Autor Wątek: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem  (Przeczytany 132860 razy)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #150 dnia: Wrzesień 30, 2010, 10:01:26 pm »
Q, myslalem ze jakis konkretny link wrzuciles, a to jakes feministyczno-socjalistyczne majaki. Nic konkretnego sie nie dowiedzialem. Ciekawe tez jaki model mieli w innym kraju skandynawskim - Islandi? Bo zylo im sie przez paredziesiat lat b. dobrze. Do czasu.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6127
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #151 dnia: Wrzesień 30, 2010, 10:25:37 pm »
Zauważ jednak, że i rynek i demokracja są mechanizmami autoregulacji, przy czym demokracja reaguje (o czym już Term ładnie napisał) natychmiast, lub prawie natychmiast (cykl wyborczy, czasem skracany), rynek natomiast z potężnym opóźnieniem (bo potężnych kryzysów trzeba by drgnął). A wiadomo, że kto szybszy ten ma większe szanse w konfrontacji.
Żem przekorny i diabeł mnie podkusza, wyrażę zdanie odmienne. :)
 Rynek jest dużo lepszym, czulszym i szybszym auto-regulatorem niż demokracja. Właściwie, reaguje niemal natychmiast na zmiany.
 Mało tego, demokracja bez zdrowego rynku (eufemizm, ale wiadomo, że chodzi o stan gospodarki) nie może się na dłuższą metę obejść. Rynek zaś nie potrzebuje demokracji, czego najlepszym przykładem jest Chile właśnie.
 To rynek obalił Allende, tak jak republikę weimarską nieco wcześniej. Obalił też realsocjalizm wschodni.
To żeby po równo przyłożyć ;)
Kończąc, smakowity cytat z św. Augusta :D
Demokracja formalna jest zaprzeczeniem naturalnej formuły państwa i stanowi sztuczny twór myśli ludzkiej. Stanem naturalnym jest poszanowanie autorytetu, który nie stanowi przeciwieństwa wolności, lecz tylko anarchii. My, katolicy, wiemy, że istnienie autorytetu jest czymś normalnym gdyż wywodzi się od Boga.
Mi osobiście drynda ,czy żyję w demokracji, czyczym innym. Życzyłbym sobie tylko jasnego określenia, gdzie jakibądź ustrój nie powinien się wtrącać. Mam na myśli zakres wolności osobistej i ekonomicznej. Zaakceptuję każdy ustrój, który mi ją w przyzwoitym stopniu zapewni. Tymczasem mam wrażenie, że demokratycznie, stopniowo mi się ją odbiera, w imię szlachetnych, a jakże, haseł.
Może jeszcze nie późny Gierek, ale blisko.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2010, 10:43:57 pm wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #152 dnia: Wrzesień 30, 2010, 10:58:28 pm »
Może jeszcze nie późny Gierek, ale blisko.

To i ja będę przewrotny. Zauważ jakie zdanie ma większość obywateli (w tym pan J.K., przynajmniej on sam tak twierdzi) o Gierku i jego rządach ;).

ps. NEX, uprzedzałem, że agitkę cytuję, w drugim linku znajdziesz nieco więcej konkretów z interesującej Cię dziedziny...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Urząd Ochrony
« Odpowiedź #153 dnia: Wrzesień 30, 2010, 11:10:53 pm »
O, Kochani Państwo, jako Dziad Posadowicz mam nadzieję na jakowyś Order od P.T. Moderatorów za wywołanie tak pasjonującej dysputy :-)
S.R.
Pies: na jutro zapowiadam atrakcyjne źródłowe "praktyczne ćwiczenie" z naszej nieszczęsnej demokracji. A może zdążę jeszcze dziś?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6127
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #154 dnia: Wrzesień 30, 2010, 11:12:56 pm »
Może jeszcze nie późny Gierek, ale blisko.
To i ja będę przewrotny. Zauważ jakie zdanie ma większość obywateli (w tym pan J.K., przynajmniej on sam tak twierdzi) o Gierku i jego rządach ;).
.
E no, sam wiem, że przesadziłem z tym Gierkiem. :-*
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2010, 11:14:44 pm wysłana przez liv »
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #155 dnia: Październik 01, 2010, 12:47:12 am »
Jeszcze a'propos:

Nieraz w pracowni dochodzimy do wniosku, że jakiś tam zmieniony własnie przepis jest wyjątkowo kretyński. A uwierzcie mi, że są takie, ze autora powinno się natychmiast do szpitala psychiatrycznego odstawić, bo niewątpliwie stanowi zagrożenie. No i któryś zaczyna, że to przecież wystarczy tak i tak i będzie prosto i  dobrze. Wówczas ten drugi po namyśle mówi: Dziadku Borowy, z lasu przyszedłeś to ci się wydaje proste. Wszystko to jest oplecione wzajemna pajęczyna takich powiązań, że tylko Dziadek Borowy może sądzić, że tak ot da się to uprościć.

Pamiętasz? ;)

     "Masz prawo nie rozumieć. Nawet dla najinteligentniejszego zerowca wszystko to jest cholernie skomplikowane. Ogarnąć to i zrozumieć do końca jest trudno nawet starym wyjadaczom po tej stronie, a co dopiero siedzącym tam. /.../
     Tylko naiwny trzeciak czy dwojak wzdychać może z zazdrością: „ach, gdyby tak być zerowcem!" myśląc, że przynależność do tej klasy rozwiązałaby wszystkie problemy i zapewniłaby mu łatwe życie bez zmartwień. A w rzeczywistości dopiero tu, po tej stronie zera, zaczynają się prawdziwe, istotne różnice. Aby je jednakże dostrzec, trzeba znaleźć się pośród prawdziwych zerowców. Jesteś właśnie wśród nich, ale nie ciesz się przedwcześnie. To naprawdę bardzo trudna i odpowiedzialna rola."


Janusz A. Zajdel, "Limes inferior"

I jeszcze to:

     "Co za kretyński paradoks! — zastanawiał się. — Jeśli urodziłeś się za mądry albo chciało ci się doskonalić swój umysł, musisz tyrać jak głupi osioł, bo inaczej zablokują ci Klucz i figę z makiem dostaniesz. Ale wystarczy, żebyś był głupi albo udawał głupiego i już cię społeczeństwo bierze na utrzymanie. A jeśli jeszcze do tego kombinujesz coś nielegalnie, to żyjesz sobie wesoło i bez kłopotów, choćbyś był szóstakiem. Alicja ma rację: ten świat zmierza ku upadkowi, goni w piętkę, coś tutaj nie jest w porządku. A mimo wszystko ten upadek trwa tak długo, że ma cechy stanu ustalonego.
     Jeśli my tutaj, od wewnątrz, dostrzegamy, że coś nie jest w porządku to niemożliwe, by nie widzieli tego jeszcze dokładniej zerowcy z najwyższego szczebla hierarchii, czuwający nad całym tym kramem! Oni chyba udają tylko, że wszystko tu przebiega wedle ustalonego planu i zmierza prosto do wytyczonego celu!
     Ale dlaczego tak postępują, tolerując ten stan rzeczy? Może zabrnęli zbyt daleko, nie mają już odwrotu? Nie brak wszak dowodów na to, że idealny plan ustanowienia porządku społecznego i totalnego uszczęśliwienia ludzkości powoduje uboczne efekty, jakich nikt nie przewidywał. Czemuż więc autorzy i wykonawcy tego planu starają się za wszelką cenę utrzymać pozory, że wszystko realizuje się tutaj za ich aprobatą i dokładnie wedle pierwotnych założeń?
     Sneer był przeświadczony o tym, że zna dobrze reguły funkcjonowania społeczności Argolandu. Znał je w istocie, aczkolwiek tylko w takim zakresie, by móc bezbłędnie posługiwać się prawami, jakie tu rządzą. Teraz — nie wiedział sam, dlaczego — czuł, że otwiera się przed nim otchłań niewiedzy, że rodzą się pytania, których nie zadawał sobie do tej pory i — siłą rzeczy — nie szukał na nie odpowiedzi."

ibidem
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2010, 01:38:28 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Ćwiczenie demokracji
« Odpowiedź #156 dnia: Październik 01, 2010, 02:09:46 pm »
W ramach zapowiadanego ćwiczenia z demokracji:
http://www.remuszko.pl/blog.php/blog.php/?p=121
I oto wczoraj dostałem odpowiedź na oficjalnym blankiecie UOKiK, w której jeden z wyższych urzędników tej instytucji stwierdza co następuje:

...W ocenie UOKiK, brak jest uzasadnienia dla zmian przepisów ustawy „Prawo telekomunikacyjne”, które miałyby na celu przyznanie abonentom prawa do przeniesienia do nowego dostawcy internetu adresu poczty elektronicznej przydzielonego przez dostawcę dotychczasowego. Należy bowiem zauważyć, iż przewidziana w przepisach możliwość przenoszenia numeru telefonu jest uzasadniona faktem, iż – w przypadku umowy o świadczenie usługi telefonii głosowej – numer telefonu jest nierozerwalnym elementem umowy, który umożliwia nawiązywanie połączeń między abonentami, a tym samym umożliwia świadczenie samej usługi. Ustawodawca dostrzegł, iż brak możliwości przenoszenia numerów pomiędzy sieciami różnych dostawców usług telekomunikacyjnych jest – z uwagi na przywiązanie abonentów do posiadanych numerów – czynnikiem zniechęcającym konsumentów do zmian dostawców usług, co negatywnie odbijało się na konkurencji pomiędzy operatorami, a tym samym skutkowało niższą jakością usług dla samych abonentów. Przeciwdziałać temu zjawisku ma właśnie regulacja art. 71 i 72 ustawy „Prawo telekomunikacyjne”.
Natomiast w przypadku usługi dostępu do internetu przydzielenie abonentowi adresu poczty elektronicznej nie jest warunkiem koniecznym korzystania z tej usługi. Wydaje się, iż znacznie częściej abonenci wybierają możliwość założenia konta poczty elektronicznej u innych dostawców. Przykładowo, abonent podpisujący umowę o świadczenie usługi dostępu do internetu z UPC, może – jeżeli zechce – założyć konto pocztowe na jednym czy na kilku z setek serwerów obsługiwanych przez podmioty niezależne od UPC – na przykład Google, Wirtualna Polska, Onet i wiele innych. W takiej sytuacji, w przypadku zmiany dostawcy internetu, abonent bez problemu zachowuje swoje dotychczasowe odrębne adresy.
Podsumowując, należy wskazać, że w przypadku adresu poczty elektronicznej nie występują okoliczności, które skłoniły ustawodawcę do zagwarantowania abonentom możliwości przenoszenia ich dotychczasowego numeru telefonu...


Na mój rozum, urzędowy autor napisał merytoryczno-logiczną bzdurę. Ale, jako obywatel demokratycznego państwa, mam na to wpływ TYLKO taki, że w 2011 roku mogę wziąć jednotrzydziestomilionowy udział w wyborach parlamentarnych, które wyłonią sejmową większość, która powoła rząd, którego szefowi będzie podlegał prezes UOKiK, jemu dyrektor Departamentu Polityki Konsumenckiej, jemu zaś – naczelnik-autor cytowanego pisma.
Odnoszę wrażenie, że prawdopodobieństwo wpłynięcia tą demokratyczną drogą na satysfakcjonujacą mnie (i podobnych psycholi) zmianę „Prawa telekomunikacyjnego” jest zbliżone do prawdopodobieństwa przyjścia na świat dra Kouski...
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Terminus

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 769
  • AST-Pm-105/044 Uniwersalny Naprawczy
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #157 dnia: Październik 01, 2010, 02:41:39 pm »
O, Kochani Państwo, jako Dziad Posadowicz mam nadzieję na jakowyś Order od P.T. Moderatorów za wywołanie tak pasjonującej dysputy :-)
S.R.
Pies: na jutro zapowiadam atrakcyjne źródłowe "praktyczne ćwiczenie" z naszej nieszczęsnej demokracji. A może zdążę jeszcze dziś?

