Autor Wątek: no nie mogę...  (Przeczytany 370761 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5626
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1305 dnia: Styczeń 18, 2021, 12:06:40 am »
Coś zimowego, wreszcie widać efekty walki z ociepleniem  ;)
https://twitter.com/pawel_bochenek/status/1350418179005276161
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1306 dnia: Styczeń 18, 2021, 10:08:08 am »
Można zrzucik z ćwierkacza ?
Nie mam tej aplikacji, bo... walczę w retro gardzie, czyli  w tylnej straży :)
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12338
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11891
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1308 dnia: Styczeń 21, 2021, 08:23:59 pm »
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12338
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 212
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1310 dnia: Styczeń 22, 2021, 10:17:33 am »
Formalno prawne ?
Czyli wewnętrzna cenzura prewencyjna ?

Dziwaczne, skoro zapowiedzi już były. Represyjną cenzurą po wyroku sądowym było objęte "Witajcie w życiu"  Henryka Dederki z 1997 roku, ale w cytowanym przypadku to raczej mataczenie wydawcy.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12338
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1311 dnia: Styczeń 22, 2021, 11:00:40 am »
Dziwaczne

W dodatku fatalne wizerunkowo, bo tworzy wrażenie, że albo:
1. PiS we własną, do niedawna wszechobecną, narrację spiskowo-smoleńską jednak nie wierzy (i możliwe, że nigdy nie wierzył), skoro nagle ją pod dywan zamiata, i się od niej dystansuje,
albo też:
2. jak chce pani reżyser - poświęca pamięć swoich poległych męczenników w imię jakichś układów nie wiadomo z kim, pewno ze sprawcami ;).
Tak czy owak powstaje obraz, że Kuba W., zwany "Powiatowym", miał jednak rację śpiewając - w duecie z Figurskim - to, co śpiewał...

ps. Znamy nazwisko blokującego?
https://www.wprost.pl/polityka/10412088/emisja-filmu-o-smolensku-wstrzymana-press-interweniowal-macierewicz.html
Zdziwniej i zdziwniej...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2021, 07:35:41 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5626
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1312 dnia: Styczeń 26, 2021, 08:13:20 pm »
Uff...poczułem się bezpieczniejszy  8)
Niee, tym razem nie kowidraństwo, a te normalne bezpieczeństwo - od wojny. A to dzięki wiceszefowi ministerstwa obrony, który zapytany o okręty podwodne...
No właśnie - uspokoił.
Tymi słowy;
Ponadto zapewnił że okręty podwodne typu Kobben "są zdolne do bezpiecznego zanurzania i wynurzania"
I nawet jeden tego dokonał - pokazowo!
Ostatnie zanurzanie okrętu podwodnego tego typu odbyło się we wrześniu br. (2020 r. - PAP) na poligonie Marynarki Wojennej podczas planowej współpracy z siłami ratowniczymi Marynarki Wojennej RP"
Ratownicy byli w pogotowiu, ale okazało się - nie byli potrzebni. No, krzepa i morsowanie!
Niech nam żyje i rozkwita polska flota znakomita
https://www.portalmorski.pl/m-bezpieczenstwo-granice/47336-mon-okrety-podwodne-typu-kobben-sa-zdolne-do-bezpiecznego-zanurzania-i-wynurzania
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12338
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1313 dnia: Luty 09, 2021, 01:15:31 am »
zapewnił że okręty podwodne typu Kobben "są zdolne do bezpiecznego zanurzania i wynurzania"

Boję się pytać czy zdolne są również operować pod, lub nad, wodą ;).

Z innej...

Aż za bardzo prawdziwe... Wiem, bo uratowałem ileś bombek przed śmiercią z rąk kotki o imieniu Mia ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11891
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1314 dnia: Luty 17, 2021, 02:55:01 pm »
Przypadkowo odkryłem, że istnieje dzielnica Lublina pt. LEMSZCZYZNA. Niestety nie od Lema pochodzi ona, lecz od XVII w. majątku i dworu rodziny Łemków (nie wiem, czy przezwisko, czy narodowość, czy jedno i drugie), z których wypączkowała wieś Lemszczyzna (już bez "Ł"), wessana w końcu przez Lublin i istniejąca jako dzielnica z tą nazwą do dziś. Swoją drogą, czy po łacinie, w której prawdopodobnie zapisano pierwsze wzmianki, można odróżnić polskie Ł od L w zapisie?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12338
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1315 dnia: Luty 17, 2021, 06:05:55 pm »
Ha! Czyli jednak Lem od Łemków nie ucieknie. Może i nic dziwnego, zważywszy na to, że nazwa tej grupy etnicznej od słówka "łem" ("лем")* pochodzi:
https://www.polska1918-89.pl/pdf/przesiedlenie-ludnosci-lemkowskiej-z-powiatu-nowosadeckiego-do-ukrains,2240.pdf
Językowo są na siebie wzajem skazani ;).
(Z tym, że nazwisko rodziny jest o dobrych kilka wieków starsze niż obecne miano w/w nacji - do XIX w. nazywali siebie Rusinami bądź Rusnakami.)

* co oznacza: „tylko”, „ale”.
« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2021, 09:10:31 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5726
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1316 dnia: Luty 22, 2021, 03:57:59 pm »
W sumie to nie wiem czy noniemogę czy Patent Roku 1976...może nawet tępora - brak: matką wynalazku...otóż w dzienniku numer 4 JJ Szczepańskiego - pod datą 3 I 1976 - czytamy:

Adaś [Rieger] ostatnio chodzi z różową wstążką przywiązaną do mostka okularów. Kokardka między brwiami i długi ogon, przerzucony malowniczo przez czarną siatkę do włosów i zwisający z tyłu niemal do pięt. Boli go nos, więc to urządzenie służy mu do podciągania okularów. Siada na wstążce. Taki patent.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5626
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1317 dnia: Luty 22, 2021, 07:02:41 pm »
Cytuj
Adaś [Rieger] ostatnio chodzi z różową wstążką przywiązaną do mostka okularów. Kokardka między brwiami i długi ogon, przerzucony malowniczo przez czarną siatkę do włosów i zwisający z tyłu niemal do pięt. Boli go nos, więc to urządzenie służy mu do podciągania okularów. Siada na wstążce. Taki patent.]Adaś [Rieger] ostatnio chodzi z różową wstążką przywiązaną do mostka okularów. Kokardka między brwiami i długi ogon, przerzucony malowniczo przez czarną siatkę do włosów i zwisający z tyłu niemal do pięt. Boli go nos, więc to urządzenie służy mu do podciągania okularów. Siada na wstążce. Taki patent.
Próbuję sobie wyobrazić..wte i we wte... ciężko. Znaczy przy pomocy wstążki i manewrowania pośladkami jest w stanie regulować pozycję okularów na... nad nosem? Toż to ekwilibrystyka pośladkowo-cyrkowa. Albo nawet - okultystyka.  :)
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11891
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1318 dnia: Luty 22, 2021, 08:22:01 pm »
Może przez delikatność nie zapisał, że przeciągał sobie tę wstążkę pod, jakby tu ująć, rejonem wąwozu międzypośladkowego, i, manipulując nią od przodu, gdzie mu z przeproszeniem wystawała, regulował przy siadaniu?
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5726
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1319 dnia: Luty 22, 2021, 09:12:02 pm »
A co wy tak...z tą manipulacją? Jakby sam mechanizm wstążki nie był wystarczającym...siadał raz a dobrze i ani drgnął;) ::)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)