2
« dnia: Kwietnia 15, 2005, 12:57:19 am »
to dr:
jesli myslisz, ze moje pytanie bylo spowodowne jakism urazem do samego wieku! i stanu zdrowia! Papieza to sie wielce mylisz. oczywiscie, ze nie uwazam aby te argumenty byly powodem by dyskryminowac pod jakims wzgledem czlowieka.
to chyba kwestia indywidualnej wiary i podejscia, czy, kto i w jaki sposob zadecyduje o skonczeniu tego poslannictwa. obecny Papiez, bo chyba takie sformuowanie jeszcze aktualne, zdecydowal, ze to nie w jego rekach lezy podjecie takiej decyzji. jego wola.
ja patrzac ze swojego pktu siedzenia odnioslam jedynie wrazenie wielkiego cierpienia, i jako czlowiekowi z humanitarnymi pobutkami serce sie az krajalo. wiec poprosilabym o nie oskarzanie o jakies uprzedzenia.
a pytania byly, sa, i beda... jak widac naprostsze bywaja najtrudniejszmi
ps. Gumiskiej?? ...-śce - ale to malo istotne:)