Polski > DyLEMaty

ANDRIEJ TARKOWSKI CZYLI SOLARIS I NIE TYLKO:)

(1/50) > >>

olkapolka:
Hmm...założyłam ten topic w celach porządkowych i nie tylko:)
Twórca, ktory tak zirytowal Pana Lema wg mnie zasługuje na przeswietlenie;)Ponadto tu i ówdzie trafiam na slady Tarkowskiego w Waszych postach.Pomyslalam, że warto byloby zebrac je w calosc.Ostatnio pojawily sie rowniez linki z muzyka z jego filmow.Moze przekopiowac je w jedno miejsce?Zwlaszcza ze Tarkowski tworzyl calosc: tresc - obraz - dzwiek.
Myslalam o tym wczesniej a teraz zdopingowal mnie post Q w umieszczony w Filmy SF...

(BTW: moze Wszechmocni Moderatorzy przeniesliby Tarkowskiego tutaj?oczywiscie za zgoda Q;)chcialam sie odniesc jeszcze do jego slow  a wykracza to poza filmy SF - slowem bylaby jakas ciaglosc dyskusji...co Panowie na takie porzadki?;)).

Oczywiscie ze to nie jedyne powody...na forum czesto pojawia sie nazwisko "Tarkowski" w kontekscie dwóch filmow: Solaris i Stalkera(przy czym ten drugi wg mnie zbyt pochopnie oceniany jako film SF) a to tylko waski wycinek jego tworczosci.Warte zauwazenia i porozmawiania o nich sa  na pewno  jego filmy:Dziecko wojny, Andriej Rublow,Zwierciadlo, Nostalgia i Ofiarowanie.

Niektorzy dziela tworczosc Tarkowskiego na dwa rozdzialy których granice stanowi Zwierciadlo (nomen omen jest to film który powstal pomiedzy Solaris a Stalkerem).Podzial ten mialby wynikac (najkrocej mowiac) z ewolucji relacji bohaterow ze swiatem zewnetrznym - np w Solarisie Kelvin odbudowuje na koncu dom ojcowski jako jedyne idealne miejsce we wszechswiecie, a w Ofiarowaniu (ostatnim filmie AT) Aleksander spala dom rodzicielski w ktorym byl podobniez szczesliwy.W tym kontekscie Zwierciadlo jest filmem wyjatkowym w tworczosci Tarkowskiego.Jak sam mowil: wszystkie sytuacje mialy miejsce w rzeczywistosci.Na potrzeby filmu kazal zbudowac dokladna kopie swojego domu rodzinnego i jak w lustrze przedstawil swoje relacje z matka i zona na tle wydarzen historycznych ktore sa nieodlaczne ludzkiemu trwaniu - vide list Puszkina odczytywany z ekranu.Niemniej bohater Zwierciadla w odroznieniu od Kelvina nie znajduje swojego miejsca - pozostaje w zawieszeniu.Kontynuacje tego watku mamy w kolejnym filmie - Stalkerze.Tam Pisarz i Profesor sa postaciami cynicznymi, bez wiary w idealy.Strefa im to uswiadamia.Czy w komnacie pojeli swoja pustke?Czy dlatego wycofali sie?
Wracajac na chwile do Zwierciadla:ogladalam ten film niedawno i coz widze?Widze The Ring - Krąg i Lsnienie Kubricka:)
Pamietacie scene kiedy maly chlopczyk budzi sie i pytajaco mowi: Tata?...wchodzi do kuchni a tam matka nad miednica stoi z opuszczonymi na twarz bardzo dlugimi, mokrymi wlosami...odchodzi od niej tylem, schylona , juz-juz ma odslonic twarz, ale nie robi tego -mocna scena - po wielokroc wykorzystywana w Kręgu.Ta scena wraz z nastepujacym po niej rozpadaniem sie domu, zalewaniem go przez wode, odpadajace tynki - pomyslalam Kubrick musial to widziec nim puscil krew w windzie:)

olkapolka:
Chcialam sie jeszcze odniesc do tego co napisal Q:


--- Cytuj ---Ja to wszystko o czym piszesz wiem (to, że Tarkowski był teista, w dodatku dość określonej barwy, takoż),
--- Koniec cytatu ---
Hm...nie wiem jakie barwy teizmu masz na mysli ale nie zgadzam sie na szufladke: teista.Najpierw definicja teizmu:
to wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata, który jest ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu
To slowo niesie za soba znaczenia ktore wg mnie nie pasuja do Tarkowskiego.Posluguje sie on bardzo czesto symbolami prawoslawia (wspominalam juz o jego rosyjskich przeciez korzeniach), ale nie tylko np Stalker modli sie/monologuje  slowami zblizonymi do Lao Tse i nie jest to przypadkowe gdyz Tarkowski sklanial sie ku filozofii Wschodu (w tym kontekscie pojawia sie tez czesto motyw wody w jego filmach).Jednak ta symbolika nie jest  prosta, nachalna, narzucajaca sie kazdemu, determinujaca odbior filmu.Filozofia Tarkowskiego to filozofia zycia w ruchu.To filozofia przemian ktorym podlega cala nasza rzeczywistosc, to relacje miedzy czlowiekiem a silami natury.Stad czesto akcentuje motyw drogi (zauwazcie ze w jego filmach bohaterowie bardzo czesto odbywaja podroz w : przestrzeni (np Stalker), czasie (np Zwierciadlo) a zawsze duchowa/intelektualna. Dla Tarkowskiego religią byla sztuka (vide jego zapiski z Dziennikow) dlatego tak wazne jest nierozdzielanie jego pogladow od filmow.
W Zwierciadle lekarz (A.Solonicyn ktory zagral Pisarza w Stalkerze, Rublowa i Sartoriusa w Solaris) mowi o pedzie w ktorym zyjemy,gnamy bez zastanowienia - szukamy ale nie znajdujemy jednosci z otaczajaca nas rzeczywistoscia bo brak nam wiary.Tak, tylko nie wiary w sensie religii mono czy inno - teistycznej tylko wiary w czlowieka.Trzeba pamietac o Dostojewskim ktory nie koncentruje sie na Bogu, bogu czy bozku tylko w centrum postawil czlowieka ze swoimi rozterkami - Tarkowski czyni podobnie.Moze rzecz w milosci ktora powinna przejawiac sie w dzialaniu - vide Stalker i jego zona na tle Profesora i Pisarza- i ktora czyni nas mniej samotnymi i pogodzonymi ze swiatem?
Ogladajac jego filmy czasem mysle: geniusz, czasem : hm...nuda?, czasem: ale o co chodzi?...zawsze jednak zostaje w glowie niepokoj i szereg kadrow, obrazow.Czasem mysle ze jego filmy to wlasnie ciag obrazow nie zwarta fabula.
Andriej Michalkow - Konczalowski (wspolpracowal z Tarkowskim) zarzucal (?) mu nawet ze zdjecia,obraz dominuja nad trescia, przytlaczaja ja swoim brakiem umiaru.Mysle ze jego tworczosc nalezy traktowac calosciowo zeby zrozumiec jaka wrazliwoscia charakteryzowal sie ten czlowiek.

Puff...;))Moze niektorzy z Was widzieli rowniez inne jego filmy i chcieliby podzielic sie swoimi przemysleniami?Filmy Tarkowskiego sa pelne ukrytych znaczen - nie sa jednowymiarowe - stad powstaje wiele interpretacji.Cieszyl sie zreszta z tego.Ciekawa jestem jak Wy rozumiecie jego droge?Jego rzeczywistosc?Czy trafia do Was?Co z Solarisem?Z sajensfikcyjnoscia Stalkera?I innymi filmami?
Na zakonczenie - poniewaz czesto linkujemy tutaj rozne rankingi - podam Wam liste 10 filmow ktore Tarkowski w 1972 roku wybral jako najwybitniejsze (jego zdaniem) w historii kina - mysle ze moze to nakreslic tez jego owczesne postrzeganie swiata:
1) Dziennik wiejskiego proboszcza (1951) Robert Besson -
http://www.filmweb.pl/film/Dziennik+wiejskiego+proboszcza-1951-111023,
2) Goscie Wieczerzy Panskiej (1963) I.Bergman
http://www.filmweb.pl/Goscie.Wieczerzy.Panskiej,
3) Nazarin L.Bunuel,
http://www.filmweb.pl/film/Nazar%C3%ADn-1959-8041
4) Tam, gdzie rosna poziomki (1957) I.Bergman,
http://www.filmweb.pl/Tam.Gdzie.Rosna.Poziomki
5) Swiatla wielkiego miasta (1931) C.Chaplin,
http://www.filmweb.pl/film/%C5%9Awiat%C5%82a+wielkiego+miasta-1931-31693
6) Opowiesci ksiezycowe (1953) K. Mizoguchi,
http://www.filmweb.pl/film/Opowie%C5%9Bci+ksi%C4%99%C5%BCycowe-1953-138786
7) Siedmiu samurajow ( 1954) A.Kurosawa,
http://www.filmweb.pl/film/Siedmiu+samuraj%C3%B3w-1954-31369
8) Persona (1966) I.Bergman,
http://www.filmweb.pl/Persona
9) Mouchette (1967) R.Bresson,
http://www.filmweb.pl/film/Mouchette-1967-112534
10) Kobieta z wydm (1964) H. Teshigahara.
http://www.filmweb.pl/film/Kobieta+z+wydm-1964-31739

Coz...po przejrzeniu tej listy Lem nie powinien sie dziwic temu co sie stalo z Solarisem na ekranie;)

Terminus:

--- Cytat: olkapolka w Sierpień 06, 2010, 04:04:39 pm ---Filmy Tarkowskiego sa pelne ukrytych znaczen - nie sa jednowymiarowe - stad powstaje wiele interpretacji.
--- Koniec cytatu ---

Bardzo trudno było mi wyjaśnić osobom, które obejrzały "Zwierciadło", że w filmie, oprócz pragnienia wyrażenia prawdy, nie ma innego, ukrytego zaszyfrowanego sensu. Moje zapewnienia wywoływały często niedowierzanie, a nawet rozczarowanie. Niektórzy widzowie pragnęli czegoś więcej: poszukiwali utajonych symboli i sekretnych znaczeń. Nie byli przyzwyczajeni do poetyki obrazu filmowego. Wtedy z kolei ja czułem się rozczarowany. [...]
(A. Tarkowski, Czas Utrwalony, wyd. Pelikan, W-wa, 1991, str.  96).

To po pierwsze.

Po drugie - "wszechmocni moderatorzy" nie mają możliwości przenoszenie postów z tematu x do y, a jedynie odrywania postów od tematów i tworzenia z tych oderwanych postów nowych tematów. Mógłbym ostatecznie stworzyć kompendium postów o AT i wkleić je tutaj, ale najpierw Ty musisz je wszystkie znaleźć i przesłać mi adresy:)

olkapolka:

--- Cytat: Terminus w Sierpień 06, 2010, 04:34:07 pm ---
--- Cytat: olkapolka w Sierpień 06, 2010, 04:04:39 pm ---Filmy Tarkowskiego sa pelne ukrytych znaczen - nie sa jednowymiarowe - stad powstaje wiele interpretacji.
--- Koniec cytatu ---
Bardzo trudno było mi wyjaśnić osobom, które obejrzały "Zwierciadło", że w filmie, oprócz pragnienia wyrażenia prawdy, nie ma innego, ukrytego zaszyfrowanego sensu. Moje zapewnienia wywoływały często niedowierzanie, a nawet rozczarowanie. Niektórzy widzowie pragnęli czegoś więcej: poszukiwali utajonych symboli i sekretnych znaczeń. Nie byli przyzwyczajeni do poetyki obrazu filmowego. Wtedy z kolei ja czułem się rozczarowany. [...]
(A. Tarkowski, Czas Utrwalony, wyd. Pelikan, W-wa, 1991, str.  96).
To po pierwsze.

--- Koniec cytatu ---

Wszystko sie zgadza...przeciez napisalam powyzej:
W tym kontekscie Zwierciadlo jest filmem wyjatkowym w tworczosci Tarkowskiego.Jak sam mowil: wszystkie sytuacje mialy miejsce w rzeczywistosci.Na potrzeby filmu kazal zbudowac dokladna kopie swojego domu rodzinnego i jak w lustrze przedstawil swoje relacje z matka i zona na tle wydarzen historycznych ktore sa nieodlaczne ludzkiemu trwaniu - vide list Puszkina odczytywany z ekranu.

Zreszta to ciekawe...Tarkowski probowal pozniej odcinac sie od etykiety"poeta obrazu" (znajde stosowny cytat).A w Zwierciadle rowniez umieszcza swoje stale symbole - vide plakat z Andrieja Rublowa by Tarkowski.Zreszta jak waznym byl ten film dla niego swiadczy chociazby jego nieustepliwosc przy realizacji: rozstal sie ze swoim wieloletnim wspolpracownikiem - autorem zdjec do jego filmow i przyjacielem Wadimem Jusowem (gdzies mam wywiad z Jusowem - poszukam).

Po drugie: myslalam ze mozna posty odciac i przeniesc - maziek robil cos takiego przy okazji kwietniowej katastrofy?)...coz...jesli nie to pozostaje mi zbieractwo;)

maziek:
Jam na wczasach. Swoją drogą co za czasy - interek na kempingu. Ale znów nadaję z kompa wielkości pczki fajek ;) . Do moderatorstwa to nie zachęca. Ale sobie Was czytuję :) .

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej