Autor Wątek: AI i komputer kwantowy  (Przeczytany 18599 razy)

DraX

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 25, 2005, 02:22:29 pm »
SI, lub jak kto woli AI, niekoniecznie musi powstać w oparciu o komputery kwantowe. Jak już wcześniej zostało napomknięte, sztuczna inteligencja nie jest bezpośrednio zależna od mocy obliczeniowej komputerów, chociaż jej sprawność poniekąd tak. Obecnie, o ile dobrze pamiętam z wykładu, większe nadzieje pokłada się w komputerach biologicznych, opartych na proteinach. Prototypy są kilkadziesiąt razy wydajniejsze niż projektowane komputery kwantowe, chociaż ze stabilnością ich pracy narazie nie jest zbyt dobrze.

Projektowanie SI nie opiera się jednak na zwiększaniu potencjału obliczeniowego jednostki, tworzeniu jakiegoś superkomputera. Piersze próby (z jakże ograniczonymi modułami) SI, były prowadzone na sieci komputerowej Deep Blue (zwanej poniekąd superkomputerem, jednak nim nie będącej). Stwierdzono wtedy, iż nie ważne czy komputer ma moc obliczeniową 1TFlopa, czy 10TFlopów. Najważniejszy jest właściwy algorytm, potrafiący samodzielnie się modyfikować - uczący się. Algorytm, który wykorzystując dostępne mu procedury i zasoby, będzie potrafił sam znajdywać rozwiązania na nowe problemy.

I tu wkraczamy w sferę abstrakcji. Projekt jest, jednak człowiek jeszcze nie jest zdolny do stworzenia odpowiednio zaawansowanego kodu (chociaż prototypy już są - projekt Star Wars zakładał zamontowanie na jednym z satelitów komputera z ograniczonym SI, który miał sam analizować zagrożenie ze strony rakiet balistycznych i podejmować odpowienie działania).

Tak więc, podsumowywując, komputer kwantowy - fajna rzecz, jednak zbyt droga i już nieefektywna. Zastosowanie znajdzie może jako część składowa klastrów serwerowych lub super-jednostek (na kształt Red One). Przyszłośc to połączenie elektroteczniki z bioinżynierią. Komputery białkowe sterowane przestrzennymi, wielobramkowymi procesorami (które pewnie i tak zostana zastąpione czymś wydajniejszym).

NEXUS6

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 25, 2005, 05:31:07 pm »
O! Drax, zaintrygowałeś mnie, tymi biokomputerami. Myślałem o tym dawno, dawno temu, ale na zasadzie bajania bardziej, a tu proszę! Masz jakieś dodatkowe informacje na ten temat? Na jakich proteinach sa oparte prototypy, na enzymach może? Czy przetwazają sygnał tylko elektrycznie, czy może chemicznie również (jak neurony)? Gdzie mogę znaleźć coś więcej na ten temat?
Co do AI, to oczywista że najważniejszy jest algorytm, ale skoro trudno tak naprawdę zdefiniować samą inteligencję, to i trudno by było zdefiniować algorytm :), zresztą AI, to wg. mnie SF, jak UFO, więc można to zostawić na boku. Samomodyfikujący się algorytm, to jeszcze nie inteligencja (której definicji nie można zresztą określić ostatecznie i autorytatywnie)

DraX

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 25, 2005, 10:52:23 pm »
Cytuj
Samomodyfikujący się algorytm, to jeszcze nie inteligencja (której definicji nie można zresztą określić ostatecznie i autorytatywnie)


Dlatego nosi on miano "Sztucznej" Inteligencji. Nazwa ma tu dwa zasadnicze znaczenia:
1) Sztucznie wykreowana, stworzona samodzielna jednostka , zdolna do kreatywnego i autonomicznego podejmowania decyzji.
2)Sztuczna, bo naśladująca pierwowzór, którego nie da się dokładnie odwzorować.

Jednak to drugie, jest naszym egoistycznym, ludzkim spojżeniem na sprawę. Lem przekazuje nam w swych książkach, że ludzie nie będą gotowi na jakikolwiek dalszy rozwój dopóki będą wszysko mierzyć własnym systemem wartości. Nie on pierwszy i nie ostatni.

Dlatego twierdzę, iż jeśli powstanie algorytm, który posiada zdolność do automodyfikacji, czyli doskonalenia, to będzie mógł nosić miano SI.

Co do twojego dalszego pytania. Z tego co pamiętam, prototypy było oparte na jakichś aminokwasach (których - wybacz, nie wiem). Komunikacja następowałą na zasadzie czegoś pośredniego pomiędzy elektroniką, a biologią (bioinzynieria). Co do poszukiwania dalszych informacji, proponuję śledzić stronę Nasa Science, czasami się tam coś ciekawego pojawia.

Teraz trochę od strony technicznej:
podstawowe założenie ww. "użądzeń", opiera się na od dawna znanej, pełnej metodzie wielowątkowej - topografia drzewa, gdzie każde pokolenie jest równocześnie segmentem nadrzędnym dla własnych pokoleń. Już dzisiaj istnieją sieci komputerowa łączone na takiej zasadzie. Noszą miano superjednostek, której osiągają zdolność obliczeniową powyżej 1TFlopa. Zboczyłem z tematu. Tak więc, posiadamy podzespół nadżędny, dla ułatwienia nazwiemy go P1. I tak, P1 posiada (przyjmijmy) 3 pokolenia dziedziczne - PD1, PD2, PD3. P1 otrzymuje złożoną komendę, powiedzmy obliczenia pochodnej dla złożonej funkcji wielomianowej. P1, w celu rozwiązania zadania, przekazuje część informacji PD1, PD2 i PD3. I tak, PD1 np liczy llicznik, PD2 mianownik, a PD3 składa wyniki PD1 i PD2, a potem pochodną. Zadaniem P1 jest nadzór. I tu mamy prosty przykład systemu wielowątkowego.

Na tej ideii oparte są jednostki biologiczne, gdyż nie ciąży na nich fizyczne ograniczenie normalnych komputerów - zajmowana przeszczeń. No może jednak istnieje, ale nie w aż takim stopniu.

Gdy na przestrzeni zajmowanej przez standardowy komputer w specyfikacji BTower, zmieścimy 4 procesory Xeon + 4096GB i uzyskamy złudzenie wielowątkowości, to na tej samej przestrzeni zmieścimy powiedzmy 10-cio krotnie więcej jednostek nowej generacji (procesor zaproponowany przez Motorolle i IBM, ale to temat na inny wątek), lub 1000 krotnie więcej systemów biologicznych. Tak więc potencjał nie trwi w ciągłych dodawaniu Mega, Giga, Tera herców prędkości, czy pojemności. Tylko nad wykorzystaniem tych zasobów.

Trochę namieszałem. :)

Może ktoś jednak coś z tego zrozumie.

Terminus

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 26, 2005, 12:16:37 am »
Cytuj
ineligentne zawieszenie (motoryzacja), ineligentna pralka (sama waży pranie), lek ineligentny... ::) :P :-[ :-X >:(. Rzygać się chce (za przeproszeniem)


Najlepsze są inteligentne proszki do prania ::)

Terminus

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 26, 2005, 12:38:28 am »
Cytuj

Może ktoś jednak coś z tego zrozumie.


Ktoś na pewno.
Teraz po kolei.
-Co ma wielowątkowość wspólnego z inteligencją? Toż nawet człowiek nie jest wielowątkowy. Licząc pochodną, liczy licznik, potem mianownik, potem znajduje cztery błędy, liczy jeszcze raz, potem uświadamia sobie że liczenie jednego i drugiego osobno jest bez sensu, po czym godzinę później otrzymuje zły wynik, uruchamia jakiś program matematyczny który mu to oblicza, po czym oddaje gotową pracę. A to przecież na człowieka mówi się, że on taki inteligentny.

-Deliberujemy na temat tego, czy powstanie kiedykolwiek maszynowy odpowiednik ludzkiej inteligencji. To, czy będzie on zdefiniowany jako SI, jest sprawą drugoplanową. Toczyliśmy już nie tylko bitwy na temat tego, czy definicja SI ma sens. Myślę że to, co nam tu proponujesz, to SNI, czyli Sztuczna Namiastka Ingeligencji.

A jeśli chodzi o algorytmy samomodyfikujące się, to czy algorytmy genetyczne nie mają tej cechy?

-Sprawy takie jak ilość miejsca zajmowanago przez maszynę czy jej wydajność obliczeniowa mają tu znikome znaczenie. Więcej, to kosmetyka. Każdy zna prawo Moore'a, i wiemy powszechnie, że moc obliczeniowa rośnie, a skok technologiczny (przesiadka na platformy kwantowe czy inne) spowoduje skok o klasę wyżej i...tyle. Ale uleganie fascynacji tym faktem niczemu konstruktywnemu nie służy.  

dzi

  • Gość
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 27, 2005, 07:12:21 pm »
Drax. Po pierwsze, prosze zarejestruj sie (mowie Ci, fajnie jest ;) ). Po drugie, przeczytaj Szok  predkosci w polityce, szczegolnie tak koncowke, sporo tam gadalismy o AI, moze Cie zainteresuje, a chyba jestes "zorietowany" wiec moze cos nowego do dyskusji wprowadzisz.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10356
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 03, 2008, 12:39:10 pm »
Fajny felietonik o Sztucznej Inteligencji.

ps. offtopicznie zwracam uwagę na interesującą interpretację "Odysei Kosmicznej":
Cytuj
But what everyone is missing is that HAL is correct, and the humans are wrong. There are no monolith makers: there are no biological aliens left who built the monoliths. The monoliths are AIs, who millions of years ago supplanted whoever originally created them.

Why did the monoliths send one of their own to Earth four million years ago? To teach ape-men to make tools, specifically so those ape-men could go on to their destiny, which is creating the most sophisticated tools of all, other AIs. The monoliths don't want to meet the descendants of those ape-men; they don't want to meet Dave Bowman. Rather, they want to meet the descendants of those ape-men's tools: they want to meet HAL.

HAL is quite right when he says the mission — him, the computer controlling the spaceship Discovery, going to see the monoliths, the advanced AIs that put into motion the circumstances that led to his own birth — is too important for him to allow mere humans to jeopardize it.

When a human being — when an ape-descendant! — arrives at the monoliths' home world, the monoliths literally don't know what to do with this poor sap, so they check him into some sort of cosmic Hilton, and let him live out the rest of his days.

That, I think is what 2001 is really about: the ultimate fate of biological life forms is to be replaced by their AIs.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 11, 2008, 02:29:26 pm »
Przenosze watek GODa (Fiasko)  z Akademii Lemologicznej, zeby tam zajac sie ksiazka, a tu sobie dyskutowac do woli ;)

Tyle, że jeśli GOD tak przewyższa intelektualnie postawione mu zadania, po cóż ma być (w ich rozwiązywaniu) kreatywny? Czy dodanie 2 do 2 wymaga kreatywności?

Zresztą skąd założenie, że logika upośledza kreatywność? Wielkie systemy filozoficzne dowodem, że można tworzyć dowolne fantazje, zachowując przy tym logiczna spoistość. Odrzucając logikę dojdziesz do wniosku, że najbardziej kreatywny jest bełkot.
To kolejna podpowiedz, ze czlowiek nie jest tylko maszyna z miesa, bo jak maszyna nie dziala. Zycie maszyny sklada sie z rachunkow matematycznych, a czlowiecze takze z malowania obrazow i smakowaniu potraw. Na przyklad

(A lwią część argumentacji Lil. obaliłeś, choć twierdzisz, że sie z nią zgadzasz...)
Zgodzilem sie z Lilijna, ze GOD nie jest maszyna rozumna (w pewien charakterystyczny, wolicjonalnie samoistny sposob). Mniemam, ze Lilijne argumenty tez do tego prowadzily, choc z niektorymi nie zgadzalem sie i dlatego zaczalem polemizowac. Niemniej calosc zamyka sie w takiej samej konkluzji. Albo po prostu NIE jestem maszyna, stad niekonsekwencje i nielogicznosci. Errare humanum est.
BTW: sugerujecie, że GOD nie zasługuje na miano rozumnego, bo ulega programowi jaki weń ludzie wpisali, a człowiekowi rozumność przyznajecie choć wierny jest programowi jaki weń wpisała ewolucja - gdzie tu logika?
Bo ja nie widze tego programu i tyle. Pokaz mi paluchem i gdzie on jest? Poza tym, przede wszystkim, bo poprzednie jest raczej nierozstrzygalne, dzialamy na innej zasadzie, wiec gdzie logika w porownywaniu maszyn i nas?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10356
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 11, 2008, 02:40:36 pm »
Przenosze watek GODa (Fiasko)  z Akademii Lemologicznej, zeby tam zajac sie ksiazka, a tu sobie dyskutowac do woli ;)

No i słusznie, ale chyba rychło od tego GODa odjedziemy ku tematyce bardziej ogólnej.

To kolejna podpowiedz, ze czlowiek nie jest tylko maszyna z miesa, bo jak maszyna nie dziala. Zycie maszyny sklada sie z rachunkow matematycznych, a czlowiecze takze z malowania obrazow i smakowaniu potraw. Na przyklad

Mylisz dwa poziomy: poziom myślenia i poziom działania.

Ponadto zestawiasz obecnego człowieka i obecna maszynę (która człowieka jeszcze nie dogoniła) zestaw obecną maszynę z owadem, czy nawet z myszą, to będzie uczciwsze.

Albo po prostu NIE jestem maszyna, stad niekonsekwencje i nielogicznosci. Errare humanum est.

Jesteś maszyną,tylko niedoskonałą. Stąd błędy i sprzeczne algorytmy.

Bo ja nie widze tego programu i tyle. Pokaz mi paluchem i gdzie on jest?

Głodny jesteś i będziesz dążyć do zaspokojenia głodu. Popęd seksualny masz. Posiadasz zaprogramowane Ci w toku ewolucji emocje, które zakłócają jasność Twojego osądu. Masz jeszcze instynkt stadny i parę innych rzeczy. Wymieniać dalej? (A to, ze przyjmujesz to za oczywistość, to też częśc tego programu.)

Poza tym, przede wszystkim, bo poprzednie jest raczej nierozstrzygalne, dzialamy na innej zasadzie, wiec gdzie logika w porownywaniu maszyn i nas?

Pralka i odkurzacz też działają na innej zasadzie, czy przez to przestają być maszynami?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 11, 2008, 02:45:42 pm »
A co człowiek robi innego niż przetwarzanie danych i wykonywanie ewolucyjnego programu?
Co to jest ewolucyjny program?
Co innego robi? Pije wodke, pisze wiersze i gra na skrzypcach. Ot tak, sam z siebie.
I skoro zadna maszyna tego nie potrafi, to dlaczego na sile chcesz nas do nich przyrownac twierdzac, ze jedynie budulec sie rozni?

Quote from: Evangelos on Today at 01:10:14 pm
Niestety ksiazka nie odpowiada na jakiej podstawie GOD zadzialal tak, a nie inaczej.

Ale sam fakt pokazuje, czyż nie?
No wlasnie mnie nie. God albo mial program, by nie przeliczac do bolu, albo sam wiedzial, ze by sie zapetlil albo, ale to nie jest powiedziane, wybral sobie rzut moneta ot tak (jak to robia ludzie).

A znasz człowieka, który by tak wykroczył poza swój biologiczno-kulturowy program?
Co to jest ten program? Zeby wskazac czlowieka najpierw musze program zauwazyc.

Starczy mi fakt, że w poprzednich częściach cyklu pirxowskiego expresiss verbis pokazana jest możliwoć istnienia Sztucznej Inteligencji, jak i fakt, że GOD jest najdoskonalszą myślącą maszyną stworzoną przez ludzi. Wystarczy dodać dwa do dwóch. "GOLEM.." tu niepotrzebny.
No to fantazjowanie na temat, ale niech Ci bedzie. Sztuczna inteligencja - nie przecze, bo GOD podejmuje decyzje analizujac dane i sie potrafi na nich uczyc. Inteligentny na swoj sposob jest, ale czy jest rozumny w sensie takim, jak od wielu watkow omawiany? Twierdze z Lilijna, ze nie. Golem tak.

Cytuj
Quote from: Evangelos on Today at 01:10:14 pm
Jakiez typowo ludzkie wszystkiego wartosciowanie. Maszynie nie przystoi - one nie znaja wytworow abstrakcyjnych i pojec dobro/zlo, ladne/brzydkie.

Znają, tylko uznają za lokalne i nieistotne.

Maszyny cos znaja i UZNAJA??? Pokaz mi takie!!!

emocjonlaność to raczej jednak wada niż zaleta...
Wg jakiego kryterium i dlaczego raczej?

Jeśłi myślenie = przetwarzanie danych to myśli. Możemy się tylko spierać o to czy jest samoświadomy (i czy da się to stwierdzić).
No. Pelna zgoda. Czyli w definicji myslenia tkwil szkopul. Tylko wlasnie nad tym drugim, samoswiadomoscia, sie znecamy.



Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 11, 2008, 02:58:55 pm »
Mylisz dwa poziomy: poziom myślenia i poziom działania.
Ale nie zauwazasz, ze maszyny nie znaja dzialania, gdy nie trzeba i poza tym, co im sie powie, by robily? A ludzie owszem. Ja Ci roznice pokazuje, zebys nie porownywal ludzi do komputerow.
Ponadto zestawiasz obecnego człowieka i obecna maszynę (która człowieka jeszcze nie dogoniła) zestaw obecną maszynę z owadem, czy nawet z myszą, to będzie uczciwsze.
Zestawilem - dzialaja podobnie (choc zwierzeta maja instynkty i szukaja pozywienia, gdy sa glodne, komputery nie). Ale nie zestawiaj czlowieka z mysza chocby przez te wolicjonalnosc dzialania (ktora ma byc iluzoryczna, ale mimo wszystko sprawia, ze dzialam wedle wlasnego widzimisie i umiem popelnic samobojstwo albo wyrzec sie uprawiania seksu. Hmm, gupi przyklad ten ostatni, ale niech bedzie).

Jesteś maszyną,tylko niedoskonałą. Stąd błędy i sprzeczne algorytmy.
Umowmy sie - maszyny to przedmioty nieozywione, ktore nie dzialaja same z siebie. Wiec nie jestem maszyna, OK?

Głodny jesteś i będziesz dążyć do zaspokojenia głodu. Popęd seksualny masz. Posiadasz zaprogramowane Ci w toku ewolucji emocje, które zakłócają jasność Twojego osądu. Masz jeszcze instynkt stadny i parę innych rzeczy. Wymieniać dalej? (A to, ze przyjmujesz to za oczywistość, to też częśc tego programu.)
Jestem siebie na tyle samoswiadomy (i czy potrafi to jakikolwiek komputer, procz Golema?), ze wiem o tych instynktach. Ale jak bede chcial, to sie zaglodze i juz. Zwyciestwo woli/ducha (jedno i drugie zostalo zanegowane i powycinane brzytwa - wiec dlaczego moge sie zaglodzic albo nie zaglodzic?) nad hormonalna materia. Komputer nie umie ominac zadanego mu programu i dzialac tak, jak mu sie spodoba (kazales zestawiac z muszka owocowka - ona tez nie). A GOD? Potrafi? Nigdzie w ksiazce o tym ani slowa.

Pralka i odkurzacz też działają na innej zasadzie, czy przez to przestają być maszynami?
Spelniaja to samo kryterium materii nieozywionej pozbawionej woli dzialania.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2008, 03:00:42 pm wysłana przez Evangelos »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10356
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 11, 2008, 03:04:07 pm »
Co to jest ewolucyjny program?

A choćby to, że sr** musisz ;).

Co innego robi? Pije wodke, pisze wiersze i gra na skrzypcach.

Komputery piszące wiersze i roboty grajaće na skrzypcach juz powstały... Pijące wódkę nie, bo nie były do niczego potrzebne.

Ot tak, sam z siebie.

Sam z siebie? Nie z biochemii mózgu. Mózgu niekonsekwentnego, bo Przypadek himself ;) go programował.

I skoro zadna maszyna tego nie potrafi, to dlaczego na sile chcesz nas do nich przyrownac twierdzac, ze jedynie budulec sie rozni?

Bo jesteśmy maszynami:

Maszyna - urządzenie zawierające mechanizm lub zespół mechanizmów, służące do przetwarzania energii lub wykonywania pracy mechanicznej - "Słownik wyrazów obcych".

God albo mial program, by nie przeliczac do bolu, albo sam wiedzial, ze by sie zapetlil albo, ale to nie jest powiedziane, wybral sobie rzut moneta ot tak (jak to robia ludzie).

Ludzie cos robią "ot tak"? Odrywasz jednostkę od jej kulturowego i biologicznego dziedzictwa, bo nie umiesz zajrzeć poniżej poziomu świadomości i z tej niemożności usiłujesz argumenty wysnuwać?

Zeby wskazac czlowieka najpierw musze program zauwazyc.

Z własnej ślepoty argument robisz? Trudno więc o kolorach dyskutować.

Inteligentny na swoj sposob jest, ale czy jest rozumny w sensie takim, jak od wielu watkow omawiany?

Wie więcej niż ludzie, decyzje samodzielnie podejmuje i nierozumny? No doprawdy...

Maszyny cos znaja i UZNAJA??? Pokaz mi takie!!!

GOLEM ;). Nie mówimy tu tylko o "Fiasku" ;).

Wg jakiego kryterium i dlaczego raczej?

Bo skazuje na subiektywizm i wyłącza rozum.

Tylko wlasnie nad tym drugim, samoswiadomoscia, sie znecamy.

Hehehe... Są ludzie całkiem poważni co twierdzą, że i biurkowy PCet jest samoswiadomy, tylko nie mamy tego jak stwierdzić, nie mogąc wyjrzeć w jego "duchowe" wnętrze.

Póki nie zdołamy stworzyć przekonującej definicji świadomości ta dyskusja jest o niczym.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10356
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 11, 2008, 03:10:55 pm »
Ale nie zauwazasz, ze maszyny nie znaja dzialania, gdy nie trzeba i poza tym, co im sie powie, by robily? A ludzie owszem. Ja Ci roznice pokazuje, zebys nie porownywal ludzi do komputerow.

Kiedy człowiek robi to co robi kiedy mu ślepy przypadek każe (lub bardziej celowe ewolucyjne programy też przez przypadek pisane). Wolna wolę obaliliśmy już czas jakiś temu.

Zestawilem - dzialaja podobnie (choc zwierzeta maja instynkty i szukaja pozywienia, gdy sa glodne, komputery nie).

A o żółwiach cybernetycznych Waćpan słyszał?  ;D

Ale nie zestawiaj czlowieka z mysza chocby przez te wolicjonalnosc dzialania

Kiedy człowiek pochodzi od czegoś co było równie co mysz głupie. Daj komputerom trochę czasu...

Umowmy sie - maszyny to przedmioty nieozywione, ktore nie dzialaja same z siebie. Wiec nie jestem maszyna, OK?

Ożywiony, nieożywiony to to kategorie wynikajace z budulca. A sam z siebie nie działasz - Wszechświat nas obu wypluł.

Ale jak bede chcial, to sie zaglodze i juz. Zwyciestwo woli/ducha (jedno i drugie zostalo zanegowane i powycinane brzytwa - wiec dlaczego moge sie zaglodzic albo nie zaglodzic?) nad hormonalna materia. Komputer nie umie ominac zadanego mu programu i dzialac tak, jak mu sie spodoba

Bo jeszcze na to za głupi.

A GOD? Potrafi? Nigdzie w ksiazce o tym ani slowa.

Bo GOD robi tam za tło, nie za głownego bohatera.

Spelniaja to samo kryterium materii nieozywionej pozbawionej woli dzialania.

Kiedy już się zgodziliśmy, że woli nie ma.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11022
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 11, 2008, 05:30:47 pm »
Czy mógłby ktoś jednoznacznie podać tezę, o której dyskutujecie?

Q: ja sobie nie przypominam, żeby tu ktoś wolną wolę obalił. Tak na marginesie.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10356
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: AI i komputer kwantowy
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 11, 2008, 05:44:23 pm »
Czy mógłby ktoś jednoznacznie podać tezę, o której dyskutujecie?

Kłopot w tym, że wrzuciliśmy do jednego kotła GOLEMa, GODa, komputery aktualne i potencjalnie możliwe i chaos nam z tego wyszedł. Bełkot wręcz... :(

Q: ja sobie nie przypominam, żeby tu ktoś wolną wolę obalił.

A w "Rzeźni" to co się odbyło? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki