Autor Wątek: Manipulacje genetyczne a moralność  (Przeczytany 59772 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 14, 2007, 10:05:55 pm »
Cytuj
Dla Ciebie problemem jest to a dla kogos o innych przekonaniach problemem jest to ze chca modyfikowac czlowieka. Tu jest sedno.

Skąd jednak załozenie, że człowiek taki jaki jest obecnie jest doskonały? (Vide "Paszkwil na Ewolucję")

Cytuj
Znowu mamy zalozenie ze nalezy dazyc do tego by ludzkosc przetrwala a to zalezy od swiatopogladu, odpada.

Ci którzy nie chcą by ludzkość przetrwała niech sami dadzą przykład wymierania, wtedy uwierzę w sczerość ich pogladów :P

Cytuj
Na szczescie to sie samo reguluje i nie mamy na to wplywu.

Taka teza aż się prosi o dowody :P

Cytuj
Zaufajmy Naturze ;)

A ona już nas asteroidem (albo jakimś złosliwym wirusem) załatwi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2007, 10:09:20 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 14, 2007, 11:50:38 pm »
Cytuj
Skąd jednak załozenie, że człowiek taki jaki jest obecnie jest doskonały? (Vide "Paszkwil na Ewolucję")
A kto powiedzial ze ma byc doskonaly? A jesli ktos uwaza ze doskonalosc to nie doskonalosc ciala i dlugosc zycia tylko co innego? A na jakiej podstawie odrzucic taki poglad? Itd.

Cytuj
Ci którzy nie chcą by ludzkość przetrwała niech sami dadzą przykład wymierania, wtedy uwierzę w sczerość ich pogladów :P
Alez umieraja, nawet prosza by ich nie faszerowano chemia przedluzajac ich starosc w cierpieniach.

Cytuj
Taka teza aż się prosi o dowody :P
Tu sie poddam.

Cytuj
A ona już nas asteroidem (albo jakimś złosliwym wirusem) załatwi.
Skoro tak ma byc...

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 15, 2007, 12:48:16 am »
Cytuj
A kto powiedzial ze ma byc doskonaly? A jesli ktos uwaza ze doskonalosc to nie doskonalosc ciala i dlugosc zycia tylko co innego? A na jakiej podstawie odrzucic taki poglad? Itd.

A na jakiej podstawie Ty odrzucisz moje odrzucenie? ;)

Cytuj
Alez umieraja, nawet prosza by ich nie faszerowano chemia przedluzajac ich starosc w cierpieniach.

Bo też poza długościa jest jeszcze cos takeigo jak jakość życia... BTW: ci miłośnicy wymierania zwykle maja potomstwo... A po co im ono, skoro ludzkości ma przecież nie być? ;)

Cytuj
Skoro tak ma byc...

Jak mówiłem pęd do postępu technicznego zawdzieczamy ewolucji (czyli owej mitycznej Naturze), istotą natury jest też ewolucja... Dlaczego wiec nie uznać ludzkiego pędu do ekspansji, autoewolucji itp. za równie naturalny? Skads wiemy, że natura nie chce, by robocie (lub zmodyfikowane genetycznie) potomstwo ludzkości zasiedlało za ileś wieków Galaktykę?

Problem w tym, że nawet gdybym (idąc tokiem Twojego rozumowania) uznał wyższość natury nad ludzkoscią, mógłbym uznać, że natura wymaga od nas ekspansji i ewolucji, bo wszak tymi zasadami kierują się wszystkie gatunki... Jeśłi iwęc sami osbiew pomagamy w ewolucji to ine robimy wbrew naturza, a wyręczamy ją ;)...

ps. dlaczego tak wielki miłosnik natury jak Ty używa internetu? Wszak to (wg. Ciebie) zgubny wytwór człowieka ;)...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 15, 2007, 01:40:21 am »
Cytuj
A na jakiej podstawie Ty odrzucisz moje odrzucenie? ;)
Nie odrzucam, powiem jedynie "byc moze masz racje, nie wiem, nie mam jak sprawdzic". Moim celem jest to bys uznal ze inni moga myslec inaczej i jest to uzasadnione.

Cytuj
Bo też poza długościa jest jeszcze cos takeigo jak jakość życia... BTW: ci miłośnicy wymierania zwykle maja potomstwo... A po co im ono, skoro ludzkości ma przecież nie być? ;)
Maja bo chca. Maja zakladac ze asteroid spadnie za 10 lat i nic juz nie warto? Troche nie rozumiem Twojej argumentacji. Zgodnie z ta logika, jesli nie mozesz powstrzymac ruchu samochodowego w miastach to nie wychodzisz juz nigdy do pracy bo moze Cie samochod przejechac? Zyjesz bo zyjesz, wychodzisz bo wychodzisz, przejedzie Cie to przejedzie, nie przejedzie Cie to nie przejedzie.
Tak w ogole to bawimy sie juz w przepychanke czy jeszcze nie? Pytam bo nie mam wprawy...

Cytuj
Jak mówiłem pęd do postępu technicznego zawdzieczamy ewolucji (czyli owej mitycznej Naturze), istotą natury jest też ewolucja... Dlaczego wiec nie uznać ludzkiego pędu do ekspansji, autoewolucji itp. za równie naturalny? Skads wiemy, że natura nie chce, by robocie (lub zmodyfikowane genetycznie) potomstwo ludzkości zasiedlało za ileś wieków Galaktykę?

Problem w tym, że nawet gdybym (idąc tokiem Twojego rozumowania) uznał wyższość natury nad ludzkoscią, mógłbym uznać, że natura wymaga od nas ekspansji i ewolucji, bo wszak tymi zasadami kierują się wszystkie gatunki... Jeśłi iwęc sami osbiew pomagamy w ewolucji to ine robimy wbrew naturza, a wyręczamy ją ;)...
Przeciez uznaje, powiedzialem na poczatku ze sa tacy ktorzy uwazaja tak i tacy ktorzy uwazaja siak, oni sie scieraja i tak regulowane jest tempo. Ale to ile ich jest regululuje juz sama, nazwijmy to, Natura. Kazdy ma swoje miejsce. Zwroc uwage tez ze na poczatku napisalem ze i tak to nastapi. Bo taka jest wlasnie Natura czlowieka.

Cytuj
ps. dlaczego tak wielki miłosnik natury jak Ty używa internetu? Wszak to (wg. Ciebie) zgubny wytwór człowieka ;)...
Inaczej rozumiemy slowo Natura w tym akurat momencie... Wniosek natomiast ze ja uwazam ze internet jest zgubnym wytworem czlowieka jest tyle daleko idacy co smieszny. Absolutnie gubie sie w Twoim wnioskowaniu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2007, 01:41:03 am wysłana przez dzi »

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 15, 2007, 02:02:46 am »
Cytuj
Nie odrzucam, powiem jedynie "byc moze masz racje, nie wiem, nie mam jak sprawdzic". Moim celem jest to bys uznal ze inni moga myslec inaczej i jest to uzasadnione.

Ależ oczywiscie uważam, że każdy ma prawo do swego zdania.. Ba, uważam też, że czasem ja mam rację, czasem zaś ktoś inny... Twierdze jednak, ze istnieją poglądy lepsze i gorsze, a mozna to poznać bądź po ich zbieżności z obserwowalnymi faktami, badź też, po efektach ich praktycznej realizacji...

Cytuj
Maja bo chca. Maja zakladac ze asteroid spadnie za 10 lat i nic juz nie warto?

Skoro zakładają, że asteroid i tak ma spaść i zrobić wielkie BUM, i nie zamiaruja robić nic by go powstyrzymać (choć by mogli) po co jeszcze funduja sobie potomstwo? Żeby asteroid miał kogo zabijać?

Cytuj
Tak w ogole to bawimy sie juz w przepychanke czy jeszcze nie? Pytam bo nie mam wprawy...

Mam nadzięję, że nie ;)... Ale niech pozostali Forumowicze to ocenią ;)...

Cytuj
Zwroc uwage tez ze na poczatku napisalem ze i tak to nastapi. Bo taka jest wlasnie Natura czlowieka.

Czyli jednak autoewolucja człowieka (która dokonywać się będzie drogą manipulacji genetycznych) jest czymś dobrym, bo dązenie do niej jest nam dane przez naturę? ;)

Cytuj
Inaczej rozumiemy slowo Natura w tym akurat momencie... Wniosek natomiast ze ja uwazam ze internet jest zgubnym wytworem czlowieka jest tyle daleko idacy co smieszny.

Zauważ, jednak, idąc za Twoją logiką, że cały hardware, na którym oparty jest intertnet zajmuje na Ziemi sporo powierzchni (którą inaczej może by zwierzęta lub rośliny zajmowały ;) ), że wytwarzanie potrzebnych podzespołów oznacza (niszczący zwykle przyrodę) przemysł, a ich transport - szkodliwe spaliny... Ano, Panie dzi rozbudowaywanie internetu oparte jest na niszczeniu przyrody na wielka skalę ;D...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2007, 02:04:48 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 17, 2007, 11:06:54 am »
Cytuj
Skoro zakładają, że asteroid i tak ma spaść i zrobić wielkie BUM, i nie zamiaruja robić nic by go powstyrzymać (choć by mogli) po co jeszcze funduja sobie potomstwo? Żeby asteroid miał kogo zabijać?
My point is ze nie ma znaczenia jakie sa ich przeslanki by miec potomstwo. Jak chca to maja. Moze im religia nakazywac, moga miec przez przypadek, moga cokolwiek. Nie widze zwiazku z tym czy mysla ze cos spadnie czy nie spadnie. Podejmij porownanie do przejechania przez samochod to moze zrozumiesz o co mi chodzi ;)

Cytuj
Czyli jednak autoewolucja człowieka (która dokonywać się będzie drogą manipulacji genetycznych) jest czymś dobrym, bo dązenie do niej jest nam dane przez naturę? ;)
Nie znam odpowiedzi bo nie wiem jak definiujesz slowo "dobry", ja bym go tu nie uzyl. Wolalbym "naturalny".

Cytuj
Zauważ, jednak, idąc za Twoją logiką, że cały hardware, na którym oparty jest intertnet zajmuje na Ziemi sporo powierzchni (którą inaczej może by zwierzęta lub rośliny zajmowały ;) ), że wytwarzanie potrzebnych podzespołów oznacza (niszczący zwykle przyrodę) przemysł, a ich transport - szkodliwe spaliny... Ano, Panie dzi rozbudowaywanie internetu oparte jest na niszczeniu przyrody na wielka skalę ;D...
Powtorze: inaczej rozumiesz slowo "natura". Mowie o naturze w sensie matematycznym, o "naturze rzeczy" ze tak powiem, o determinizmie. Zreszta, gdybys poswiecal tyle czasu na czytanie forum co na pisanie to pewnie trafilbys na moja rozmowe o tym z Luca. ;)
Czyli ja np nie rozwazam czy internet niszczy srodowisko czy nie bo moim zdaniem zdeterminowane jest ze internet powstanie, to czy zniszczy sie srodowisko czy nie tez jest zdeterminowane. Pozostaje obserwowac.

Poza tym gubie sie troche o czym jest rozmowa, bo o mnie rozmawiac nie chce.

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 17, 2007, 03:59:31 pm »
Cytuj
My point is ze nie ma znaczenia jakie sa ich przeslanki by miec potomstwo. Jak chca to maja. Moze im religia nakazywac, moga miec przez przypadek, moga cokolwiek. Nie widze zwiazku z tym czy mysla ze cos spadnie czy nie spadnie. Podejmij porownanie do przejechania przez samochod to moze zrozumiesz o co mi chodzi ;)

Ależ zrozumiałem... Tyle, że brak przejęcia się paskudnym losem potomstwa u osób, które chcą zagłady życia na Ziemi jawi mi się czymś wręcz zbrodniczym... (No ale ja nie jestem deterministą.)

Cytuj
Nie znam odpowiedzi bo nie wiem jak definiujesz slowo "dobry", ja bym go tu nie uzyl. Wolalbym "naturalny".

A skoro jest to skłonność naturalna, wg. Twojej optyki widzenia wszechrzeczy, nie należy się jej sprzeciwiać ;).

Cytuj
Powtorze: inaczej rozumiesz slowo "natura". Mowie o naturze w sensie matematycznym, o "naturze rzeczy" ze tak powiem, o determinizmie.

Czyli nie masz prawa potępić jakiegokolwiek zjawiska jako "nienaturalnego", bo poprostu wszystko co się dzieje zostało dawno zdeterminowane, także ta nasza dyskusja. :) (Skądinąd nie bardzo wiem jak zamiarujesz pogodzić determinizm z tak wielką rolą przypadku, statystyki w zjawiskach kwantowych...)

Cytuj
Zreszta, gdybys poswiecal tyle czasu na czytanie forum co na pisanie to pewnie trafilbys na moja rozmowe o tym z Luca. ;)

Czytałem, i jak o tym mówisz, nawet sobie przypominam...

Cytuj
Poza tym gubie sie troche o czym jest rozmowa, bo o mnie rozmawiac nie chce.

Ja też nie lubię rozmawiać o sobie, a nie jest mi to dane ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 17, 2007, 04:10:37 pm »
Cytuj
Ależ zrozumiałem... Tyle, że brak przejęcia się paskudnym losem potomstwa u osób, które chcą zagłady życia na Ziemi jawi mi się czymś wręcz zbrodniczym... (No ale ja nie jestem deterministą.)
Rozumowanie ze upadek asteroidu bedzie winą tych ktorzy mu nie zapobiegli jest dla mnie dziwnym. A wyciaganie wniosku ze chcieli by upadl jeszcze dziwniejszym.

Cytuj
A skoro jest to skłonność naturalna, wg. Twojej optyki widzenia wszechrzeczy, nie należy się jej sprzeciwiać ;).
A moj sprzeciw to jest nienaturalny? O tym tez napisalem w pierwszej odpowiedzi: ci ktorzy sa za scieraja sie z tymi ktorzy sa przeciw i calosc sie fajnie reguluje.

Cytuj
Czyli nie masz prawa potępić jakiegokolwiek zjawiska jako "nienaturalnego", bo poprostu wszystko co się dzieje zostało dawno zdeterminowane, także ta nasza dyskusja. :) (Skądinąd nie bardzo wiem jak zamiarujesz pogodzić determinizm z tak wielką rolą przypadku, statystyki w zjawiskach kwantowych...)
Skoro zostala zdeterminowana to mam nie dyskutowac? Znowu "ciekawa" logika...
A co do determinizmu i wolnej woli na poziomie kwantow polecam Nowy Umysl Cesarza pana Rogera Penrose.

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 17, 2007, 04:17:29 pm »
Cytuj
Rozumowanie ze upadek asteroidu bedzie winą tych ktorzy mu nie zapobiegli jest dla mnie dziwnym. A wyciaganie wniosku ze chcieli by upadl jeszcze dziwniejszym.

Skoro wiedzieli o niebezpieczeństwie, a mu nie zapobiegli, "bo natura wie lepiej" są winni zbrodniczego zaniechania... Jeśli kapitan "Titanica" zauważyłby, że jego statek płynie wprost na górę lodową i nie zmienił kursu byłby albo głupcem, albo zbrodniarzem, albo niebezpiecznym wariatem...

Cytuj
A moj sprzeciw to jest nienaturalny? O tym tez napisalem w pierwszej odpowiedzi: ci ktorzy sa za scieraja sie z tymi ktorzy sa przeciw i calosc sie fajnie reguluje.

Używanie Twojej optyki przeciwko Tobie w dyskusji nie świadczy jeszcze, że ją podzielam...

A co do samoregulacji - fajnie byłoby w nią wierzyć (taoizm to b. sympatyczna filozofia), ale póki brak dowodów pozostanę sceptyczny...

Cytuj
Skoro zostala zdeterminowana to mam nie dyskutowac? Znowu "ciekawa" logika...

Tak, bo dyskutowanie z czymś na co się nie ma wpływu jest bez sensu...

Cytuj
A co do determinizmu i wolnej woli na poziomie kwantow polecam Nowy Umysl Cesarza pana Rogera Penrose.

Przypadkiem ;) znam... I Penrose tam przeciwko determinizmowi występuje b. mocno...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 17, 2007, 04:37:17 pm »
Cytuj
Skoro wiedzieli o niebezpieczeństwie, a mu nie zapobiegli, "bo natura wie lepiej" są winni zbrodniczego zaniechania... Jeśli kapitan "Titanica" zauważyłby, że jego statek płynie wprost na górę lodową i nie zmienił kursu byłby albo głupcem, albo zbrodniarzem, albo niebezpiecznym wariatem...
Skoro wrocilismy do punktu wyjscia... Co jesli uwazaja ze zycie na ziemi jest tylko czescia ich drogi i wazniejsze jest to co bedzie po smierci?

Cytuj
A co do samoregulacji - fajnie byłoby w nią wierzyć (taoizm to b. sympatyczna filozofia), ale póki brak dowodów pozostanę sceptyczny...
Mi pasuje.

Cytuj
Tak, bo dyskutowanie z czymś na co się nie ma wpływu jest bez sensu...
Moze dlatego tak mnie to meczy.

Cytuj
Przypadkiem ;) znam... I Penrose tam przeciwko determinizmowi występuje b. mocno...
Stajac przy okazji w opozycji do aktualnie obowiazujacej fizyki i pokazujac pare ciekawostek sugerujacych ze cos z ta fizyka jest jednak poki co nie tak.

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 17, 2007, 04:53:26 pm »
Cytuj
Co jesli uwazaja ze zycie na ziemi jest tylko czescia ich drogi i wazniejsze jest to co bedzie po smierci?

Przyjęcie takiej tezy bez dostatecznych argumentów dowodzi raczej niefrasobliwości...

Cytuj
Mi pasuje.

Ależ to ładna filozofia, tylko czy można przyjąć coś co "mi pasuje" bez dowodów... Czy jeśli bardziej mi pasuje, by deszcz nie padał wybiorę się na pieszy spacer bez parasola mimo burzowych chmur widocznych na niebie?

Cytuj
Moze dlatego tak mnie to meczy.

Zatem robisz to z masochizmu? ;)

Cytuj
pokazujac pare ciekawostek sugerujacych ze cos z ta fizyka jest jednak poki co nie tak.

Ależ o tym doskonale wiadomo... Póki co nie mamy wszak GUT, ergo dwa najważniejsze działy fizyki nie do końca do siebie pasuja... Brak kwantowej teworii grawitacji choćby... Co jednak ma to wspólnego z determinizmem?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 17, 2007, 05:00:06 pm »
Cytuj
Cytuj
Co jesli uwazaja ze zycie na ziemi jest tylko czescia ich drogi i wazniejsze jest to co bedzie po smierci?

Przyjęcie takiej tezy bez dostatecznych argumentów dowodzi raczej niefrasobliwości...
To z kolei swiadczy o tym ze sie myla a to z kolei o tym ze mozna pominac ich poglady. Correct?

Cytuj
Ależ to ładna filozofia, tylko czy można przyjąć coś co "mi pasuje" bez dowodów... Czy jeśli bardziej mi pasuje, by deszcz nie padał wybiorę się na pieszy spacer bez parasola mimo burzowych chmur widocznych na niebie?
Ja wybiore sie z parasolem. Tobie natomiast pozwole isc bez i nie bede sie czepial. Lapiesz?

Cytuj
Zatem robisz to z masochizmu? ;)
Masz racje, koncze.

Cytuj
Ależ o tym doskonale wiadomo... Póki co nie mamy wszak GUT, ergo dwa najważniejsze działy fizyki nie do końca do siebie pasuja... Brak kwantowej teworii grawitacji choćby... Co jednak ma to wspólnego z determinizmem?
Dlugo by tlumaczyc o co mi chodzi... Zreszta latwo znalezc na forum cale elaboraty, jak Cie interesuje to napewno znajdziesz.

This user possesses the following skills:

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 17, 2007, 05:09:40 pm »
Cytuj
To z kolei swiadczy o tym ze sie myla a to z kolei o tym ze mozna pominac ich poglady. Correct?

To wystarcza by uznać ich poglądy za nieuzasadnione i próbować je obalić na płaszczyżnie logicznej (vide "Bóg urojony", o którym ostatnio sporo na Forum było).

Cytuj
Ja wybiore sie z parasolem. Tobie natomiast pozwole isc bez i nie bede sie czepial. Lapiesz?

Łapię... Tylko uważam taka postawę za pewną kapitulację wobec cudzej głupoty, a nie będąc deterministą nie wierzę, że sprawy automatycznie zmierzają "ku lepszemu"... Twierdzę więc, że sami musimy ustalić co jest lepsze, i sami do tego dążyć...

Cytuj
Dlugo by tlumaczyc o co mi chodzi... Zreszta latwo znalezc na forum cale elaboraty, jak Cie interesuje to napewno znajdziesz.

Ależ wiem do czego zmierzesz... Luki w fizyce chcesz łatać metafizyką... Koncepcja "Boga dziur" wiecznie żywa...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2007, 05:11:15 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11812
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 27, 2007, 04:44:09 pm »
Oto ciekawy (i zabawny) news na" tytułowy" temat:

Cytuj
No need for dissection as see-through frogs
by Miwa Suzuki Thu Sep 27, 3:24 AM ET

TOKYO (AFP) - Japanese researchers have succeeded in producing see-through frogs, letting them observe organs, blood vessels and eggs under the skin without performing dissections.

"You can see through the skin how organs grow, how cancer starts and develops," said the lead researcher Masayuki Sumida, professor at the Institute for Amphibian Biology of state-run Hiroshima University.

"You can watch organs of the same frog over its entire life as you don't have to dissect it. The researcher can also observe how toxins affect bones, livers and other organs at lower costs," he told AFP.

Dissections have become increasingly controversial in much of the world, particularly in schools where animal rights activists have pressed for humane alternatives such as using computer simulations.

Sumida said his team, which announced the research last week at an academic conference, had created the first transparent four-legged creature, although some small fish are also see-through.

The researchers produced the creature from rare mutants of the Japanese brown frog, or Rena japonica, whose backs are usually ochre or brown.

Two kinds of recessive genes have been known to cause the frog to be pale.

Sumida's team crossed two frogs with recessive genes through artificial insemination and the offspring looked normal due to the presence of more powerful genes. But crossing the offspring led to a frog whose skin is transparent from the tadpole stage.

"You can see dramatic changes of organs when tadpoles mutate into frogs," said Sumida, whose team is seeking a patent.

Such frogs could theoretically exist in the wild but it is "virtually impossible" they would naturally inherit so many recessive genes, Sumida said.

The transparent frogs can also reproduce, with their offspring inheriting their parents' traits, but their grandchildren die shortly after birth.

"As they have two sets of recessive genes, something wrong must kick in and kill them," Sumida said.

While the researchers relied on artificial insemination, they said that genetic engineering could also produce transparent and even illuminating frogs.

Sumida said researchers could also inject into the transparent frogs an illuminating protein attached to a gene, which would light up the gene once it manifests -- for example, showing at what stage cancer starts.

Sumida said it would be unrealistic to apply the same method to mammals such as mice as their skin structure is different.
http://news.yahoo.com/s/afp/20070927/sc_afp/sciencejapanbiologyanimal

Tryumf nauki, będący przy tym tryumfem humanitaryzmu. Czego chcieć więcej? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Manipulacje genetyczne a moralność
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 27, 2007, 05:25:18 pm »
Ja np wole szacunek dla Gai niz humanitaryzm...

Tak czy siak imponujące.

This user possesses the following skills: