Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]    (Przeczytany 186982 razy)

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #195 dnia: Czerwiec 22, 2005, 09:35:16 pm »
Cytuj
Dobre. O ile się domyślam, ktoś sobie pokopiował z 1000 razy jeden ciąg, czyż nie?
<zniesmaczony>
nie


(latwo sprawdzic kopiujac dowolny fragment i probujac go znalezc)

end of OT

Macrofungel

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #196 dnia: Czerwiec 22, 2005, 11:20:52 pm »
To ja już nie rozumiem tego człowieka. ???
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2005, 11:29:59 pm wysłana przez Macrofungel »

dzi

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #197 dnia: Czerwiec 23, 2005, 12:31:20 am »
Ktorego?
Generalnie nie rozumiem Twoich ostatnich dwoch postow. Jest strona o adresie dosc zabawnym bo ze sporym rozwinieciem Pi, na owej stronie jest rozwiniecie dluzsze bo do miliona miejsc po przecinku. Sprawa jest prosta jak slonce ( ;) ). Generalnie koniec tematu jak dla mnie, strona fajna ale raczej do "matematyka krolowa nauk" sie nadaje...  :-X






No, i wpadli na pomysl ze TREX i to troche przyspieszylo badania nie sadzicie?

;)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #198 dnia: Czerwiec 23, 2005, 04:17:01 am »
W nawiązaniu do postów paszty. Wiem, co to znaczy 'topologicznie otwarty', ale nijak mi to do przekazu nie pasuje; muszę się nad tym zastanowić.
Jeśli chodzi o koncepcję przesyłania osobnika/jego planu konstrukcyjnego, to zastanówmy się: nawet, gdyby Nadawcy mieli taki zamiar i sygnał byłby przepisem na syntezę jednego z Nich, to po jaką cholerę byłoby Im wysyłać taki sygnał? Co nam, ludziom, z tego przyjdzie, to może i rozumiem. Ot, zobaczymy inną formę życia, będzie to dla nas przełomowe, etc. Ale co z tego im przyjdzie? Przeca ten nowy osobnik będzie miał RAM czysty, wiedzą o tym, kim sam jest, nieskażony, (chyba że porozumiewa się ze 'swoimi' jakimś sposobem niezależnym od odległości)... Musieliby wysłać mu nieco equipmentu, żeby nudno mu nie było, bowiem wątpię czy oglądanie Britney lub Kaczyńskich w telewizji by go zadowoliło na dłuższą metę. A zatem, musiałby sygnał zawierać coś więcej, niż tylko owego osobnika, np. wrotki... czy krzesełko. No nie wiem. Jestem trzeźwy, tak tylko sobie dywaguję.

Po prostu to się nie trzyma kupy. Nic dziwnego, że Hoghart odrzucił tę teoryjkę w przedbiegach. To stek bzdur.


Deckert

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #199 dnia: Czerwiec 23, 2005, 09:06:59 am »
Zdadzam się.
Ja również od razu odrzuciłem tą hipotezę. To nie miałoby sensu.

Edredon

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 222
  • Ruch to życie, bezruch-trwanie
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #200 dnia: Czerwiec 23, 2005, 10:38:59 am »
Nie sugerowałem wcale, że Obcy mogliby chcieć przesłać w ten sposób plan produkcji Obcego czy powiedzmy ich ulubione z pet'sów i zgadzam się w pełni-sensu by to nie miało. (Od czego w takim razie teleportacja :D! - tyle że trzeba znać dokładny adres w funkcji czasu-a to może być kłopotliwe)

Natomiast o ile rozumiem, iż zostawiono w spokoju koncepcję "językową" przekazu to, być może nazbyt pochopnie w MAVO odrzucono koncepcję "telewizyjną"(a szerzej-obrazkową).
Jak sugerowała dyskusja w tym Gremium może być ona płodna (nawet jeśli są np węchowcami to pewnie odbierają  trochę Wszechświat, którego węchem się poznać nie da-stąd sposoby odbioru fal świetlnych zapewne znają.)
Obrazki to całkiem chyba dobry sposób przekazu.
Pisze Hogarth tylko, że "wrzucano" sygnał do telewizora. To trochę mało, nie ? Nawet jeśli robiono to na różne sposoby. Zresztą były nawet jakby jakieś prawidłowości; ja bym tym torem pojechał.
Być może Autor chciał jednak sprawdzić jeszcze kilka swoich pomysłów z całkiem innej beczki a teoria obrazkowa skutkowałaby utknięciem w obliczeniach, matematycznych dywagacjach ...i tyle.
Nie mówię, żeby mats była nudna ale to nie nadawało się do tej książki.
H. udowodnił (jakoś), że przekaz nie jest topologicznie otwarty i to ma być niby też argument przeciw teorii telewizyjnej lecz chyba przecież nie obrazkowej o jakiej tutaj mówiliście. Taki obrazek może się zamykać zwłaszcza jeśli znamy już klucz do jego proporcji, który znajduje się poza nim, hę ?

Macr, powiedziałem coś więcej: znając sam DNA nie da się nigdy wytworzyć sensownej kreatury nawet jeśli się odczyta bezbłędnie. No chyba, że będzie to co najwyżej prosty wirus. Może gdyby Obcy mieli o wiele większą wiedzę nt rozwoju żywych organizmów lecz ...chyba też nie, to z zasady nie jest możliwe: wielkie liczby, zdarzenia losowe...
Może gdyby to było życie zaprojektowane i stworzone "sztucznie" ale też nie koniecznie...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2005, 10:41:52 am wysłana przez paszta »

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #201 dnia: Czerwiec 23, 2005, 05:48:40 pm »
Cytuj
Ktorego?


Nie rozumiem człowieka, który napisał tą stronę (tą z liczbą Pi, żeby było jasne). Tylko tyle chciałem powiedzieć. Proste?

Cytuj
Macr, powiedziałem coś więcej: znając sam DNA nie da się nigdy wytworzyć sensownej kreatury nawet jeśli się odczyta bezbłędnie.


Nie bardzo rozumiem, co miałeś na myśli używając określenia "sensowna kreatura". Czy mógłbyć to jakoś uściślić? (nie żebym się czepiał, chce tylko wiedzieć, czy dobrze się rozumiemy)

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #202 dnia: Czerwiec 23, 2005, 11:13:43 pm »
   Za kilka minut skończę już czytać Głos Pana. Największym zaskoczeniem dla mnie jest to, że... jednak okazało się, że już kiedyś przeczytałem tę książkę w całości ::) Teraz dopiero sobie to uświadamiam, bo, czytając ją od początku do końca czekam na coś nowego i właśnie sobie uświadomiłem, że się nie doczekam ::) Myślałem, że przerwałem kiedyś lekturę w 3/4... ale jednak nie.

  Na końcu pojawia się rewolucyjna teoria Learney'a - Senistera. Piękna robota, chyba najbardziej spójna z przedstawionych w książce teorii. Mam nadzieję, że wkrótce sobie to omówimy.  

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #203 dnia: Czerwiec 24, 2005, 01:57:14 am »
Ok, skończyłem. Jeszcze poczekam z zadawaniem pytań i rozpoczynaniem podsumowań jakichkolwiek bo to za wcześnie jeszcze. Edredon, na przykład, jest koło setnej strony ( a ma to samo wydanie co ja), więc w połowie; lepiej więc się nie śpieszyć. Co się odwlecze...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #204 dnia: Czerwiec 24, 2005, 09:32:16 am »
ja na 186 ale mam "obszerniejsze" wydanie :)
w sumie moge konczyc jesli tak uwazacie... poki co trzymalem sie tempa

This user possesses the following skills:

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #205 dnia: Czerwiec 24, 2005, 09:33:57 am »
No i trzymajmy się dalej tempa, bo ja skończę dopiero w weekend.

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #206 dnia: Czerwiec 24, 2005, 12:12:02 pm »
A czy ja mówię komuś że ma szybciej czytać? Ależ skąd... wręcz przeciwnie.

pozdrówka

nty_qrld

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 308
  • . . . . ...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #207 dnia: Czerwiec 24, 2005, 06:48:36 pm »
Będzie trochę OFTopicowo:
Wpadłem ostatnio na pomysł, dzięki któremu można zminimalizować skutki działania przeciążeń na człowieka. A mianowicie ustawiamy delikwenta obok wielkiej metalowej płyty, która automatycznie ustawia się na osi kierunku ruchu, ale po przeciwległej stronie do jego zwrotu. I wtedy w płytę ładujemu ogromny ładunek; siła elektrostatyczna częściowo równoważy siłę bezwładności.
Problemem mogłaby być "iskierka", ale umieściłoby się człowieka w jakieś kapsule, którą od płyty oddzielałby izolator, np olej.
Co wy na to?

pzdr  8)
PS "School out for summer!
     School out for ever"!"

W dniu N o godzinie entej, w entym sektorze entego rejonu zostaniecie wyentowani z pokładu jednostki N."
Pamiętnik znaleziony w wannie

Edredon

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 222
  • Ruch to życie, bezruch-trwanie
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #208 dnia: Czerwiec 24, 2005, 06:57:19 pm »
Makr:
     Miałem na myśli, po prostu, prawidłowo funkcjonujący organizm żywy, podobny do takiego, co naturalnie by powstał z tego DNA.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  
« Odpowiedź #209 dnia: Czerwiec 25, 2005, 01:50:04 am »
@nty: wydaje mi sie ze obie sily dzialaja niezaleznie wiec chlopak bylby niejako rozrywany, ale przyznaje slabo sie znam

Bardziej raczej interesuje mnie Twoja droga rozumowania, to znaczy, jakim cudem trafiles z tym pomyslem w ten thread?  :o
I my chcemy AI robic jak NI robi takie niespodzianki? ;)

This user possesses the following skills: