Autor Wątek: Będąc Młodym Fizykiem...  (Przeczytany 360028 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13989
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #480 dnia: Sierpnia 13, 2025, 12:08:35 pm »
W świecie cząstek elementarnych nie można odróżnić TEGO SAMEGO elektronu od TAKIEGO SAMEGO elektronu, wszystkie elektrony są identyczne więc stwierdzenie że to nie ten sam tylko popchnięty przez niego jest niefalsyfikowalne.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2802
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #481 dnia: Sierpnia 13, 2025, 09:53:32 pm »
Ja się w tym kierunku zastanawiałem nad pierścieniem nadprzewodzącym, w którym płynie prąd wzbudzony niewymagający już siły em. Ale ten model prowadzi do dalszego zagmatwania - w ramce związanej z przewodem w obu przewodach kationy stoją a elektrony poruszają się z prędkością v i -v. Natomiast w ramce związanej z elektronem w dolnym przewodzie, gdzie elektrony płyną w prawo, prędkość kationów w obu przewodach jest -v, natomiast prędkość "górnych" elektronów jest -2v. I znów ten Lorenz zdaje mi się...
Taa, z tymi nieruchomymi kationami w przypadku ramki związanej z elektronem palnąłem głupstwo. Bywa ;D
Notabene, ten drugi przypadek przywodzi na myśl kinematykę gąsienicy czołgu. Gdy pojazd porusza się względem ziemi z prędkością v, dolna część gąsienicy jest nieruchoma względem tejże, natomiast górna leci z prędkością 2v. Jeśli nic nie pomieszałem :)

Istotnie, paradoks Lorentza, jęsli można tak się wyrazić, ma miejsce, i nie bardzo wiem, co z nim począć...

Cytuj
Jest równoważna. Nie ma czystej energii, którą mógłbyś zważyć (a precyzyjnie: zmierzyć jej masę bezwładną). Np. jądro jest nieco lżejsze niż suma mas jego nukleonów w stanie swobodnym i ta różnica masy jest równoważna energii wiązań jądrowych i wydzieli się w razie rozszczepienia. Przy czym wydzieli się znów "cząsteczkowo" w postaci fotonów i/lub Ek produktów rozpadu.
Bezpośrednio zmierzyć masę bezwładną energii może się i nie da, bo nastręcza to niejakie trudności czysto techniczne. Natomiast, o ile rozumiem, energia, podobnie jak masa, oddzialuje z materią grawitacyjnie. No, a dalej w grę wchodzi zasada równości masy bezwładnej i grawitującej.
Do czego właściwie zmierzam? Ano do tego, że skoro energia jest równoważna masie, to przelicznik c2 siłą rzeczy ma być bezwymiarowy. Tymczasem ma wymiar prędkości do kwadratu, m2/s2. Sprzeczność?

Sprzeczności można uniknąć, jeżeli założyć, że metry i sekundy to w istocie jedno i to samo. Innymi słowy, ruch w czasie niczym zasadniczo się nie różni od ruchu w pozostałych trzech współrzędnych czterowymiarowego continuum czasoprzestrzennego.
Co do "prędkości światła" c, to czy nie może być tak, że w naturalnym układzie jednostek miar, podobnym do tego planckowskiego, c jest po prostu czynnikiem stałym o wartości 1 ?

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1596
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #482 dnia: Sierpnia 13, 2025, 10:59:34 pm »
W świecie cząstek elementarnych nie można odróżnić TEGO SAMEGO elektronu od TAKIEGO SAMEGO elektronu, wszystkie elektrony są identyczne więc stwierdzenie że to nie ten sam tylko popchnięty przez niego jest niefalsyfikowalne.
1. Obserwacje przytoczone przez profesora dotyczą makroskopowego przyciągania się równoległych "kabli", w których prądy płyną w przeciwnych kierunkach.

Początek wideo nie dotyczy cząstek elementarnych.
2.
Cytuj
Obserwatorzy, mimo różnych układów odniesienia, powinni widzieć tę samą rzeczywistość. Hę?
*
Opis inny sformułują.


Warto dodac że wektor pola magnetycznego ani wektor pola elektrycznego nie jest zerowy.
Vide:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wektor_Poyntinga
/Chyba że fantazjuje się o teorii/
PS
*To jest w wiki:
Cytuj
można tak wybrać układ odniesienia, by jednorodne pole magnetyczne lub pole elektryczne znikało 
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Pole_elektromagnetyczne
Inny opis formułują

PPS.
Kierunek przepływu prądu przyjęty przez elektryków jest czysto umowny i niezgodny z rzeczywistym a wynika on z tradycji i tego że wcześniej elektryka to była elektrostatyka kiedy jeszcze nie był widziany żaden elektron.
I tak pozostało.
PPPS.
Folia strecz przyciąga swoje warstwy bez udziału magnetyzmu.
PPPPPS.
Przyciąganie rulz!
PPPPPS.
"Kto nie skacze daje plamę" jak to Piotr Rogucki śpiewa.
Wyobraziłem sobie ciąg dalszy eksperymentu:
:
:)
Podgrzanie kabla wraz z obserwatorskim układem odniesienia niweluje magnetyzm i przywraca wspólną rzeczywistość.


22 minuty wykładu na kongresie zero są wciągające.
Do absorpcji tej inscenizacji potrzebny mi zestaw do wspomagania: 6-pak, czipsy i liter .
Idę go pooglądać dalej, od minuty 22 do 46.
Bez bajkowych napojów zwoje mi się gotują więc profilaktyczne wspomaganie zimnym Lechem zadziała.
To po to żeby mieć smaka na konsumpcję całości.
Na razie!





« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2025, 09:43:14 pm wysłana przez xetras »
"Wspólnota narodu buduje się na kiczu" (Kundera)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1596
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #483 dnia: Sierpnia 15, 2025, 01:11:07 am »
Profesor Andrzej Dragan czuwa:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1319756502852038&id=100044531012315

/Zadanie z teorii/


A z "wykładu" stadionowego z kongresu zero sprzed pół roku najciekawsze jest 12 000 wymiarów wektorów słów i wcale nie o ich ilość a o skalę chodzi.
(Skalę wymiarów "łączenia kropek" przez AI)

Impreza pyszna!
Robi wrażenie.
Tak jak łódzka Atlas Arena, gdzie się odbyła
https://atlasarena.pl/wydarzenia/kongres-zero/
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 15, 2025, 02:30:42 am wysłana przez xetras »
"Wspólnota narodu buduje się na kiczu" (Kundera)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13989
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #484 dnia: Sierpnia 15, 2025, 04:01:19 pm »
Ja tylko tak ad vocem, bo przeczytałem dziś, iż Andrzej Dragan napisał:

W tym roku mija 25 lat odkąd wykładam szczególną teorię względności, głównie dla najlepszych studentów Wydziału Fizyki i MISMAPu. Jest to bardzo dogłębny kurs, w trakcie którego drobiazgowo omawiam pewne bardzo trudne zadanie, które kiedyś przypadkowo wymyśliłem. Zazwyczaj przed podaniem rozwiązania daję studentom tydzień na samodzielne znalezienie go, niestety pomimo zachęt i podpowiedzi, dotychczas się to żadnemu z nich nie udało (mi, dzięki dużej motywacji, zajęło to za pierwszym razem kilka dni intensywnej pracy, parę miesięcy później odkryłem o wiele prostsze rozwiązanie na kilka linijek, na które jednak bardzo trudno wpaść).

Żeby było zabawniej, zadanie na pierwszy rzut oka wygląda na trywialne, a dostrzeżenie tkwiącej w nim trudności samo jest jednym z trudniejszych elementów rozwiązania.

Zmierzam do tego, że GPT-5 Pro (nie mylić z publicznie dostępną wersją GPT-5) właśnie podał poprawne rozwiązanie :) Zadania nie ma w znanej mi literaturze poza moim własnym podręcznikiem, ale AI podaje wynik w kompletnie innej postaci (sprowadzenie go do znanej mi postaci wymaga kilku stron rachunków).

Jakby ktoś ze znawców szczególnej teorii względności chciał się sprawdzić, to zachęcam:

Dwóch intercjalnych obserwatorów patrzy na tę samą muchę lecącą ze stałą prędkością. W układzie pierwszego obserwatora, wektor prędkości muchy to v, natomiast w układzie drugiego obserwatora v’. Znajdź wektor względnej prędkości obserwatorów.

W granicy nierelatywistycznej wynik, to oczywiste v - v’, w ramach szczególnej teorii względności rozwiązanie jest jednak o wiele bardziej skomplikowane.



No i że ten, jakby, tak... powiem że skrzydełka mi opadły poniżej poziomu gleby a kopara spadła na stopy ;) . Jak mawiał mój kolega: szczym do ludzi?! I nie chodzi mi o mądrość GPT.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

akond

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 150
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #485 dnia: Sierpnia 15, 2025, 04:21:24 pm »
Od razu poznać, że zadanka nie wymyślił biolog   :).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 2802
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #486 dnia: Sierpnia 15, 2025, 07:21:47 pm »
Dwóch intercjalnych obserwatorów patrzy na tę samą muchę lecącą ze stałą prędkością. W układzie pierwszego obserwatora, wektor prędkości muchy to v, natomiast w układzie drugiego obserwatora v’. Znajdź wektor względnej prędkości obserwatorów.



https://openstax.org/books/fizyka-dla-szkół-wyższych-tom-3/pages/5-6-wzglednosc-predkosci-w-szczegolnej-teorii-wzglednosci

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13989
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Będąc Młodym Fizykiem...
« Odpowiedź #487 dnia: Sierpnia 15, 2025, 07:35:35 pm »
Muszę przyznać, że też poszukałem na szybko, z tym, że byłem leniwy i patrzyłem po gotowcach, i pomyślałem sobie, że albo prof. Dragan robi sobie jaja (co biorąc pod uwagę, że chyba lubi prowokować, nie jest niemożliwe, aczkolwiek w tym wypadku byłbym lekko zdziwiony jednak), albo rzecz w tym, że "dostrzeżenie tkwiącej w nim trudności samo jest jednym z trudniejszych elementów rozwiązania".

PS tak mi się tylko myśli, że zakładając, że mucha nie jest stacjonarna względem któregokolwiek obserwatora są w tym zadaniu 3 czasy (tm, to1, to2).


PS2 dobra, zostawmy na chwilę, przez jaką wyparuje mała czarna dziura, te muchę, daleko nie zaleci.

@xetras - Właśnie chodzi o to, że pole (tego przewodu) elektryczne zamienia się w magnetyczne zależnie od obserwatora - ale pole magn. nie powoduje naelektryzowania elektroskopu a elektr. powinno. A nie może być tak, że jeden obserwator widzi elektroskop naładowany, a drugi nienaładowany.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 18, 2025, 09:28:36 am wysłana przez maziek »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).