Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Solaris]  (Przeczytany 185323 razy)

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 26, 2006, 10:10:06 am »
Ale oni chyba nie opierali swojej rachuby czasu na wschodach i zachodach słońc. Dzień i noc były określone jakoś umownie.

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 26, 2006, 10:11:48 am »
No tak, zgodnie z ziemską rachubą czasu.

Edredon

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 222
  • Ruch to życie, bezruch-trwanie
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #47 dnia: Kwiecień 26, 2006, 11:30:28 am »
Hmm... wpierw co do znaczków:
Sen to sen lecz jako stary filatelista... :P ekhmmm... stwierdzam, że znaczków mogło być cztery, jak pominąć kancery-takie filatelistyczne perwersje. Dwa suche plus dwa z klejem.
Czyste czy stemplowane nie wiadomo... i proponuję zakończyć temat  8)

SOLARIS (to zdaje się rodzaj żeński).

1.Ze starej lektury pozostało mi wrażenie, że to książka smutna; jest w niej smutek, dramat i nierozwiązanie.
Dramat stary, Kelwina, powtarzany obecnie z Harey, dramat niemożności kontaktu z tym stale w dole obecnym aż po horyzont, żeńskim, ciemnym, niezgłębionym Oceanem i samotność człowieka nawet wobec innych ludzi, wyobcowanie, zamknięcie.
2.Nie wiem dokładnie o co w tym chodzi lecz jest pewna chyba umowność w podejściu Autora do gadżetów technicznych. Pisaliście o anachronizmach technicznych (np taśma perforowana). Może Lem nie chce przyciągać do nich uwagi (nazbyt wymyślone - rzucałyby się w oczy a po latach śmiesznością - również).
Maszyny, w zasadzie, nie są u Lema zagrożeniem. (No weźmy taki Terminus wręcz chciał(a)byś go pocieszyć). Przeciwnie tworzą środowisko, gniazdo, co je sobie ludzie wszędzie moszczą, muszelkę, domek chroniący ich delikatne ciała. Autor podkreśla często w urządzeniach bałagan, maszyn i otoczki technicznej zużycie.
Wkłada więc przestarzałe rzeczy by czytelnik nie miał wrażenia obcości. To jest środowisko człowieka i ono ma być znajome i wygodne. Jedyne wymyślone ponad konieczność urządzenie jakie zauważam na początku Solaris to są kroczące stoliki czyli drobiazg dla wygody(!). Próżno zresztą szukać ich dokładnego opisu, bo po co on nam.
Bo Lem wciąż o człowieku pisze ...ale na tym pewnie nie jeden uczony lemolog już się doktoryzował.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2006, 11:42:18 am wysłana przez paszta »

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 26, 2006, 12:17:16 pm »
Cytuj
Nie pamiętam, czy Lem podaje opis dnia/nocy na stacji.

Zdaje się, że w takich nietypowych sytuacjach będzie obowiązywać ziemska 24h doba, do której ludzie są przyzwyczajeni.

Fragment rozdziału "Solaryści":
Wskazówki     na     dwudziestoczterogodzinnej tarczy zegara  stały na  siódmej.  Słońce zachodziło. Siódma czasu miejscowego to była dwudziesta   pokładów   Prometeusza.
Więc chyba ich doba miała 24 godziny.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2006, 12:17:36 pm wysłana przez Mieslaw »

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #49 dnia: Kwiecień 26, 2006, 12:40:24 pm »
Dwudziestoczterogodzinna tarcza zegarowa - jeszcze takiej nie widziałem. Musi to ciekawie wyglądać. ;)

no i wygląda....

http://homepage.mac.com/pete.boardman/24hourclock/wherebuyclocks.html

Wolę jednak zwykła tarczę...

CU
Deck
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2006, 01:32:02 pm wysłana przez Deckert »

Terminus

  • Gość
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #50 dnia: Kwiecień 26, 2006, 04:08:23 pm »
Hmm a mnie się bardzo taki zegar podoba ! Słodki.

Sokratoides

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #51 dnia: Kwiecień 26, 2006, 04:56:10 pm »
A bardziej podoba Ci się wersja "południowa", czy "północna"? ::) (tj. z 12 na dole, czy u góry?)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2006, 04:56:48 pm wysłana przez Sokratoides »

Rachel

  • Gość
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #52 dnia: Kwiecień 26, 2006, 05:08:37 pm »
Mi się podoba ten z 12 na dole. Fajowe te zegarki, akurat poszukuję nowego do domu na ścianę, trza bydzie poszukać kajś :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2006, 05:08:57 pm wysłana przez Rachel »

Terminus

  • Gość
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 26, 2006, 06:06:35 pm »
Cytuj
A bardziej podoba Ci się wersja "południowa", czy "północna"? ::) (tj. z 12 na dole, czy u góry?)


Hmm na screenach Deckarda jest tylko jedna wersja z 12 u góry i trzeba powiedzieć że ładna.

Jeśli chodzi o takie - zalatujące nieco tandetą, ale można tego uniknąć - malowane zegary, to pięknie wyglądałby taki, w którym dolna połowa (24 na dole) byłaby pomalowana w gwiazdy i księżyc a górna w chmury i słońce . To byłoby ciekawe.

Ale ogólnie - podobają mi się takie zegary. Widziałem także takie zegarki 24h na rękę - np. ruską 'Rakietę'.

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 26, 2006, 10:31:27 pm »
Cytuj

Brawo Aniela!

(Może umówimy się na kawusię? Chyba nadajemy na tych samych falach ::) ).



Kawusia super, jak dla mnie czarna i bez cukru. Rozmowy o książkach, Lemie, gwiazdach...wspaniale  :-*

Tylko ta namiętność do filatelistyki mnie przeraża  ;)

A wracając do książki - dla mnie fascynującą i przerażającą  postacią nie jest Murzynka Gibariana, tylko "gość" Sartoriusa. Zestawienie dziecięcego, radosnego śmiechu dobiegającego zza drzwi i śmiertelnego niemal strachu dorosłego człowieka, poważnego naukowca. Mocne. Mocne jak diabli. I może dlatego, że tego dziecka nie widać, nie jest dopowiedziane jak Murzynka, jakoś pobudza wyobraźnię.

Na pewno kryje się za tym jakaś tragedia albo mroczna tajemnica...

Terminus

  • Gość
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 27, 2006, 03:04:28 am »
Ale czy ta tajemnica zostaje wyjaśniona? Z tego co pamiętam...

...hmm...

... a filatelistyka, no cóż, to sen.
(Z kolei na czarną kawusię lubię tylko patrzeć :)).

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10765
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 27, 2006, 09:32:16 am »
Cytuj
at 02:04:28 AM!!!. Ale czy ta tajemnica zostaje wyjaśniona

at 02:04:28 AM !!! - Terminusie, Ty w ogóle nie śpisz?Ty chyba na prawdę tego stosu pilnujesz... ;D
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Terminus

  • Gość
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 27, 2006, 12:43:40 pm »
Cytuj
at 02:04:28 AM !!! - Terminusie, Ty w ogóle nie śpisz?Ty chyba na prawdę tego stosu pilnujesz... ;D


Stary, widać że jesteś tu nowy::) Mój rekord to ok. 4:20 ::)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2006, 12:51:24 pm wysłana przez Terminus »

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 27, 2006, 12:58:27 pm »
Terminus nie spi bo nie potrzebuje. ;)

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10765
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re:  Akademia Lemologiczna [Solaris]
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 27, 2006, 01:01:19 pm »
Cytuj
Mój rekord to ok. 4:20 ::)
teraz rozumiem DLACZEGO:
Cytuj
Hmm a mnie się bardzo taki zegar podoba ! Słodki

Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek