Autor Wątek: Nobel dla Stanisława Lema  (Przeczytany 16473 razy)

paszta

  • Gość
Re: Nobel dla Stanisława Lema
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 31, 2006, 07:52:21 pm »
O qurczę !  Szkoda  >:(

Falcor

  • Gość
Re: Nobel dla Stanisława Lema
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 31, 2006, 11:01:30 pm »
To się zawsze może zmienić. Już widzę tą czołówkę w gazetach: "Pierwszy Nobel przyznany pośmiertnie" :). Bo i czemu nie?

Swoją droga Janowi Pawłowi II też by się należał - pokojowy, bo komu jak nie jemu?

stach

  • Gość
Re: Nobel dla Stanisława Lema
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 08, 2006, 02:25:53 pm »
Cytuj
Nobel dla Lema powinien być oczywisty. Masz rację Terminus, że ta nagroda należała się Lemowi conajmniej 25 lat temu. Ale cóż komitet noblowski nie zawsze przyznaje nagrody tym co najbardziej zasłużyli.



To jeszcze jest szansa,że Nobla Lem dostanie pośmiertnie???

AdaM

  • Gość
Re: Nobel dla Stanisława Lema
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 17, 2006, 05:22:16 pm »
Kiedyś usłyszałem taką opinię:
"Nobel nie jest godzien Lema".....
I coś w tym jest
Pozdrawiam wszystkich
AdaM

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10041
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Nobel dla Stanisława Lema
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 28, 2010, 01:40:36 am »
Wątek tak pięknie zamknięty, że wracam do niego głownie po to, by przypomnić dawnych dyskusji czar. Ale za "przypominajkę" posłuży rozmowa dwóch panow o twórczości Lema (taki trochę groch z kapustą: jest o hard SF, jest - nawet ciekawie - o "Edenie", jest o PRLu, jest - IMO za dużo - o Dukaju, jest o Dicku, ale kończy się właśnie wątkiem bartoszewsko-noblowskim, podsumowanym nader zgrabnie:
http://www.esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=10218
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki