Autor Wątek: Polityka smoleńska  (Przeczytany 146498 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11698
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 01, 2012, 09:31:48 pm »
I co wtedy?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 01, 2012, 09:35:37 pm »
Napewno się dogadamy :),żeby tylko ich  samolot u nas się nie rozbił 8)!
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 09, 2012, 06:25:31 pm »
Pogooglowałem na temat p.Pawła.A.  i znalazłem np.http://kontrowersje.net/tresc/na_froncie_smolenskim_tylko_partyzanci_debesciak_artymowicz_flanelka_osiecki_i_jez_po_wylewie , http://januszwojciechowski.salon24.pl/368696,nie-drwijcie-z-macierewicza-pokazcie-ekspertyzy , http://kontrowersje.net/tresc/czy_p_artymowicz_przy_pomocy_grupy_zelazny_generowal_paszkwil_na_debesciakow  , http://protagoras.nowyekran.pl/post/42448,tak-laduja-debesciaki-wiadomo-kto-rozpowszechnial-te-plotke, jest też: http://niezalezna.pl/23049-ekspertyza-zastepcza-czekoladopodobna .Nie są to strony z obliczeniami ale coś mogą dać do myslenia(polecam zwłaszcza pierwszy link)

edit maziek: Ten post wyleciał, bo jest całkowicie niemerytoryczny jeśli chodzi o przyczyny katastrofy za to pełen linków z pierdołami ad personam, nieistotne w tym momencie czy prawdziwych, czy jak to zwykle bywa wyssanych z brudnego palucha. Kto się lubuje grzebać w tego typu mierzwie i ociekać wydzielanym przez nią słodkawym jadem - jego sprawa, ale do tego jest właśnie ten wątek "narodowy", bo nasz naród w pewnej części cechę tę w sobie pielęgnuje, gdyż się mu myli z patriotyzmem.

Wątek o katastrofie jest dla tych, których nie interesuje kto był czyim ojcem  - a tylko "przyczyny katastrofy". Fakty, hipotezy, dyskusja.
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2012, 07:24:15 pm wysłana przez maziek »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 09, 2012, 07:38:17 pm »

P.S. To jedna z przyczyn, dla których odechciało mi się pisać do Biniendy:
http://www.liiil.pl/1317279692,Pawel-Artymowicz-Skrzydlo-kontra-brzoza-cz-I.htm

No, przecież od razu mówiłem, że p. B to świr (oszołom, niekompetenty i nieuczciwy egomaniak).

Ile w końcu można marnować bawełny...
Panie szanowny cenzorze a to jak nazwać...jeśli mozna spytac?
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11698
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 09, 2012, 08:03:12 pm »
Wnioskowaniem na podstawie przesłanek - tu m. in. szkolnych błędów Biniendy. Nie widzę żadnego problemu, żebyś napisał, że X jest wg Ciebie idiotą, bo twierdzi, że 2+2=5.

I jeszcze jedno: być może nie rozumiesz kto to jest cenzor, to Ci grzecznie wyjaśnię: osoba, która dba, żeby określone treści nie przedostały się do czyjejś wiadomości. Taka osoba pewne informacje niszczy lub nimi manipuluje. Ja zaś jestem moderatorem a nie cenzorem. Niezwykle uprzejmie i z komentarzami, dzięki którym jak liczę stopniowo rzadziej będę musiał to robić, przenoszę posty, w tym wypadku Twoje, w całości i bez żadnych zmian* - na ich miejsce. Jeśli uważasz, że to nie jest ich właściwe miejsce, ja osobiście nie widzę najmniejszych przeszkód, abyś sobie założył inny wątek w Hyde Parku i tam się, zgodnie z nadanym mu przez Ciebie tytułem produkował.

*Ścierpiałem nawet Twoją interpunkcję, choć prawdę mówiąc uważam, że to wstyd pisać w ten sposób.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 09, 2012, 08:47:42 pm »
P. Artymowicz to megaloman i mitoman o bujnej wyobrazni,który w swych obliczeniach poslugując sie ekierką i olówkiem próbuje obalic tezy prof.Biniedy.Fizyke to bardziej zna ,ale chyba z szkoły sredniej i dlatego posługuje sie wzorami na tym właśnie poziomie.

edit maziek: Wytłumaczę Ci jeszcze raz. Najpierw trzeba wykazać co ktoś robi źle, a potem dopiero można tą osobę na tej podstawie oceniać. Podasz więc jakiś konkret - to znaczy precyzyjnie wykażesz lukę w jego rozumowaniu fizycznym bądź obliczeniach - czy mam to przenieść tam gdzie zwykle jako kolejną wypowiedź niemerytoryczną? Czekam do rana...
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2012, 09:03:15 pm wysłana przez maziek »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11534
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 09, 2012, 09:58:49 pm »
W kwestiach formalnych:
P. Artymowicz
prof.Biniedy.

Jeśli "prof." to i "dr hab." by wypadało. (Albo też "W." jeśli "P."...)

Fizyke to bardziej zna ,ale chyba z szkoły sredniej i dlatego posługuje sie wzorami na tym właśnie poziomie.

Cóż, facet ma swoją stronę w roli podstrony oficjalnej strony pewnego uniwersytetu (na którym pracuje):
http://www.utsc.utoronto.ca/
Dobrze wiedzieć, że maturzystów tam do pracy naukowej zatrudniają. (Mniemam, że możesz im zatem swobodnie wysłać CV.)

(A'propos CV... Artymowicz w swoim pozwolił sobie na mały dowcip - w rubryce "Citizenship:" wpisał: "Federation of Planets". Już go lubię ::).)

ps. maźku, jak to powyżej będzie leciało gdzie zwykle, to i moją odpowiedź przenieś ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2012, 10:01:47 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 10, 2012, 10:27:32 am »
P. Artymowicz to megaloman i mitoman o bujnej wyobrazni,który w swych obliczeniach poslugując sie ekierką i olówkiem próbuje obalic tezy prof.Biniedy.Fizyke to bardziej zna ,ale chyba z szkoły sredniej i dlatego posługuje sie wzorami na tym właśnie poziomie.

edit maziek: Wytłumaczę Ci jeszcze raz. Najpierw trzeba wykazać co ktoś robi źle, a potem dopiero można tą osobę na tej podstawie oceniać. Podasz więc jakiś konkret - to znaczy precyzyjnie wykażesz lukę w jego rozumowaniu fizycznym bądź obliczeniach - czy mam to przenieść tam gdzie zwykle jako kolejną wypowiedź niemerytoryczną? Czekam do rana...
Nie wiedziałem,że to forum dla fizyków...sorry.Jeśli już przenosisz posty bez udowodnienia swoich racji,to stosuj to wymiernie wobec wszystkich uczestników forum.Jak się zdązyłeś zorientować nie mam wykształcenia "ścisłego"a po błędach interpunkcyjnych,niektórzy użytkownicy forum zapewnie wątpią,że w ogóle jakieś posiadam :o.Nie będę udowadniał swoich racji "wzorami",bo nie potrafię,jedynie mogę podpierać się linkami,jak większość forumowiczów.Teraz możesz przenieść ten post co by nie zaśmiecać tak merytorycznego tematu(grzybiarz i RGB ;D ;D ;D)
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 10:29:23 am wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11534
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 10, 2012, 11:42:24 am »
Jak się zdązyłeś zorientować nie mam wykształcenia "ścisłego"

... więc autorytatywnie oceniam pracę fizyków bazując na pogłoskach.

Nie będę udowadniał swoich racji "wzorami",bo nie potrafię,jedynie mogę podpierać się linkami,jak większość forumowiczów.

Trochę jeszcze zależy od tego jakich linków używasz i w jakim kontekście.

Podpowiem: poszukaj linka pod którym ktoś z odpowiednim przygotowaniem fachowym podejmuje polemikę z Artymowiczem, a nie linków z argumentacją ad personam i ad hominem. Jeśli taki znajdziesz...
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 11:50:39 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 10, 2012, 12:18:35 pm »
Q wiesz dobrze,że takich linków nie ma i w tym miejscu pozwolę sobie podziękować ci za taką poradę.Natomiast prof.Binieda zaproponował wspólpracę i też nikogo chętnego nie znalazł.Nawet w twoim podanym linku z wywiadem jest oferta współpracy, nie mówiąc o sposobach prezentacji i konsultacji swoich tez z znanymi autorytetami.W moich linkach są ataki ad personam,zgadza się ,no ale jak ktoś się brzydzi może to pominąć.Są też takie teksty:"W skład komisji Millera wchodziło ponad trzydzieści osób. Ponoć sama crème de la crème polskich fachowców i ekspertów od katastrof lotniczych. I pomyśleć, że nikt z tej silnej grupy nie wpadł na pomysł, żeby zbadać, przeanalizować, udokumentować moment uderzenia skrzydła w brzozę. A  który według nich samych był bezpośrednią fizyczną przyczyną tej tragedii. Nie ma także analizy wzajemnych uszkodzeń skrzydła i brzozy. Badań obu tych elementów. A to jest elementarz. Nie mówiąc już o symulacji czy stworzeniu modelu numerycznego uderzenia".
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 02:35:53 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11534
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 10, 2012, 02:32:56 pm »
Q wiesz dobrze,że takich linków nie ma

Znaczy, masz świadomość, że argumentujesz na zasadzie: nie ufam "waszemu" ekspertowi - choć nie mam pojęcia o czym mówi - bo nie jest mój; ufam mojemu (choć jw.) bo jest najmojszy?

Natomiast prof.Binieda zaproponował wspólpracę i też nikogo chętnego nie znalazł.Nawet w twoim podanym linku z wywiadem jest oferta współpracy, nie mówiąc o sposobach prezentacji i konsultacji swoich tez z znanymi autorytetami.

Wiesz, że to jest argumentacja na poziomie "a u was Murzynów biją"?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 10, 2012, 02:46:31 pm »

Wiesz, że to jest argumentacja na poziomie "a u was Murzynów biją"?
[/quote] Wiesz nie rób ze mnie już takiego debilka,zresztą niektórzy zainteresowani tematem i tak mnie za takowego uważają  8) .Tezy Biniedy ,uważam za solidniejsze bo facet już takimi sprawami się zajmował.Wlożył w swój projekt sporo energi i czasu(same liczenie na superkomputerze zajęło mu tydzień).W związku ,z tym pisanie,że każdy taką symulację może przeprowadzić w domu,przyznasz troche mija się z prawdą.Przytaczanie przez Mażka wzoru na drogę ;) i zachęcanie do samodzielnego sprawdzenia obliczeń,uważam za lekkie przegięcie.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11534
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #57 dnia: Luty 10, 2012, 03:01:31 pm »
Oho, przyciśnięty do muru zaczynasz nawet szukać argumentów. Priceless.

Będę więc miły i może nawet nie wytknę, że argumentujesz obok tematu (ew. błędy - czy zaniechania - komisji Millera, nie czynią automatycznie Biniendy nieomylnym, a to jak długo kto liczył nie przekłada się automatycznie na poprawność jego wyliczeń).

ps. maziek nie przegina, prosząc Cię o dokonanie wyliczeń; na niniejszym Forum jest zwyczaj, że staramy się mówić o tym, o czym mamy pojęcie (w takim stopniu, w jakim pojęcie o tym mamy, z niejaką pokorą wobec tych, którzy mają większą wiedzę na dany temat i z gotowością przyznawania się do błędów); Ty tego zwyczaju nie przestrzegasz... (nawet z Biniendy notorycznie robisz Biniedę, ergo: nawet swoją ukochaną "G.P." czytasz nieuważnie...)
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 03:41:14 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1008
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #58 dnia: Luty 10, 2012, 04:00:55 pm »
Oho, przyciśnięty do muru zaczynasz nawet szukać argumentów. Priceless.

Będę więc miły i może nawet nie wytknę, że argumentujesz obok tematu (ew. błędy - czy zaniechania - komisji Millera, nie czynią automatycznie Biniendy nieomylnym, a to jak długo kto liczył nie przekłada się automatycznie na poprawność jego wyliczeń).

ps. maziek nie przegina, prosząc Cię o dokonanie wyliczeń; na niniejszym Forum jest zwyczaj, że staramy się mówić o tym, o czym mamy pojęcie (w takim stopniu, w jakim pojęcie o tym mamy, z niejaką pokorą wobec tych, którzy mają większą wiedzę na dany temat i z gotowością przyznawania się do błędów); Ty tego zwyczaju nie przestrzegasz... (nawet z Biniendy notorycznie robisz Biniedę, ergo: nawet swoją ukochaną "G.P." czytasz nieuważnie...)
Przeczytaj uwaznie moje posty,to zauważysz też pokorę.Zarzucasz mi ,ze zacytowalem tekst o komisji Millera,ale ten cytat nie mial na celu czynienia Biniendy nieomylnym,mial wskazać,ze moje linki tez bywają merytoryczne.Zgadzam się ,popelniam błędy i staram się coraz bardziej,co chyba widać przynajmniej jesli chodzi o uzywanie przecinków.Mam jednak nieodparte przekonanie,ze na forum panuje  przestrzeganie pewnej "poprawności politycznej".
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 04:04:17 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11534
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityka smoleńska
« Odpowiedź #59 dnia: Luty 10, 2012, 05:41:29 pm »
Przeczytaj uwaznie moje posty,to zauważysz też pokorę.

Tu?
http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg43108#msg43108
A może źle szukam...  ::)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki