Autor Wątek: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???  (Przeczytany 9726 razy)

Macrofungel

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 09, 2005, 11:48:07 pm »
Przede wszystkim to cytat ten nikogo nie obraża. Bo ze stwierdzenia, że prawie wszyscy ludzie są głupi (tj. wszyscy oprócz skończonej ilości) wcale nie wynika, że dowolny przedstawiciel zbioru ludzi zawiera się w takowym podzbiorze. (Ale jak ktoś się naczyta komentarzy na Onecie, to faktycznie dojść może do mniej optymistycznych wniosków)  

Terminus

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 10, 2005, 12:34:57 am »
Przecież zbiór ludzi jest skończony... po co się rozdrabniać. "Prawie wszyscy" ma tu takie samo znaczenie jak "nie wszyscy".

A komentarze na onecie są takie jak i na innych portalach. Czyli na ogól żałosne...

Sokratoides

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 10, 2005, 12:52:42 am »
Cytuj
tj. wszyscy oprócz skończonej ilości


Eee, coś mi się zdaje, że ktoś chce nam oczy zamydlić. No chyba, że wśród tej rzeczonej ilości populacji są naprawdę "ludzie skończeni".
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2005, 01:02:02 am wysłana przez Sokratoides »

NEXUS6

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 10, 2005, 02:16:24 am »
 ;D Coraz weselej sie na tym forum robi! Też mi powód do negacji Lema: że napisał iż ludzie są głupi! Toć to prawda fundamentna! Jedynie politycy mówią w programach telewizyjnych: "(...) ja jednak głęboko wierzę w mądrość wyborców i w to że podejmą słuszną decyzję w głosowaniu". W wolnym tłumaczeniu: " Jak im tak jeszcze trochę powazelinuję i popodrygam w takt disco polo z tym wszawym motłochem, to z ręki mi zjedzą to, co im na mównicy zwymiotuję"
Nic bardziej głupcowi nie schlebi, jak mu ktoś powie, ze jest mądry... a nie daj Bóg zanegować jego umysłowość!

Macrofungel

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 10, 2005, 10:56:05 am »
Cytuj
;
Nic bardziej głupcowi nie schlebi, jak mu ktoś powie, ze jest mądry...


No właśnie. Prawda jest taka, że tylko głupiec myśli, iż jest mądry. Bo czym człowiek jest mądrzejszy i czym więcej wie, tym bardziej jest świadomy swojej niewiedzy. A głupiemu wydaje się, że wie wszystko. I będzie się bronił taki przed zarzutami podobnymi do tego, o który jest to całe zamieszanie. Po tym właśnie można poznać głupotę.

Deckert

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 10, 2005, 11:20:13 am »
I tak oto z zaczepki koleżanki Zizi doszliśmy do starożytnej maksymy: "Wiem, że nic nie wiem".  :D


Macrofungel

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 10, 2005, 11:35:29 am »
No cóż, odchodzenie od tematu to na tym forum norma, więc jak kto chce to możemy podyskutować nawet i o starożytnej filozofii.

Deckert

  • Gość
Re: Czy ktoś czytał 'Świat na krawędzi'???
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 10, 2005, 11:40:06 am »
Ano właśnie... albowiem zaprawdę powiadam wam, kręte są ścieżki myśli...  :D