Autor Wątek: Użyteczny patriota Putina  (Przeczytany 10560 razy)

Cetarian

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 10, 2019, 08:26:36 pm »
@Olka

Nigdy tu nikogo nie krytykowałem ad personam.
Krytykowałem Remuszkę konsekwentnie, bo wrzuca tu tezy putinowskiej propagandy.
Robi to świadomie, jest przecież dziennikarzem z czterdziestoletnim stażem.

Wczoraj minął rok, od kiedy bellingcat opublikował szczegółowe informacje o drugim z dwóch morderców z GRU.
 
https://www.bellingcat.com/news/uk-and-europe/2018/09/26/skripal-suspect-boshirov-identified-gru-colonel-anatoliy-chepiga/

https://www.bellingcat.com/news/uk-and-europe/2018/10/09/full-report-skripal-poisoning-suspect-dr-alexander-mishkin-hero-russia/
 
Remuszko nie odniósł się ani jednym słowem do tych informacji, ale wiosną (nie chce mi się już tego szukać) dalej pisał tu, że to „fake”.
Krytykowałem tu dwie osoby, S.R. i S.E, który właśnie znowu wylazł ze swojego bagna, wyczuwając dobrą koniunkturę dla trolli.
Kłamał tu dziesiątki razy o katastrofie smoleńskiej.
No, została nieco ponad doba do ciszy wyborczej.
Minęły cztery lata rządów PiS-u.
Gdzie jest raport PiS-u o „prawdziwym przebiegu” katastrofy?
Raportu nie ma, bo nie dało się nic sensownego ulepić z wcześniejszych pisowskich kłamstw, ale S.E. się nie poczuwa do jakiekolwiek komentarza.
Nie poczuwa się, bo to troll pisowski, więc idzie w zaparte, tak jak S.R. (m.in.) w sprawie próby zabójstwa Skripala. 

A ty (jak zwykle) nie widzisz problemu.
Bo co to za różnica, czy ktoś kłamie, czy pisze prawdę?

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7961
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 10, 2019, 10:19:47 pm »
Skoro zostałem wywołany imiennie do tablicy, to powiem, iż uważam, że Stanisław Lem w sprawie Skripala (fejka wszechczasów) poparłby mnie stuprocentowo.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.msg71768#msg71768

R.

pjes: zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Skripal
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Cetarian

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 10, 2019, 10:45:01 pm »
Skoro zostałem wywołany imiennie do tablicy, to powiem, iż uważam, że Stanisław Lem w sprawie Skripala (fejka wszechczasów) poparłby mnie stuprocentowo.
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.msg71768#msg71768

R.

pjes: zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Skripal

S.R., byłeś wywoływany wielokrotnie, ale, jak to mówią, lepiej późno niż wcale.
Zatem, w czym konkretnie (rzekomo) poparłby Cię Lem?

A przede wszystkim: czy przeczytałeś materiały bellingcat?
Mają odpowiednio 13.800 i 23.100 znaków ze spacjami, czyli niecałe pięć i niecałe osiem stron znormalizowanego wydruku.
Razem zaledwie nieco ponad dwanaście stron.   

Czy zaprzeczasz, że (pozostawiam transkrypcję angielską) „Ruslan Boshirov” to w rzeczywistości Anatoliy Chepiga, a „Alexander Petrov” to Alexander Mishkin?

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7961
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 10, 2019, 11:18:30 pm »
Z trudnością przychodzi mi na palec stukanie "Szanowny", skoro swego czasu skasował Pan z Forum Pana Lema to, co nie było Pana własnością, więc odpowiadam (ale bez "Szanowny"):
Uważam, że Mistrz stuprocentowo poparłby mnie w przekonaniu, że nie przedstawiono absolutnie żadnych dowodów na autentyczność całej rusofobicznej zmyślonej od A do Z historii (fejk wszechczasów) opisanej pod podanym linkiem i dalej.
Do serwisu/portalu bellingcat nie mam za grosz zaufania i dlatego od dawna nawet nie próbuję jego fejków po angielsku tłumaczyć na polski.
Jedynym miarodajnym i wiarygodnym dowodem będzie dla mnie prawomocny wyrok niezawisłego brytyjskiego sądu. Tak samo jak taki wyrok w sprawie Litwinienki. Zresztą przystanę na wyrok sądu międzynarodowego.

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Cetarian

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 10, 2019, 11:53:47 pm »
S.R., zadałem ci proste pytanie:

"Czy zaprzeczasz, że (pozostawiam transkrypcję angielską) „Ruslan Boshirov” to w rzeczywistości Anatoliy Chepiga, a „Alexander Petrov” to Alexander Mishkin?"

Nie odpowiedziałeś, więc powtarzam pytanie.
Zaprzeczasz, czy nie?

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10149
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 11, 2019, 12:10:49 am »
Remuszko, nie wykręcaj się gładkimi słówkami, tylko odnieś do konkretów (bo to jest sprawa faktów, nie metafizycznej wiary). W ostateczności powtórz dziennikarskie śledztwo autorów Bellingcata - opisali jakimi metodami je prowadzili, więc będziesz miał łatwiej - i podziel się wynikami.

Jedynym miarodajnym i wiarygodnym dowodem będzie dla mnie prawomocny wyrok niezawisłego brytyjskiego sądu.

Bardzo wygodny sposób by nie ustosunkować się do ustaleń brytyjskich służb linkowanych przez miazo i przeze mnie.

Tak samo jak taki wyrok w sprawie Litwinienki.

Tak się składa, że raport w sprawie Litwinienki przygotował sędzia:
https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Owen_(judge)
Albowiem - ze względu na specyfikę funkcjonowania brytyjskiego systemu wymiaru sprawiedliwości - tamtejszy coroner, choć postrzegany jest zwykle jako odpowiednik naszego lekarza sądowego, posiada władzę sądowniczą i wyroki coroners court są pewną formą wyroku sądowego:
https://en.wikipedia.org/wiki/Coroner

A zatem wyrok w rzeczonej sprawie wygląda tak (trudno, powtórzę choć chyba już linkowałem):
https://www.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/493860/The-Litvinenko-Inquiry-H-C-695-web.pdf
Konkluzję pozwolę sobie zacytować:

10.8    I am sure that Mr Litvinenko ingested the fatal dose of polonium 210 whilst drinking
tea in the Pine Bar of the Millennium Hotel during the afternoon of 1 November 2006.
10.9    I have carefully considered the possibility that Mr Litvinenko ingested the fatal
dose of polonium 210 as the result of an accident. I have also considered whether
Mr Litvinenko might have taken the poison deliberately, in order to commit suicide.
10.10    I am sure that Mr Litvinenko did not ingest the polonium 210 either by accident or to
commit suicide. I am sure, rather, that he was deliberately poisoned by others.
10.11    I am sure that Mr Lugovoy and Mr Kovtun placed the polonium 210 in the teapot at
the Pine Bar on 1 November 2006. I am also sure that they did this with the intention
of poisoning Mr Litvinenko.
10.12    I am sure that the two men had made an earlier attempt to poison Mr Litvinenko, also
using polonium 210, at the Erinys meeting on 16 October 2006.
10.13    I am sure that Mr Lugovoy and Mr Kovtun knew that they were using a deadly poison
(as opposed, for example, to a truth drug or a sleeping draught), and that they intended
to kill Mr Litvinenko. I do not believe, however, that they knew precisely what the
chemical that they were handling was, or the nature of all its properties.
10.14    I am sure that Mr Lugovoy and Mr Kovtun were acting on behalf of others when they
poisoned Mr Litvinenko.
10.15    When Mr Lugovoy poisoned Mr Litvinenko, it is probable that he did so under the
direction of the FSB. I would add that I regard that as a strong probability. I have found
that Mr Kovtun also took part in the poisoning. I conclude therefore that he was also
acting under FSB direction, possibly indirectly through Mr Lugovoy but probably to his
knowledge.
10.16    The FSB operation to kill Mr Litvinenko was probably approved by Mr Patrushev and
also by President Putin.


ps. Sądzę, że posty począwszy od @Olka należałoby jednak wydzielić w osobny wątek, choć wolałbym, żeby/ś Cetarian wyraził na to zgodę, bo nie do końca podobał mi się - w tym konkretnym wypadku - siłowy styl przenoszenia czegokolwiek.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 11:45:08 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 11, 2019, 12:27:45 am »
Wątek już jest:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1619.0
Nie trzeba nowych.
Ustalcie gdzie umieszczacie posty dotyczące Remuszki, bo nie każdy ma ochotę to czytać po raz enty.
Przenieś to tam i dajcie ludziom żyć.
To nie ma niczego wspólnego z etyką wg Lema.
Ani z Lemem.

Cytuj
Nigdy tu nikogo nie krytykowałem ad personam.
;D ;D ;D :-*

« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 12:31:30 am wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Cetarian

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 11, 2019, 12:34:33 am »
Nie, zdecydowanie jestem przeciwny wydzielaniu.
Moim zdaniem dyskusja o osobach świadomie wypowiadających nieprawdę leży w głównym nurcie tego wątku,
w takim sensie, że lektury, zwłaszcza te postrzegane jako ważne, wpływają na ukształtowanie systemu wartości, którym się potem człowiek posługuje w życiu pozaforumowym, ale i forumowym, ale nawet gdyby komuś się wydawało, że to off top, apeluję o to, żeby nie szatkowano wątku.   

Cetarian

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 11, 2019, 02:09:32 am »
Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2019, 09:26:15 pm »

Cetarian, proszę cię, nikt mnie nie wysyłał. Wyobraź sobie, że niektórzy mają jeszcze życie poza forum i akurat chciałem dla relaksu coś napisać o noblu dla Tokarczuk, a muszę zajmować się twoimi problemami, nie mówiąc o milionie innych spraw z kategorii "życie realne" .
 Nie traktuj forumowiczów jak dzieci - każdy ma rozum i widzi ile w pisaniu Remuszki głupot, ile prywatnych opinii, a ile sensu -  czy jak napisze , że ma płetwy i ogon to mam prostować? I że zakochał się w w pelargonii, też kontrować?
Mam prośbę - wywalę ten watek "ja... " skoro go nie chcesz, ale prześpij się do jutra z tym co chcesz osiągnąć na forum i wtedy napisz. Było już kilka zawałów forumowych - w końcu, któryś będzie ostatni. Czy tego właśnie chcesz? Bo takie odnoszę wrażenie.
Spróbuj przekonać sam siebie, że tu nie ma spiskowej grupy trzymającej władzę.
Mimo wszystko, z życzeniami (dobrymi)


**
Liv.
(Po przespaniu się napisałbym to samo.)
Doceniam zmianę tonu (bo poprzednio o „paluszkach” to była wykalkulowana złośliwość).

„Wyobraź sobie, że niektórzy mają jeszcze życie poza forum”
Ja mam na koncie setkę postów, a z usuniętymi byłoby osiemset.
Ty masz cztery tysiące sześćset, Olka o kilkadziesiąt więcej, S.R. prawie siedem tysięcy dziewięćset, Maziek dziesięć tysięcy osiemset.

Więc to akurat dla mnie Forum jest relatywnie niewielkim dodatkiem do życia pozaforumowego.   
 
„Nie traktuj forumowiczów jak dzieci - każdy ma rozum i widzi”
Nie traktuję Forumowiczów jak dzieci.
Gdyby ktoś, jakiś Janek Kowalski, pisał tu, że ma płetwy i ogon, albo, że zakochał się w pelargonii, albo, że biega setkę w siedem sekund (a może nawet w cztery sekundy, bo jest gepardem), albo, że wynalazł perpetuum mobile, albo, że porwali go kosmici i pobrali od niego dużą próbkę kory, itd. itp., to byłby tylko nieszkodliwym dziwakiem.
Ale S.R. sączy tutaj putinowską propagandę.
Traktuję cię jak dorosłego, ale coś za coś, to niemożliwe, żebyś nie widział różnicy.

Na Forum wchodzą codziennie setki osób, gdyby proputinowskie kłamstwa, które S.R. tu publikuje, zamieszały w głowie choćby jednej z tych osób, to byłoby o jedną za dużą.
On publikuje kłamstwa, z którymi nikt poza mną nie polemizuje – może tobie wydaje się oczywiste, że on pisze nieprawdę, ale to tylko twoja osobista opinia, brak polemik z kłamstwami PiS-u o Smoleńsku (m.in. publikowanymi tu przez S.E.) doprowadził do tego, że w niektórych sondażach ponad dwadzieścia procent nie-dzieci, czyli pełnoletnich obywateli twierdziło, że był zamach.
Oczywiście to (czyli stan wiedzy/niewiedzy ludu o Smoleńsku) była w 99,99% wina nieudolnych działań rządów PO/PSl, ale dlaczego niszowe Forum imienia Lema nie może być wolne od kłamców (albo przynajmniej od kłamstw, gdyby były usuwane)?
 
Przez cztery lata podwładnym prezesa (w tym prokuratorowi generalnemu i dwóm ministrom obrony) nie udało się wyjaśnić „prawdziwych” przyczyn śmierci bliźniaka?
Nie udało się nic ulepić, bo nawet machina PiS-u nie jest w stanie zakłamać pewnych faktów. 
Wydaje mi się, że niektórych tu bardzo irytuje stwierdzenie, że S.R. i S.E. kłamią. A może tylko mylą się, bla, bla.
Lata temu było jasno widać, że S.E. kłamał celowo. No, ale jeśli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości wtedy, to wskazuję, że pojutrze wybory, raportu nie ma, a S.E., się ze swoich kłamstw nie wycofał.
   
*
„Było już kilka zawałów (…)”
Ja odpowiadam tylko za siebie.
Ale przede wszystkim, jaka jest twoja definicja „zawału”?
Bo czerpiąc z terminologii medycznej, powiedziałbym, że Forum od dziesięciu lat cierpi na miażdżycę, jego naczynia(wątki) były zamulane przez S.R. (a dr Maziek jeszcze zaostrzał ten proces, prowadząc z nim absurdalne dyskusje), a czasem S.R. i S.E. podrzucali tu komórki rakowe w postaci kłamstw, jeden kłamstw proputinowskich, drugi o Smoleńsku.

Masz świeży przykład sposobu działania Remuszki – nie przeczytał dwunastu stron analiz bellingcata, przez rok, ponieważ „nie ma do niego [za kopiejkę] zaufania”, ale na jakiej podstawie wyrobił sobie opinię, skoro nic nie przeczytał?
Idzie w zaparte i powtarza „fake, fake” po raz setny, uchylając się od merytorycznej dyskusji.
Powtarza „fake” według starej recepty, powtórzone tysiąc razy, ma szansę wzbudzić wątpliwości wśród ludzi, którzy wiedzą o sprawie niewiele.     
To jest proputinowski troll - czyli osoba świadomie rozpowszechniająca kłamstwa proputinowskie. Nie jest to żadna krytyka „ad personam”, tylko skrót.
„Troll” zamiast „o.ś.r.k.”   
     
Czego chciałbym? Tego samego co zawsze, żeby tu nie było tolerancji dla świadomych kłamców, czyli trolli.
Dlaczego taki postulat miałby zwiększać ryzyko jakiegoś „zawału”? 

„Spróbuj przekonać sam siebie, że tu nie ma spiskowej grupy trzymającej władzę.”

Ach, jak to brzmi.
Był/jest (w praktyce) consensus wśród administratorów, żeby kłamców w żaden sposób nie niepokoić, za to moja każdorazowa (raznakwartalna? raznapółroczna?) ich krytyka wywołuje bardzo ostre reakcje (i chyba nigdy nie dotyczące meritum), niedawno Olka napisała troskliwie:
„Ta nienawiść kiedyś doprowadzi Cię do zawału - niechybnie.”
Rozciąganie do absurdu.
Ja nie nienawidzę S.R.
Przeszkadza mi to, że on zanieczyszcza Forum proputinowskimi kłamstwami.
Tobie nie.
Wam nie.
Może nie zachwyca, ale nie przeszkadza na tyle, żeby z tym cokolwiek zrobić.   

Przy okazji, dyskutowałeś z L.A. o wojnie niemiecko sowieckiej. I o jakichś wydarzeniach z lat 1918-1919.
A tu masz wydarzenie sprzed półtora roku.
No, nie ma przymusu dyskutowania na dany temat.
Ale to jednak znaczące wydarzenie – i to w każdym wariancie, albo atak GRU w Anglii, albo (jak twierdzą Sputnik i S.R.) bezprecedensowa prowokacja rządu brytyjskiego przeciwko miłującej pokój Rosji.
Proponujesz żebyśmy traktowali siebie jako dorosłych.
Więc: Operacja GRU czy fake?     

**
No i jeszcze to mnie dodatkowo zmobilizowało do zabrania głosu akurat teraz.
(Czyli tak nie do końca ciągle o tym samym.)
 
https://www.theguardian.com/world/2019/sep/27/evidence-links-russia-to-killing-of-chechen-in-berlin-investigation-claims

"Evidence links Russia to killing of Chechen in Berlin, investigation claims.

Police have compared shooting of Zelimkhan Khangoshvili to attack on Sergei Skripal.

There is growing evidence that the murder of a former Chechen insurgent in Berlin last month was carried out on behalf of the Russian state, according to an investigation."
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 02:11:27 am wysłana przez Cetarian »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4681
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Etyka według Stanisława Lema
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 13, 2019, 03:03:07 pm »
Po częściach.
To, bo mnie rozbawiło  :)
Cytuj
Ale przede wszystkim, jaka jest twoja definicja „zawału”?
Bo czerpiąc z terminologii medycznej, powiedziałbym, że Forum od dziesięciu lat cierpi na miażdżycę, jego naczynia(wątki) były zamulane przez S.R.
Dlatego, że akurat  mogę o tym sporo powiedzieć. Zatem informuję cię, że zawał to powikłanie przy miażdżycy. Samą miażdżycę można kontrolować i da się z nią całkiem nieźle żyć. Wystarczy unikać niektórych rzeczy. Przejście z stanu miażdżycowego w zawał może czasem mieć przedziwne przyczyny. Czasem takie, które pozornie pomagają.
Tak, siak - nie życzę w realnym życiu.
Pozostając w poetyce medycznej.
Nie wiem na ile się znasz na psychologii, ale zapewniam cię, że z tej "narodowej" dyskusji o Remuszcze najbardziej cieszy się Remuszko. Sądzę że on uwielbia gdy się roztrząsa jego czyny, jego działania, jego wyskoki, pochyla się, radzi coby tu?... bleble ble... Jest jeszcze jeden użytkownik forum u którego zauważyłem podobną cechę, to tak - dla sprawiedliwości. Otóż myślę, że nikt tak nie spopularyzował sprawy Remuszki - jak twoje listy i listy Q.  Czasem myślę, że jesteście w lanserskiej zmowie.
Nawet maziek ustępuje wam na tym polu w czasach kiedy jeszcze chciało mu się pisać i roztrzasać. Dla jasności - uważam że miał i ma do tego pełne prawo , jak każdy tu - dobierać sobie rozmówców. Reasumując - gasisz pożar benzyną.
Ja się z tego wyłączam.
Bo to;
Cytuj
Przeszkadza mi to, że on zanieczyszcza Forum proputinowskimi kłamstwami.
Tobie nie.
Wam nie.
Może nie zachwyca, ale nie przeszkadza na tyle, żeby z tym cokolwiek zrobić.   
Jasność - bliskie prawdy, nie zachwyca i dodam - często irytuje (piszę za siebie), zresztą nie tylko on -cóż,  mam taką osobowość, nie inną, ale to nie znaczy, że wymagam od innych likwidacji tych którzy mi "nie leżą" .
Poza tym  nie dostrzegasz cokolwiek zrobionego.
I teraz zgadnij - kogo najbardziej ucieszył ten list?
Stąd dodam - mój ostatni w temacie eR.
Naprawdę, jest wiele ciekawszych tematów.
Właśnie zobaczyłem

« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2019, 03:10:00 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10149
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 16, 2019, 10:54:33 pm »
...czy niniejszy post:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.msg77649#msg77649
oznacza (w sposób zakamuflowany), że jego autor nie ma argumentów w sprawie Skripala, a tym bardziej Litwinienki, a wybiera "prawdę" - czy raczej narrację - proputinowską wyłącznie dla zademonstrowania swojej wolności? ::)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7961
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Pytam:
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 17, 2019, 04:38:32 am »
@ Q

Nie.

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10149
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Pytam:
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 17, 2019, 11:09:33 am »
Szkoda, i to wielka, zakładając szczerość odpowiedzi. Bo o ile niepodległość wobec faktów jaką podejrzewałem byłaby pewnym rodzajem - nie uwłaczając - świra, byłby to jednak  świr pozytywny, filozoficzny, lemowski (trochę w stylu wiadomej maszyny Trurla, trochę Corcorana, co w ludzi nie wierzył), i w efekcie budzący (przynajmniej we mnie) niejaką sympatię, o tyle wobec takiego responsu pytania Ceteriana (i moje) o faktograficzne podstawy wygłaszanych opinii ("fejki" i tam takie) pozostają w mocy. A nawet stają się palące, bo dalszy brak odpowiedzi na nie będzie musiał rodzić kolejne pytanie, tym razem o czystość intencji i stopień szacunku dla inteligencji rozmówców/czytelników (co zapewne przekładać się będzie - w dalszym skutku - na kolejne forumowe napięcia).

(Nawiasem: gdybym to ja był - z jakichkolwiek przyczyn - zwolennikiem kursu proputinowskiego, na podstawie posiadanej wiedzy nie krzyczałbym o fejkach, tylko prędzej mówił coś w stylu "tajne służby, odkąd istnieją, karzą za nielojalność śmiercią, i ogólnie ręce krwią sobie brudzą; może to i - eufemizm - niezbyt ładne, ale nie tylko Rosjan dotyczy" - tu mogłaby iść wyliczanka jakichś niepięknych uczynków CIjA ;) czy coś w ten deseń, w roli uzasadnienia nieczarnobiałości świata. Sądzę, że byłoby to uczciwszym postawieniem sprawy, i mniej by negatywnych reakcji budziło...
No, ale skoro przedpiśca twierdzi, że dysponuje lepszą wiedzą, to czekam na dowody tej wiedzy...)

ps. Liczę na szczero-konkretną odpowiedź, choć nie jestem pewien czy się jej spodziewam.

Edit:
Jeszcze taka ciekawostka:
https://www.france24.com/en/20181122-russia-intelligence-igor-korobov-head-spy-agency-gru-accused-skripal-salisbury-attack-dies
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2019, 11:11:31 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Pytam:
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 17, 2019, 11:22:19 am »
Mam prośbę - zdecydujcie się w którym temacie dyskutujecie o poglądach Remuszki na sprawę Skripala, Litwinieniki itp.
Myślę, że niewiele osób chce się ciągle o to potykać.
Q - uprzejmie Ci przypominam, że jesteś moderatorem - podkręcasz ciągle ten temat - więc zrób porządek.
Jeśli powyższy temat pasuje do każdego wątku - nie ma co myśleć o zmianach na forum.

Tym bardziej, ze taki wątek istnieje:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1619.0
...więc nie widzę powodu żeby rozłazić się z tym po innych wątkach - kto chce, ten przeczyta i zabierze głos.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10149
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Użyteczny patriota Putina
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 17, 2019, 11:29:23 am »
olka, przeniosłem scalająco wobec tego. Także wiadomy fragment z wątku o etyce Lema (sorry Cet., mam nadzieję, że się nie pogniewasz).

(Z tym, że nie, nie podkręcam - przynajmniej nie mam takiej intencji - usiłuję raczej doprowadzić do jakiejś konkluzji temat, który pozostawiony w bezpuentowym niedopowiedzeniu budzi - jak widać - ciągłe emocje.)
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2019, 04:30:00 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki