Autor Wątek: Co pić?  (Przeczytany 42752 razy)

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 19, 2011, 12:55:13 am »
I też mogę zapewnić (po spróbowaniu z trzeciej butli), że - nawet na głodzie/ssaniu/musiku/spragnieniupustynnym - takiego słodkiego śfiństwa nie tknę, niechby i zmrożonego.
Ponoć lepiej smakuje po podgrzaniu, nie po schłodzeniu  :)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2525
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 19, 2011, 02:35:30 pm »
Iiitam, ani jedno, ani drugie w grę nie weszło  8).

Edit: tak w telegraficznym skrócie, to w Reichu się wakacjowałem:


To nie mają tam internetu? Lepiej się przyznaj, że Cię ufo porwało  ::)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11253
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 19, 2011, 03:47:11 pm »
To nie mają tam internetu? Lepiej się przyznaj, że Cię ufo porwało  ::)

Dobra. Masz mnie. Przyznaję się. Tylko nie chciałem o tym gadać, bo potraktowało mnie jak Villas Boasa...  ::)
http://niniwa2.cba.pl/ufo_antonio_villas_boas.htm
http://www.infra.org.pl/fenomen-ufo/historia-spotka-z-ufo/173-przypadek-antonia-villas-boasa-1957
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 20, 2011, 12:16:17 am »
W takim razie zamiast powitania - współczucie  ;)

Co do drugiego linkowanego artykułu (lubię czasem coś takiego poczytać):

  > W badaniu przypadku brał także udział dr Olavo Fontes, czołowy badacz UFO w Brazylii
Ja chcę taką pracę! Jakie studia muszę skończyć?

  > przypadku Antonio Villas Bosa, który miał miejsce w brazylijskim stanie Minas Gerais
Pod nagłówkiem Co pić trudno mi nie zauważyć, że w Minas Gerais uprawiają kawę - i to dobrą  8)


Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8557
    • Zobacz profil
1-2-3
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 20, 2011, 12:29:14 am »
Przedsennie (It's been a hard day's night, and I've been working like a dog):
Gdy byłem młody, to preferowałem sławny trunek raz-dwa-trzy. Bierze się butlę po "Kropli Beskidu" (z bąblamy), wlewa się spirytus (1 część), sok (dwie części) i tę kroplę (trzy części), trzącha się, wstawia do zamrażalnika, i po kwadransie można podawać gościom. To ma, jak sama nazwa wskazuje, koło 16%, sok podług gustu, a rano głowa nie boli...
VSM
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 21, 2011, 06:11:49 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11253
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 20, 2011, 01:33:11 am »
> W badaniu przypadku brał także udział dr Olavo Fontes, czołowy badacz UFO w Brazylii
Ja chcę taką pracę! Jakie studia muszę skończyć?

Z Gugli wynika, że to M.D. Czyli, że medycynę.

A co do picia: lubię też wódkę (Smirnoff a. Stoliczna) z colą lub sokiem owocowym i lodem. Choć nie polecam, bo ograne i chamskie ;).

ps. Jeszcze jedna ciekawostka, tym razem niskoprocentowa: pamiętam ze startrekowej nowelizacji Fostera sok rambutan(g)owy (popijany z lubością przez kapitana Kirka), i byłem przekonany, że chodzi o kolejny pozaziemski owoc (coś czym żywią się prztemocle czy cuś). Tymczasem...
http://www.nawidelcu.pl/vademecum-smakosza/owoce/rambutan,1,1,1092
Pił ktoś toto?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2011, 08:00:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 21, 2011, 06:02:41 pm »
@SR:
Bardzo mi miło. Póki co udało mi się już kilka takowych flaszek zdobyć, i to trójniaka, i dwójniaka, i półtoraka, choć ostatni jest tak drogi że była to w zasadzie jedna flaszka, a do tego prezent. Niemniej - moja sympatia do nich rozkłada się dokładnie w takiej samej kolejności, zastanawiałem się nawet, czy nie istnieje coś stężonego bardziej niż półtorak:) ale tym razem rzeczywistość mnie zawiodła:)
Ogólnie - coś wspaniałego.

PS. Inna sprawa, że powyżej pewnej objętości "nie wchodzi". Może do lekarza powinienem...:)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2011, 10:45:10 am wysłana przez Terminus »

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2341
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 21, 2011, 08:08:54 pm »
Serdecznie odradzam picie miodu w duzych ilosciach. A im lepszy tym mniejsza dawka na raz. Kac-gigant. Podobnie jak z winami, im slodsze tym mniej pic. Osobiscie polecam drinki z mocnego bialego rumu. Najlepszy jest dominikanski, 85%.

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 22, 2011, 10:44:37 am »
I jak tu sie nie cieszyć, że pojawiłeś się znowu na forum, nexus:) Te drogocenne rady będą kamieniem węgielnym mojego przyszłego alkoholizmu, towarzyszu:)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11584
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 22, 2011, 12:37:53 pm »
Będą walić miód - stary robot z najnowszym komputerem :) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2341
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 22, 2011, 01:39:25 pm »
Jest pytanie, jest odpowiedz  :)  Zamiast biegac po lekarzach za szybko, lepiej poznac wlasciwosci wszechswiata najsampierw. Poza tem Zagloba mawial, ze szlachecka krew tworzy z miodem lub winem ow wyborny likwor, fantazji dodajacy. Chlopska zasie, warzy. Moja sie warzy po butelczynie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2011, 01:42:56 pm wysłana przez NEXUS6 »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11584
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 22, 2011, 03:19:08 pm »
O ile sobie przypominam, dobrze jeszcze było siemię gryźć :) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11253
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 23, 2011, 03:32:03 pm »
Ale siemię w znaczeniu gleby planety Siemii? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8557
    • Zobacz profil
Re: Co pić?
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 03, 2011, 08:36:06 pm »
WSzPanie Terminalny, uprzejmie proszę o instrukcję, w co mam kliknąć, żeby pokazać Panu te dwie miodne flaszki, co je Kasia z Nędznicy dla Pana na Ursynów przytargała?
Zapisałem fotę na kompie w formacie .jpg, ale jak ją TU pokazać?
VSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

.chmura

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 255
  • I Love YaBB 2!
    • Zobacz profil
o alkoholu (1)
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 04, 2011, 12:16:04 am »
wieloletnie doświadczenie .chmury, oddestylowane w kilka zdań, wskazuje, że: 1. co się tyczy piw, królują czesko/słowackie (jeszcze nie odróżniam) (raczej nie masówka w rodzaju pilsnera z bydgoszczy, lecz oryginały, np. bursztynowy staropramen lub kultowy velkopopovicky kozel). niemniej, ostatnio, małe, polskie (?) browary stają dzielnie - koniecznie zob. np. piwo "miodne" z browaru warmińskiego (4,5-5,5 PLN flaszka). 2. w kategorii win .chmura preferuje czerwone wina chilijskie, o których sądzi, że mają kapitalny stosunek ceny do jakości, a co najważniejsze w mniejszym stopniu podlegają fałszowaniu przez producentów, eksploatujących polski, niedoświadczony i niecywilizowany rynek. zdarzało się, że - gnana snobizmem - .chmura kupowała w polsce  flaszkę wina, powiedzmy, francuskiego, za np. 150 PLN, żeby poniewczasie przekonać się, że nie warto było, bo flaszka, powiedzmy, chilijskiego, pólwytrawnego cabernet carmenere (chyba nie przekręcam?) za 30 PLN dostarcza jej zdecydowanie większych wrażeń. hm. ogólnie: .chmura co roku wyjeżdża latem na miesiąc do Wielkiej Biblioteki w niemczech, gdzie oddaje się Studiom Literatury, :). plonem takiego wyjazdu są - od lat - m. in. dziesiątki różnych butelek win włoskich, francuskich, australijskich, południowoafrykańskich itd., kupowanych w tanich i rzetelnych niemieckich super i hipermarketach. kiedyś te bardzo smaczne i - z powodu miejsca nabycia niefałszowane - wina bywały  w niemczech i trzy razy tańsze niż w polszy, teraz ta różnica wynosi raczej 1:2. starcza tego potem na cały rok...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2011, 12:50:49 am wysłana przez .chmura »