, 04:41:07 pm »
Ja nie. Ale się zastanawiam. W końcu uważam, że pod względem stricte informacyjnym Wybiorcza jest najlepsza. Jedna z wielu spraw, których nie mam czasu załatwić - zapłacić i zobaczyć, co z tego wynika.

Mam taką propozycję, przede wszystkim do ob. Remuszki - może byś przystał na założenie (wydzielenie) osobnego wątku "przekleństwa a imponderabilia" czy jakoś tak, aby ten tu mógł stopniowo zapaść się pod ziemię i zostać słusznie zapomnianym jako narzędziowy i chwilowy?

Od razu dokonuję wpisu w tym nowym wątku - co jest gorsze, co bardziej marszczy nosek - przeklinać, czy być tak wysoce dyplomowanym chamem jak Warzecha - ale w białych rękawiczkach, bez jednego przekleństwa?

Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7713
    • Zobacz profil
Re: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 27, 2014, 05:59:43 pm »
O'K, lecz, jako Dziad-Posadowicz, muszę pomyśleć nad tytułem. Teraz idę do Twego kumpla na wyżerkę świątecznych resztek, więc jutro. Ale przychodzi mi do głowy: "Dwa rodzaje rwy"
vosbm
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4402
    • Zobacz profil
Re: przekleństwa a imponderabilia, czyli dwa rodzaje...rwy
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 28, 2014, 02:18:39 pm »
Na początek ciągu dalszego, bo czuję że niechybnie on nastąpi, coś na kształt opisu tematu;
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulgaryzm
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią