Autor Wątek: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia  (Przeczytany 692275 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4490
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2280 dnia: Styczeń 12, 2017, 05:47:48 pm »
Wszakoż warto wspomnieć, że taki np. Janusz Cyran popełnił opowiadanie "Ciemne lustra wyszeptujące sny"
Tytuł do A scanner darkly - kojarzy. Ładny. Jest to gdzieś? Prócz jego tomiku opowiadań?
Cytuj
Sądzisz, że to programowe, by ominąć Scyllę ukazania technologii tak precyzyjnie opisanej, że już nie Obcej i Charybdę - tak Obcej, że już nie technologii (w jakimkolwiek przytomnym pojęciu*)?
Tak pomyślałam - znaczy nie wiem czy z premedytacją, czy tak wyszło z pomysłów, ale pozwala na pewne uniki;)
Obcy w gościach musi ulec jakiemuś udomowieniu. Po coś i czymś ruszał do gwiazd.
No, mógł na piknik;)
Ale właśnie - obcych tam praktycznie brak - skupienie na tym, co zostawili. Czy tech? Czy skorupki po ichniejszych jajkach?;)
Cytuj
No, dlatego jego porównują do innych, nie - innych do niego. (Chociaż... W/w Cyrana porównali
Cudzie chwalą...?;)
Czyli trzeba zająć się smogiem;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9545
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2281 dnia: Styczeń 12, 2017, 06:45:34 pm »
Tytuł do A scanner darkly - kojarzy.

Też tak mi się pomyślało ;). (Co zabawne: dziś po raz pierwszy, a znam to opowiadanie od lat 8).)

Jest to gdzieś? Prócz jego tomiku opowiadań?

W "Nowej Fantastyce" 3 (198) 1999.

Tak pomyślałam - znaczy nie wiem czy z premedytacją, czy tak wyszło z pomysłów, ale pozwala na pewne uniki;)

Maluczko, a przyznasz mi rację w naszym starym Akademijnym sporze (spór? - to chyba za dużo powiedziane, różnica zdań bardziej ;)), że wybór groteski to też była pewna forma Mistrzowego uniku (zrozumiała, zresztą, i zdrowa - inaczej też by wyszła groteska, tylko nieintencjonalna ;)).

No, mógł na piknik;)
Ale właśnie - obcych tam praktycznie brak - skupienie na tym, co zostawili. Czy tech? Czy skorupki po ichniejszych jajkach?;)

Wyjdzie, że i to też forma uniku (zdrowego) ;). Czy intencjonalnego? Nie wiem...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2017, 06:50:34 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4490
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2282 dnia: Styczeń 12, 2017, 07:25:38 pm »
Widocznie taki lustrzany mem krążył dzisiaj - ze śniegiem;)
Fantastyka niewiele zmienia - niedostępne.
Cytuj
Maluczko, a przyznasz mi rację w naszym starym Akademijnym sporze (spór? - to chyba za dużo powiedziane, różnica zdań bardziej ;)), że wybór groteski to też była pewna forma Mistrzowego uniku (zrozumiała, zresztą, i zdrowa - inaczej też by wyszła groteska, tylko nieintencjonalna ;)).
Jasne, że unik. Ale gdzie w Twojej lince jest o grotesce?
Patrzę, że stronę dalej to ja napisałam o tym myku w groteskę:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg42064#msg42064
a Ty, że się wykłada bez to :P ;)
http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg42065#msg42065
I o:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg42068#msg42068
I tak dalej...
Więc jasne, że się zgadzamy co do uniku, ale nie co do kategorii: porażka 8);)
Cytuj
Wyjdzie, że i to też forma uniku (zdrowego) ;). Czy intencjonalnego? Nie wiem...
Wychodzi na to, że precyzja w opisie fikcyjnych tworów nie popłaca;)
Trzeba zostawić czytelnikowi poletko;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9545
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2283 dnia: Styczeń 12, 2017, 07:43:22 pm »
Więc jasne, że się zgadzamy co do uniku, ale nie co do kategorii: porażka 8);)

Bo chyba się nie zrozumieliśmy co do definicji słowa "porażka". Ja je - w tym kontekście - rozumiem tak, że pewnych rzeczy ludzki mózg - nawet klasy Lema - nie zdoła precyzyjnie ogarnąć/przewidzieć/wymodelować. Pozostaje na poły intuicyjne nagryzanie tematu. Z tym, że Mistrz, będąc tego bardziej świadomym od słabszych autorów, zdołał - dzięki tej świadomości - skręcić w humor, nie - wpaść w śmieszność.

Wychodzi na to, że precyzja w opisie fikcyjnych tworów nie popłaca;)
Trzeba zostawić czytelnikowi poletko;)

Patrząc na sukces "Solaris", "Odysei..." i "Ubika" np. można dojść do wniosku, że czasem jest to prawda. Może nawet i faktycznie zawsze (patrząc na starzenie się powieści Verne'a, czy na to jak się dezktualizują filmowe daty typu 2001, 2010, a zaraz i 2019) ;).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2017, 07:46:14 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4490
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2284 dnia: Styczeń 12, 2017, 08:42:46 pm »
Więc jasne, że się zgadzamy co do uniku, ale nie co do kategorii: porażka 8);)
Bo chyba się nie zrozumieliśmy co do definicji słowa "porażka". Ja je - w tym kontekście - rozumiem tak, że pewnych rzeczy ludzki mózg - nawet klasy Lema - nie zdoła precyzyjnie ogarnąć/przewidzieć/wymodelować. Pozostaje na poły intuicyjne nagryzanie tematu. Z tym, że Mistrz, będąc tego bardziej świadomym od słabszych autorów, zdołał - dzięki tej świadomości - skręcić w humor, nie - wpaść w śmieszność.
Faktycznie - nie zrozumieliśmy się.
Ja rozumiem porażkę tak, że dało się coś zrobić o wiele lepiej, a nie zrobiło. Nie, że owo zaniechanie wynika z ogólnej, niezależnej niemożności.

Feci quod potui, faciant meliora potentes?;)

Cytuj
Patrząc na sukces "Solaris", "Odysei..." i "Ubika" np. można dojść do wniosku, że czasem jest to prawda. Może nawet i faktycznie zawsze (patrząc na starzenie się powieści Verne'a, czy na to jak się dezktualizują filmowe daty typu 2001, 2010, a zaraz i 2019) ;).
Czyli lepiej być impresjonistą w SFie?  :P;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9545
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2285 dnia: Styczeń 12, 2017, 08:50:29 pm »
Czyli lepiej być impresjonistą w SFie?  :P;)

Bezpieczniej, można rzec (cała popkultura np. się tym zasłania: "my to rozrywkowo, dla zarobku... bzdurzymy, ale nie bijcie..."), acz mniej ambitnie. Lem - mam wrażenie - pozwalał sobie na to tylko tam, gdzie nie miał innego wyjścia.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7712
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2286 dnia: Styczeń 12, 2017, 10:24:27 pm »
http://forum.lem.pl/index.php?topic=69.msg67169#msg67169

Pytałem już o to, ale, zdaje się, nikt nie odrzekł. Jak byłoby:
Feci quod potui, faciant meliora potentes
nie "lepiej" tylko "dalej"?
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4490
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2287 dnia: Styczeń 12, 2017, 11:51:48 pm »
http://forum.lem.pl/index.php?topic=69.msg67169#msg67169
Pytałem już o to, ale, zdaje się, nikt nie odrzekł. Jak byłoby:
Feci quod potui, faciant meliora potentes
nie "lepiej" tylko "dalej"
...zrobi dalej? ???
Czyli lepiej być impresjonistą w SFie?  :P;)
Bezpieczniej, można rzec (cała popkultura np. się tym zasłania: "my to rozrywkowo, dla zarobku... bzdurzymy, ale nie bijcie..."), acz mniej ambitnie. Lem - mam wrażenie - pozwalał sobie na to tylko tam, gdzie nie miał innego wyjścia.
Nie sądzę by Dzienniki powstały z bezwyjściowości - raczej były zamierzona akcją;)
Popkultura - raczej się nie zasłania - wg mnie książki/filmy powstają tam w oparach manii wielkości.

Tak na marginesie - chociaż nie ten wątek - ale w związku z nieśmiertelnością - próba pokazania unieśmiertelnionej Europy w tym:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/203962/futu-re
Całkiem dobrze się czytało.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7712
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2288 dnia: Styczeń 13, 2017, 12:44:26 am »
Ol, życzliwości! Trochę wyobraźni i życzliwości !!!

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Pan Profesor *****
Sent: Thursday, January 12, 2017 9:39 PM
Subject: od Remuszki


Feci quod potui, faciant meliora potentes.

Czy Pan Profesor może wie, jak byłoby: "dalej", nie: "lepiej"?

(zrobiłem co potrafiłem/umiałem, niech inni pójdą dalej...)

Kolumb dotarł do Indii, ale Magellan okrążył Ziemię. Popłynął dalej 

servus
Staszek
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9545
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2289 dnia: Styczeń 13, 2017, 09:46:28 am »
Nie sądzę by Dzienniki powstały z bezwyjściowości - raczej były zamierzona akcją;)

Zamierzoną akcją, będącą - co najmniej w części - świadomą  reakcją na przedustawną bezwyjściowość ;).

Popkultura - raczej się nie zasłania - wg mnie książki/filmy powstają tam w oparach manii wielkości.

Myślisz, że oni nie mają świadomości, iż chłam tworzą?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10669
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2290 dnia: Styczeń 13, 2017, 12:05:35 pm »
Czy chłam można tworzyć?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4490
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2291 dnia: Styczeń 13, 2017, 01:51:16 pm »
Ol, życzliwości! Trochę wyobraźni i życzliwości !!!
Zastosuję.
Popkultura - raczej się nie zasłania - wg mnie książki/filmy powstają tam w oparach manii wielkości.
Myślisz, że oni nie mają świadomości, iż chłam tworzą?
Myślę, że jedni mają, inni nie mają 8);)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9545
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2292 dnia: Styczeń 13, 2017, 03:01:03 pm »
Myślę, że jedni mają, inni nie mają 8);)

Myślę, że tak właśnie jest (acz niektórzy mają) ;).

ps. Zatkało mnie... Nawet J.J. Abrams ma dość reBootów itp.:
http://people.com/awards/golden-globes-2017-jj-abrams-done-with-reboots/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4393
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2293 dnia: Styczeń 13, 2017, 11:23:55 pm »
Tak na marginesie - chociaż nie ten wątek - ale w związku z nieśmiertelnością - próba pokazania unieśmiertelnionej Europy w tym:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/203962/futu-re
Całkiem dobrze się czytało.
Dobra książka. Z kategorii tych, gdzie nie wiadomo co dla autora było ważniejsze - wątek główny, czy futurystyczne tło? I wszystko zgrabnie się zazębia;)
Może będzie z tego film?  Jak dla mnie, to znakomity materiał na scenariusz i wizariusz.

Czy chłam można tworzyć?
Chłam musi być. Chłam jest ważny. Bez chłamu nie ma arystokracji.
Ale też względów psychologicznych... :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2017, 11:54:26 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7712
    • Zobacz profil
Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Odpowiedź #2294 dnia: Styczeń 13, 2017, 11:43:53 pm »
Chyba "ze"?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )