Autor Wątek: Polityczna Rzeźba  (Przeczytany 123317 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9353
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 11, 2011, 09:55:30 pm »
moi lokalni politycy PO są karierowiczami bez krztyny osobowości (poza, zaznaczam jednym)

Moi to samo (o paru znanych mi z nieco wyższego szczebla też mogę to powtórzyć)... Przy czym nie różnią się tu dokladnie niczym od znanych mi lokalnych polityków PiS (z których paru - by było śmieszniej - zaczynało w roli, mieniących się liberałami, członków lub sympatyków UW).

Nigdy nie słyszałem, żeby Jarosław Kaczyński powiedział coś w rodzaju "ludzie, stała się tragedia ale niczego nie przesądzajmy, poczekajmy. To nie jest polityka, to jest tragedia". Albo, żeby zaprzeczył, próbował hamować radosną twórczość w rodzaju rozpylania helu, głowicy termobarycznej, impulsu EMP czy czego tam jeszcze.

O ile samego J.K. jeszcze jako-tako rozumiem: na stratę najbliższej osoby różnie można zareagować, a i wysłuchiwanie od całego otoczenia spiskowych historyjek rozsądkowi i chłodnej ocenie sytuacji nie służy (zwł. gdy miało się już skłonności ku obarczaniu rywali politycznych winą za całe zło świata - vide linkowany przez Ciebie wywiad i to co odkrzyknął przynoszącemu hiobowe wieści Sikorskiemu), o tyle zastanawiam się nad osobą redaktora Sakiewicza, który w swojej gazecie co dzień przytacza inne spiskowe hipotezy. Zastanawiałem się czy sam w nie wierzy (jakim cudem we wszystkie jednocześnie zresztą? ;)) czy jest tak cyniczny. Po tym jak umiejętnie obszedł ciszę wyborczą twierdząc, że z nagła (sic!) doszedł do wniosku, że to jednak mord (czyli dotąd hipotezy spiskowe publikował bez przekonania?;D) obstawiam jednak, że to drugie. Ciekaw też jestem prywatnych przekonań np. Kurskiego w sprawie...

ps. inkryminowany tekst Sakiewicza:
http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/351567,prezydent-zostal-zamordowany
(w tzw. commentach pod tekstami na tym blogu czytam, że "Gazeta Polska" jest świadomie wydawana jako prawicowa konkurencja dla "Faktu" i "Super Expressu", i sympatykom powyższego tytułu to nie przeszkadza, ba wydaje się czymś pozytywnym... zaiste ciemny lud wszystko kupi... swoją drogą red. Sakiewicz chyba naczytał się "The Holocaust Industry" Finkelsteina i pozazdrościł, zakładając własne industry smoleńskie ::))
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2011, 10:50:38 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 11, 2011, 11:54:53 pm »
Cały czas nie mam czasu, by odpowiedzieć na niektóre wpisy oraz PM-y - lecz kiedyś się wezmę...
Na razie, dziękując Panu Terminusowi za dobre słowo o poprzednich kalkulacjach, przesyłam P.T. Zainteresowanym link do najnowszych rachowań wyborczych:
http://www.remuszko.pl/wybory07/wersja_nowa.php
Dobranoc.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4419
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 12, 2011, 12:23:15 am »
Tymczasem zamiast tego zrobiła się karykaturalna wojna medialna.
Która to wojna zabiła przy okazji mechanizm kontroli - żelazny elektorat PO (i wszyscy przeciwnicy PiS) muszą tolerować PO wszystko z braku innej rozsądnej alternatywy
Daleki jestem od uważania Platformy za idealną, obawiam się mocno, iż ponowny wybór doprowadzi do aberracji w tym ugrupowaniu, moi lokalni politycy PO są karierowiczami bez krztyny osobowości (poza, zaznaczam jednym). Tyleż że ja osobiście nie widzę alternatywy.
Właśnie to jest to, co miałam na myśli pisząc o problemie "50%" - ponieważ 50% niezdecydowanego społeczeństwa to nie wszyscy - jest jeszcze jest n-procent ludzi, którzy zagłosowali na PO tylko dlatego, że lepszej alternatywy nie ma. I ja tutaj widzę miejsce na partię (z podsumowaniemi PiSu zgadzam się z Panami i nie sądzę by mogła to być drugobiegunowa partia dla PO) - silną partię, która mogłaby zagospodarować ten elektorat. Przecież to ponad połowa społeczeństwa -  o które warto powalczyć.
Wtedy moglibyśmy mówic o systemie dwupartyjnym. Przy czym ja ten system nie widzę tak skarajnie jak Ty, Q.- mianowicie, że musi to być lewica contra prawica. Wg mnie to mogą być dwie partie (uściślijmy tutaj, że może raczej dwa bloki partii, w których wymienione przez Ciebie elementy ścierają się) centrowe (bo taka jest tendencja - skrajności zostały wyeliminowane - jak w kulturze: rządzi rozmyta pulpa) o programowych skłonnościach prawicowych/ lewicowych - różniące się np. sposobami realizacji swych postulatów, stylem rządzenia, szczegółowymi celami itd. 
Sądzę, że we współczesnym świecie trudno mówić o realizowaniu skrajnie różnych polityk - jesteśmy w Unii - stąd musimy realizować politykę unijną. Powiedzieliśmy A więc teraz trzeba konsekwentnie dukać ten alfabet. Pytanie tylko: jak?
Dalej nie widzę tych kontrolnych mechanizmów - ale mniejsza o to, bo z większa się zgadzamy;)
Jednym zdaniem: sądzę, że na polskiej scenie politycznej jest potężna luka do wypełnienia - dlatego różne Palikoty (którym nie odmawiam racji - ale jako ruchom społecznym - nie partiom politycznym z miejscami w sejmie, który ma decydować o najważniejszych sprawach dla państwa - czyli tam gdzie potrzebna jest WIEDZA - jasne, łatwo powiedzieć, że w innych partiach też roi się od głupców, ale w takim razie: po co godzić się na kolejnych skoro dopiero pozbyliśmy się np. Samoobrony? bezwładność?) znajdują swoje nomen omen - "procenty".  Może sęk w braku odpowiedzialnych i wykształconych ludzi pchających się do polityki? Nie wiem.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9353
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 12, 2011, 01:43:13 am »
Wtedy moglibyśmy mówic o systemie dwupartyjnym. Przy czym ja ten system nie widzę tak skarajnie jak Ty, Q.- mianowicie, że musi to być lewica contra prawica. Wg mnie to mogą być dwie partie (uściślijmy tutaj, że może raczej dwa bloki partii, w których wymienione przez Ciebie elementy ścierają się) centrowe (bo taka jest tendencja - skrajności zostały wyeliminowane - jak w kulturze: rządzi rozmyta pulpa) o programowych skłonnościach prawicowych/ lewicowych - różniące się np. sposobami realizacji swych postulatów, stylem rządzenia, szczegółowymi celami itd.

Ależ nie mówię tego "prawica/lewica" w sensie jakimś bardzo ostrym (typu Korwin/Ikonwicz), to może być właśnie taki podział o jakim mówisz. Chyba nawet wolę obozy mniej radykalnie przeciwstawne, bo wtedy większe są szanse na konsensus w istotnych sprawach.

jesteśmy w Unii - stąd musimy realizować politykę unijną. Powiedzieliśmy A więc teraz trzeba konsekwentnie dukać ten alfabet. Pytanie tylko: jak?

Chyba właśnie fakt, że o tym właśnie "drobiazgu" zapominali, nawet w warstwie werbalnej (co zresztą dziwne u czołowych, we wczesnych latach '90, propagatorów integracji ze strukturami zachodnioeuropejskimi i euroatlantyckimi), czynił politykę zagraniczną braci K. tak nieskuteczną.

różne Palikoty (którym nie odmawiam racji - ale jako ruchom społecznym - nie partiom politycznym z miejscami w sejmie, który ma decydować o najważniejszych sprawach dla państwa - czyli tam gdzie potrzebna jest WIEDZA - jasne, łatwo powiedzieć, że w innych partiach też roi się od głupców, ale w takim razie: po co godzić się na kolejnych skoro dopiero pozbyliśmy się np. Samoobrony? bezwładność?) znajdują swoje nomen omen - "procenty".

Co do Palikota, to przyznam, że zmieniłem na dobre zdanie (które dotąd brzmiało, że RP to jeden Palikot + niezły program + aktywiści GLBT i hałaśliwi antyklerykałowie w roli swoistego listka figowego + zbieranina przypadkowych, często szemranych, osób jadąca na nazwisku wodza) przeglądając wyniki Ruchu Palikota z dwu dużych okręgów wyborczych. Otóż o ile obie główne partie miały - w obu tych okręgach - na listach "lokomotywy", które brały dobrze powyżej 10 tys głosów ("jedynki" i jeszcze z jedną-dwie osoby, zwykle aktualnych - w momencie układania list - parlamentarzystów) oraz "plankton" dostający od kilkudziesięciu do pieciuset z okładem głosów, o tyle na listach Palikota w obu tych okręgach "jedynki" miały przewagę zauważalną lecz nie gigantyczną, a na dalszych miejscach było sporo osób, które zebrały ponad tysiac głosów. Ich nazwiska (poza jednym, znanym mi z b. sympatycznej strony) wiele mi nie mówiły, ale sądzić stąd można, że Palikot poza kontrowersyjnymi postaciami, o których krzyczały media, zdołał pozbierać jakichś liderów lokalnych społeczności... Cóż, czas pokaże na co ich stać...

(Prawdą jest natomiast, że znam przypadki osób - nieraz poglądowo b. dalekich od jego ideologii - głosujących na Palikota wg mechanizmu, który umiał generować głosy dla Tymińskiego i Leppera, a także Cthulhu i Lady GaGi, czyli wybierających jego ludzi na pohybel wszystkim.)
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2011, 10:43:58 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 250
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 12, 2011, 09:45:58 am »
Cały czas nie mam czasu, by odpowiedzieć na niektóre wpisy oraz PM-y - lecz kiedyś się wezmę...
Na razie, dziękując Panu Terminusowi za dobre słowo o poprzednich kalkulacjach, przesyłam P.T. Zainteresowanym link do najnowszych rachowań wyborczych:
http://www.remuszko.pl/wybory07/wersja_nowa.php
Dobranoc.
VOSM

Delta dla Estymator-Inne wynosi +4 a nie -4.
Wyniki sondaży dla HH oraz OBOP sumują się do 99 a nie 100, dla SMG/KRC - odwrotnie.
Suma delt dla HH wynosi 12 a nie 13.
Suma błędów względnych dla CBOS to 0.76, a nie 0.75.
Suma błędów względnych dla HH to 1.01 a nie 1.14.

Mam nadzieję, że nie zrobiłem innych błędów ;-), rankingów nie sprawdzałem, z nagrody rezygnuję. :-)
Ken sent me.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 12, 2011, 01:27:48 pm »
Dzięki za bezcenne* uwagi!
VOSM
*nie pcham się z dziesięciozłotówkami, skoro Pan życzliwie z nich rezygnuje, lecz może chociaż Wielka Wedlowska?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4419
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 12, 2011, 02:40:06 pm »
cztery lata PO w tym dwa w warunkach światowego krachu - przy czym w tym krachu na tle innych państw nawet nie takich jak Grecja trochę odstajemy na plus... Trochę zbudowaliśmy autostrad, trochę wyremontowaliśmy dróg ("schetynówek").

Miałam wczoraj zrobić tutaj małą korektę - ale co wisi - nie ucieknie;) Oczywiście nie podważam, iż "na tle" wyszliśmy całkiem nieźle. Jednak należałoby przyjrzeć się dzięki czemu i czy nie podążamy tą samą drogą jak np. Grecja, Włochy, Portugalia?
Mam wrażenie, że naprawdę prawie nikt nie śledzi kwestii długu publicznego i deficytu budżetowego. Nie zapominajmy skąd pieniądze na inwestycje, co gorsza - na spłatę bieżących zobowiązań ( np. mój ulubieniec: ZUS). W ciągu ostatnich 4 lat dług wzrósł z 527 mld USD do 774 mld USD. Największy skok to ostatnie 3 lata. To się przekłada na każdego obywatela: 19 tys. zł w ubiegłym roku i 21 tys. zł w tym - tyle każdy z nas ma  długu (nie licząc własnych kredytów;) ).
 Rząd Tuska jest za to ostro krytykowany. Przed wyborami min. Rostowski przypomniał sobie o długu i zapewniał, że do 2015 roku zejdziemy na poziom zadłużenia 45% PKB (teraz wg rządu jest to około 53-55% PKB).
Polecam zerknąć czasem na tę stronkę: http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/abc-dlugu
Punkt 11 w ABC długu:
11.
Niemcy, Wielka Brytania, Francja czy Włochy w relacji do PKB mają wyższy dług publiczny niż Polska. Czyli nasza sytuacja nie jest w cale taka najgorsza – może niepotrzebnie się przejmujemy się tym długiem?

Po pierwsze: w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej rosnące zadłużenie także niepokoi opinię publiczną, polityków i ekonomistów. Nowy brytyjski rząd wprowadza w życie program oszczędnościowy, w wyniku którego deficyt finansów publicznych Wielkiej Brytanii w latach 2010-2015 ma spaść z ponad 10 do 2 proc. PKB, a pracę straci pół miliona pracowników sfery budżetowej. Niemcy wpisały do swojej konstytucji niemal całkowity zakaz dalszego zadłużania się (zacznie obowiązywać na poziomie federalnym w 2016 roku, a na poziomie landów w 2019 roku). Nawet Francja zaczyna oszczędzać, podnosząc nieco wiek emerytalny.

Po drugie: kraje zachodnie są od nas nie tylko znacznie bogatsze, ale także znacznie bardziej wiarygodne dla inwestorów na rynku finansowym. Polskę lepiej więc porównywać do pozostałych krajów regionu, które mają podobną do nas wielkość PKB na mieszkańca.
W takim zestawieniu Polska wypada źle:
•   Wyższy poziom długu publicznego w relacji do PKB mają tylko Węgry, które bez pomocy międzynarodowej już by zbankrutowały
• Wyższy deficyt sektora finansów publicznych mają tylko Łotwa, Litwa i Rumunia. I tylko Litwa nie skorzystała z pomocy instytucji międzynarodowej.

Po trzecie: Polska jest krajem na dorobku. Wysoki dług publiczny hamuje tempo rozwoju w Polsce, a w efekcie wydłuża czas niezbędny do skrócenia dystansu, jaki dzieli Polskę od krajów rozwiniętych. Zamiast wydawać publiczne pieniądze np. na autostrady i edukację, my płacimy ok. 2,4 proc. PKB tylko za same odsetki od zaciągniętego długu. Już dziś Polska płaci nabywcom obligacji jedne z najwyższych odsetek spośród krajów Unii Europejskiej. Poza tym, narastające zadłużenie państwa ogranicza wielkość środków, jakie instytucje finansowe przeznaczają na inwestycje i kredyty dla przedsiębiorstw. W efekcie, wysoki dług publiczny hamuje prywatne inwestycje w gospodarce, co również ogranicza tempo rozwoju Polski.

Stąd ponawiam pytanie: jak?:)

przeglądając wyniki Ruchu Palikota z dwu dużych okręgów wyborczych. Otóż o ile obie główne partie miały - w obu tych okręgach - na listach "lokomotywy", które brały dobrze powyżej 10 tys głosów ("jedynki" i jeszcze z jedną-dwie osoby, zwykle aktualnych - w momencie układania list - parlamentarzystów) oraz "plankton" dostający od kilkudziesięciu do pieciuset z okładem głosów, o tyle na listach Palikota w obu tych okręgach "jedynki" miały przewagę zauważalną lecz nie gigantyczną, a na dalszych miejscach było sporo osób, które zebrały ponad tysiac głosów.

Wg mnie trudno porównywać listy Palikota i dwóch głównych partii. Jak sam piszesz: lokomotywa (u Palikota to w zasadzie jeno on) plus parlamentarzyści ( skąd u P.?) - stąd ów rozkład głosów (na zasadzie: lubię, bo znam). Poczekajmy co pokażą parlamentarzyści Palikota - zaczną pojawiać się w mediach, staną się rozpoznawalni - jeśli przetrwają do kolejnych wyborów, to sądzę, że ten rozkład się zmieni i skumuluje na pierwszych pozycjach listy. Tak to chyba działa:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 12, 2011, 02:55:58 pm »
Cytuj
Niemcy, Wielka Brytania, Francja czy Włochy w relacji do PKB mają wyższy dług publiczny niż Polska
Cytuj
Wyższy poziom długu publicznego w relacji do PKB mają tylko Węgry
Które z tych dwóch zdań jest prawdziwe?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4419
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 12, 2011, 03:05:39 pm »
Cytuj
Niemcy, Wielka Brytania, Francja czy Włochy w relacji do PKB mają wyższy dług publiczny niż Polska
Cytuj
Wyższy poziom długu publicznego w relacji do PKB mają tylko Węgry
Które z tych dwóch zdań jest prawdziwe?
VOSM

Wygląda podle;) Ale zdaje się, że wtłoczone w kontekst nabiera racji bytu:
- to pierwsze - teza zapytawcza i dotyczy wszystkich państw jewropejskich np. Niemiec, Grecji, Włoch itd. ,
- to drugie - ograniczająca odpowiedź - ograniczająca do krajów regionu: tutaj tylko Węgry
Hm?:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 12, 2011, 03:11:56 pm »
Czyli że pierwsze zdanie jest prawdziwe w odniesieniu do Europy (ponad 30 państw chyba), drugie zaś w odniesieniu do jakiegoś regionu. Czy mógłbym o tym regionie prosić konkretniej: jakie państwa wchodzą w jego sklad?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9353
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 12, 2011, 03:21:07 pm »
Wg mnie trudno porównywać listy Palikota i dwóch głównych partii. Jak sam piszesz: lokomotywa (u Palikota to w zasadzie jeno on) plus parlamentarzyści ( skąd u P.?) - stąd ów rozkład głosów (na zasadzie: lubię, bo znam). Poczekajmy co pokażą parlamentarzyści Palikota - zaczną pojawiać się w mediach, staną się rozpoznawalni - jeśli przetrwają do kolejnych wyborów, to sądzę, że ten rozkład się zmieni i skumuluje na pierwszych pozycjach listy. Tak to chyba działa:)

Primo: owszem, też mi na myśl przyszło, że po wyborach może się u palikociarzy ;) zrobić identyczny lokomotywowo-planktonowy rozkład.
Secundo: nie podważa to jednak faktu, że ludzie P. - z racji poparcia - nie wydają się być ludźmi znikąd. (Można się natomiast zastanawiać czy zlepiające ich spoiwo przetrwa okres kadencji, bo część z nich mogła być zaproszona na listy po prostu z racji lokalnej rozpoznawalności - niekoniecznie zabarwionej jakąkolwiek ideologią, a część sama się wepchnąć w nastroju TKMowym.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4419
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 12, 2011, 04:13:35 pm »
Czyli że pierwsze zdanie jest prawdziwe w odniesieniu do Europy (ponad 30 państw chyba), drugie zaś w odniesieniu do jakiegoś regionu. Czy mógłbym o tym regionie prosić konkretniej: jakie państwa wchodzą w jego sklad?
VOSM
Wg mnie to po prostu państwa Europy Wschodniej (Środkowo - Wschodniej).

Jasne Q - całkiem znikąd nie. Przypadkowi - być może. Zobaczymy:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 12, 2011, 04:28:11 pm »
Jednak chciałbym wiedzieć: które konkretnie?
Cytuj
Polskę lepiej więc porównywać do pozostałych krajów regionu, które mają podobną do nas wielkość PKB na mieszkańca. W takim zestawieniu Polska wypada źle: wyższy poziom długu publicznego w relacji do PKB mają tylko Węgry
Nie podoba mi się taka niejasność/nieostrość: pozostałe kraje regionu, które mają podobną do nas wielkość PKB na mieszkańca. Jeśli ktoś prowadzi tak prestiżowe przedsięwzięcie, jak ta strona o długupublicznym, to - na mój gust - powinien operować precyzyjniejszym językiem.
Widzę, Pani Olu, że tego od Pani się nie dowiem, i pozostaje mi napisać/zadzwonić do patronów tej strony, ale na to brak mi akurat czasu.
Szkoda.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4419
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 12, 2011, 04:49:27 pm »
Mapka zadłużenia:
http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/dlug-europy
Europa Środkowo- Wschodnia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Europa_%C5%9Arodkowo-Wschodnia
Wydzielona do porównań ze względu na podobieństwa w rozwoju gospodarczym oraz: dla określenia europejskich państw mających wspólne korzenie kulturowe i historyczne[2][3], a także wspólną przeszłość jako buforowe socjalistyczne republiki podlegające ZSRR, badź będące jego częścią składową jako republiki radzieckie. Jest to zbitek dwóch określeń tej części Europy – geograficznego (środkowa) i politycznego (Wschodnia).

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7701
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 12, 2011, 04:58:53 pm »
Pani Olu, Pani jest niezwykła doprawdy!
Co do pierwszej mapki, to widzę:
1. Że to UE (czyli większość Europy, lecz nie cała).
2. Czy można rzec z pewnościa, iż Portugalia i Włochy są pod tym kątem w lepszym/gorszym położeniu niż Polska?
Co do drugiego hasła: skoro Europa sięga do Uralu, to czy Europa Ś-W, to również Białoruś, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina?
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )