Autor Wątek: Religijna Rzeźba  (Przeczytany 933533 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12371
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3045 dnia: Grudzień 08, 2021, 11:40:59 am »
Dobreee :) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3046 dnia: Grudzień 12, 2021, 09:08:08 am »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3047 dnia: Grudzień 12, 2021, 09:15:30 am »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3048 dnia: Grudzień 12, 2021, 09:19:42 am »
Ta jest już znana:

 8)

(No, chyba, że wolisz portret pamięciowy pochodzący z traktatu "Dii gentium, seu theologia, philosophia tam naturalis quam ethica, politica, oeconomica, astronomia, caeteraeque artes et scientiae sub fabulis theologiae ethnicae a veteribus occultate" Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, który - przed Pascalem, identycznie definiującym kształt Wszechświata - pisał - z powołaniem się na świadków ;) - tak:

"Bóg bowiem, według świadectwa Merkuriusza Trismegistosa, jest kulą, której środek znajduje się wszędzie, nigdzie nie ma obwodu.")
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2021, 12:27:29 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3049 dnia: Grudzień 29, 2021, 10:29:55 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3050 dnia: Kwiecień 13, 2022, 11:59:06 am »
Wiecie/pamiętacie jak Effel* - wychowałem się na jego rysunkach - stworzenie świata przedstawił? Jeśli nie, to możecie sobie teraz filmowo obejrzeć/przypomnieć ;):


* https://en.wikipedia.org/wiki/Jean_Effel
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 412
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3051 dnia: Maj 05, 2022, 02:57:05 pm »
Kultura niszczy.

Kiedyś gdzieś stawiałem tę tezę, a  info jest o chińskiej cenzurze.
https://papaya.rocks/pl/news/chiny-zadaly-usuniecia-scen-ze-statua-wolnosci-w-spider-mani?

Absurd, ale widoczny w tej kulturze, która nas kształtuje.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3052 dnia: Maj 06, 2022, 10:39:44 am »
Coś mi się widzi, że papieskie (i szerzej - watykańskie) podejście do obecnej wojny:
https://oko.press/franciszek-watykan-wojna-ukraina-rosja-putin/
Może zaszkodzić odbiorowi KK bardziej, niż ongiś Borgia na piotrowym stolcu...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1732
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3053 dnia: Maj 06, 2022, 07:12:30 pm »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3054 dnia: Maj 07, 2022, 03:02:49 am »
Mówisz, że królestwo jego tak bardzo powinno być nie z tego świata, że wolno mu jak idiocie Dostojewskiego (nie mylić z idiotą Spallanzaniego) zwać każdego dobrym człowiekiem lub - przeciwnie - grzesznikiem? Tylko czy nie jest to trochę tłumaczenie w stylu rodziców i.S., czyli dokładanie własnej - wybaczającej - moralnej urody do cudzego tej urody braku?

W każdym razie udało się papieżowi zjednoczyć Szumlewicza z Rowińskim, a to spora sztuka ;):
https://krytykapolityczna.pl/swiat/naga-prawda-o-franciszku/
https://magazynkontra.pl/rowinski-powrot-do-starych-bledow-uwagi-o-stosunku-papieza-franciszka-i-stolicy-apostolskiej-do-wojny-na-ukrainie/
https://dorzeczy.pl/religia/297556/teologia-polityczna-franciszka-i-putina.html
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2022, 03:09:33 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1732
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3055 dnia: Maj 07, 2022, 12:12:36 pm »
Mówisz, że królestwo jego tak bardzo powinno być nie z tego świata, że wolno mu jak idiocie Dostojewskiego (nie mylić z idiotą Spallanzaniego) zwać każdego dobrym człowiekiem lub - przeciwnie - grzesznikiem?
Za przeproszeniem, nic takiego nie mówię. Po prostu zwróciłem uwagę na tytuł litewskiego artu: "Papież - agentem Kremla?"
No i zakradła się myśl: a właśnie dlaczegoby nie? Co, szefowi konkurującej firmy, obywatelowi Gundiajewowi, alias patriarcha Cyryl, wolno być agentem KGB o kryptonimie "Michajłow", a obywatelowi Bergoglio, alias papież Franciszek, już nie wolno? Co to, jest gorszy od innych? Co za dyskryminacja?
https://siver.com.ua/news/agent_kgb_mikhajlov_vin_zhe_patriarkh_kiril/2021-05-18-28382

Notabene, czyżby to książe Myszkin zwał każdego "dobrym człowiekiem"? Hm. Co prawda, od dawna nie brałem do rąk "Idioty", toteż nie jestem pewien... Czy nie mylisz go przypadkiem z bułhakowskim Ha-Nocrim?
— Czy znany ci jest — ciągnął Piłat nie spuszczając wzroku z więźnia — niejaki Dismos albo Gestas, albo może Bar Rawan?
— Nie znam tych dobrych ludzi — odpowiedział aresztowany.
— Czy to prawda?
— To prawda.
— Powiedz mi zatem, czemu nieustannie mówisz o dobrych ludziach? Czy nazywasz tak wszystkich ludzi?
— Wszystkich — odpowiedział więzień. — Na świecie nie ma złych ludzi.
— Pierwszy raz spotykam się z takim poglądem — powiedział Piłat i uśmiechnął się. — Ale, być może, za mało znam życie!…

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3056 dnia: Maj 07, 2022, 01:23:36 pm »
Za przeproszeniem, nic takiego nie mówię. Po prostu zwróciłem uwagę na tytuł litewskiego artu: "Papież - agentem Kremla?"

A, rozumiem. Tym razem należało skupić się na tytule, pomijając treść...

Notabene, czyżby to książe Myszkin zwał każdego "dobrym człowiekiem"? Hm. Co prawda, od dawna nie brałem do rąk "Idioty", toteż nie jestem pewien... Czy nie mylisz go przypadkiem z bułhakowskim Ha-Nocrim?

Dosłownie każdego - racja - nie (nazwał nawet jednego jegomościa kanalią), ale b. często posługiwał się tym, i pokrewnymi określeniami ("Dziękuję panu, panie generale, postąpił pan ze mną jak niezwykle dobry człowiek", "A to, co pan napisał o Pawliszczewie, przekracza wszelkie granice: pan tego najszlachetniejszego człowieka nazywa lubieżnym i lekkomyślnym z taką odwagą, tak stanowczo, jakby pan rzeczywiście mówił prawdę, a tymczasem był to jeden z najczystszych na świecie ludzi!", "zdążyłem sam doskonale przyjrzeć się panu Burdowskiemu i widzę teraz, co to za człowiek... To człowiek niewinny, którego jednak wszyscy oszukują! Człowiek bezbronny... i dlatego muszę mu okazywać daleko idące względy!", "On was wszystkich, razem z nieszczęśliwym panem Burdowskim, wszystkich was oszukał, panowie, którzy przyszliście w szlachetnej intencji udzielenia wsparcia swojemu przyjacielowi"), z naciskiem na słowa, w których - można rzec - zawarł programowo swój ogląd świata:
"I cóż? Zobaczyłem ludzi wytwornych, dobrodusznych, mądrych; zobaczyłem starca, który przygarnia i wysłuchuje takiego żółtodzioba jak ja; widzę ludzi zdolnych do rozumienia i przebaczania, prawdziwych Rosjan, ludzi dobrych, prawie tak samo dobrych i serdecznych jak ci, których spotykałem tam, prawie nie gorszych od nich. Proszę więc osądzić, jak byłem mile zdziwiony! O niechże mi wolno będzie to powiedzieć! Słyszałem wiele i sam w to wierzyłem, że w sferach wyższych wszystko jest wymuszone, wszystko jest oparte na skamieniałych formach, a źródło życia wyschło; ale sam teraz widzę, że nie ma u nas nic podobnego, że to wszędzie jest możliwe, tylko nie u nas. Czyżbyście wszyscy teraz byli jezuitami i oszustami? Słyszałem, jak niedawno opowiadał książę N.: czyż to nie jest najszczerszy, najbardziej natchniony humor, czyż to nie jest prawdziwa dobroduszność? Czyż takie słowa mogą wychodzić z ust człowieka... strupieszałego, o wyschniętym sercu i talencie? Czyż ludzie martwi mogliby się obejść ze mną tak, jak wyście się obeszli? Czyż to nie jest materiał... dla przyszłości, dla nadziei? Czyż tacy ludzie mogą nie zrozumieć, mogą być zacofani?"

Przy czym obaj, i Myszkin, i Ha-Nocri (przynajmniej taki, jakim go Bułhakow widział/stworzył)* zdają się osadzeni w tradycji prawosławia, z którą mam duży kłopot, bo z jednej strony - w pewnych swoich nurtach - szlachetnie nie wierząc w wiekuiste potępienie kogokolwiek** (czego nie mogę nie uznać za najpiękniejszą formę myśli chrześcijańskiej), z drugiej tak łatwo przez to usprawiedliwia rozmaitych, zwł. będących przy władzy (w czym już mniej szlachetnych motywów można się doszukiwać, i tu wracamy do agenta "Michajłowa") łajdaków...

* Skądinąd od jednego do drugiego niedaleko:
https://sportinsider.ru/en/zdorovye-recepty/kem-yavlyaetsya-ieshua-obraz-i-harakteristika-ieshua-v-romane-master-i.html
https://optolov.ru/pl/kitchen/kem-yavlyaetsya-ieshua-ieshua-ga-nocri-ieshua-bukvalno-oznachaet-spasitel.html

** https://www.miesiecznik.znak.com.pl/6802011ks-henryk-paprockiile-trwaja-wieczne-meki/
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2022, 02:00:17 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1732
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3057 dnia: Maj 07, 2022, 04:42:34 pm »
So, it is more than likely that the protagonist of Dostoevsky's novel "The Idiot" - Prince Myshkin - served as the prototype of Bulgakov's Yeshua. If you compare Yeshua with Prince Myshkin, you immediately notice that both heroes have in common their pronounced quixotic features. Myshkin’s views are characterized by one of the most profound researchers of Dostoevsky as follows: “The prince assures ugly and evil people that they are beautiful and kind, convinces the unfortunate that they are happy, looks at the world lying in evil, and sees only one “image of pure beauty”” . But equally Yeshua assures Pilate that there are no evil people; it is enough to talk to any person, and he will understand that he is kind. This striking similarity in the characters of the two heroes is even more emphasized by a number of almost complete parallels between them. Their number, as well as the repetition of key words in the descriptions of both heroes and their behavior, excludes the possibility of a coincidence.

Cóż, brzmi przekonująco. Jednym słowem, Jeszua i Myszkin - bliźnięta-bracia, że tak Majakowskiego parafrazuję ;)

Notabene, czytałem gdzieś, że przydomek "Ha-Nocri" niekoniecznie oznacza "Nazarejczyk", "z Nazaretu". Może również wskazywać na osobę, jaka złożyła ślub nazireatu. Czyli - "Nazirejczyk".
Tym bardziej, że bułhakowski Jeszua pochodzi bynajmniej nie z Nazaretu.
Procurator powiedział cicho:
— Moje znam. Nie udawaj głupszego, niż jesteś. Twoje.
— Jeszua — spiesznie odpowiedział aresztowany.
— Masz przezwisko?
— Ha-Nocri.
— Skąd jesteś?
— Z miasta Gamala — odpowiedział aresztant, zarazem wskazując głową, że gdzieś tam daleko, na prawo od niego, na północy, jest miasto Gamala.


Co prawda, w innym miejscu Bułhakow nazywa swego bohatera nędzarzem z En Sarid (Nazaret?), ale zawsze...

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13760
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3058 dnia: Maj 07, 2022, 06:40:51 pm »
Jednym słowem, Jeszua i Myszkin - bliźnięta-bracia, że tak Majakowskiego parafrazuję ;)

Albo i więcej, biorąc pod uwagę, że sam Dostojewski zwał swojego bohatera Księciem Chrystusem (był to nawet roboczy tytuł powieści) i Myszkinem-Chrystusem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Idiota_(powieść)
https://encyklopediateatru.pl/artykuly/89392/dlaczego-kochamy-myszkina
Choć są i tacy, którzy doszukują się w nim Antychrysta, którego demonstracyjne, a oderwane od życia, dobro bywa destrukcyjne:
https://www.rp.pl/teatr/art10658901-idiota-w-teatrze-narodowym-chrystus-czy-antychryst
Co nam do początku aktualnego podwątku pętli...

(Skądinąd: owa nieludzkość dobra każe wspomnieć dukajową "Ziemię Chrystusa". Konwergencja, czy J.D. był pilnym - tak pilnym, że aż interpretującym go wbrew niemu - czytelnikiem Fiodora D.?)
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2022, 09:18:49 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2737
    • Zobacz profil
Odp: Religijna Rzeźba
« Odpowiedź #3059 dnia: Maj 09, 2022, 12:15:02 pm »

Za przeproszeniem, nic takiego nie mówię. Po prostu zwróciłem uwagę na tytuł litewskiego artu: "Papież - agentem Kremla?"
No i zakradła się myśl: a właśnie dlaczegoby nie? Co, szefowi konkurującej firmy, obywatelowi Gundiajewowi, alias patriarcha Cyryl, wolno być agentem KGB o kryptonimie "Michajłow", a obywatelowi Bergoglio, alias papież Franciszek, już nie wolno? Co to, jest gorszy od innych? Co za dyskryminacja?


Może wystarczy tzw. teologia polityczna - czyli kolejny maniak przekonany o swojej historycznej i cywilizacyjnej misji

https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/8412219,papiez-franciszek-rosja-wojna-wladimir-putin-nato-wolodymyr-zelenski.html
https://natemat.pl/411505,tajemnice-fatimskie-a-wojna-w-ukrainie-bild-o-zachowaniu-papieza