Autor Wątek: Jacek Dukaj  (Przeczytany 76147 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5636
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #150 dnia: Lipiec 10, 2020, 11:00:03 am »
Hmm...teraz nabrałam wątpliwości czy owym zagrożeniem nie są scenarzyści - pospołu ze Słońcem;)
Może być. Czytając recenzję dotarło do mnie z opóźnieniem;  "Zagrożenie pozostaje jednak takie samo: oto słońce zaczyna zabijać. Nikt nie wie jeszcze dlaczego, ale na całym świecie wystawieni na działanie promieni słonecznych ludzie padają trupem, a podziemne schrony zdają się nie zapewniać bezpiecznego schronienia. Jedynym ratunkiem pozostaje zatem ucieczka w wieczną noc"
 Zabijać ludzi? A gdzie zwierzęta: pieski, kotki, szczury... przecież to powinny być zwały truchła. Pomijam te nieskuteczne schrony i bezsens ucieczki w "wieczną noc". Tym niemniej - oglądliwe jest, byle się nie przyglądać za bardzo.
Otóż to...słaby obraz tej biokalipsy...nie sądziłam, że to kiedyś napiszę o jakimś filmie, ale: za mało trupów:))
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #151 dnia: Lipiec 10, 2020, 03:15:32 pm »
Zabijać ludzi? A gdzie zwierzęta: pieski, kotki, szczury... przecież to powinny być zwały truchła.
Otóż to...słaby obraz tej biokalipsy...nie sądziłam, że to kiedyś napiszę o jakimś filmie, ale: za mało trupów:))

Pod tym względem serial jest wierny książce, tam też zgrzytało:
http://www.absurdalni.me/starosc-aksolotla-czyli-dlaczego-przestalem-doceniac-hard-s-f.html

ps. Z wykopalisk... Teksto-wystąpienie J.D. z roku 2017 zatytułowane "Sztuka w czasach Sztucznej Inteligencji":
https://forumprzyszloscikultury.pl/upload/jacek-dukaj-sztuka-w-czasach-sztucznej-inteligencji-pdf.pdf

I jeszcze jedna recenzja wiadomego serialu, w sumie miażdżąca:
https://culture.pl/pl/dzielo/kierunek-noc-dukaj-czytany-przez-netfliksa
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2020, 12:39:28 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #152 dnia: Wrzesień 13, 2020, 09:09:17 am »
"Imperium chmur" wyszło jako osobna książka. Z tej okazji "Polska Times" fundnął nam nowy wywiad z Dukajem (jest w nim tyle o mediach, że i do "Faktów m." by się kwalifikował):
https://polskatimes.pl/jacek-dukaj-to-technologia-zakonczy-wojne-kulturowa/ar/c13-15161020
A Gociek - IMHO typowo medialną, więc mogącą robić za ilustrację tezy - recenzję popełnił:
https://dorzeczy.pl/kraj/152708/kto-pisze-w-glowie-dukaja.html

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2020, 12:27:47 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #153 dnia: Październik 05, 2020, 10:50:58 am »
Jednym z punktów tegorocznego Festiwalu Conrada (tradycyjnie powiązanego z Międzynarodowymi Targami Książki w Krakowie) będzie spotkanie z Dukajem (i Bagińskim):
http://conradfestival.pl/goscie/23
...poświęcone adaptacjom:
http://conradfestival.pl/biogram/jacek-dukaj
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #154 dnia: Październik 20, 2020, 10:12:09 pm »
Dukaj przywołany polityczno-pandemijnie:
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/201019753-Michal-Kolanko-Nowy-plan-Morawieckiego.html
Szukałem miejsca pochodzenia streszczonej myśli, i znalazłem nielinkowany dotąd felietonik:
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,25929950,tak-wymienia-sie-rdzen-duszy-nowy-esej-jacka-dukaja.html

ps. Wracając do tropienia tropów ;)... Tak się zastanawiam czy ćmiatło z "Lodu" nie było aby w jakiś - b. luźny - sposób inspirowane bezświatłem (unlight) wymyślonym przez Tolkiena:
https://lotr.fandom.com/wiki/Unlight
https://lotr.fandom.com/pl/wiki/Bezświatło
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5636
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #155 dnia: Grudzień 16, 2020, 11:56:32 pm »
"Imperium chmur" wyszło jako osobna książka.
Właśnie przeczytałam o:
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2020/09/02/imperium-chmur-jacek-dukaj-premiera-recenzja/
Czytał ktoś? Bo mam chęć.
W każdem - dobry pretekst żeby powtórzyć po latach "Lalkę";)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #156 dnia: Grudzień 17, 2020, 03:03:10 am »
W każdem - dobry pretekst żeby powtórzyć po latach "Lalkę";)

Tak. Aczkolwiek "Lalki" nie ma tam wiele. Owszem, pojawia się (na chwilę) Wokulski, czy raczej Wo Ku Kyi ;), ale wydarzenia oglądamy z perspektywy japońskiej, i to ona jest istotna, rzecz traktuje bowiem o przemianach cywilizacyjnych epoki Meiji, fantastycznie spotęgowanych przez wprowadzenie geistowego metalu i bazujących na nim wynalazków. Przy czym jednak Dukaj mógłby - mówiąc o tym swoim utworze - przywołać słowa Pawlika, świetnego (jak wiemy) odtwórcy roli prusowego Rzeckiego: " Interesują mnie przede wszystkim ludzie mali, zagubieni w mechanizmie współczesnego świata, niepotrzebni. Wiecznie zakłopotani wszystkim, co ich otacza, niemal samym faktem swego istnienia, nieśmiali, zbędni ludzie - właśnie oni wzruszają mnie najbardziej.". Jest to zresztą optyka bliska i samemu A.G. (znanemu jako B.P.), który - w głośnej obronie Gierymskiego - twierdził, że Żydówka z pomarańczami to dla artysty temat nie gorszy (może nawet lepszy), niż Aleksander Wielki przepływający... Ocean Spokojny... wpław (i o którym Świętochowski rzekł: "Jak w swych Kronikach unika lotu po szczytach i chętnie zagląda do każdego załamka nizin, nie unosi się nad żadną wielkością, a skwapliwie broni małość, którą nieraz nawet sofistyką rozdyma, ociera z kurzu i brudu, myje i stroi, podobnie w swych utworach zjednywa serca czytelników przede wszystkim dla istot maluczkich, ciemnych, upośledzonych i sponiewieranych."). Tym samym J.D. odszedł od ulubionego (dotąd) tematu wielkich, silnych, jednostek... acz nie do końca, bo Stach W., obecny przez (prawie) nieobecność, a uwolniony od balastu bycia amantem Izabeli wraca do swej pierwotnej konfiguracji (tej z czasów, gdy - robiąc za protoplastę Tony'ego Starka ;) - zarabiał na interesach z wojskiem, carskim) w wydaniu jeszcze spotężniałym, i realizując swoje patriotyczno-naukowe (a pewno i osobiste) ambicje przemeblowuje świat małych ludzi, niejako mimochodem, nie oglądając się na konsekwencje (co zbliża go do dawnego dukajowego bohatera - Xavrasa Wyżryna).

Obszerniejszy fragment:
https://naekranie.pl/aktualnosci/imperium-chmur-przeczytaj-fragment-powiesci-jacka-dukaja-1597162959

I praca poświęcona Wokulskiemu, która się kojarzy (przez "Mój Stachu /.../ tak ci ufam, że gdybyś nawet spalił miasto, jeszcze byłbym pewny, że zrobiłeś to w szlachetnym celu"):
https://rcin.org.pl/Content/64259/WA248_83702_P-I-2795_szleszynski-breaking_o.pdf
(Więc może jednak "Lalki" w "Imperium..." sporo, ino... decentrystycznie?)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2020, 02:15:17 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 161
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #157 dnia: Grudzień 17, 2020, 10:51:22 am »
Pomijając nowocześniejszą wersję dla mnie bardziej dekadencka jest "Lalka" Hasa z Dmochowskim, Fijewskim i Tyszkiewicz.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #158 dnia: Grudzień 17, 2020, 11:21:50 am »
Też wolę, ale to Pawlik pasował mi do wypowiedzi ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 161
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #159 dnia: Grudzień 17, 2020, 03:08:49 pm »
Ale  głównie ta Braunek mi przeszkadzała w serialu Bera. Jak mógł się zadurzyć tak bezrozumne ?
Za nowoczesna:)
Sorry za osobisty OT, już znikam bo to z J.D. nic a nic wspólnego nie ma.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #160 dnia: Grudzień 17, 2020, 07:23:41 pm »
Ale  głównie ta Braunek mi przeszkadzała

Ciekawe, swoją drogą, bo przecież w "Potopie" wypadła ekstraordynaryjnie. Kwestia scenariusza? roli? reżysera (nie każdy ma szczęśliwą rękę do każdego aktora)?

Jak mógł się zadurzyć tak bezrozumne ?

Bo to taki bohater w pół drogi... Za szlachetny na - mówiąc współcześnie - rekina biznesu (którym bywa)*, za bezwzględny na herosa w lśniącej zbroi, przy tym zbyt serio, bez pustej błyskotliwości, by mógł się podobać takiej kobiecie jak Izabela.

* A więc nie kupi jej, ani nie zaszantażuje, jak jaki Kunik, ani nie weźmie za pysk wrodzonym chamstwem, jak Dyzma ;).

Oczywiście nie jestem oryginalny w tych konkluzjach ;):
https://pl.wikisource.org/wiki/Recenzje_Lalki/Aleksander_G%C5%82owacki_(Boles%C5%82aw_Prus)
https://lalkaprusa.wordpress.com/2014/01/04/lalka-boleslawa-prusa-w-recenzjach-cz-4-piotr-chmielowski/

Za nowoczesna:)

Łęcka to - wbrew pozorom - typ dość ponadczasowy. Widywałem podobne konstrukcje psychiczne u stołecznych korpo-panienek.

Sorry za osobisty OT

Eee, dygresja w granicach normy ;).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2020, 02:01:05 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5636
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #161 dnia: Grudzień 18, 2020, 12:50:11 am »
Obszerniejszy fragment:
https://naekranie.pl/aktualnosci/imperium-chmur-przeczytaj-fragment-powiesci-jacka-dukaja-1597162959
Trudno powiedzieć po kawałku - ładnie sposób narracji dostosowany do miejsca akcji - krótkie zdania - mają w punkt - jak haiku?
Gdzieś odległe skojarzenia do "Lodu" - nawet do pierwszego zdania - tylko tamto w rosyjskiej poetyce:
Pierwszego dnia dziesiątego miesiąca w dwudziestym roku Meiji, Mutsuhito, cesarz bóg syn cesarza Kōmei, wyrusza na siódmą rokudai junkō, przez kraj, przez sny poddanych, przez przeszłość i przyszłość.

Raczej sprawdzę;)

Psss...jakoś filmowa "Lalka" do mnie nie trafia - ale też dawno temu próbowałam - wszystko by powtarzać? I tak zaraz zapomnę;))
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12124
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #162 dnia: Grudzień 18, 2020, 09:54:56 am »
krótkie zdania - mają w punkt - jak haiku?

Tak, recenzenci piszą o świadomej haiku-stylizacji. (Skądinąd nie wykluczałbym, że J.D. wykazał się tu subtelnym poczuciem humoru i odniósł tym sposobem do znanych dowcipów, że „Extensa” jest nieudaną próbą stworzenia przez Jacka Dukaja haiku. Inna możliwa - b. luźna - inspiracja to, również osadzone na Dalekim Wschodzie, i także przewrotnie czerpiące z klasyki, opowiadanko "Cudzoziemskie diabły" ze zbioru "Echa wojny światów", pióra, cenionego przez D., a ledwo co przywołanego, Williamsa.)

Psss...jakoś filmowa "Lalka" do mnie nie trafia - ale też dawno temu próbowałam - wszystko by powtarzać? I tak zaraz zapomnę;))

Powtarzałem wczoraj i... już zapomniałem ;) ("Pamiętnik..." to nie jest, mimo udziału Hasa i Skarżyńskiego), ale oglądało się bez obrzydzenia ;).

Jednak nie o tym chciałem... Dukaj czerpie z wątków SF "Lalki", więc warto się przyjrzeć jej podkładowi naukowemu. Kiedy Wokulski jedzie do Paryża robić interesy z Ałganowem... znaczy... z Suzinem ;) odwiedza (niestety, bliżej nieopisaną) Wystawę Światową. I tu chyba warto uświadomić sobie co tam oglądał (a co aż nazbyt usprawiedliwiało użycie przez Prusa słów: "Paryż jest arką, w której mieszczą się zdobycze kilkunastu, jeżeli nie kilkudziesięciu wieków cywilizacji… Wszystko tu jest zacząwszy od potwornych posągów asyryjskich i mumij egipskich, skończywszy na ostatnich rezultatach mechaniki i elektrotechniki, od dzbanków, w których przed czterdziestoma wiekami Egipcjanki nosiły wodę, do olbrzymich kół hydraulicznych z Saint–Maur"):
https://en.wikipedia.org/wiki/Exposition_Universelle_(1878)
Dwa - (tak mieszający potem w życiorysach Japończykom ;) ) metal Geista (gdyby urodził się później, mógłby robić za jednego z gości Tichego ;)) ma coś wspólnego z chemią związków wodoru. I tu znów warto zauważyć, że Tablica Mendelejewa opublikowana została ok. dekadę wcześniej (czyli była wówczas naukową nowinką):
https://www.rp.pl/Nauka/190309575-Tablica-Mendelejewa-obchodzi-150-urodziny.html
https://ciekawe.org/2016/01/17/historia-tablicy-mendelejewa/
A gdy się na ową tablicę rzuci okiem (chyba każdy to zdziwienie w podstawówce przeżył?) widzi się wodór jako rodzynek-niemetal między metalami. Stąd pewnie ojciec Stanisława W. i Ramzesa XIII (choć bzdurnie, a po dyletancku, napisał, że "chemia związków wodoru nie istnieje") miał nadzieję, że hydrogenium ujawni ukrytą metaliczną naturę. Nadzieję (w pewnym sensie*) słuszną zresztą, jak czas pokazał:
https://en.wikipedia.org/wiki/Metallic_hydrogen
https://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg67580#msg67580

* Bo ze wszystkiego da się zrobić metal tym sposobem:
https://en.wikipedia.org/wiki/Metallization_pressure
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2020, 02:41:28 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 161
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #163 dnia: Grudzień 18, 2020, 10:49:14 am »
Co do wątków "Lalki":

kompletnie brak wspomnień z okropności  nowoczesnej wojny krymskiej (telegraf i rozproszenie wcześniej zwartych oddziałów). Pojawia się tylko kampania węgierska, czyli 1848 rok.

Wiadomo, bo to Rosja. Jaka to Warszawa bez  obecności rosyjskiego garnizonu ?
~ a priori z zasady jak ? ~

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1164
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #164 dnia: Grudzień 18, 2020, 08:00:35 pm »
* Bo ze wszystkiego da się zrobić metal tym sposobem:
https://en.wikipedia.org/wiki/Metallization_pressure
Na offtopicznym marginesie:
W opowiadaniu Isaaca Asimova "The Magnificent Possession" fabuła toczy się wokół niezwykłego wynalazku - supermetalu, który posiada wszystkie właściwości złota, natomiast w sensie chemicznym stanowi nieistniejący w naturze związek - tlenek amonu.
Podkład naukowy, jak zresztą zawsze u Asimova, jest OK. Jon amonu, choć i nie istnieje w stanie wolnym, wykazuje duże podobieństwo do "klasycznych" metali, na tyle, że tworzy stop ze rtęcią - amalgamat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jon_amonowy

Linka do opowiadanka:
https://mega.nz/file/qdpUgbaA#mPihPfWF2gpA9IyU4_yYf-mNbds4vVXEBXrkGjjzu5M