Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]  (Przeczytany 8775 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2333
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #15 dnia: Września 29, 2023, 09:32:13 pm »
Lemowy Hilton mógł mieć około 350 metrów - by drąg stał wystarczy 3.10/3.20 na kondygnację?
OK, niech będzie 3.10. Plus do tego grubość stropu międzypiętrowego. Warstwa izolacji akustycznej tam, to i owo... 20, a może i 30 cm. Mnożymy przez 111 kondygnacji.
Ponadto podejrzewam, że wysokość sufitu w salach, tych różowo-purpurowych, miałaby być znacznie większa od 3.10, bo są olbrzymie 8)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6612
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #16 dnia: Września 29, 2023, 10:30:17 pm »
Cytuj
A przez Castoramę da się dojechać do Peru?
Jasne, a po dojechaniu można nawet nań zalec :)
Takie tam Peru
To żart był, bo wiadomo, że zasadniczo chodzi o Kostarykę. Czy szerzej Amerykę środkową. Nawet ten gen. Diaz jakoś tam pasuje.
Cytuj
No tak, wetknął, ale nigdzie nie powiedziano, że przekręcił go w zamku. A może to był plastikowy klucz z chipem? :))
No nie jest opisane, bo dobra literatura nie opisuje spraw oczywistych.  :)

Na papieżówce żem ulgł. I taki ulgły będę do niedzieli gdyż teraźniejszo Wezuwiusz spadł mi na głowę.
I nie mam głowy. Do...
A jeszcze ta...
Cytuj
wpadamy na orkiestrę (oczywiście żeńską) dokonującą zbiorowego obnażenia - w rytm Bacha...nalia jakieś;)
Coś mi się kołacze w starej części mózgu, że to historia prawdziwa. Jakiś dysydent z Europy wschodniej zaproszony na salony bodaj francuskie, opowiedział taką albo podobną ze zdumieniem. Jak to im się z tego dobrobytu przekręciło... zaproszony na koncert muzyki klasycznej dla uhonorowania, a tu w trakcie kapela zaczęła się rozbierać. I kończyła w rosole.
Z tym, że chyba to męska orkiestra była.
A może to jakiś muzyk tutejszy na saksach tam - wspomniał o takiej ofercie pracy dla biedaka ze Wschodu?  :-\  No, coś było, niepodległego od lemowej opowiastki.
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6842
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #17 dnia: Października 18, 2023, 05:45:52 pm »
Cóż tu za przestój? Gdzie podziali się szanowni prelegenci?
Już mnie nogi bolą od stania przy tym ubogim bufecie...to ruszam na obrady - zbliża się 17.

Tylko łyk kranówki i...cały świat pięknieje.
Widocznie pomysł z Altruizyny Lemowi spodobał się na tyle, że postanowił wykorzystać go ponownie...dobryny płyną strumieniem z wodociągu.
Hedonidol, benefaktoryna, empatian, euforasol, felicytol, altruizan, bonokaresyna, empatian...świat byłby zbyt piękny...toteż z tych związków można syntetyzować np. furyasol, sadystyzynę - środki bijologiczne.
Słowem: chemokracja.
Zwykła wódka dla ogłupienia ludu już za słaba.

Tichy przezwyciężył działanie narkotyku i udał się na otwarcie kongresu.
Pół żartem...ale jakie tematy Lem uważał za naglące?
Tematy pierwszego dnia kongresu to katastrofa:
- urbanistyczna świata
- ekologiczna
- atmosferyczna
- energetyczna
- żywnościowa
W drugim dniu miano rozprawić się z katastrofami: technologiczną, militarystyczną i polityczną.
Czy Lem myli tutaj katastrofę urbanistyczną z demograficzną?
Niemniej - od ponad 50 lat problemy te same - miast rozwiązane to pogłębione.

Następnie mamy słynne liczbowe wygłaszanie referatów.
Co ciekawe cyfra 22 (wpływ słynnego paragrafu?) oznacza katastrofę ostateczną i ona najczęściej sumuje wystąpienia.
Hayakawa, Hakayawa i Yahakawa - Japończycy - przedstawiają projekt samowystarczalnego budynku (raptem 800 pięter + podziemia) - i tutaj Lem też posiłkuje się swoim wcześniejszym pomysłem: by zapobiec nudzie całe rodziny miałyby zamieniać się co jakiś czas mieszkaniami - zamiana skokiem konika szachowego...
Nie mogę sobie przypomnieć w którym to było opowiadaniu - tylko nie zamieniali się mieszkaniami a miejscami pracy?

Kolejni prelegenci (Youhas i Hazelton z USA) zajmują się ograniczeniem eksplozji demograficznej.
A to przez egzaminy małżeńskie (kopulacyjny, edukacyjny i bezkolizyjny) dające prawo posiadania potomka, a to przez wprowadzenie do kodeksu karnego zapładniania jako deliktu głównego, o wyjątkowej szkodliwości społecznej....

I tak na kongresie wybiła godzina 19...obarczeni folderami, ulotkami i innymi materiałami - uczestnicy udali się na posiłek (bynajmniej nie darmowy)...
Tymczasem poza hiltonową bańką narasta konflikt.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2333
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #18 dnia: Października 18, 2023, 06:22:18 pm »
Nie mogę sobie przypomnieć w którym to było opowiadaniu - tylko nie zamieniali się mieszkaniami a miejscami pracy?
Podróż trzynasta?
Są to etaty zawodowe, więc władców, ogrodników, techników, lekarzy; są też etaty rodzinne - ojców, braci, sióstr i tak dalej. Otóż na każdym takim etacie Pantyjczyk działa tylko przez jedną dobę. O północy odbywa się w całym naszym państwie jeden ruch, jak gdyby, mówiąc obrazowo, wszyscy czynili jeden krok - i w taki sposób osobnik, który wczoraj był ogrodnikiem, dziś zostaje inżynierem, wczorajszy budowniczy staje się sędzią, władca - nauczycielem, i tak dalej.

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6842
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #19 dnia: Października 18, 2023, 11:18:53 pm »
Nie mogę sobie przypomnieć w którym to było opowiadaniu - tylko nie zamieniali się mieszkaniami a miejscami pracy?
Podróż trzynasta?
Są to etaty zawodowe, więc władców, ogrodników, techników, lekarzy; są też etaty rodzinne - ojców, braci, sióstr i tak dalej. Otóż na każdym takim etacie Pantyjczyk działa tylko przez jedną dobę. O północy odbywa się w całym naszym państwie jeden ruch, jak gdyby, mówiąc obrazowo, wszyscy czynili jeden krok - i w taki sposób osobnik, który wczoraj był ogrodnikiem, dziś zostaje inżynierem, wczorajszy budowniczy staje się sędzią, władca - nauczycielem, i tak dalej.
Całą rodziną - mieszkanie, w "XIII" - "najwyższa zamienialność społeczna"...zawody, role społeczne...

Tak, to najpewniej ta podróż...widać, że Lem nieco ograniczył pola zmian, ale ten temat ciągle go kusi;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1346
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #20 dnia: Listopada 11, 2023, 01:17:41 am »
W temacie uzdatniania wody to jeszcze wspomnę o filmie "Pieczone gołąbki" Tadeusza Chmielewskiego, gdzie grają wnętrza Wodociągu Praskiego.
Też z epoki.
Uwielbiam tę komedię z piosenkami Novi Singers i Bohdana Czyżewskiego.
(Co innego widać, kogo innego słychać)
A o kanałach nieco później.

Szanowni!
Póki odświeżacie sobie lekturę pierwszego dnia powieściowej akcji to mam pytanie:
Czy jest jakikolwiek ślad obecności parapsychicznych bytów typu telepaci i ich wpływu na przebieg tego co się dzieje?
Chyba ich obecności tam nie stwierdziłem, ale chyba być powinni.
To takie fenomeny że wszędzie są.
« Ostatnia zmiana: Listopada 11, 2023, 07:02:14 am wysłana przez xetras »
~ A priori z zasady jak? ~
Dotkliwy dotyku znak.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 15668
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #21 dnia: Listopada 11, 2023, 11:39:18 am »
Czy jest jakikolwiek ślad obecności parapsychicznych bytów typu telepaci i ich wpływu na przebieg tego co się dzieje?

Sądzisz, że skoro to lemowska powieść w stylu Dicka, to gdzieś tam w tle powinni się naparzać Hollisowi z Runciterowymi? Tyle, że "Kongres..." - jak u Oramusa czytałem - inspirowany był ponoć wcześniejszym "Okiem na niebie", a tam - o ile pomnę - też żadnych teleelemele nie było...
https://en.wikipedia.org/wiki/Eye_in_the_Sky_(novel)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1346
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Kongres futurologiczny]
« Odpowiedź #22 dnia: Listopada 11, 2023, 01:16:34 pm »
Politycznie byliby na indeksie tych podejrzanych.
(Mogłoby to fabularnie urozmaicić te menażerię z KF ale chyba ich brak)
A co do skojarzeń z utworami Dicka to faktycznie tylko w niektórych z nich używa osób parapsychologicznie zależnych.
Tak sobie skojarzyłem.
Od kiedy jasnowidze telepaci koegzystują z politykami albo wojskowymi?
To że są nienaukowi to zgadza się ale przecież i Messing i Ossendowski umieli prognozować .
Dla mnie to dyrdymaly (cały obszar wiedzy tajemnej i magicznej) i dla Lema też ale może niekoniecznie?
~ A priori z zasady jak? ~
Dotkliwy dotyku znak.