Autor Wątek: Taka nieśmiała teoria  (Przeczytany 40663 razy)

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #90 dnia: Styczeń 09, 2005, 04:49:56 am »
Cytuj
a filmu nie widzialem :)


W tym filmie pewien pacjent używa teleportera i w decydującym momencie włączenia urządzenia do wlatuje do środka mucha. Zostają oboje teleportowani, co w efekcie doprowadza do połączenia się ich ciał ,,na wyjściu''. To był taki sf klasy C. Nawet go chyba sam nie widziałem, ale tak mniej więcej mi się przepomina.

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #91 dnia: Styczeń 09, 2005, 04:51:19 am »
Cytuj
ale fizycznie mialy by byc zbudowane ze specjalnie spreparowanych czastej jakis tak?

a logike wiecej niz trojstanowa sensowna jakas mamy opracowana? (trojstanowa jest bo nawet na mojej uczelni (Politechnika Szczecinska) trojstanowe komputery obmyslali)


Hihi, nie w samej wielostanowości sęk. Słyszałeś o logice rozmytej? (Tam to stanów nie brakuje).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #92 dnia: Styczeń 09, 2005, 03:18:53 pm »
Cytuj

Nie z kosmosu, tylko właśnie ze Świata Nauki; przecież sam tego nie wymyśliłem - to nie moja dziedzina.
wiem, jak bys to Ty wymyslil to bym sie niesmial bo bylo by to niegrzeczne ;)


Cytuj

Hihi, nie w samej wielostanowości sęk. Słyszałeś o logice rozmytej? (Tam to stanów nie brakuje).
a owszem, slyszalem :) A profesora Piegata slyszales? ;)
Czyli ze mialy by to byc komputery na logike rozmyta... Czyli praktycznie rzecz biorac analogowe. Z czego zatem byly by zrobione?

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #93 dnia: Styczeń 10, 2005, 03:41:56 am »
A nie nie, nie twierdzę, że mają ,,mieć'' logikę rozmytą.
Tak tylko o niej wspomniałem, bo skojarzyło mi się jak mówiłeś o wielostanowości.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #94 dnia: Styczeń 10, 2005, 09:51:42 am »
czoje...
wiec co to za komputery w koncu? :D

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2005, 04:09:26 am wysłana przez Terminus »

dzi

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #96 dnia: Styczeń 14, 2005, 10:18:43 am »
czaje :)
no coz, daleka przyszlosc mowiac delikatnie  ;D

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #97 dnia: Styczeń 15, 2005, 02:42:50 am »
Ale jakie możliwości...

dzi

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #98 dnia: Styczeń 15, 2005, 06:37:08 pm »
tak lekko sarkastyczny bede ;)

wyobrazmy sobie komputer zrobiony z neutrin wytwarzanych bardzo latwo z Elerium 194 - ciezkiego pierwiastka wytwarzanego w Alpha Centauri; tak sie zapewne sklada ze 1000 atomow tego pierwiastka daje nam ilestam neutrin i to tak ze odrazu robi sie z tego komputer ktory umie wszystko i w dodatku nie potrzebuje energii

popatrz jakie mozliwosci ;)

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #99 dnia: Styczeń 16, 2005, 04:27:57 am »
A to ciekawe, opisuję Ci  komputer, którego model istnieje już w pełni teoretycznie, na którego temat napisano już z pięćdziesiąd doktoratów, i nad którym pracują bardzo poważni ludzie w wielu ośrodkach na całym świecie.
A pierwsze jego prototypy, operujące kilkoma czątkami, przeprowadzające kilka operacji, istniały już w 1999.

A ty mi tu trzakasz taką ripostę. Rozumiem.

ALE kiedy razem z jakąś Furiatką walicie mi tu tekstami na temat SI, która oczywiście jest już TAK BLISKO, i co do której powstania nie macie żadnych wątpliwości (w odróżnieniu od kilku naukowców, którzy nad nią pracują), to nie czujesz, ze mówisz o czymś niewiarygodnym.

Teraz pozostaje pytanie czemu? Dlatego, że wydaje ci się (i nie tylko tobie) że coś takiego jak kupa żelatyny, tj. mózg, nie może być tak skomplikowane żeby się tego nie dało zastąpić milionem produktów intela powiązanych sznurowadłami?
Taaak... .na pewno łatwiej to zrobić, niż zrobić ,,komputer'' z jakichś tam latających gówienek, nad którymi i tak nie można zapanować, po wszakże opisuje się je jakimiś tam równianami w jakiejś przestrzeni Hilberta... e nie to niemożliwe.

nie... no to niemożliwe.

Więc chyba muszę przeprosić: dałem się ponieść wierze w mechanikę kwantową.


dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 16, 2005, 11:29:56 am »
etam, nigdzie nie napisalem ze uwazam cokolwiek o SI, zawsze pisalem tylko co mysla inni ;)
no dobra, niech robią ten komputer... <nadąsany>
;)

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Taka nieśmiała teoria
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 18, 2005, 05:24:33 pm »
Nie dąsej się synek, nie... :)