Autor Wątek: Wojna  (Przeczytany 171853 razy)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #465 dnia: Sierpnia 29, 2023, 01:11:40 pm »
maziek,
to pomyśl, jakie zyski będzie miał ten, który pierwszy na dobre rozgości po ciemnej stronie Księżyca  :)
Tak, to jest śpiewka przyszłości, raczej dalszej niż bliższej. Koszta i wyzwania będą ogromne - ale właśnie dlatego to jest gra prawie zero-jeden, bo jeśli któraś ze stron osiągnie trochę większą przewagę, to prawdopodobnie weźmie wszystko.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13213
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #466 dnia: Sierpnia 29, 2023, 01:16:36 pm »
A jak ktoś, kto się rozgości (tzn. rozumiem założy "ludzką" bazę?) zapobiegnie założeniu innej bazy obok?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #467 dnia: Sierpnia 29, 2023, 01:31:45 pm »
Jeśli będzie już w miarę zadomowiony, to dlaczego nie? Bartosiak porównuje to do czasów odkryć geograficznych - kto przypłynął pierwszy, ten brał w posiadanie ogromne tereny, potem bronić tego było łatwiej niż drugiemu przejąć. I wydaje mi się, że coś w tej analogii jest. Zresztą i dziś przecież oceany de facto są kontrolowane przez Amerykanów i gdyby doszło do większego konfliktu, to oni będą rozdawać karty - np. blokując dostawy do Chin. Opanowanie krytycznych punktów na orbicie i Księżycu daje podobną przewagę.

ps,
bazy nie muszą być ludzkie; mówimy o takim horyzoncie czasowym, że mnóstwo rzeczy będzie już pewnie zautomatyzowanych

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13213
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #468 dnia: Sierpnia 29, 2023, 01:57:11 pm »
Porównuje do wielkich odkryć? Chcesz mnie zabić śmiechem :) ? Że co, obsadzą paroma sześciofuntówkami wzgórza u ujścia rzeki, w którą się zapuścili i podziurawią z przewyższenia obcą armadę jak sito? A metropolia nie pomoże bo nawet się nie dowie? Jak niby można bronić takiej bazy księżycowej bez natychmiastowego wywołania konfliktu zbrojnego na Ziemi? Ziemia będzie nadal podstawą. W przeciwieństwie do czasów konkwisty taką bazę będzie niezmiernie trudno i drogo trudno założyć (pomijam, że w jakiejkolwiek militarnej skali to obecnie niemożliwe) i takież będzie jej utrzymanie, bo kukurydza i ziemniaki tam nie rośną. Zniszczyć ją za to będzie mógł nawet Pakistan. No a jakie są w zasadzie te niesamowite korzyści militarne z posiadania takowej bazy na Księżycu?
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #469 dnia: Sierpnia 29, 2023, 03:19:06 pm »
A jak można dawać rakiety Ukrainie, niemalże na terytorium wroga, nie wywołując przy tym jego militarnego odwetu? Widać można. A gdzieś dalej będzie można tym bardziej.
No, sorry, ale dalszy Twój wywód to logika jak u jakiegoś dawnego tubylca z Madagaskaru, który całe życie pływał dłubanką (czy co tam oni mieli) i galeon z armatami był poza zakresem jego wyobraźni  :)

edit
tu masz Bartosiaka gadającego o tym

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13213
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #470 dnia: Sierpnia 29, 2023, 03:37:12 pm »
Ty mi powiedz krótko, co ta baza na Księżycu ma dać militarnie, a nie puszczaj mi Bartosiaka, na oglądanie którego (jak i czego innego) nie mam czasu. Moją tubylczością zajmiemy się chwilę później, jak po robocie zdejmę spódniczkę z bananów i plecioną tutkę z fiutka.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #471 dnia: Sierpnia 29, 2023, 03:47:10 pm »
Ta... opowiedz krótko tubylcowi z Madagaskaru, jakie można mieć korzyści z utrzymywania bazy na Guam... Rybki będzie można łowić, nie? Ale przecie to cholernie daleko, zepsują się, nim wrócę! ;D

No, w tej chwili dać może niewiele, ale mówimy o przyszłości, gdy ta baza będzie grała z większą całością, tak jak dziś gra wspomniana baza na Guam. Ci mówię, posłuchaj sobie tego z linku, znacznie ciekawszych rzeczy się tam dowiesz niż z niejednej książki (i nie mam na myśli beletrystyki...)  :)

A

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 205
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #472 dnia: Sierpnia 29, 2023, 04:03:20 pm »
Nie wiem, co Koledzy czytają/oglądają, ale ja nie spotkałem się z sytuacją, pomijając pogadanki dla małych dzieci, gdzie za każdym razem definiuje się pojęcia opisane w każdej encyklopedii czy słowniku  ;D

(...)

ps
Bartosiak "pisany" dla wielu też jest ciężki, tak mi się przynajmniej zdaje. Może dlatego, że używa wielu  terminów z tej geopolityki własnie, czy geostrategii, które w  literaturze i dyskusjach na Zachodzie funkcjonują od dawna, a u nas są nowinką i do szerszego obiegu zostały wprowadzone własnie za sprawą książek Bartosiaka. Jest to po prostu dyscyplina, jedna z wielu, która ma swoje terminy, swoje sposoby itp.

Tu nie ma się z czego śmiać, to jest poważna sprawa. Kiedyś na uniwersytetach nauczano, że jeśli podejmuje się poważną dyskusję, pisze naukowy tekst, to najpierw trzeba podać stosowane definicje, aby słuchający, dyskutujący, czytający zrozumieli się. Aby to samo pojęcie, na przykład "geopolityka" rozumieli w ten sam sposób. Nie jest rozwiązaniem sięgniecie do encyklopedii, leksykonu, bo tam pod hasłem, jak w cytowanej powyżej Wikipedii, jest wiele różnych definicji pojęcia "geopolityka".

PS.
W minucie 09:13 cytowanego powyżej filmu "Jacek Bartosiak - premiera książki Wojna w kosmosie. Przewrót w geopolityce" Bartosiak mówi:
"Postanowiliśmy napisać taką książkę, która stanowić będzie matrycę do później poruszania się polityków przy tworzeniu polityk odpowiednich kosmicznych..."
Później słyszymy wszędzie o "drabinach eskalacyjnych", "łańcuchach dostaw" itp., ale bez pełnego, trafnego zrozumienia pojęć. Ludzie gadają Bartosiakiem nie rozumiejąc co naprawdę mówią.
 
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2023, 05:07:55 pm wysłana przez A »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13213
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #473 dnia: Sierpnia 29, 2023, 04:13:23 pm »
Porównywanie baz na Ziemi z bazami na Księżycu, w tym momencie, jest daleko bardziej rozjechane niż poglądy tubylca z Madagaskaru z czasów kolonii z poglądami na utrzymanie bazy Guam. Baza Guam się bardzo przydaje, bo skraca czas reakcji lotnictwa amerykańskiego w rejonie a także jest bazą morską dla lotniskowców na Pacyfiku. Gdzie tu porównanie tych podstawowych funkcji do bazy na Księżycu - możliwie obecnie najdalej wyobrażalnie odległej od Ziemi bazy kosmicznej nie na sztucznym satelicie? Guam jest pośrodku. Trzeba spokoju pilnować w rejonie? A może skrócić czas reakcji odsuwając lufę o 400 tyś. km ;) ? Czy w przewidywalnej przyszłości powiedzmy 50 lat Księżyc będzie pośrodku czegoś? Doprawdy jedyne co mi przychodzi do głowy to futurystyczna wersja "palca umarlaka". Aczkolwiek i to można osiągnąć znacznie taniej nawet, gdyby nie miało się znajdować na Ziemi, to nie musi od razu w "bazie na Księżycu".
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #474 dnia: Sierpnia 29, 2023, 05:45:02 pm »
maziek,
prze ten czas, co tu piszesz, już byś kawał tego filmu  obejrzał. No, to nie jest coś, co można w dwóch zdaniach zrekapitulować. Zwłaszcza że Ty wciąż mówisz o taktyce, a ja powtarzam, że to są sprawy wtórne :)

A,
ja to raczej spotykałem się z sytuacjami, że ludzie nie tyle mówili Bartosiakiem, co się podśmiewywali, że on używa takich dziwnych określeń, których nigdy wcześniej nie słyszeli - tak jakby oni sami nie sypali często gęsto tak samo oryginalnymi terminami, tyle że ze swojej dziedziny.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13213
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #475 dnia: Sierpnia 29, 2023, 08:43:27 pm »
Panie, post zajmuje mi max pięć minut bo piszę z pozostałości głowy co i w nowości miała skromną pojemność - i to tylko z powodu, że pisać umiem jednym palcem - a tyle może trwa intro do Bartosiaka. Ale OK, aby przynajmniej powierzchownie udać, że nie jestem ćwokiem, obejrzę to, pewnie przy sobocie lub niedzieli.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2943
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #476 dnia: Września 01, 2023, 06:19:27 pm »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15668
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #477 dnia: Października 25, 2023, 04:41:02 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15668
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Wojna
« Odpowiedź #478 dnia: Listopada 18, 2023, 02:01:26 pm »
Tymczasem Niemcy chyba otrząsnęli się z przekonania, że z Rosją da się robić interesy jak gdyby nigdy nic...
https://www.dw.com/pl/nato-kontra-rosja-wyścig-z-czasem/a-67455156
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki