Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota  (Przeczytany 29234 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12345
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 04, 2021, 04:03:41 pm »
Że niby zbyt nijaki, i zbyt zacny jak na Ohydka (casus Deckard)?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 04, 2021, 07:32:04 pm »
Dopiero później mi się z inspektorkiem z "Łowcy androidów" postać skojarzyła, ale łączy ich brak przejawów życia prywatnego.

Sztywniak z Pirxa, ale ludzki :)
~ a priori z zasady jak ? ~

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1243
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 04, 2021, 09:26:45 pm »
Uwaga rozkminiam:
Cytuj
Zresztą niedługo byłbym zdolny do wydawania jakichkolwiek w ogóle poleceń… Zaniemówiłbym rychło pod prasą ciążenia, które zamknęłoby nam oczy, leżelibyśmy, przytrzaśnięci wiekiem grawitacji, pękając krwią… i wtedy jeden Calder potrafiłby wstać, zerwać plomby bezpieczników i rozpocząć powrót, w sterowni pełnej już tylko trupów.

Wychodzi, że robot był JEDEN

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 04, 2021, 11:14:10 pm »
Przypuszczalnie - zapewne najprawdopodobniej.
W filmie to odmiennie zainscenizowano. Sam pisałeś o odrywaniu rąk. Jakby pytanie się nie pojawiło to bym nie gdybał.


Najlepsza jest Rozprawa z filmem na swojej podstawie. Film ma fajnie zrobione ujęcie odrywania rąk, które mi zapadło w pamięci. Kto w końcu był robotem? Czy tylko ten cały pilot? Czy robota nie dało by się zdemaskować strzeliwszy mocno w kły? Jestem tu nie na bieżąco.
Film dla mnie jest cokolwiek inny, mniej sztywny niż tylko postępowanie przed sądem.
Marek Piestrak dość mocno zmienił akcję, żeby w fabule się więcej działo.
PS. Gdyby zawodowy pilot miał kształt spawacza jak R2D2 to i całej rozprawy z AI (wspartą prawnikami producenta) nie byłoby.
Kształt cyborga przecież nie musi pasować do człowieka.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2021, 11:00:44 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12345
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 05, 2021, 01:16:55 pm »
Kształt cyborga przecież nie musi pasować do człowieka.

Drogi Kolego, rozumiem, że upór bywa tu w cenie, ale zwanie robota - cyborgiem, ma tyle samo sensu, co nazywanie kota - krową ::).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 05, 2021, 02:54:11 pm »
Wzrokowcem nie jestem. Nie wiem, czy to akurat kształt miałby sugerować czy to robot, czy biorobot, czyli wtedy - cyborg.

Pilot może mieć wygląd dziwadła jak nawigator w Diunie.
Wracając do Caldera - to widocznie cyborg, a nie robot.
Z innej beczki - były jeszcze autony, czyli manekiny, które wysypują się z wystaw ze sklepu na ulicę.
Najprościej - to zombiaki. Tak jak i Calder.
Znalazłem - te autony były w serialu- tasiemcu Dr. WHO.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Auton_(film_series)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2021, 02:59:35 pm wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12345
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 05, 2021, 08:03:08 pm »
Skąd teza, że Calder cokolwiek biologicznego w sobie zawierał? IMHO szpitalny klimat początkowej sceny "Testu..." to trochę za mało by wysnuwać takie konkluzje.
A Autoni (kojarzę ich, jak najbardziej), czyli żywy plastik, to już zupełnie inna bajka...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Opowieści o pilocie Pirxie], czyli Zawód pilota
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 05, 2021, 08:14:25 pm »
Lepiej się ogląda, kiedy nie wiadomo jak licznie świat jest opanowany przez syntetyczne zombiaki. Więcej paniki to powoduje.

Wtedy chyba wyszła akurat powieść Snerga - albo "Nagi cel" albo "Według łotra". Był sezon na straszne androidy.

Nie przyjmuję do wiadomości rozkminki Smoka Eustachego, wolę pozostać w niepewności :)
~ a priori z zasady jak ? ~