Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 716915 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11520
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #225 dnia: Listopad 10, 2010, 08:21:47 pm »
Jak skansen, to skansen :) ...



(Gość pod szaszłykiem zawsze robił na mnie wrażenie nawet w b/w :) ).
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2328
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #226 dnia: Listopad 10, 2010, 09:13:24 pm »
Holy shit! ;D Grubo pojechales.
Przebijam:

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #227 dnia: Listopad 10, 2010, 11:49:44 pm »
Toście pojechali ;D
Już widzę, oczyma wyobraźni, minę ojca założyciela - Evangelosa  >:(.
A tego skoczka pamiętacie?
http://www.youtube.com/watch?v=xGZauARZOVk
Scypion Afrykański starszy ;)
z ADHD
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2010, 12:01:23 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #228 dnia: Listopad 11, 2010, 12:06:13 am »
Jak skansen, to skansen :) ...

(Gość pod szaszłykiem zawsze robił na mnie wrażenie nawet w b/w :) ).
Nie lubie sie chwalic, ale bylam w katowickim Spodku - jakies dekady temu - na...eghem...koncercie 8)

Liv po prostu o sekunde;) Wlasciwie to sie nadaje do "No nie moge" alec;)...chodzi o walory artystyczne: krzeslo - ktore wyraznie Panu Africe przeszkadza, az w koncu...na koncu znajduja wspolny jezyk ;) :
http://www.youtube.com/watch?v=Dq6uwobe46w

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5203
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #229 dnia: Listopad 11, 2010, 12:14:19 am »
Nooo, rozłożył, tym krzesłem :o
Jakoś tak wyświetlił mi się Cohen,
 z różą w zębach i.....
No cóż - brutal force.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #230 dnia: Listopad 11, 2010, 12:06:43 pm »
:) Minke mam usmiechnieta, spoczko :)
Bardzo lubie muzyke folkowa (nie kazda, ale wiekszosc), bo jest zawsze szczera i kladzie akcent zupelnie gdzie indziej, niz spora czesc muzyki, ze tak powiem, wyuczonej akademicko. Czesto ta ostatnia nie pozostawia wiele miejsca na wlasny przekaz, bo liczy sie przede wszystkim forma i to, zeby dzielo bylo "poprawne" i zgodne z ogolnie przyjetymi regulami. Folk natomiast czesto jest wykonywany przez amatorow, ale dzieki temu, jesli maja oni nieco iskry bozej w sobie, wylania sie bardzo gleboka warstwa emocjonalna, osobista i muzyka taka ma w sobie o wiele wiecej szczerosci, spontanicznosci i emocji.
Znam jednego bardzo zdolnego kompozytora - pianiste (glownie grajacy muzyke romantyczna i klasycyzujacy), ktory zakonczyl edukacje po dwoch latach w konserwatorium, bo zauwazyl, ze system uczenia zabija jego indywidualizm i osobowosc muzyczna. Dzieki temu robi to, co lubi najbardziej i naprawde mu wychodzi (udaje mu sie zaszklic mi oczy, wiec jak dla mnie efekt jest prawidlowy, reszta jest malo nieistotna).

Ale zeby troche ukrocic linkowanie afro-amerykanskiego disco polo, pozwole sobie wkleic kilka bardziej tradycyjnych utworow. Przede wszystkim moje odrycie sprzed dwoch lat  - Oumou Sangare (Mali), na ktorej koncercie zupelnie nie dalo sie siedziec na miejscu i mozna bylo zupelnie zapomniec sie w rytmach









I oczywiscie klasyk gatunku, takze z Mali, czyli Ali Farka Toure



Oraz jego synek (moj rocznik notabene) :)


Mysle, ze Afryka, ale nie tylko, folk w ogole, ma ogromny potencjal i energie.

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2518
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #231 dnia: Listopad 11, 2010, 12:45:20 pm »
:) Minke mam usmiechnieta, spoczko :)
Bardzo lubie muzyke folkowa (nie kazda, ale wiekszosc), bo jest zawsze szczera i kladzie akcent zupelnie gdzie indziej, niz spora czesc muzyki, ze tak powiem, wyuczonej akademicko.

No nie mów, że KSU jest akademickie  ;D
A ta szczerość folku idzie wg mnie czesto w krańcowy banał, a niemal zawsze w eklektyzm. Zresztą nie zgodze się, że jest to mniej wyrachowane niż inne gatunki - wszędzie sa amatorzy i wszędzie są profesjonaliści, nawet w muzyce ludowej nie ma czystej spontaniczności, istnieja pewne kanony, schematy - owszem, dla kogoś z zewnątrz byc może nieczytelne.
A muzyka folkowa potrafi być nieraz bardzo zaawansowana formalnie.


Choć najbardziej lubie tych, którzy czerpią z tradycji, ale przenoszą to w nieraz bardzo odległe i wyrafinowane rejony

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11520
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #232 dnia: Listopad 11, 2010, 12:56:00 pm »
Przede wszystkim moje odrycie sprzed dwoch lat...
A głęboko ryłeś ;) ?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #233 dnia: Listopad 11, 2010, 01:12:24 pm »
Banal owszem, zdarza sie wszedzie i to raczej nie regula wlasciwa tylko jednemu rodzajowi muzyki. Eklektyzm nie przeszkadza mi wcale i Twoj ostatni paragraf mowi chyba, ze Tobie raczej tez nie? W ogole bardzo mi sie (ostatni paragraf) podoba i musze sie z nim w pelni zgodzic



(mam ten koncert, absolutna bajeczka i Pat Metheny Group w BIOSowym skladzie)

Astrakan Cafe nigdy wczesniej nie slyszalem, ale jestem wstepnie zachwycony. Znalazlem juz plyty w necie, na pewno kupie i wslucham sie.

Nie chcialem w moim poscie powiedziec, ze folk jest ludyczno-prymitywny i zwyczajnie prostacki, przez to heja heja, umta umta, siusia siusia bec i juz mamy fajna muzycke uot serca (choc tak czesto bywa, ale tez wrecz przeciwnie, jak ladnie pokazales), ale ze jest duzo mnie skrepowany klasycznymi regulami, mniej sztywny i czerpie z innych zrodel.

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2518
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #234 dnia: Listopad 11, 2010, 01:18:10 pm »
Astrakan Cafe to moja ulubiona płyta z tego nurtu - zwłaszcza ten utwór, co podałem (na płycie są dwie części), to cuś niesamowitego, dalej to już tylko Bach i Mozart  :) Reszta płyty jest już trudniejsza i bardziej ascetyczna. Zresztą i inne płyty Brahema są świetne.

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #235 dnia: Listopad 11, 2010, 01:36:57 pm »
Heh, sprawdzilem kilka pozostalych utworow z tej plyty i jestem pozytywnie zatkany. Bardzo lubie ozywcze i inspirujace momenty, gdy spada na mnie cos nowego i pozostawia mnie w tworczym niepokoju.  Dzieki wielkie.
Juz sobie kupilem :)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2328
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #236 dnia: Listopad 11, 2010, 08:00:12 pm »
Bardzo cacy ten Brahem! Dzieki. Zbytnio mnie afrykanski folk do tej pory nie interesowal, przez sasiada, ktory mnie katuje co jakis czas tym disco-afro, ale jak widac ominelo mnie tez sporo dobrego.
Plyta SPIRITCHASER,  Dead Can Dance jest inspirowana afrykanskim folkiem:
&feature=related

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5245
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #237 dnia: Listopad 11, 2010, 11:46:09 pm »
Chcialam zalinkowac tutaj Awaiting z plyty De Profundis Cracow Klezmer Band - bo lubie i? niewiarygodne: nie ma w tubie ani nigdzie...stad - poniewaz Hoko naprawde dobrze podsumowal watek i tez googlalam za Brahemem - znalazlam sobie utwor (z wczesniejszej plyty niz ta b.slusznie zachwalana przez Hoko), na ktorym utknelam:):
http://www.youtube.com/watch?v=KOytOSZBBfE
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2518
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #238 dnia: Listopad 12, 2010, 12:18:33 pm »
Chcialam zalinkowac tutaj Awaiting z plyty De Profundis Cracow Klezmer Band - bo lubie i? niewiarygodne: nie ma w tubie ani nigdzie...stad - poniewaz Hoko naprawde dobrze podsumowal watek i tez googlalam za Brahemem - znalazlam sobie utwor (z wczesniejszej plyty niz ta b.slusznie zachwalana przez Hoko), na ktorym utknelam:):
http://www.youtube.com/watch?v=KOytOSZBBfE

No to też jest niezłe. To z płyty Thimar, trochę bardziej jazzowej, nagranej z Surmanem i Hollandem. A Klezmerów też lubię.


Bardzo cacy ten Brahem! Dzieki. Zbytnio mnie afrykanski folk do tej pory nie interesowal, przez sasiada, ktory mnie katuje co jakis czas tym disco-afro, ale jak widac ominelo mnie tez sporo dobrego.
Plyta SPIRITCHASER,  Dead Can Dance jest inspirowana afrykanskim folkiem:
&feature=related

No, powiedziałbym, że Brahem jest raczej mało afrykański  ;) "Afrykański" to określenie raczej kultury czarnej Afryki, a Brahem pochodzi z Tunezji i w jego muzyce słychac przede wszystkim wpływy arabskie i orientalne.

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2518
    • Zobacz profil
Re: O muzyce
« Odpowiedź #239 dnia: Listopad 17, 2010, 05:20:42 pm »
To może jeszcze z innej beczki - też Brahem ;)