Autor Wątek: Lem nie żyje.  (Przeczytany 34132 razy)

Bio

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 27, 2006, 07:04:33 pm »
smutek...
nigdy nie spotkany a taki bliski

Rysiek

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 27, 2006, 07:23:05 pm »
Bardzo niestety. Juz nie bedzie okazji zeby z nim porozmawiac i dowiedziec sie co mysli... Ogromna szkoda. :'(

Sokratoides

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 27, 2006, 08:30:28 pm »
... :-X... :'( ...

Macrofungel

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 27, 2006, 08:43:45 pm »
Ja nic nie napiszę. To by i tak było nieadekwatne do sytuacji. Nawet nie dodam rozpłakanej buzi do tekstu. Milczenie jest i tak bardziej wymowne.

Gwiazdowski

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 27, 2006, 08:44:43 pm »
Dopiero w tak beznadziejnej chwili tu wchodzę. Trochę głupio, ale przedewszystkim okropnie smutno... :'( Tak by się chciało żeby to była fantazja.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2006, 08:45:21 pm wysłana przez Gwiazdowski »

Jocker

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 27, 2006, 08:49:20 pm »
 ...


Late

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 27, 2006, 09:02:21 pm »
Dziękuję, Panie Stanisławie. Bez Pana nigdy nie byłbym tym, kim jestem.

I nigdy nie dowiem się już, co to są sepulki.

Dragon

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 27, 2006, 09:06:54 pm »
Jego ksiazki to spory kawal dobrej i ciężkiej roboty...
I ten kod nam zostawił, także głowy do góry...
A by the way kto nie ateista ten wie co robić...

Zlatan

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 27, 2006, 09:46:08 pm »
Lem nie żyje... Miał chyba już dosyć tego naszego światka z jego przyziemnością, wałkowaniem w kółko przez tysiąclecia tych samych tematów, robieniem sobie nawzajem przez tysiąclecia tych samych świństw.
Z jego felietonów i wywiadów publikowanych w ostatnich latach wyzierała twarz człowieka coraz bardziej smutnego i zgorzkniałego.
Ale dla mnie prawdziwy Lem to autor książek, które mnie ukształtowały, zaraziły głodem wiedzy, chęcią zrozumienia, przekonaniem, że nie jest wstyd marzyć o "ogólnej teorii wszystkiego" nawet jeśli się nie wierzy w możliwość jej stworzenia.
Nigdy więcej nie wyjdzie już nic spod jego pióra, nikogo już nie skrytykuje, nie załamie rąk nad ludzką głupotą. Co gorsza - nie skomentuje doniesień na temat kolejnych odkryć i sporów naukowych, nie podda ich przenikliwej analizie, nie wywiedzie dalekosiężnych konsekwencji na przyszłość.
Odtąd aż do końca czasu jaki mi jeszcze pozostał, będę musiał radzić sobie sam, zdany na własny rozsądek ale bez Jego wizji i geniuszu.
Pocieszam się tylko, że może doczekam jeszcze odpowiedzi na choćby parę z pytań nad którymi On się zastanawiał.

Smutno...



Shallya

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 27, 2006, 10:05:00 pm »
...

al-cash

  • Gość
Stanislav Lem - treasure of all humanity
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 27, 2006, 10:11:29 pm »
from Russia

Umer  velikii filosof i predskazatel. My vse umrem, no nemnogie iz nas udostoyatsa upominaniya daje pri jizni. Stanislav Lem budet jit v umah do teh por, poka ludi ne razuchatsa chitat i dumat.
Ya pominayu ego po nashemu obychayu.
Vivat Polska, chto porodila geniya!

Panove i panochki, prostite chto ne znayu vash yazyk, esli kto znaet russkii, perevedite ostalnym, please.

Borwa

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 27, 2006, 10:19:51 pm »
.............

chmurka

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 27, 2006, 10:41:28 pm »
..............

Pynchon

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 27, 2006, 11:22:18 pm »
..."tyle lat już mam i co z tego mam"...na szczęście był i jest Lem...będzie!!!!

Redelert

  • Gość
Re: Lem nie żyje.
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 27, 2006, 11:26:47 pm »
Szkoda...