Autor Wątek: AI - przerażająca (?) wizja  (Przeczytany 1619557 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14350
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1185 dnia: Sierpnia 16, 2026, 07:53:41 pm »
Ta, dość często czytuję rzeczy z DWŚ więc teraz mi wyskakują rozmaite AI-filmiki o spitfirech i rozmaitych bohaterach zwłaszcza, także naszych narodowych, polskich, w stylu jak o Czapajewie, że granatem 4 czołgi niemieckie zniszczył a potem granat oddał z powrotem kamandirowi, albo pokręcił śrubokrętem śrubkę w silniku i nagle Merlin sam Niemców zabijał - wszystko brednie przetwarzane jak gumoleum z tej internet-masy. Ale Iran się za to wziął ponoć ;) . Apropos gumoleum to bardzo dawno robiłem taką fabryczkę - robią to z rzeczy mniej więcej takich jak mielone w "Zakazanych rewirach" -  właściciel mnie oprowadzał po zakładzie i ta pulpa chemiczna idzie przez walce w maszynie drukarskiej gdzie nakłada się rzucik - a to marmor, a to cegiełkę - i on mówi, że te właśnie, tutaj maszyny, świętą Trybunę Ludu drukowały onegdaj - a on je odkupił po taniości po upadku i teraz używa na pohybel jako prywatna inicjatywa, kapitalista można powiedzieć, a burżuj prawdę powiedziawszy:) ...
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 16, 2026, 08:31:10 pm wysłana przez maziek »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3350
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1186 dnia: Sierpnia 21, 2026, 11:53:53 am »
mnie się kiedyś pokazywały jakieś kiczowate historyjki o superdziewczynie w Gromie czy coś w tym rodzaju. ale ja co pare tygodni czyszczę ciacha na YT, więc już tego nie widuję. za to parę dni temu oglądałem coś o kosmosie i widzę w proponowanych tytuł 'kobiety mają oczekiwania z kosmosu' - i tak siedzę, i myślę o tych planetach, asteroidach, ciemnej materii, i zaczynam się całkiem poważnie zastanawiać, czegóż to kobiety mogą od tego kosmosu oczekiwać...
internet ogłupia, bez dwóch zdań.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14350
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1187 dnia: Sierpnia 21, 2026, 12:02:38 pm »
... i zaczynam się całkiem poważnie zastanawiać, czegóż to kobiety mogą od tego kosmosu oczekiwać...
Tego, czego brak facetom - głębi!
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3350
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1188 dnia: Sierpnia 22, 2026, 12:56:48 pm »
Tak, głębi... obejrzałem potem ten program i o żadnej głębi tam nie było  :)

A głębia kosmosu to de facto pustka. A?

akond

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1189 dnia: Sierpnia 22, 2026, 10:39:39 pm »
Ciemność i pustki w ciemności obroty...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 18127
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1190 dnia: Sierpnia 23, 2026, 09:19:50 am »
czegóż to kobiety mogą od tego kosmosu oczekiwać...

Jak to czego? Clooney'a, którego tam Lem wyekspediował, gdy o podobnych mądrościach mowa ;).

Ciemność i pustki w ciemności obroty...

Dzięki za przypomnienie. Na tym tle Space is disease and danger wrapped in darkness and silence wypada banalnie.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 25, 2026, 11:31:07 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3350
    • Zobacz profil

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14350
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1192 dnia: Września 09, 2026, 05:20:48 pm »
Ta, czytałam już kilka art. na ten temat, ale to (sądzę) nie do wątku o AI (jako takim) tylko raczej do jakiejś historio-socjologii czy obyczajówki lepniaczej. Historia nauki jest przepełniona gwałtownymi nieraz lub podstępnymi działaniami mającymi na celu utrzymanie bądź zagarnięcie palmy pierwszeństwa, wiec nihil novi sub sole.

Novum sub sole jest natomiast rozwiązanie tego problemu (o ile ono faktycznie nastąpiło) przez śtućną enetelegencję. Niedawno czytałem z tej perspektywy o hipotezie Riemanna... W każdym razie przybywa doniesień o problemach, z którymi ludzie latami sobie nie poradzili a śtućna entelegencja i owszem. Samo spojrzenie na zapisane równanie Naviera-Stokesa może zabić co słabsze jednostki... nawet zapisane klasycznie, gdzie przynajmniej (same) symbole różniczki są zrozumiałe, hi, hi...

Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 18127
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1193 dnia: Września 09, 2026, 06:32:01 pm »
Tu się nawet dwie dziedziny nakladają, bo i trurlowe podwórko (plastycznie w stosownej "Bajce.." opisane), i biznes, w którym skrupułów jeszcze mniej. Natomiast ejaizacja procesów tego typu... Maluczko, a wylądujemy (pod tym względem) w pozycji bohaterów dukajowej "Extensy":

"- Nauka? A jakąże naukę można uprawiać? Że niby co takiego mógłbym odkryć? Do jakich prawd jeszcze niepoznanych dojść? A jeśli nawet, czy w istocie byłoby to rozsądne? Nie sądzę, by zmienił się konsensus w owej kwestii.
Opowiedziałem mu o krzykaczach z Targu.
- Więc sam widzisz. Nie powinien zwieść cię języki i ntencja, z jaką pisane były książki, którymi, nie wątpię, się zaczytujesz. To prawda, zachowuję pewną cząstkę wiedzy i kultywuję zwyczaje zrodzone ze sposobów jej zdobywania - mniej więcej na takiej samej zasadzie, na jakiej kucharki zachowują pamięć tradycyjnych przepisów kulinarnych i kultywują kuchenne przesądy. Lecz nie posiadam nawet tej, im właściwej, iluzji użyteczności. Jest to pamięć pewnego stylu życia... pewnego modelu człowieczeństwa.
- Czyżby zatem nie było już żadnych pytań? Żadnych tajemnic absolutnych?
- Och, rzecz jasna, są, są. /.../ Ale też odpowiedzi na te zagadki leżą całkowicie poza naszymi możliwościami. Cóż więc ci mogę zaoferować? Jedynie noce gwiaździste i tradycję piękną, i owo poczucie dopełnienia, satysfakcję z wiedzy dla samej wiedzy."
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 18127
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1194 dnia: Września 29, 2026, 11:05:36 am »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14350
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1195 dnia: Września 29, 2026, 12:06:08 pm »
W tym momencie a nawet w każdym innym próby okiełznania tego przypominają próbę okiełznania mikrobów ustawami czy umowami na szczeblu krajowym lub międzynarodowym. Metafora o tyle nietrafiona, że mikroby nie analizują sytuacji w czasie rzeczywistym i adaptują się nieco dłużej jednak.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

akond

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1196 dnia: Września 29, 2026, 12:39:16 pm »
W dodatku jest więcej niż oczywiste, że pełnię możliwości SI (bez kagańców) zechcą w pierwszej kolejności wykorzystać systemy totalitarne. Ustroje, w których można w ogóle myśleć o "niezależnej" kontroli, stoją na straconej pozycji.

A że to wszystko coraz mocniej zwiastuje Golema - to już inna sprawa.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 18127
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1197 dnia: Września 29, 2026, 03:02:35 pm »
Metafora o tyle nietrafiona, że mikroby nie analizują sytuacji w czasie rzeczywistym i adaptują się nieco dłużej jednak.

Ale trafna na dwu innych płaszczyznach. Bo i każda taka próba okiełznania żywiołu mniej lub bardziej przypomina chłostanie morza, i pewnie znowu - jak za minionej pandemijki - skończy się takimi próbami godzenia sprzecznych racji i interesów, że efekty będą musiały być tragikomiczne, przynajmniej miejscami.

W dodatku jest więcej niż oczywiste, że pełnię możliwości SI (bez kagańców) zechcą w pierwszej kolejności wykorzystać systemy totalitarne

Właściwie to jest b. ciekawe. Czy ci, którzy z lubością nakładają kaganiec dwunogom, paradoksalnie zechcą Maszynę puścić na żywioł, w zadufanej wierze, że nad nią panują (na co się dotąd zanosi), czy też - jeśli mocniej im bryknie raz, czy drugi - zaczną ją kiełznać i kneblować bardziej, niż - mniej lub bardziej szczerzy - demokraci. (A jeśli to drugie, to jak bardzo*.)

* I czy konsekwentnie (może nawet do poziomu obłudnych inicjatyw "rozbrojeniowych" a la Stalin); czy na znanej zasadzie podwójnych standardów:
https://www.komputerswiat.pl/nauka-i-technika/transport/chiny-bez-hulajnog-elektrycznych-dlaczego-pekin-i-szanghaj-ich-nie-chca/tqkf1vp

A że to wszystko coraz mocniej zwiastuje Golema - to już inna sprawa.

To by - IMHO - i tak był najlepszy scenariusz, w którym sztuczny Rozum okazałby się mądrzejszy i - wedle ludzkich miar - bardziej moralny, niż jego twórcy.

ps. Ten pan nawet koalicję anty-AI buduje:
https://www.politico.com/news/2026/09/30/new-group-chaired-by-dimon-urges-private-sector-collaboration-on-ai-threats-01098366
https://businessinsider.com.pl/firmy/legendarny-ceo-ostrzega-przed-ai-koalicja-firm-ma-chronic-gospodarke-usa/z65xzwc
« Ostatnia zmiana: Października 01, 2026, 12:42:15 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14350
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1198 dnia: Dzisiaj o 03:35:49 pm »
Jak donosi Piotr Cieśliński z GW:

Jednego dnia AI opublikowała ponad 700 prac z rozwiązaniami problemów matematycznych, nad którymi ludzie głowili się od dziesięcioleci, a czasem od ponad stu lat. Matematycy są jednocześnie zachwyceni, zszokowani i oburzeni... Prace dotyczą najróżniejszych dziedzin matematyki, od algebry i geometrii po fizykę matematyczną i algorytmy kwantowe. Niektóre problemy czekały na rozwiązanie ponad sto lat... Są też wyniki związane z hipotezą Riemanna i hipotezą Hodge'a, które należą do słynnych problemów milenijnych...
...
Matematycy mogą wkrótce stanąć przed niewdzięcznym zadaniem: zamiast samodzielnie odkrywać nowe twierdzenia, będą całymi latami próbowali zrozumieć to, co maszyny już udowodniły.


- i - przyp. mój - próbować sprawdzić, czy to prawda. Co jest wybitnie trudne bez uprzedniego zrozumienia problemu.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

akond

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« Odpowiedź #1199 dnia: Dzisiaj o 04:43:48 pm »
Ja podążyłem za nitką do kłębka i poczytałem przy okazji wcześniejsze teksty podlinkowane wewnątrz artykułu. Jest tam m.in. bardzo ciekawy wywiad z Bartoszem Naskręckim. Obszerny, ale zawiera fragmenty, które można potraktować jako komentarz do powyższego.

A więc dalej będzie pan miał frajdę z bycia matematykiem?

- Będę, choć samo pojęcie „matematyka" pewnie się zmieni. Dziś kojarzy się ono z kimś, kto ślęczy nad kartką papieru i zapisuje abstrakcyjne dowody. W przyszłości matematyk będzie raczej „architektem teorii". Będzie miał wizję relacji i struktur, których być może nie potrafi jeszcze w pełni wyrazić, a algorytmy pomogą mu uchwycić ich istotę i dynamikę.
(...)
Matematyk przestanie być kustoszem lokalnego wycinka wiedzy, a stanie się projektantem całych teoretycznych światów. To przejście na wyższy poziom skali i abstrakcji. Wielu pewnie zostanie w starym paradygmacie, ale potencjał na rozszerzenie naszych możliwości jest niesamowity. I to jest w tym wszystkim najbardziej ekscytujące.

Optymistyczna wizja, ale czy matematycy będą jeszcze wtedy w ogóle potrzebni? Zostaną ze swoimi genialnymi myślami, ale one nikogo nie będą już obchodziły, bo algorytm po prostu wykona robotę szybciej i taniej.

- To kluczowe pytanie, czy za nasze odczuwanie świata ktoś nam jeszcze zapłaci? Może być tak, że matematyka stanie się jak szachy – będziesz mógł ją uprawiać dla własnej satysfakcji, ale żeby rozwiązać realny problem techniczny czy polecieć na Marsa, zbudujemy system, który zrobi to bez udziału człowieka.

Dziś 90 procent pracy matematyków to czysta abstrakcja, rzesza ludzi badających rzeczy, o których nie wiadomo, czy kiedykolwiek się do czegoś przydadzą. Społeczeństwo pielęgnuje tę myśl naukową na wszelki wypadek, wierząc, że rozwijanie idei same w sobie jest pożądane.

Jeśli kluczowe użytkowe odkrycia przejmą modele językowe, matematyka może stać się formą sztuki - doświadczeniem głęboko osobistym, uprawianym przede wszystkim po to, by wyrazić siebie w sposób intelektualnie twórczy.


Całość tutaj (niestety za paywallem):
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32752134,matematyk-kiedy-zapytasz-model-jezykowy-ai-o-boga-wynikiem.html#s=S.embed_article-K.C-B.1-L.2.zw