Autor Wątek: Ja, Remuszko :-)  (Przeczytany 1363638 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7219
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1410 dnia: Grudnia 30, 2025, 09:13:08 pm »
Abstrahując od pożyteczności kłamstwa (czy tam prawdy)...czy tylko ja - na sposób rusniem - wyparłam albo wcale nie wiedziałam, że Rem był na pierwszej stronie The Times...w 1989? :-\

Wywiad - około 7 minuta - prof. Ceremużyński.
Mówią już powszechnie: Di - da...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14157
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1411 dnia: Grudnia 31, 2025, 11:13:42 am »
Ja nie wiedziałem - ale masz coś więcej? Ja niczego nie mogę w ten deseń wyguglować.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 17695
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1412 dnia: Grudnia 31, 2025, 12:11:19 pm »
Może szanownemu profesorowi "Timesy" się pomyliły, bo znalazłem coś, ale z takiego, bardziej niszowego ;):
http://www.users.interport.net/s/a/salski/No30Folder/Remuszko_v_Media.htm

A co do zasad etycznych i trollingu, to może tertium datur:
https://www.salon24.pl/u/galopujacymajor/28363,remuszkowe-perturbacje-z-rzeczywistoscia
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7219
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1413 dnia: Grudnia 31, 2025, 03:44:30 pm »
Ja nie wiedziałem - ale masz coś więcej? Ja niczego nie mogę w ten deseń wyguglować.
W guglu niczego nie znalazłam - archiwum The Timesa kończy się na 1985 roku...ale znalazłam w swojej niepamięci...kołatało mi to zdjęcie Rema z córką...sięgnęłam po darowany mi przed laty egzemplarz "GW. Początki i okolice" (przy okazji wpadł list od Rema z wyrwaną stroną z "Fantastyki" - a tam alfabetyczny kanon SF pod którym podpisał się M. Oramus) i bingo!
18.04.1989



Czyli jednak u mnie rusniem;)
Mówią już powszechnie: Di - da...

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14157
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1414 dnia: Grudnia 31, 2025, 04:32:00 pm »
Ano to znaczy, że ja też przygasam, bo książkę tę mam i czytałem.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Cetarian

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 388
    • Zobacz profil
Dobre słowo o Putinie
« Odpowiedź #1415 dnia: Dzisiaj o 10:13:37 am »
Widzę, że "uparcie nie rozumiesz". Masa ludzi serio uważa, że Ziemia jest płaska. Bredzą oczywiście wbrew faktom - co nie znaczy, że kłamią.

Czy „masa ludzi” to jest jakaś jednostka miary?

Na przykład jeden promil pełnoletnich mieszkańców danego kraju? Jeden procent? Dwa? Trzy? Pięć? Dziesięć procent?

Co do tego, czy dziś istnieją ludzie, którzy na serio twierdzą, że Ziemia jest płaska, zachodzą daleko idące wątpliwości.

Jeśli w jakichś badaniach, o ile takie były prowadzone, jacyś ludzie deklarowali, że uważają, że Ziemia jest płaska, to prawdopodobnie to były raczej żarty, niż deklaracje serio.

Kiedyś, oczywiście, wiara w to, że Ziemia jest płaska, była powszechna.
Ziemia jest intuicyjnie płaska. 

Natomiast nie ma i nigdy nie było intuicyjnego założenia, że The New York Times, CNN i Washington Post kłamią.

Przeciwnie, były przykładami rzetelnego dziennikarstwa.

W przeciwieństwie do np., sprzyjającej Trumpowi, telewizji Fox News, która kłamała (między wieloma innymi) o tym, że firma produkująca maszyny do głosowania, Dominion Voting Systems (Amerykanie używają takich dziwnych urządzeń) sfałszowała wybory.
 
DVS pozwała Fox News, żądając 1,6 miliarda dolarów. Fox News zawarł ugodę i zapłacił DVS siedemset osiemdziesiąt siedem i pół miliona dolarów.


“Fox News agreed to pay Dominion $787.5 million and acknowledged the court's earlier ruling that Fox had broadcast false statements about Dominion. (…)It is the largest known media settlement for defamation in U.S. history.”
   
https://en.wikipedia.org/wiki/Dominion_Voting_Systems_v._Fox_News_Network

*
Gdyby dziś (i także już w 2017 roku) ktoś na serio twierdził, że Ziemia jest płaska, to świadczyłoby o tym, że jego kompetencje umysłowe są ograniczone co najmniej w stopniu znacznym.

Stąd pytanie: Czy bronisz kolegi, twierdząc, że jego kompetencje umysłowe były ograniczone w stopniu znacznym?
Że "bredził", ale nie wiedział co czyni, więc nie kłamał i nie oczerniał?

Jednak nic takiego jak „naturalny intuicyjny pogląd”, że te trzy media kłamią, nigdy nie istniało.
 
Troll musiał zaczerpnąć tą kłamliwą, oszczerczą tezę skądś (zapewne ze Sputnika, którego teksty czasami linkował) i podjąć świadomą decyzję o rozpowszechnianiu tej tezy.

A może, twoim zdaniem, był niezdolny do podejmowania świadomych decyzji?

Serio tak uważasz?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14157
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1416 dnia: Dzisiaj o 11:05:10 am »
Generalnie ja nie mam zamiaru Cię do czegokolwiek przekonywać, chodzi tylko o to, że "kłamcą" Remuszkę nazywasz bezpodstawnie. Ani mnie to grzeje ani ziębi, podobnie, jak przypuszczam, Remuszkę, gdyby jednak życie pozagrobowe istniało. Po prostu nazywając go "kłamcą" a nie mając dowodu, że nie sądził szczerze tak jak mówił - stawiasz tezę a nie podajesz fakt. Logika Twoich wywodów wisi w powietrzu ponieważ brak jej fundamentu (faktu, że Remuszko świadomie wypowiadał fałszywe twierdzenia).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Cetarian

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 388
    • Zobacz profil
Dobre słowo o Putinie
« Odpowiedź #1417 dnia: Dzisiaj o 11:48:29 am »
Generalnie ja nie mam zamiaru Cię do czegokolwiek przekonywać, chodzi tylko o to, że "kłamcą" Remuszkę nazywasz bezpodstawnie. Ani mnie to grzeje ani ziębi, podobnie, jak przypuszczam, Remuszkę, gdyby jednak życie pozagrobowe istniało. Po prostu nazywając go "kłamcą" a nie mając dowodu, że nie sądził szczerze tak jak mówił - stawiasz tezę a nie podajesz fakt. Logika Twoich wywodów wisi w powietrzu ponieważ brak jej fundamentu (faktu, że Remuszko świadomie wypowiadał fałszywe twierdzenia).

Stawiasz sprawę na głowie.

Jeśli Remuszko zarzucał znanym i generalnie cieszącym się dobrą opinią mediom kłamstwa („fejkniusy”), to powinien podać dowody na prawdziwość tego zarzutu, czyli przykłady tych kłamstw The New York Times, CNN i Washington Post.

Ponieważ żadnych przykładów, nie podał, to był kłamcą/oszczercą.

Usprawiedliwianie go, że „subiektywnie wierzył, że one kłamią, więc sam nie kłamał” jest absurdalne.

Skąd, twoim zdaniem, on tą „subiektywną wiedzę, a raczej wiarę” wziął?

 

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14157
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #1418 dnia: Dzisiaj o 01:39:04 pm »
Nie nie stawiam niczego na głowie. Powtórzę jeszcze raz: o ile mówił szczerze, to znaczy w swoim mniemaniu prawdę, to nie kłamał, ponieważ kłamać to znaczy mówić nieprawdę świadomie. Kłamstwo jest zarezerwowane wyłącznie dla sytuacji, gdy mówiący zdaje sobie sprawę, że mówi nieprawdę. To ma także odbicie w systemie prawnym. Twoje argumenty jak sądzę zostałyby odrzucone przez niezawisły sąd z braku wyczerpania conditionis sine qua non takiej kwalifikacji czynu. Kwestia jak bardzo Tobie się wydaje na podstawie przytoczonych przesłanek, że jednak kłamał, ponieważ sądzisz, że nie był aż tak głupi, by nie rozumieć, co mówi - jest w tej sprawie jest poboczna, ale masz prawo do swoich przekonań.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).