Autor Wątek: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]  (Przeczytany 153182 razy)

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #75 dnia: Lipiec 17, 2005, 06:53:31 pm »
A tak poza tym: to prawda, że technika kosmiczna nie zozwija się tak szybko jak np. militarana, ale wynika to z powszechnie ponującego przeświadczenia, że ta druga jest nam bardziej potrzebna.

Terminus

  • Gość
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #76 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:04:29 am »
Rozumiem, że wszyscy są w okolicy rozdziału 'Navigare necesse est'. Nasuwa mi się takie pytanie, w sprawie kwestii wysyłania misji na Wenus. Otóż, jak wynika z ustaleń komisji analizującej komunikat od Obcych, załoga Wenus zamierza zniszczyć Ziemię. I wysyła się kowbojów w Łunochodach, którzy mają ich powstrzymać. I tu właśnie moje pytanie. Jak niby ekipa Kosmokratora miała tego dokonać? Jak mieli zniweczyć międzyplanetarną inicjatywę?

Przyznam, że tym razem nie czytam na bieżąco, bo tydzień temu, czy dwa, skończyłem czytać całych Astronautów, ale z racji tego, że to było tak niedawno, jestem wciąż na bieżąco - o tyle o ile. Jednakże gdy zadaje sobie to powyższe pytanie, to odpowiedzi nie znajduję. Czyżby coś już z książki zapomniał?


Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #77 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:08:07 am »
Ja chciałbym poruszyć nieco inną kwestię.

W rodziale "Profesor Chandrasekar" Lem opisuje MARAX czyli komputer umożliwiąjący rozwiązywanie niezwykle trudnych problemów. Zwykle problemów obliczeniowych nie możliwych do wykonania przez ludzi w odpowiednio szybkim czasie. Warto zwrócić uwagę na to kiedy pojawiło się pierwsze wydanie książki. Było to w 1951 roku.

Wszystko co opisał tu Lem było oparte na ówczesnych dokonaniach technicznych. MARAX oparty jest na lampach katodowych - co dzisiaj wydaje się zupełnie śmieszne. Tych elementarnych komórek jest ok. 900 000. W kontekście tej maszyny dobrze jest przyjrzeć się rozwojowi techniki komputerowej. Słynny ENIAC został zbudowany w 1946 roku i składał się z 42 szaf z blachy stalowej, które mieściły 19000 lamp szesnastu typów. ENIAC był zdolny do wykonywania 100 000 operacji na sekundę. Komputer ten został zbudowany jak można przypuszczać dla U.S. Army.
Pierwszy tranzystor germanowy pojawił się w 1947 roku. W tym samym roku pojawiła się tzw. lampa pamięciowa - o której wspomina Lem. W 1949 roku powstały pierwsze obwodu drukowane. W 1950 roku Japończycy zbudowali pierwszy napęd dyskowy oraz dyskietkę 8". IBM natychmiast wykupił prawa na wynalazku.
I tu kończy się wiedza jaką mógł posiadać w ówczesnych czasach Lem.


W 1954 roku Amerykanie zbudowali dla U.S. Air Force super komputer Whirlwind II. Zawierał on 55 000 lamp i cała instalacja ważyła 140 ton!!!
W tym samym roku pojawił się pierwszy tranzystor krzemowy (znacznie lepszy od germanowego).
Natomiast ostatni seryjny komputer lampowy zbudowano w 1959 roku. itd... itd... itd..
Powyższe informacje zaczerpnąłem ze strony: http://www.heading.enter.net.pl/komphis.htm. Jeśli coś się nie zgadza to piszcie.

Szybkość rozwoju komputerów oraz technologii wspierających rozwój informatyki rósł w niezwykle szybkim tempie. Skończę te historyczne wspominki wydarzeniami ostatnimi.
Około Maja 2001 roku pojawił się układ graficzny GeForce 3, który składał się z 57 mln. tranzystorów a jego wydajność mierzona była w w granicach 76 GFLOP'ów (czyli 76 miliardów operacji zmiennoprzecinkowych na sek.). W dzisiejszych czasach procesor graficzny karty GeForce FX 5800 zawiera 128 mln. tranzystorów. Natomiast najnowocześniejsze karty graf. 3DLabs oferują szybkość przetwarzania informacji na poziomie 700 GFLOP'ów.
Nawet w naszym kraju nie jest najgorzej. Niedawno uruchmiono w Polsce linuksowy klaster zbudowany z 802 procesorów Intel Itanium 2. Wydajność klastra mierzona w bilionach operacji zmiennoprzecinkowych na sek. wynoci 4,4 TFLOP'a. Jest to jeden z najszybszych rozproszonych superkomputerów w Europie.

c.d.n.

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #78 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:11:08 am »
i dalej...

MARAX opisywany przez Lema oparty jest na lampach. I zrozumiałe jest dlaczego Lem przypisał mu właśnie taką konstrukcję. Taki był ówczesny poziom światowej wiedzy. Czas wydarzeń opisywanych w Astronautach to rok 2006. Wzmianka o tym pada pod koniec rozdziału "11,2 kilometra na sekundę". Lem założył, że superkomputer będzie w stanie wykonywać 5 000 000 operacji na sek. Trudno określić o co chodziło Lemowi pod pojęciem "operacji". Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę operacje zmiennoprzecinkowe, co dla nas stanowiłoby najprostsze porównanie z układami dostępnymi obecnie, to MARAX wykonuje 5 milionów operacji zmiennoprzecinkowych na sek., czyli posiada wydajność na poziomie 5 MFLOP'ów.
Lem ustanowił jak na 1951 rok astronomiczną prędkość przetwarzania danych. Nie przewidział jednak, że rozwój procesów będzie tak szybki, że w rzeczywistym 2006 roku prędkość przetwarzania na poziomie 5 MFLOPów będzie zamierzchłą historią.

Opisałem wam tutaj moce przerobowe informatyki szerokodstępnej. Jakimi mocami rozporządza dzisiaj NASA to zagadka! No chyba, że ktoś z Was wie...

CU
Deck
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2005, 11:54:01 am wysłana przez Deckert »

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #79 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:12:15 am »
Aha i jeszcze jedna rzecz...

Lem nie przewidział także zastosowanie robotów na statku kosmicznym. Opisuje wnętrze stosu reaktora atomowego, do którego w warunkach ekstremalniego zagrożenia musi wejść człowiek. Już dzisiaj NASA prowadzi duży projekt budowy humanoidalnych robotów do przeprowadzania niebezpiecznych dla człowieka prac w przestrzeni kosmicznej.

CU
Deck

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #80 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:18:53 am »
Cytuj
Rozumiem, że wszyscy są w okolicy rozdziału 'Navigare necesse est'. Nasuwa mi się takie pytanie, w sprawie kwestii wysyłania misji na Wenus. Otóż, jak wynika z ustaleń komisji analizującej komunikat od Obcych, załoga Wenus zamierza zniszczyć Ziemię. I wysyła się kowbojów w Łunochodach, którzy mają ich powstrzymać. I tu właśnie moje pytanie. Jak niby ekipa Kosmokratora miała tego dokonać? Jak mieli zniweczyć międzyplanetarną inicjatywę?


No cóż, na etapie rozdziału, w którym jestem nic jeszcze się nie wyjaśnia. Pamiętam tylko tyle, że załoga Kosmokratora nie miała w zamiarze wchodzenia w kontakt bojowy z Wenusjanami. Czyli z zamierzenia walka nie wchodziła w rachubę.

CU
Deck

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #81 dnia: Lipiec 18, 2005, 11:20:02 am »
Cytuj
No, uhm... żebyśmy się dobrze zrozumieli, ale nie zawsze najkrótsza droga musi być po linii prostej ::)
Po linii prostej w danej przestrzeni, w tym wypadku w czterowymiarowej czasoprzestrzeni ;)
No i jak bysmy musieli ominac jakas planete po drodze to spoko, wiecie o co mi chodzi :) (rozumiem ze wiecie jak rozpedza sie nasze sondy?)

Cytuj
i dalej...

Lem założył, że superkomputer będzie w stanie wykonywać 5 000 000 operacji na sek. Trudno określić o co chodziło Lemowi pod pojęciem "operacji". Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę operacje zmiennoprzecinkowe, co dla nas stanowiłoby najprostsze porównanie z układami dostępnymi obecnie, to MARAX wykonuje 5 milionów operacji zmiennoprzecinkowych na sek., czyli posiada wydajność na poziomie 5 GFLOP'ów.
Lem ustanowił jak na 1951 rok astronomiczną prędkość przetwarzania danych. Nie przewidział jednak, że rozwój procesów będzie tak szybki, że w rzeczywistym 2006 roku prędkość przetwarzania na poziomie 5 GFLOPów będzie zamierzchłą historią.
5 MFLOP'ow, walnales sie o 3 rzedy wielkosci ;)


This user possesses the following skills:

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #82 dnia: Lipiec 18, 2005, 11:52:11 am »
Oczywiście, chodziło mi o Mega FLOPy!

Mój błąd...
Dzięki za wychwycenie!

PS.
Pozwoliłem sobie już na poprawienie tego błędu w moich postach.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2005, 11:54:33 am wysłana przez Deckert »

Moon-icks

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Maździory witosieją w terpentynie...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #83 dnia: Lipiec 18, 2005, 11:58:57 am »
Dzieki Deck za historie informatyki w pigulce :)

A Lemowi sie nie dziwie, ze moc obliczeniowa Maraxa oszacowal na tyle ile oszacowal - wiemy, ze jest sceptykiem i nawet do wykladniczego rozwoju technologii podchodzi z dystansem. Ba, twierdzi nawet, ze rozwoj taki nie moze trwac w nieskonczonosc, musi wczesniej czy pozniej zwolnic lub nawet calkiem sie zatrzymac - z nieznanych nam na razie przyczyn (patrz: Summa :)). Byc moze dlatego wartosci, ktore przewidzial sa zanizone.
Cytuj
Czas wydarzeń opisywanych w Astronautach to rok 2006.

Dokladnie jest to rok 2005 (!). W tym samym rozdziale, nieco wczesniej jest mowa o tym, ze lot na Marsa planowano na przyszly rok (czyli 2006), ale ze wzgledu na zaistniale okolicznosci...itd. lot na Wenus odbedzie sie w tym roku (czyli 2005).
W tym roku!  ::)




Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #84 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:03:13 pm »
No tak, zgadza się w 2005.
Mnie jakoś udało się zapamiętać ten 2006. Może dlatego, że był pod koniec rozdziału  ;D

CU
Deck

Moon-icks

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Maździory witosieją w terpentynie...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #85 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:05:05 pm »
Cytuj
Pamiętam tylko tyle, że załoga Kosmokratora nie miała w zamiarze wchodzenia w kontakt bojowy z Wenusjanami. Czyli z zamierzenia walka nie wchodziła w rachubę.

Z zalozenia to miala byc misja pokojowa. Czyli - to moje zdanie - samobojcza. No bo wyobrazcie sobie - jesli na Wenus Zyje rasa, ktora chce zniszczyc Zycie na ziemi to na pewno nie bedzie sie cackac z kilkoma przybyszami w rakiecie - zniszczy ich rowniez jak tylko zorientuje sie, ze maja oni cokolwiek wspolnego z Ziemia; zanim jeszcze dojdzie do jakiegokolwiek kontaktu.

Moon-icks

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Maździory witosieją w terpentynie...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #86 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:07:53 pm »
Cytuj
No tak, zgadza się w 2005.
Mnie jakoś udało się zapamiętać ten 2006. Może dlatego, że był pod koniec rozdziału  ;D

To jeszcze nic - w wiekszosci recenzji podaja ze akcja toczy sie w 2003, bo taka data jest w ktoryms z wczesniejszych rozdzialow (nie pamietam teraz dokladnie, nie mam ksiazki pod reka), a pewnie nikomu nie chcialo sie czytac dokladnie.
Albo w ogole recenzenci zadowalaja sie pierwszym i ostatnim rozdzialem???

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #87 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:23:52 pm »
Pod koniec rozdziału pt: "Profesor Czandrasekar" pojawia się moim zdaniem wspaniały teskt. Oto on:

Cytuj
"To, co nam się wydaje pierwsze i nadzwyczajne, jak choćby nasza wyprawa, dla was będzie już powszednim doświadczeniem. Jesteście naszą zmianą i pójdziecie dalej. Będziecie szli wciąż dalej i dalej, bo im pełniej człowiek poznaje świat, tym bardziej nieobjęte otwierają się przed nim horyzonty. Czy pamiętacie dewizę mego nauczyciela?
- Nigdy spokoju - odezwali się w ciemności chłopcy nieskładnym trochę, lecz silnym chórem."


Oto dewiza, którą zaszczepił w nas Lem! Otwarł przed nami nowe horyzonty.

Jestem mu za to wdzięczny.

CU
Deck

Moon-icks

  • Juror
  • Junior Member
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Maździory witosieją w terpentynie...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #88 dnia: Lipiec 18, 2005, 12:34:21 pm »
Znalazlam pewna niescislosc: z rozdziale "11,2 kilometra na sekundę" jest mowa o tym jak ludzie planowali zniszczenie Junony - jednej z malych planetek krazacej miedzy orbitami Ziemi i Marsa. Nazwy "planetki" uzywa sie dla asteroidow, ktore, jak wiadomo, kraza wokol Slonca pomiedzy orbitami Marsa i Jowisza.
Czyzby to Mistrz sie pomylil czy to chochlik drukarski w mojej ksiazce?

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna   [Astronauci]
« Odpowiedź #89 dnia: Lipiec 18, 2005, 03:08:08 pm »
Nikt się zapewne nie pomylił- orbity planetoid są rozmieszczone w Układzie Słonecznym zupełnie przypadkowo, a na obszar pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza przypada jedynie strefa ich największego zagęszczenia, co nie znaczy wcale, że gdzie indziej w ogóle ich nie ma. Gdyby tak było, nie musielibyśmy się obawiać, ze jakiś duży obiekt spadnie kiedyś na Ziemię (a jak wiadomo, kilka takich przypadków udokumentowano)

PS. jeśli chcesz wiedzieć, jak dokładnie wygląda orbita Junony, to mogę tego gdzieś poszukać. Pozdrawiam.