Ukraina też nie była kolonią UK, ani USA. (Za to spora część ziem Rzeczypospolitej pozostawała do niedawna - z perspektywy roku 1920 - pod władzą Moskwy.) Więc nie widzę tu różnicy do podkreślenia. Za to widzę tę samą mieszankę naiwności ze skrajnym cynizmem (i chęcią układania świata ponad głowami części jego mieszkańców) po stronie pewnych zachodnich liderów.