Panie Stanisławie, po pierwsze, ponieważ jestem (znów ;) ) PT moderatorem - pozwolę sobie złożyć słusznie przez Pana oczekiwane GRATULACJE, temat panu wyszedł jak ta lala, 10 stron w dwa dni. Powinniśmy jakieś forumowe winko Panu wysłać :)
Miałem już zamiar gratulować wczoraj...
I jednocześnie śmiać się, bo widać, o czym my Polacy mamy najwięcej do powiedzenia :)
(Lem był tu tylko pretekstem :) ).

No a łyżka dziegciu - rozumiem teraz że chce Pan przemeblować społeczeństwo dlatego że UOKiK nie zgadza się przenosić adresów mailowych :) <rotfl>. No fajnie. Cóż, mogę Pana zrozumieć, adres mailowy to rzecz droga! (sercu).
Ale mimo najgorszych chęci nie potrafię odmówić urzędnikowi odrobiny racji. Ja sam miałem do czynienia z kilkunastoma ISP i nigdy nie byłem zainteresowany oferowanymi przez nich adresami emailowymi (a oferowanym przez nich dostępem do sieci - bardzo). Miał więc facet rację, że są to rzeczy rozdzielne, email to wartość dodana i to bardzo mała.
Gdyby usługa polegała TYLKO na założeniu Paniu emaila, niechybnie przepis objąłby możność jego przeniesienia. Ja to rozumiem.

Co do Pańskiego odczucia bezsilności - no cóż, a niech Pan sobie wyobrazi, że mamy 10 takich Panów jak Pan, z których każdy ma inną koncepcję funkcjonowania UOKiK. Jeden chce wiecznotrwałości emaili, drugi darmowego dostępu do redtube.com dla rozwiedzionych mężczyzn, trzeci cenzury w interecie nakładanej przez Państwo na wszystkie strony takie jak wspomniana, czwarty by serwery klubów piłkarskich z drugiej ligi nie mogły mieć pojemności dysków twardych większej niż 33.7% objętości przysługującej klubom z 'Ekstraklasy', piąty zlikwidowania UOKiK, szósty stworzenia UOKiK+ zajmującego się wyłącznie pocztą kurierską...

... i co wtedy, każdy miałby móc mieć indywidualny wpływ na tę instytucję?
A mamy takich "niezadowolonych" circa 25mln, zważywszy na to że pozostałe 15 mln albo jeszcze nie umie mówić, albo już im się nie chce, albo chwilowo jest zadowolonych, bo ich jedyny problem to to że "Smurfy" zastąpiły "Pokemony".

Pozdrawiam jednakże serdecznie :)
(I jeszcze raz gratulacje! )
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2010, 02:44:07 pm wysłana przez Terminus »

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Ćwiczenie demokracji
« Odpowiedź #158 dnia: Październik 01, 2010, 03:00:49 pm »
@ Teminus Dziegciowy
Źle Pan rozumie. Nie chcę przemeblowywać społeczeństwa (brrr...) w ogóle, tym bardziej z podanych przyczyn, a jeszcze bardziej za pomocą UOKiK.
Byłbym wdzięczny za logiczną wskazówkę/sugestię, dlaczego cytowany urzędnik to zdanie uważa za słuszne:

Ustawodawca dostrzegł, iż brak możliwości przenoszenia numerów pomiędzy sieciami różnych dostawców usług telekomunikacyjnych jest – z uwagi na przywiązanie abonentów do posiadanych numerów – czynnikiem zniechęcającym konsumentów do zmian dostawców usług

to zaś za niesłuszne:

Ustawodawca dostrzegł, iż brak możliwości przenoszenia adresów e-mail pomiędzy sieciami różnych dostawców internetu jest – z uwagi na przywiązanie abonentów do posiadanych adresów e -mail – czynnikiem zniechęcającym konsumentów do zmian dostawców usług

S.R.
Pies: dzięki za gratulacje :-) W ramach i na miarę specfunduszu forumowego, uprzejmie poproszę flaszkę braci Gallo, seria "Turnig Leaf", szczep Cabernet Sauvignon, rocznik dowolny (bo to Kalifornia, tam wszystkie lata są "udane").
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #159 dnia: Październik 01, 2010, 04:42:42 pm »
Szanowna Pani Anielu,
1. Moje przykładowe ćwiczenie było z praktycznej demokracji, nie z helpdesku internetowego. Ale dziękuję za dobre intencje :-)
2. Nie chcę być złośliwy na siłę, lecz odnoszę wrażenie, że Pani zrozumiała z opisanej historii-przykładu mniej więcej tyle co cytowany naczelnik. Po co miałbym dziś informować kilkuset swoich stałych starych e-mailowych znajomych o aliasie, skoro mogę ich poinformować od razu o nowym adresie w UPC? Pomijam już fakt, że Tepsa "nie prowadzi" proponowanej przez Panią usługi dla tych, którzy ją samowolnie porzucili (wykątowali - © SR)...
Stanisław Remuszko
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2737
    • Zobacz profil
Re: Ćwiczenie demokracji
« Odpowiedź #160 dnia: Październik 01, 2010, 05:24:04 pm »

Ustawodawca dostrzegł, iż brak możliwości przenoszenia numerów pomiędzy sieciami różnych dostawców usług telekomunikacyjnych jest – z uwagi na przywiązanie abonentów do posiadanych numerów – czynnikiem zniechęcającym konsumentów do zmian dostawców usług

to zaś za niesłuszne:

Ustawodawca dostrzegł, iż brak możliwości przenoszenia adresów e-mail pomiędzy sieciami różnych dostawców internetu jest – z uwagi na przywiązanie abonentów do posiadanych adresów e -mail – czynnikiem zniechęcającym konsumentów do zmian dostawców usług


mail w tepsie to kaszana, ot co, nie ma się do czego przywiązywać  ::)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #161 dnia: Październik 02, 2010, 01:55:22 am »
I jednocześnie śmiać się, bo widać, o czym my Polacy mamy najwięcej do powiedzenia :)
(Lem był tu tylko pretekstem :) ).

Cóż. Wszystke te nasze dyskusje przypomniały mi złośliwe powiedzenie Aleksandra Głowackiego zwanego dla niepoznaki ;) Bolesławem Prusem:

"Każdemu łatwiej we własnym przekonaniu kierować państwem lub armią niż jednokonną biedką."

Choć z drugiej strony Владимир Ильич Ленин powiedzał wszak:

"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem"

i zdaje się, że jest to jeden z tych - niezbyt licznych zapewne - przypadków gdy miał rację (przynajmniej jeśli demokracja ma jako-tako funkcjonować). Zaś nasza dyskusja może posłużyć takiej właśnie nauce.

ps. Monsieur S.R.: po mojemu posiadanie dostępu do internetu za pośrednictwem np. Netii i maila z @neostrada.pl byłoby jednak nieco bez sensu,,,
« Ostatnia zmiana: Październik 02, 2010, 01:56:53 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #162 dnia: Październik 02, 2010, 10:10:49 am »
@ Q, ps
A to niby czemu?
S.R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem
« Odpowiedź #163 dnia: Październik 02, 2010, 05:47:13 pm »
@ Q, ps
A to niby czemu?

A, bo sugeruje nasz zwiazek z firmą, z którą zwązku nie mamy.

(Podczas gdy np. sytuacja z końcówką @gazeta.pl jest już trochę inna, bo sytuuje nas w gronie dumnych czytelników wydawnictw Agory.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Związek
« Odpowiedź #164 dnia: Październik 02, 2010, 06:16:34 pm »
- Z zakładem pracy jestem bardzo związana, szczególnie przez kasę zapomogowo-pożyczkową (chlip, chlip)...
- Pani Pelagio, to wszyscy tak mamy...
Pan Kju jest pewnie za młody, żeby odgadnąć, skąd ten fragment?
Mureszko
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )