Autor Wątek: Korone zawirrowania  (Przeczytany 26902 razy)

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2341
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #630 dnia: Czerwiec 18, 2020, 02:53:14 am »
Cytuj
Po Hawkingu prawie Ci uwierzę. Prawie... ;)
Tak bylo, jako zywo!

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #631 dnia: Czerwiec 18, 2020, 11:24:56 am »
No, dobra, z noblowsko-prezydenckim autorytetem nie dyskutuję ;).

Tymczasem trzeba wspomnieć, że odnotowano kolejne mutacje naszego ulubieńca. Z czego D614G wygląda nieustająco na bardziej zaraźliwą, niż reszta:
https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2020.04.29.069054v1
Pojawiają się również hipotezy o jej większej zabójczości, ale hipotezy właśnie:
https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2020.06.12.148726v1
https://tech.wp.pl/nowa-odmiana-koronawirusa-mutacja-d164g-moze-byc-grozniejsza-6522393399682689a
(Przypomnijmy, że wspomniana mutacyjka jest obserwowana w Europie, od lutego.)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2020, 12:54:17 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki


Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #633 dnia: Czerwiec 18, 2020, 01:09:21 pm »
Zaczynam się bać opcji, że nie tyle rygory zostały znacząco rozluźnione w efekcie epidemicznej gorączki, ile wysyp okołokoronnych artykułów uczynił pewne zjawiska (konkretnie: dopuszczanie byle czego do druku w renenzowanych, a renomowanych, pismach) bardziej - przez umasowienie - widocznymi (w końcu wszyscy pamiętamy szumne twierdzenia o przekroczeniu pś. wynikłe z obluzowania kabli, czy liczne hipotezy egzobiologiczne - linki do części wrzucałem dla jaj - mające posmak raczej czystej SF, niż rzetelnego, odpowiedzialnego, hipotezotwórstwa*). Choć upublicznianie preprintów to - owszem, poniekąd zrozumiała (gdy chodzi o ludzkie życie, i to niejedno, pośpiech się liczy) - nowość. Nowość, która może przejść w obyczaj.

* Do cytowanych słów Choynowskiego trudno tu się nie odwołać.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2020, 01:15:33 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #634 dnia: Czerwiec 18, 2020, 09:55:19 pm »
Przypomniałem sobie, że jeden gość próbował wejść mi na odcisk ;) ...
Jak juz mnie cytujesz, to nie przeinaczaj. Napisalem, ze moze istniec. Reszty nie rozumiem, o co Ci chodzi. Co w tym dziwnego, ze roznym ludziom zalezy na tym samym (lockdownie) z roznych powodow?
Bez erystyki z tym przekręcaniem. Nie tyle Cię cytowałem, co miałem na myśli, że zakładając że istnieje tych kilka ośrodków. Chyba nie uważasz, że sądzę iż wierzysz w rząd światowy itd? Natomiast co w tym dziwnego (gdyby tych kilka ośrodków władzy światowej a nie jeden nadświatowy istniało). To w tym dziwnego, że jak istnieje kilka ośrodków, to one ze sobą rywalizują, to znaczy podejmują przeciwstawne działania. Jedni np. kombinują, żeby ropa była droższa, a inni, żeby tańsza, albo żeby wykończyć nafciarzy ceną gazu. Tak więc jeśli lockdown miałby być wymyślony po to, aby osiągnąć jakiś cel inny niż ochrona obywateli (a pandemia była tylko pretekstem) - to tym celem byłaby konkurencja z innymi ośrodkami władzy. A wówczas te inne ośrodki powinny podjąć działania przeciwstawne

Cytuj
Po raz pierwszy wprost napisales, czego sie domyslasz. ;)
Ta, chyba że to pierwsza moja wypowiedź którą przeczytałeś, bo pisze o tym dość jednoznacznie od 20 postów wstecz.
Cytuj
A to splaszczenie krzywej bylo celem samym w sobie, czy moze mialo czemus sluzyc? Na przyklad unieknieciu zalania systemu zdrowia zbyt duza iloscia chorych na covid? Czy w zwiazku z tym nie bylo by sensownie zniesc, albo luzowac znaczaco lockdown, kiedy czarno na bialym wyszlo, ze zaczopowanie systemu nie grozi w najmniejszym stopniu?
Ale na jakiej podstawie twierdzisz, że zaczopowanie nie może nastąpić, na przykład konkretnie w Polsce? Czy to nie jest  jak z tym inspektorem, co kazał wydłubywać pakuły uszczelniające z burt statku, ponieważ zgodnie z instrukcją pakułami należało tamować przecieki i wg niego skoro przecieków nie było, to pakuły należało wydłubać? W Polsce akurat najwyraźniej epidemia nie jest opanowana.

Cytuj
Nie, nie bylo kryzysu. Sporo bankow, prowadzilo wariacka polityke pozyczkowa...
Możliwe, że masz rację, ja się na bankowości powyżej rachunku osobistego nie znam, dlatego nie biorę kredytów ani nie uczestnicze w innych tego typu zagrywkach. Jednakże o ile rozumiem, że działając jak piszesz można było ograbić ludzi, zarobić pieniądze albo wymówić się od zobowiązań - to nie widze żadnego plusa w lockdownie, który miałby być ekwiwalentem tych machiniacji. Co poszczególnym państwom po tym, że siada im PKB plus że wydają krocie na rzeczy, któe i tak idą w błoto (nie są inwestycjami - jak środki ochrony osobistej itd.) - i tak dalej? Oczywiście jak zawsze w tej mętnej wodzie pełnej płotek krążą szczupy jak być może jeden gość z podkrążonymi oczkami u nas - ale jakoś tego nie widzę, aby ten gość mógł mieć jakikolwiek wpływ na tak globalne dyspozycje.
 
Cytuj
Cytuj
Zachorowalność to najmniej pewna liczba. Mają ~12 razy więcej zmarłych na łeb niż my.
Dlaczego nie porownasz Szwecji z 5 krajami eropejskimi, ktore ja wyprzedzaja w zmarlych na leb?
Wg mnie to czterema (ale może z pośpiechu pominąłem), wg moich notatek na kolanie "lepsze" są tylko:


Belgia 881 (zmarłych na 1 mln mieszkańców)
UK 636
Hiszpania 574
Włochy 561


Szwecja to 500. Tak więc pomijając Belgię i UK różnice pomiędzy tymi "przodującymi nie są wielkie, a poniżej Szwecji są jeszcze w tym samym peletonie:


Francja 440
Holandia i Irlandia 352


potem jest duża luka i:
Luksemburg  183
Portugalia 139
dalsze kraje mają mniej niż 100


Wykresik:





Ma się Szwecja czym chwalić? A dlaczego pomijam. To wyjaśni poniższy obrazek. Jest jakaś bariera (geograficzna? genotypowa?) na wschód od krajów najbardziej dotkniętych, i jedyną czarną owcą na tej jasnozielonej plamie jest Szwecja. Która tragicznie wygląda w porównaniu z sąsiadami.







Cytuj
Ostro egzekwowane zasady izolacji w Szwecji? Please...
Swedzi twierdzą, że są tak zdyscyplinowani, że sami egzekwują przecież.

Cytuj
Cytat, zeby czasu Twojego cennego nie tracic  :)  :
"The scientist behind lockdown in the UK has admitted that Sweden has achieved roughly the same suppression of coronavirus without draconian restrictions."
Nie widzę całego artykułu a z przezorności życiowej podejrzewam, że to nie wszystko co powiedział "prof. Lockdown". Zwłaszcza biorąc powyższe obrazki.
Cytuj
Czyli jednak. Mozna bez lockdownu? Mozna!
Pewnie, ale po trupach! Mnie się zdaje, że liczba zmarłych w UK to ewidentne pokłosie "eksperymentu szwedzkiego" w wydaniu brytolskim, który został przerwany na skutek gwałtownego wzrostu zachorowań.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #635 dnia: Czerwiec 18, 2020, 10:05:49 pm »
W Polsce znów sporo zgonów na dobę:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-nowe-dane-o-zakazeniach-i-zgonach/p8s6h6s

A tu rzut oka na rozwój sytuacji w Serbii (poniższe kalendarium kojarzy mi się poniekąd z niniejszym wątkiem, w którym też to i owo chronologicznie odnotowujemy):
https://ksiazki.wp.pl/cala-serbia-smieje-sie-z-wirusa-6518458351543937a
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5276
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #636 dnia: Czerwiec 19, 2020, 11:07:16 am »
Cytuj
To wyjaśni poniższy obrazek. Jest jakaś bariera (geograficzna? genotypowa?) na wschód od krajów najbardziej dotkniętych, i jedyną czarną owcą na tej jasnozielonej plamie jest Szwecja. Która tragicznie wygląda w porównaniu z sąsiadami.
Dobra ta mapka (sam robiłeś? A wikimediaaa). I faktycznie, widać jakiś geograficzny czynnik. Mnie najbardziej zdumiewają Bałkany. Wracając do Szwecji. Rzeczywiście teraz to wygląda źle, tylko czy nie lepiej poczekać z ocenami do końca procesu?
Jego dynamika może być taka, że w następnym roku Szwecja "odrobi straty". Chyba zresztą na to liczą, sądząc z wypowiedzi "czynników". Krótko, rodzaj zakładu - będzie szybko lek?/ nie będzie?
W pierwszej opcji Szwedzi są przegrani, w drugiej... nie wiadomo. Tak to chyba nawet oficjalnie przedstawił jeden z oficjeli.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2020, 11:42:06 am wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #637 dnia: Czerwiec 19, 2020, 11:48:33 am »
Nie, wykresik sam robiłem, mapkę rżnąłem z wiki https://en.wikipedia.org/wiki/COVID-19_pandemic_in_Europe. Na pewno na ostateczne wnioski trzeba poczekać. Zwłaszcza, że Polsce jest na moje oko coraz mniej wesoło, widać to na zalinkowanej stronie na wykresiku z zejściami na 1 mln (nachylenie krzywej). Ewidentnie jesteśmy w jednej grupie z Ukrainą, Bułgarią i... Szwecją. Pominąwszy tylko Rosję, która jest jeszcze ligę wyżej, to my mamy najbardziej stromą krzywą długim trendzie co najmniej od miesiąca - pozostałe kraje mają spłaszczenie. Ciekawe też jest, że niezależnie od podjętych środków nachylenie krzywych na początku jest niemal identyczne (choć tu może złą robotę robić skala logarytmiczna - z tymi nachyleniami, krzywe z większą liczbą przypadków wypłaszczają się z automatu)). A najbardziej płaską krzywą ma hihi Rosja (tyle, że im się z kolei później nie wypłaszcza jak innym. Jakbym znalazł dane stabelaryzowane to zrobiłbym sobie ten wykres w skali liniowej, pewnie wyszedłby monstrualny, ale lepiej byłoby widać takie niuansiki. Żeby poprawnie odczytywać na oko trendy na skali logarytmicznej to niestety trzeba być bardzo wytrenowanym w analizie takich wykresów.


Tym niemniej druga strona medalu (że zobaczymy potem) jest taka, że w tym arcie co zalinkowałem/wkleiłem Szweda o Szwecji są takie zdania, że umrze tyle samo w krajach z lockdownem co w Szwecji, tylko później. Tylko że każdy przecież umrze a cała medycyna generalnie stara się, żeby trochę później ;) . Trochę to dziwne słowa w ustach lekara, bo jednak kopnąć w kalendarz dziś a trochę później (na przykład za rok), to dla większości spora różnica ;) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #638 dnia: Czerwiec 19, 2020, 09:37:06 pm »
Jeszcze w nawiązaniu do sprawy analizowanych zdjęć z parkingów... Media obiega - mająca stanowić wsparcie tamtych analiz - informacja, że - wedle oficjalnych danych - w Chinach w grudniu 2019 był wysyp (prawie 1,2 mln. stwierdzonych przypadków) zachorowań na coś, co uznano za atypową grypę:
https://sinoinsider.com/2020/06/risk-watch-atypical-influenza-data-hints-at-earlier-transmission-of-coronavirus-in-china/
https://www.thetimes.co.uk/article/coronavirus-china-had-ten-times-more-flu-cases-than-usual-in-december-fm869vt70
Gdzie oczywiście pojawiają się domysły, że był to koroniak...
Tu wypadnie odnotować w jaką przesadę popadł rodzimy serwis, który w nagłówku nazwał chorych "ofiarami" wirusa (co brzmi jakby wszyscy pomarli):
https://www.o2.pl/informacje/ponad-milion-ofiar-koronawirusa-w-chinach-zaskakujace-statystki-6523187916381024a

Edit:
I jeszcze pejperek z "Nature", wynika z niego, że u bezobjawowych przeciwciała powstałe jako odpowiedź na SARS CoV-2 utrzymują się 2-3 miesiące (u objawowych dłużej):
https://www.nature.com/articles/s41591-020-0965-6
https://www.medonet.pl/koronawirus,przeciwciala-przeciw-covid-19-znikaja-po-2-3-miesiacach--nowe-badania,artykul,59559153.html
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2020, 10:04:40 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5285
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #639 dnia: Czerwiec 19, 2020, 10:17:44 pm »
Tym niemniej druga strona medalu (że zobaczymy potem) jest taka, że w tym arcie co zalinkowałem/wkleiłem Szweda o Szwecji są takie zdania, że umrze tyle samo w krajach z lockdownem co w Szwecji, tylko później. Tylko że każdy przecież umrze a cała medycyna generalnie stara się, żeby trochę później ;) . Trochę to dziwne słowa w ustach lekara, bo jednak kopnąć w kalendarz dziś a trochę później (na przykład za rok), to dla większości spora różnica ;) .
i
I jeszcze pejperek z "Nature", wynika z niego, że u bezobjawowych przeciwciała powstałe jako odpowiedź na SARS CoV-2 utrzymują się 2-3 miesiące (u objawowych dłużej):

Wtedy teza o przechorowaniu i odporności jest ułudą. Bo jeśli Szwedzi mieliby jesienią mieć replay?
Chociaż im kibicuję - ogłosili iż:
Z badań Urzędu Zdrowia Publicznego wynika bowiem, że ponad 6 procent populacji tego kraju wytworzyło przeciwciała na COVID-19. - To jest słabszy wynik, niż się spodziewaliśmy - przyznał główny epidemiolog Szwecji Anders Tegnell.

https://tvn24.pl/swiat/koronawirus-szwecja-badania-na-odpornosc-stadna-wynik-slabszy-od-spodziewanego-4614249
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #640 dnia: Czerwiec 20, 2020, 07:39:12 pm »
Też kibicuję Szwedom, ale jeśli odporność w istocie okaże się krótkotrwała, a wirus będzie mutować, to - o ile odrzucimy działania w stylu chińskim (na które zresztą może być za późno) - pozostaje szukanie leków powstrzymujących namnażanie/wnikanie do komórek SARS CoV-2, albo osłabiających (sic!) reakcję układu odpornościowego na niego (żeby do wiadomych burz nie dochodziło).
(To, jaki odsetek populacji zetknął się już z koroniakiem, i kto przechorował, a kto nie, będzie w tej sytuacji, mówiąc nawiasowo, nie tylko nieistotne, ale i nieustalalne, patrząc w skali makro.)

Tymczasem mamy kolejne badania, sugerujące, że toto przenosi się głównie drogą powietrzno-kropelkową, a maseczki jednak pomagają:
https://www.pnas.org/content/early/2020/06/10/2009637117
https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/noszenie-masek-kluczowe-dla-powstrzymania-epidemii-covid-19/tyyfs5z

Nową wypowiedź szefa WHO, któremu ze statystyk wynika, że właśnie jesteśmy w szczytowym okresie epidemii, lub na etapie jej coraz gwałtowniejszego rozwoju:
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-06-19/pandemia-weszla-w-nowa-niebezpieczna-faze-szef-who-ostrzega/

I następny głos w sprawie sensowności podawania chorym osocza ozdrowieńców (trochę wyrwany ze środka toczącej się debaty, ale zawiera odnośniki do prac, do których nawiązuje):
https://www.pnas.org/content/117/23/12529

Oraz opowieść jeszcze jednego ozdrowieńca:
https://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/koronawirus-dr-leszek-kraj-opowiada-jak-chorowal-na-covid-19/g6wcys0
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 21, 2020, 10:43:28 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2341
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #641 dnia: Czerwiec 22, 2020, 05:02:53 am »
Przypomniałem sobie, że jeden gość próbował wejść mi na odcisk ;)
Oj, tam, oj tam... Zaraz wejsc na odcisk. Mial bys za dobrze i za nudno, jakby sie wszyscy z Toba zgadzali.  8)

Cytuj
Bez erystyki z tym przekręcaniem. Nie tyle Cię cytowałem, co miałem na myśli, że zakładając że istnieje tych kilka ośrodków. Chyba nie uważasz, że sądzę iż wierzysz w rząd światowy itd? Natomiast co w tym dziwnego (gdyby tych kilka ośrodków władzy światowej a nie jeden nadświatowy istniało). To w tym dziwnego, że jak istnieje kilka ośrodków, to one ze sobą rywalizują, to znaczy podejmują przeciwstawne działania. Jedni np. kombinują, żeby ropa była droższa, a inni, żeby tańsza, albo żeby wykończyć nafciarzy ceną gazu. Tak więc jeśli lockdown miałby być wymyślony po to, aby osiągnąć jakiś cel inny niż ochrona obywateli (a pandemia była tylko pretekstem) - to tym celem byłaby konkurencja z innymi ośrodkami władzy. A wówczas te inne ośrodki powinny podjąć działania przeciwstawne
Ale znowu stawiasz sprawe czarno-bialo: Jak sa rozne osrodki wladzy, to zaraz musza ze soba walczyc na smierc, caly czas i zawsze w opozycji. Przeciez jest w rzeczywistosci zawsze inaczej. Po pierwsze nie twierdze ze istnieja osrodki wladzy globalnej. To moze byc mieszanina mniejszych i wiekszych graczy, osrodkow wladzy, ale i nacisku, korupcji, lobbingu, etc. I nie musi chodzic o wladze, moze "jedynie" o pieniadze. No i o to wszystko (takze politykom) o czym pisalem wczesniej. A jak sytuacjia ma sie w rzeczywistosci, w odroznieniu od Twojej koncepcji permanentnej, biegunowej konkurencji? Popatrz na panstwa i historie: Czasem te same panstwa ze soba wojuja, czasem zawieraja sojusze. Popatrz na rody (historia): To samo. Na Partie polityczne: To samo. Na politykow w poszczegolnych partiach: To samo. Na przedsiebiorcow nawet: To samo; niby sa konkurencja, ale zrzeszaja sie w "Stowarzyszeniach Przedsiebiorcow". Albo konkurencyjne firmy w branzy telekomunikacyjnej: Od zawsze kozystaja wzajemnie ze swoich sieci. A juz taki konkretniejszy przyklad, przyziemny: Masz na plazy 10 sprzedawcow piwa, 10 lodow, 10 gofrow, 10 koktajlii. Niby kazdemu zalezy na wygryzieniu konkurenta, ale wszyscy razem beda lobbowac, zeby gmina (czy co tam) postawila jak najwiecej ToiToi-ow na plazy. Zreszta... czemu ja Ci tlumacze oczywiste oczywistosci  :)

Cytuj
Ale na jakiej podstawie twierdzisz, że zaczopowanie nie może nastąpić, na przykład konkretnie w Polsce? Czy to nie jest  jak z tym inspektorem, co kazał wydłubywać pakuły uszczelniające z burt statku, ponieważ zgodnie z instrukcją pakułami należało tamować przecieki i wg niego skoro przecieków nie było, to pakuły należało wydłubać? W Polsce akurat najwyraźniej epidemia nie jest opanowana.
Nie wiem jaka jest sytuacja w polskiej sluzbie zdrowia. Generalnie, gdybym mial szczegolowo analizowac sytuacje w kazdym kraju swiata, to bym stracil zycie na to. Orientuje sie szczegolowo w UK i wiem, ze zaczopowanie covidem nie grozi i wiadomo bylo juz od dawna, ze nie grozilo. Duzo wczesniej, zanim zaczeli luzowac lockdown. A czy tak w ogole, nie jest tak, ze w Polsce ilosc przypadkow rosnie wraz ze wzrostem ilosci testow?

Cytuj
Możliwe, że masz rację, ja się na bankowości powyżej rachunku osobistego nie znam, dlatego nie biorę kredytów ani nie uczestnicze w innych tego typu zagrywkach. Jednakże o ile rozumiem, że działając jak piszesz można było ograbić ludzi, zarobić pieniądze albo wymówić się od zobowiązań - to nie widze żadnego plusa w lockdownie, który miałby być ekwiwalentem tych machiniacji. Co poszczególnym państwom po tym, że siada im PKB plus że wydają krocie na rzeczy, któe i tak idą w błoto (nie są inwestycjami - jak środki ochrony osobistej itd.) - i tak dalej? Oczywiście jak zawsze w tej mętnej wodzie pełnej płotek krążą szczupy jak być może jeden gość z podkrążonymi oczkami u nas - ale jakoś tego nie widzę, aby ten gość mógł mieć jakikolwiek wpływ na tak globalne dyspozycje.
 
Och, gdyby politycy podejmowali jedynie decyzje ktore sa dobre dla panstwa. I gdyby tak jeszcze takie mieli jedyne priorytety  ;D W metnej wodzie, te szczupiele to jedno, ale po prostu mi sie nasuwa podobienstwo z poprzednia sytuacja: Straszna (nieuzasadniona) panika i uzasadnianie posuniec, ktore nie byly w interesie ani panstwa (panstw), ani ludzi , tym ze niebo sie wali.
   Widzisz, gdyby te posuniecia lockdownowe mialy jakis wewnetrzny sens, to bylbym mniej podejrzliwy. Ale zakladajac, ze chodzilo o ratowanie zycia ludzkiego, poprzez wyplaszczenie krzywej, to tutaj nic sie nie trzyma kupy. Ci odpowiedzialni za pomysl kwarantanny sobie beztrosko ja lamia, najbardziej narazeni na smierc, czyli chorzy starcy z silnym podejrzeniem wirusa, sa odsylani do domow starcow bez testowania (ok 15k trupow jak pstryknal), policja gania ludzi jak psy, bo wychodza na dwor, niewielka procesja ludzi w maskach, oddalonych od siebia na 3-4m, protestujaca przeciwko lockdownowi zostaje spacyfikowana i wyaresztowana, ale jednoczesnie setki tys. marksistow-anarchistow, robiacych rozpierdziel, ramie w ramie, dostaje zielone swiatlo i policja ich nie tyka. Ta sama policja (setki), w szczycie pandemii, stoi z tysiacami ludzi, upchani jak sledzie na moscie i bije brawo sluzbie zdrowia (taka pokazowka).  Niby chodzi o ludzkie zycie, ale nikt NAWET NIE BIERZE POD UWAGE ile ludzkich zywotow pochlonie lockdown... C'mon! Gdzie tu sens i spojnosc? Albo rzadza tu debile, albo "inni szatani sa tu czynni".

Cytuj
Ma się Szwecja czym chwalić? A dlaczego pomijam. To wyjaśni poniższy obrazek. Jest jakaś bariera (geograficzna? genotypowa?) na wschód od krajów najbardziej dotkniętych, i jedyną czarną owcą na tej jasnozielonej plamie jest Szwecja. Która tragicznie wygląda w porównaniu z sąsiadami.
Oczywiscie, ze ma sie czym chwalic. Tym, ze nie zamknela wszystkich w domach, jak w wiezieniu, nie zamknela calej ekonomii, nie spowoduje Bog wie ilu zgonow z powodu lockdownu, a i tak 4 kraje z lockdownem sa od niej gorsze.
Zadales pytanie czy jest jakas bariera? No wlasnie, odpowiedz na nie ;) W Europie w zasadzie nie ma granic. A patrzaj: Jakbys tak przeprowadzil linie z leksza na skos z Polnocy na prawo od Szwecji, na Poludnie, to sie okazuje ze to Norwegia jedynie odstaje od reszty na plus, jako ewenement. :D  A jak juz o sasiadach Szwecji mowa, to bardzo wazne:
https://www.spectator.co.uk/article/norway-health-chief-lockdown-was-not-needed-to-tame-covid
Cytaty:
Cytuj
But the Norwegian public health authority has published a report with a striking conclusion: the virus was never spreading as fast as had been feared and was already on the way out when lockdown was ordered. ‘It looks as if the effective reproduction rate had already dropped to around 1.1 when the most comprehensive measures were implemented on 12 March, and that there would not be much to push it down below 1… We have seen in retrospect that the infection was on its way down.’

Cytuj
Camilla Stoltenberg, director of Norway’s public health agency, has given an interview where she is candid about the implications of this discovery. ‘Our assessment now, and I find that there is a broad consensus in relation to the reopening, was that one could probably achieve the same effect – and avoid part of the unfortunate repercussions – by not closing. But, instead, staying open with precautions to stop the spread.’ This is important to admit, she says, because if the infection levels rise again – or a second wave hits in the winter – you need to be brutally honest about whether lockdown proved effective.
Norweska premierowa tez przyznala publicznie, ze podjela decyzje o zamknieciu szkol i reszty w panice. Spanikowala, bo wszyscy panikowali. Miala przynajmniej jaja zeby sie publicznie przyznac do bledu.

Cytuj
Swedzi twierdzą, że są tak zdyscyplinowani, że sami egzekwują przecież.
Nie, Szwedzi funkjonuja i nie maja zadnych restrykcji, tylko utrzymuja dystans. Chyba widzisz drastyczna roznice, pomiedzy takim podejsciem, a zamknieciem calej ekonomii, wszystkich instytucji, zamknieciem zdrowych ludzi w domach, etc?

Cytuj
Nie widzę całego artykułu a z przezorności życiowej podejrzewam, że to nie wszystko co powiedział "prof. Lockdown". Zwłaszcza biorąc powyższe obrazki.
To dobrze ze jestes taki podejrzliwy, ale dlaczego tak selektywnie? ;)

Cytuj
Pewnie, ale po trupach! Mnie się zdaje, że liczba zmarłych w UK to ewidentne pokłosie "eksperymentu szwedzkiego" w wydaniu brytolskim, który został przerwany na skutek gwałtownego wzrostu zachorowań.
Trupy to sie dopiero wysypia po tym lockdownie. Te wszystkie odroczone terapie rakowe, ludzie ktorzy nie przeszli badan okresowych w terminie, depresje i samobojstwa, ludzie ktorzy nie zglosili sie do lekarza z dolegliwosciami z ktorymi czekali za dlugo, ci co stracili prace, ci co w ciagu najblizszych lat nie doczekaja specjalisty z powodu zapasci ekonomicznej i niedofinansowania sluzby zdrowia, ci ktorzy nie doczekaja tych wizyt i leczenia, bo system sie zapcha wszystkimi odwleczonymi chorymi... Pomijasz te trupy tak samo jak Mr. Lockdown  :'(
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2020, 05:13:02 am wysłana przez NEXUS6 »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11589
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #642 dnia: Czerwiec 22, 2020, 02:52:13 pm »
Chwilowo tylko, na marginesie - fajna infografika:
https://www.visualcapitalist.com/history-of-pandemics-deadliest/
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8565
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #643 dnia: Czerwiec 22, 2020, 04:36:01 pm »
Panie, PRZED WOJNO to byli zarazy, mory i głodomory, nie to co marne kulki teraz!!!

Dzięki, maźku, za tak poglądową grafikę :-)

BTW: dżuma, cholera i tyfus to bakterie, dobrze pamiętam?

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11268
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Korone zawirrowania
« Odpowiedź #644 dnia: Czerwiec 22, 2020, 05:01:19 pm »
Co by nie gadać, jak na współczesną epidemię koroniak radzi sobie całkiem nieźle, a nawet coraz lepiej (owszem, AIDS uśmiercił sporo więcej osób, ale zabija wolniej, choć skuteczniej, i nie jest wiatropylny; po prostu miał znacznie więcej czasu), choć do hiszpanki nie ma podejścia.

BTW. Na miejscu proroka rychłego (okołowielkanocnego) końca pandemii i wyznawcy poglądu o zasadniczej nieszkodliwości (jeśli nie nieistnieniu) SARS CoV-2 chyba bym sypał łeb popiołem, i pytał o drogę do Canossy, a nie wpadał do korona-wątku na pogaduszki ::).

ps. Tymczasem do walki z wirusem chcą zaprząc nanogąbki:
https://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/acs.nanolett.0c02278
https://www.rmf24.pl/nauka/news-nanogabka-w-koronawirusa,nId,4559634
https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,nanogabki-w-walce-z-wirusami--pomoga-na-zakazenie-koronawirusem-,artykul,81606265.html
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2020, 02:53:52 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki