Autor Wątek: Dzienniki Gwiazdowe  (Przeczytany 17070 razy)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 17, 2005, 06:55:46 pm »
spoko, kazdy tu wie jak wyglada krzywa Gaussa ;)

ja powiem tak

Nie chodzi nawet o ową wspomnianą przez Was "dojrzalosc", tylko poprostu o wiedze. Wezmy taką Summę. By ja czytac "z sensem", tj. wyciagac z niej wiedze jakas dodatkowa, trzeba miec jakiestam podstawy z roznych dziedzin, z fizyki np. Przyznam jednak, ze pewnie w wieku 14 lat tez akurat ta wiedze chyba posiadalem, bo mocno sie interesowalem astronomią, choc np. kwanty mialem dopiero w 4 klasie LO, zatem o Heisenbergu i teleportacji bym sobie nie poczytal w Summie. I nie o to chodzi ze takiej wiedzy nie moze posiadac 14sto latek, moze, ale nie zdąży! :) Co wiecej, nie znaczy to, ze Ty nie jestes tym jednym na 1000 ktory taka wiedze posiada i wyciagnie z Summy wiecej niz ja.
Jesli chodzi o Kongres to jest pewnie (nie czytalem) tak samo tylko wiedza jest potrzebna np. w literatury.
Tylko znowu, tu na forum mamy 16sto latka ktory tez jakiestam wypasy czyta typu Summa, a 18sto latkow to w ogole jest sporo, wiec moze teraz sie poprostu szybciej rozwijacie czy cos ;) I bardzo dobrze!

Tak wiec podsumowujac. Poprostu przeczytaj tą ksiazke! :)

This user possesses the following skills:

nty_qrld

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 308
  • . . . . ...
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 17, 2005, 07:27:02 pm »
Po pierwsze to już 17-to  8) ,a po drugie ogólnie zainteresowałem się fizyką i astronomią właśnie dzięki Lemowi. Ewolucja, Zasada Nieoznaczalności, kwanty, telepotacja, kociak pana S. - w sumie tego wszystkiego nauczyłem się z Lema (a jeśli nie to w każdym bądź razie pośrednio dzięki niemu, ponieważ zmotywował mnie do poszerzania wiedzy). Wcześniej moje zdanie o świecie opierało się o rewelacje z Factor-X (ciekawe czy toto jeszcze wychodzi) i o podobnej tematyce książki. Ech ... Area 51, kosmiczne piramidy, kody powyciągane z Bibli przepowiadające datę egzekucji nazistowskich zbrodniarzy, wycieczki porwanych po Galaktyce - to były czasy  ::) . W sumie to mam szczęście, że udało mi się wydostać z tego lejka.

pzdr

W dniu N o godzinie entej, w entym sektorze entego rejonu zostaniecie wyentowani z pokładu jednostki N."
Pamiętnik znaleziony w wannie

Pirx

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 99
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 17, 2005, 09:17:45 pm »
Teraz mówię na serio. Fizuką, chemią, astronomią to ja się zacząłem interesować gdzieś koło 2 klasy podstawówki (na serio). Zamęczałem tatę pytaniami o kwanty, korpuskularną strukturę światła, budowę atomu itp. Czytałem też ksiązki o tej tematyce np. Johna Gribbina. Wtedy miałem na to czas. Potem zacząłem się interesować komputerami i to stało sie moją pasją (programowanie, strony, kody binarne, szesnastkowe, mikroprocesory). No i w końcu trafiłem na książki Lema.  Zacząłem od Pirxa , potem był Solaris, Okamgnienie, Bajki, Cyberiada , Eden, Fiasko, Kongres, Głos Pana, Człowiek z Marsa, Katar, Szpital, Sledztwo, Niezwyciężony, Dzienniki, Wizja lokalna, Pokój na Ziemi, Pamiętnik znaleziony w wannie, Powrót z gwiazd, Astronauci

a potem... zobaczycie na stronce

http://republika.pl/wf_mfs

To się rozpisałem  ;D

Bladyrunner

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 507
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 17, 2005, 11:22:15 pm »
Cytuj
A co kolega powie na wyświechtaną formułę ,,współczesnej powieści science fiction"? Z bohaterem, zielonymi kosmitami, etc?


Często natrafiam na takie lektury i wytrzymuję 10-30 stron.

Cytuj
Bajki robotów to przy tym wysoce pożądany oddech i rozrywka. A zważywszy że każda z bajek ma góra po kilkanaście stron, to uważam z całą stanowczością, że dla osoby ciekawej nie formy, a treści, tj. spragnionej odrobiny zabawy (i śmiechu) nie będzie to lektura nudna.


Problem polega na tym, że w "Bajkach" forma dominuje nad traścią, zresztą właśnie ze względu na formę zostały napisane.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 18, 2005, 12:25:07 am »
Do postow Pirx'a i Nty'ego:

Mam jedno pytanie:
Jestescie organiczni?

;)

A tak na powaznie, Pirx, przeczytaj Summe.

This user possesses the following skills:

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2398
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 18, 2005, 01:00:10 am »
Pirksik, nie zniechęcaj się ! Ja sam zajmowałem się intensywnie kosmogeniką i fizyką kwantową jeszcze przed podstawówką, więc Cię rozumiem. Potem dopiero znormalniałem... Tak się tylko z Tobą droczymy tu... ;D. Rozwijaj się w tym co Cię zajmuje, a jeśli jest to informatyka to w tym. Zaglądaj na forum to Cię będziemy zapładniali intelektualnie. Zawsze to lepiej wcześniej utracić dzieciństwo, niż za długo być infantem... ;)

Terminus

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 18, 2005, 02:06:25 am »
Cytuj
Problem polega na tym, że w "Bajkach" forma dominuje nad traścią, zresztą właśnie ze względu na formę zostały napisane.


Tak, a treść to wesołe, rozrywkowe historyjki; które ja uważam za wartościowe, a Ty widocznie nie; masz prawo. Howgh.



Terminus

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 18, 2005, 02:17:02 am »
Cytuj

Solaris, Okamgnienie, Bajki, Cyberiada , Eden, Fiasko, Kongres, Głos Pana, Człowiek z Marsa, Katar, Szpital, Sledztwo, Niezwyciężony, Dzienniki, Wizja lokalna, Pokój na Ziemi, Pamiętnik znaleziony w wannie, Powrót z gwiazd, Astronauci



Ok, jesteś genialny; mea culpa maxima. Masz tu tylko małe przypomnienie o skromności.




[size=24] RESPECT THE AUTORITAH ! [/size]

Pirx

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 99
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 18, 2005, 08:52:43 am »
Czyżbyś uważał, że nie jestem?  ;)

Rachel

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 18, 2005, 09:16:15 am »
Witam :)

Młody Pirx, no tak sam fakt, że trafiłeś na to forum może świadczyć o tym, że masz ciekawe zainteresowania i szersze horyzonty niż większość twoich rówieśników i wiem też jakim jest się krnąbrnym i zbuntowanym jak minie 14 wiosen życia.
Trochę pokory jednak się przydaje.....zaufaj mi ;)
Pozdrawiam

Terminus

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 18, 2005, 02:21:32 pm »
O Rachel, witaj z powrotem  ::)

Rachel

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 18, 2005, 04:50:52 pm »
Witajcie, witajcie :)

Stęskniłam się za Wami i miło Was znów czytać :-*
Postaram się nadrobić zaległości.

Pozdrawiam słonecznie

Pirx

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 99
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 18, 2005, 07:54:09 pm »
Ej dobra, nie myślcie, że jestem krnąbrny, bo nie jestem.

OK, bo jak nie, to...  >:(  ;D Haha

nty_qrld

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 308
  • . . . . ...
    • Zobacz profil
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 18, 2005, 10:51:47 pm »
Cytuj
Mam jedno pytanie:
Jestescie organiczni?

Cholera wydało się. Na szczęście Pirx pokrzyżował plany firm elektronicznych, w związku z czym mam nadzieję że nie skończę jako jeden z przedstawicieli rasy sług. Wpadki historyczne powiedzą wam, kto to napisał.  8)


pzdr
[size=10]CALDER[/size]
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2005, 10:55:31 pm wysłana przez nty_qrld »

W dniu N o godzinie entej, w entym sektorze entego rejonu zostaniecie wyentowani z pokładu jednostki N."
Pamiętnik znaleziony w wannie

Terminus

  • Gość
Re: Dzienniki Gwiazdowe
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 19, 2005, 01:23:53 am »
Caaalder...

Zapach roboci był aż nadto wyczuwalny. Wpadłeś w sidła lepniacze, niech cię tylko zobaczę! Nie oszczędzę ni sworznia, męka Twa będzie trwożna! Stos cię czeka (ze smołą),  będe tańczył wokoło, dolewając benzyny, aż się skopcą maszyny !