Ta, dość często czytuję rzeczy z DWŚ więc teraz mi wyskakują rozmaite AI-filmiki o spitfirech i rozmaitych bohaterach zwłaszcza, także naszych narodowych, polskich, w stylu jak o Czapajewie, że granatem 4 czołgi niemieckie zniszczył a potem granat oddał z powrotem kamandirowi, albo pokręcił śrubokrętem śrubkę w silniku i nagle Merlin sam Niemców zabijał - wszystko brednie przetwarzane jak gumoleum z tej internet-masy. Ale Iran się za to wziął ponoć

. Apropos gumoleum to bardzo dawno robiłem taką fabryczkę - robią to z rzeczy mniej więcej takich jak mielone w "Zakazanych rewirach" - właściciel mnie oprowadzał po zakładzie i ta pulpa chemiczna idzie przez walce w maszynie drukarskiej gdzie nakłada się rzucik - a to marmor, a to cegiełkę - i on mówi, że te właśnie, tutaj maszyny, świętą Trybunę Ludu drukowały onegdaj - a on je odkupił po taniości po upadku i teraz używa na pohybel jako prywatna inicjatywa, kapitalista można powiedzieć, a burżuj prawdę powiedziawszy:) ...