Autor Wątek: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej  (Przeczytany 72711 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11517
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #75 dnia: Czerwiec 01, 2012, 01:42:06 pm »
Według mnie to między 1927 a 2012 upłynęło nieco wody i sytuacja jest diametralnie inna. Obecnie problem nie polega na umasowieniu edukacji (hej, w 1927 mieliśmy sporo analfabetów) ani nie sprawdzi się model elitarnej edukacji (przed DWŚ maturę rocznie robiło kilka tysięcy ludzi) bo nie ma rynku prostych prac ręcznych typu wyplatanie koszyków i wyszywanie łapci - bo to też robią roboty. Według mnie problem w tym, że narodowa edukacja stała się usługą, którą zdaniem urzędników można zamówić zewnętrznie - tak jak zamiast zatrudniać panią sprzątaczkę w urzędzie - zleca się sprzątanie na zewnątrz. Troską nie jest edukacja, tylko wykonanie usługi, nie przekroczenie budżetu - i żeby się w kwitach zgadzało a statystyka wykazywała postęp. Przecież to jest żenada, jestem święcie przekonany, że większość współczesnych maturzystów nie rozwiązałaby matury z matematyki z lat 80-tych, z profilu ogólnego. Ale - krzywa rośnie.

Natomiast ci osobnicy, którzy w 1939 zrobiliby maturę i tak sobie poradzą i nie będą gorsi. Kłopot w tym, że sztuczna edukacja nie okazała się remedium na brak zbytu na ręcznie wyplatane koszyki.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 29, 2012, 05:46:40 pm »
Niektórzy nauczyciele beztrosko świadczą usługi:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/636285,Nauczyciele-poprawiali-testy-uczniom-narobili-bledow

"Sprawdzian 23 szóstoklasistów z Gorzowa Wielkopolskiego sprawdzi prokurator. Odpowiedzi uczniów ktoś zmieniał.
Egzamin został anulowany, bo są dowody na to, że to nauczyciele poprawiali prace uczniów. Okazało się jednak, że sami mieli problemy z zadaniami. Anna Skoczek z Radia Merkury relacjonuje, że chcąc pomóc dzieciom nauczyciele zrobili błędy. W efekcie skreślali dobre odpowiedzi uczniów i zaznaczali błędne, które ich zdaniem powinny być zaznaczone.
Zaskoczeni fatalnymi wynikami uczniowie i ich rodzice zażądali wglądu do egzaminów. I tak sprawa wyszła na jaw.
Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu, oprócz Wielkopolski, podlega również województwo lubuskie."

Ot, upadek.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8497
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 29, 2012, 06:01:18 pm »
Pani Olu, Pani to ma nosa! Przecież to jak z Mrożka czy innego Jonesko, tego normalny człek by nie wymyślił...
sługa
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11517
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #78 dnia: Czerwiec 29, 2012, 06:42:27 pm »
Ja się muszę pochwalić, bo mnie rozpiera, że mój młody wyciągnął 97 na 100 z tego egzaminu :) . W tym 100/100 z matmy i anglika rozszerzonego. I zaliczył medal dla najlepszego absolwenta. Tzn medal się nazywa "dla najlepszego absolwenta" a w widełki się załapało 11 osób z jego, całkiem sporszej, budy. Przepitraszam za samochwalstwo 8) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8497
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #79 dnia: Czerwiec 29, 2012, 07:36:15 pm »
Mister Globalson, my respects and congratulations !
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11112
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #80 dnia: Czerwiec 29, 2012, 07:48:55 pm »
Niektórzy nauczyciele beztrosko świadczą usługi:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/636285,Nauczyciele-poprawiali-testy-uczniom-narobili-bledow

Się czepiacie, a to taka piękna realizacja wizji rodem z SF. Lifterzy są wśród nas!  8)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #81 dnia: Czerwiec 29, 2012, 08:20:50 pm »
Przepitraszam za samochwalstwo 8) .

To właściwie synochwalstwo czyliś usprawiedliwion. Chyba, że myślałeś o swoich genach;) Gratulacje:)

Niektórzy nauczyciele beztrosko świadczą usługi:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/636285,Nauczyciele-poprawiali-testy-uczniom-narobili-bledow
Się czepiacie, a to taka piękna realizacja wizji rodem z SF. Lifterzy są wśród nas!  8)

Mnie się zdaje, że życie przerosło SF. Lifterzy - jak sama nazwa wskazuje - windowali swoich klientów. Tutaj mamy nową jakość usług - obniżanie, zaniżanie wiedzy klientów. Lowerzy?;)

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11112
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #82 dnia: Czerwiec 29, 2012, 08:38:23 pm »
Tutaj mamy nową jakość usług - obniżanie, zaniżanie wiedzy klientów.

I to już przewidziano...

" — Sneer? — na pół pytajaco mruknał młody chłopak w seledynowej wiatrówce.
 — Tak — Sneer uniósł wzrok i zwolnił kroku.
 — Od Prona. Chcesz utrzymać swoja, czwórkę, tak? Ten sam protekcjonalny ton i poczucie wyższości, które Sneer tak czesto demonstrował w kontaktach z klientami.
 — Załatwię ci to — ciagnał seledynowy. — Bez pudła! Sneer skrzywił sie, z niesmakiem.
Do cholery, na co mi przyszło: być klientem takiego śmierdziela — pomyślał, ale zaraz uśmiechnął się z przymusem.
 — Za ile? — spytał rzeczowo.
 — Pięćset żółtych. Albo dwa patyki zielonych.
 — Z byka spadłeś — warknął Sneer, ale zaraz dodał grzeczniej. — Panie kolego?
 — Taka taryfa. A co, nie kalkuluje się?
 — Jaką masz klasę?
 — Uczciwą czwórkę. Ani pół klasy wyżej.
 — Ja mam zero, rozumiesz? A za „trzy na dwa" biorę sto pięćdziesiąt!
 — Ale ja robię „zero na cztery", to też trudna robota. Jak ktoś musi miec formalną czwórke, to nie da rady beze mnie. Twoje zero nic ci nie pomoże. A ja, nawet w hipnozie, nie będę lepszy niz na czwórkę!
 — Ale, do cholery — zniecierpliwił sie Sneer — przecież co innego lifting, a co innego takie tam...
 — To sie teraz nazywa „downing". Nowa specjalność. Odkad zaczeli sprawdzać podejrzanych o lift, downerzy są w cenie. Jak cię, bracie, raz wyzerują, to amen. Pogonią do główkowania za parę żółtych i nie bedzie czasu na lift ani na dolce vita.
Downer zamilkł, bo jakiś tajniak zainteresował się ich przydługim dialogiem. Odeszli na bok, w stronę parku.
 — To jak? — zagadnał downer. — Decyduj się. Czas to punkty.
 — Jak to zrobisz? Na podstawkę? Czy na wcisk?
 — Nie twoje zmartwienie. Każdy fach ma swoje sekrety.
 — Czterysta.
 — Dla ciebie, niech będzie. Jesteś kumpel Prona, to niech tam.
Cholera jasna, też mi kumpel! — Sneer zagryzł wargi. — Wlazłem w lepsze towarzystwo."

"Limes..."

(Z drugiej strony troska o ucznia dziś jaka: lifting, downing i wszystko free!)

ps. maźku, gratulacje dla potomka (teraz, bo mi umkło ;) )
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2012, 08:47:44 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #83 dnia: Czerwiec 29, 2012, 08:47:46 pm »
Tutaj mamy nową jakość usług - obniżanie, zaniżanie wiedzy klientów.

I to już przewidziano...

W dodatku w tej samej książce - refleksja, że to już było naszła mnie po wysłaniu poprzednika. Tak czy siak...SF;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11112
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #84 dnia: Czerwiec 29, 2012, 08:49:38 pm »
Ola, tak czy owak jest fantastycznie ;).


Doedytowano: z drugiej jednak strony...
http://www.wprost.pl/ar/330879/Koniec-z-prezentacjami-ustnymi-na-maturze/
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2012, 09:16:16 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #85 dnia: Grudzień 02, 2012, 08:26:38 pm »
A z trzeciej strony...raport - jak to raport - zastrzeżenia się mnożą, ale:
http://wyborcza.pl/1,75478,12944402.html
Raport opiera się na trzech uznanych badaniach: PISA, które sprawdza umiejętności 15-latków w czytaniu ze zrozumieniem, matematyce i naukach przyrodniczych; PIRLS (umiejętności 10-latków) oraz TIMSS (jak sobie radzą 15-latki z myśleniem matematycznym i naukami przyrodniczymi). Bierze też pod uwagę takie dane o edukacji, jak np. liczba osób z wyższym wykształceniem w stosunku do liczby ludności.

W 50-stronicowym opisie raportu słowo "Polska" pada trzy razy. Po pierwsze, mamy najwięcej ludzi z maturą na rynku pracy (68 proc.; w Niemczech 59 proc.; w Finlandii 47 proc.). Po drugie, co najmniej połowa sprawdzanych w raporcie polskich wskaźników jest bliska średniej, co plasuje nas w grupie krajów wysoko notowanych w innych edukacyjnych rankingach. I po trzecie, jesteśmy przykładem sukcesu w PISA. W 2000 r. w czytaniu ze zrozumieniem mieliśmy 25. pozycję. A w 2009 r. (to ostatnie badanie PISA) - już 15.! Wyprzedziliśmy Węgry, Czechy, Niemcy, Włochy, Hiszpanię, Danię, Francję; dorównujemy Norwegii, Szwajcarii i Estonii. W Unii lepsze są tylko Finlandia (zawsze na czele edukacyjnych rankingów), Holandia i Belgia. Gorzej jest w matematyce - 25. miejsce; w naukach przyrodniczych - 19.

Pytanie czy jest się z czego cieszyć, czy to jeno efekt obniżania wymagań, równania do słabszych i dążenia do podnoszenia za wszelką cenę statystyk związanych z wykształceniem. Bo skoro jest lepiej, to dlaczego jest gorzej? :-\
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8497
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #86 dnia: Grudzień 02, 2012, 08:56:42 pm »
WSzPani Olu Jedna,
Obecna polska tragedia narodowa - straszliwe podziały społeczne (http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2256) - ma swoją przyczynę główną: zabranie matmy z matury (ponad) 20 lat temu.
Nasze matury są g***o warte!
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #87 dnia: Grudzień 02, 2012, 09:44:21 pm »
Tym matematycznym tropem - Pani  Ania (sądząc z wieku - "koleżanka z klasy i podwórka") zdawała maturę z matematyki. Jak więc to się przekłada na straszliwe podziały społeczne i trzaskanie elektronicznymi drzwiami? Jednak lepiej tej matmy nie zdawać? Bo wtedy się może nie trzaska temi wirtualiami? Czy to była reakcja na zdjęcie matmy 20 lat temu?;)
Albo ktoś się tutaj zapętlił albo ten matematyczno - podzielny trop mnie przerósł.
Poza tym: ciekawe czy wszyscy z naszego forum zdawali matmę na maturze?:)
I drugi tympoza: matematyka jest - obecnie - obowiązkowym przedmiotem na maturze.
Sęk w poziomie, skali trudności. Z czego wynika wartość matur.
P.S. Dlaczego mnie znowu zdegradowano do Pań?; )
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8497
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #88 dnia: Grudzień 02, 2012, 09:56:26 pm »
Ol Bezcenna,
Co do Ani Kanadyjskiej: uprzejmie wyjaśniam, że ona nie jest, jako statystycznie wymierająca, ilustracją (przykładem, dowodem na potwierdzenie) obserwowanego zjawiska społecznego, tylko punktem wyjścia do felietoniku. [BTW: brawo dla Ciebie za zgrabną formalnie ripostę!]
Pytanie proste jak odpowiedź: w których latach po II wojnie światowej matura z matematyki była nieobowiązkowa?
Staszek
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej
« Odpowiedź #89 dnia: Grudzień 03, 2012, 02:13:51 am »
/..../
Pytanie czy jest się z czego cieszyć, czy to jeno efekt obniżania wymagań, równania do słabszych i dążenia do podnoszenia za wszelką cenę statystyk związanych z wykształceniem. Bo skoro jest lepiej, to dlaczego jest gorzej? :-\
Jak się sprawdza to czytanie ze zrozumieniem? Czy to są niezależne badania w których dzieci odpowiadają na pytania od  tekstu? Kto je przeprowadza?

PS: Ja na maturze zdawałem historię. Natomiast nostalgię za matmą traktuje w kategorii dawnej fali we wojsku. Ja oberwałem to tera niech inni dostają.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2012, 02:15:38 am wysłana przez Smok Eustachy »