Autor Wątek: Religijna Rzeźba  (Przeczytany 583395 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10261
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #645 dnia: Październik 29, 2008, 01:14:30 pm »
Ale powiedz mi Q, bom ciekaw ogromnie. Co skonczonemu racjonaliscie i antymetafizykowi, ktory uwaza maszynowe bytowanie bezemocjonalne za nadrzedne (wobec rozterek uczuc, porywow fantazji i dzialania impulsywnego) moze sie podobac w witkacologii?

Zakończenie "Szewców"? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1535
  • quid?
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #646 dnia: Październik 30, 2008, 12:35:36 am »
Hiperrobociarz, dobre :D

ja wolę muzycznie i tekstowo to:

http://uk.youtube.com/watch?v=4CgnIbOIoJg

hop, hop, hop, szklankę piwa!

a w 'narkotykach' jest dobrze opisane jak rzucić palenie. i jest konsekwentnie podtrzymywana kompletna bzdura jakoby
papierosy miały ogłupiać. bo papierosy poprawiają pamięć i koncentrację, a robią to stępiając zmysły, części mózgu
odpowiedzialne za ostre zmysły zaczynają pracować nad abstraktami, teoria jest moja i tylko moja i tylko ja mam do niej prawo.

( http://uk.youtube.com/watch?v=cAYDiPizDIs )
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2008, 12:37:47 am wysłana przez draco_volantus »
I want my coffee hot and world revolution I caused not happening during my life.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10261
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #647 dnia: Październik 30, 2008, 03:39:55 am »
Hiperrobociarz, dobre :D

vel Oleander Puzyrkiewicz. Taki swojski superman ;). Jakże go nie lubić skoro:

Hiperrobociarz, skatowany kiedyś potwornie na rozkaz Scurvy'ego, ów żywy, zmechanizowany trup, którego duch, jak sam to określił, jest z byczego surowca, maczanego w płynnej, parskającej stali szmuglowanej - czy nie przypomina cyborga?

Choć chodziło mi akurat o obu towarzyszy ;).

hop, hop, hop, szklankę piwa!

A masz całą beczkę ;):


Beczka piwa

Pamiętał tylko tyle, e dziewczyna jego włosy miała blond
Pamiętał, e przyjechał skądś, lecz nie pamiętał kiedy ani skąd
Urodził się, ale nie wie gdzie, potrafi pisać i modlić się
Lecz czemu po bułgarsku - jeden Bóg naprawdę tylko wie

Pewnego przedpołudnia gdy dostojnie wszedł do restauracji "Dryf"
Zamówił beczkę piwa, piwo i osiem piw
Usiadł zmarszczył krzaczastą brew, w tętnicach mu zaszlochała krew
A duszą targnął płaczliwie tęskno-rzewny śpiew

La, la, la...La, la, la...

Pamiętał szczyty gór Tienszan, owieczek stado i ogniska swąd
I Marię Konopnicką znał i ni cholery nie pamiętał skąd
Tatuaż krył jego tors i bark, miał długie włosy i krótki kark
I dres z nadrukiem klubu NKS "Podchale" Nowy Targ

W plecaku miał swój cały świat, kamieni kilka, chleb i wina dzban
I płytę kompaktową z przebojami Top-One
Wspomniał zapach ojczystych łąk, rodzinną wieś i przyjaciół krąg
I znów w nim targnął płaczliwie tęskny protest-song

La, la, la... ..

Pamiętał, e miał braci dwóch, e jeden mieszkał w Soczi drugi w Lourdes
Ten młodszy miał na imię Zdzich, starszemu na cześć dziadka dali Kurt
Ze szkolnych lat zapamiętał że wśród ksiąek miał ulubione dwie
Z pamięci recytował "Cichy Don" i Statut ZHP

Po trzeciej nocy w barze "Dryf" wyglądał jak miotany sztormem wrak
Utracił czucie w palcach, powonienie i smak

Ale za to odzyskał wiarę w siebie, odnalazł sens życia
I zdobył grono wiernych przyjaciół
A wśród nich:
- 17 żołnierzy jednostki wojskowej 15-30 Regny
- 5 pracowników rejonu dróg publicznych okręg Rawa Mazowiecka
- I 9 studentów wydziału inynierii sanitarnej Politechniki Krakowskiej

Z którymi kadego wieczora zasiada przy beczce piwa
By wspólnie odśpiewać nową wersję pieśni "Góralu, czy ci nie żal"

I tutaj cytat:

"Gólalu, czy ci nie żal, góralu chlajże i pal"
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2008, 03:44:07 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #648 dnia: Październik 30, 2008, 10:39:53 am »
Teraz widac co Q robi po nocach  :P

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2215
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #649 dnia: Listopad 06, 2008, 03:14:13 am »
Jak ktos chce posluchac, to to jest link do Dyskusji Dawkinsa z Alisterem McGrath:
http://video.google.com/videoplay?docid=6474278760369344626

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10261
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #650 dnia: Listopad 06, 2008, 07:48:01 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #651 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:55:14 am »
I co ten szkic miał na celu?

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #652 dnia: Grudzień 11, 2008, 07:27:43 pm »
To się dzi nazywa "żart". I bardzo fajny, swoją drogą...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #653 dnia: Grudzień 11, 2008, 07:45:17 pm »
Byłby śmieszny gdyby nie mówił prawdy oczywistej ;) Tak, tym właśnie są religie. Religijni ludzie to wiedzą, ateiści nie i gdy się dowiedzą są zaskoczeni. :)

This user possesses the following skills:

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #654 dnia: Grudzień 11, 2008, 07:53:50 pm »
rozbawił mnie szpinak, który symbolizuje... szpinak  ;D

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10261
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #655 dnia: Grudzień 27, 2008, 04:05:29 am »
A'propos świątecznych tradycji:
http://www.pardon.pl/artykul/7300/co_robi_w_swieta_najslynniejszy_ateista_swiata

Czy mówiłem, że często zgadzam się z Dawkinsem? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #656 dnia: Grudzień 28, 2008, 12:25:34 am »
Byłby to Bóg wewnętrznie sprzeczny.
Nie byłby osobą.
Hmm, ja tam sprzecznosci nie widze - Bog to istota najwyzsza, ktorej wszechmadrosci nie jestesmy w stanie opisac i zdefiniowac i sprowadzanie Absolutu i stworzyciela wszechswiata do miana osoby z krwi i kosci to duze uproszczenie. Jak ktos sie potrafi pojawic pod postacia krzewu gorejacego, to znaczy, ze niekoniecznie musi miec dwie rece i nogi. A poza tym ostatnio sie duzo slyszy, ze "Bog jest miloscia", to gdzie tu miejscie na osobe taka, jaka chcialbys widziec?
Cytuj
czym jest "powszechna szczesliwosc"
...
No rozumiesz - budzisz się w wiosenny poranek, ptaszki śpiewają i aż chce się żyć. Pomnożone przez kilkanaście miliardów istnień ludzkich.
To Tobie chce sie zyc, bo moj sasiad nie znosi ptaszkow - robia mu na balkon, wiec strzela do nich z wiatrowki. Kibol ma je w powazaniu, bo najbardziej chce mu sie zyc, jak ma ustawke, a ja nie wiem, nie lubie wiosny, tylko lato i +35 w cieniu.
Naprawde wierzysz w "powszechna" szczesliwosc?
Cytuj
Czyja moralnosc?
...
No nie wiem... Boża... doskonała, ekstrakt etyki jakiś.

W ogóle relatywizm mnie ostatnio trochę razi. Chodzi mi o to, że walnięcie maczugą w czaszkę pozostaje walnięciem maczugą w czaszkę niezależnie od tego, czy wali Cię Aztek, Chińczyk, czy Australijczyk.
Walniecie taaak, ale wartosciowanie walniecia (ergo ocena tego, czy czyn jest moralny) jest zalezne od tego, czy dostaje w czaszke ktos z mojej wioski, czy z sasiedniej, z ktora sie nie lubimy. Rozmawiajac o "powszechnosciach" od relatywizmu nie da sie odejsc. Gdzie chcesz znalezc ten ekstrakt?

Tak naprawde watpie, czy jest sens dyskutowac o powyzszym - odpisuje z grzecznosci, bo kompletnie nie mam pojecia jak chcesz zunifikowac wszystko dla wszystkich oraz zdefiniowac cechy bytu hipotetycznego. Przypomina to dyskusje o tym, czy Sierotka Marysia ma warkocze, czy loczki.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10948
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #657 dnia: Grudzień 28, 2008, 10:33:52 am »
W ogóle relatywizm mnie ostatnio trochę razi. Chodzi mi o to, że walnięcie maczugą w czaszkę pozostaje walnięciem maczugą w czaszkę niezależnie od tego, czy wali Cię Aztek, Chińczyk, czy Australijczyk.
;D . Jeśli "mię" to niewątpliwie jest to zły uczynek  :)
A czy jak "mię" ktoś wali maczugą to ja mogę go walnąć? To będzie chyba dobry uczynek, bo on przestanie?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #658 dnia: Grudzień 28, 2008, 11:55:57 am »
Wybacz Tensorze, jesli okazalem sie nieprzyjemny w obyciu. Jesli nie chcesz przekonac mnie do Swoich racji, to przyznaje, ze ja nieswiadomie mialem taki zamiar, a wlasciwie nawet nie tyle chce przekonac, ile wykazac, zebys sam mogl zauwazyc, ze wrzucanie wartosci arbitralnych i niemierzalnych takich jak etyka na przyklad do jednego worka z wartosciami fizycznymi jest zupelnie nietrafione.

Evangelos

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 639
  • Mistyk! Wierzy, ze istnieje.
    • Zobacz profil
Re: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #659 dnia: Grudzień 28, 2008, 12:53:39 pm »
Pytasz o osobiste zdania i kogokolwiek nie spytasz zawsze dostaniesz troche inna odpowiedz. Niektore beda podobne i bedziesz mogl zakwalifikowac je, ale coz z tego, ze ja mam zdanie, jesli nie jest to prawda obowiazujaca i standard? Mozesz probowac skonstruowac obowiazujacy model etyczny dla rejonu zachodniej Europy na poczatku XXI-wieku, ale tez to nic nie da.
Ja powiem, ze istnieje przyczyna, ktorej skutkiem jest koniecznosc rozstrzygania sprawy - inaczej nikt by sie nia nie zajmowal. Jak bym byl Mazkiem, to bym jak Seagal aikidocko rozbroil maczugiste nie robiac mu krzywdy - w moim mniemaniu szlachetnie to i dobrze, ale nic z tego nie wynika, to moje osobiste zdanie. Mozesz spytac 100 naukowcow, czy grawitacja dziala - kazdy odpowie tak samo i powola sie na rownania i przyklady i ja wole sie tym zajmowac, przynajmniej na tym forum. Spytaj czy Gioconda sie podoba i dostaniesz 100 roznych odpowiedzi.
Gdzie chcesz znalezc etyczny "ekstrakt" i wykazac, ze jest zawsze i dla wszystkich obowiazujacy???
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2008, 12:55:31 pm wysłana przez Evangelos »