Autor Wątek: Czy Lem pisał w obcym języku?  (Przeczytany 3534 razy)

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 338
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Re: Czy Lem pisał w obcym języku?
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 14, 2014, 08:27:38 am »
Lem dość często pisał "identyczność" w sensie "tożsamość" - i do "Rozprawy", i po niej.
Patrz: Astronauci, Eden, Edukacja Cyfrania, Podróż dwudziesta, Podróż dwudziesta pierwsza, Fiasko, Głos Pana, Niezwyciężony, Pokój na Ziemi, Polowanie, Przekładaniec, Szpital Przemienienia, Biblioteka XXI wieku, Prowokacja, Ze wspomnień Ijona Tichego – II i III.

Jeszcze wiecej w artykułach, wywiadach, listach…

Naprzykład:
- Według jednych wierzeń to jest odrębna od ciała substancja niematerialna, zachowująca po śmierci człowieka jego identyczność, według innych miałaby to być — tezy te powstały wśród myślicieli Wschodu — jakaś entełechia, pozbawiona cech indywidualnej osobowości.
- Atak frygidacji dało się jeszcze odeprzeć utrzymując, jakoby śmierć, w jaką zapada człowiek zamrożony, a potem wskrzeszony, nie była identyczna z tą śmiercią, o której mówi Pismo Święte, że dusza ulatuje po niej w zaświaty.
- Dusza młodzieńca i dusza starca, choć zachowuje rysy identyczności, gdy mowa o tym samym człowieku, a dalej: dusza, z czasu, gdy był on dzieckiem, i z chwili, kiedy, schorowany śmiertelnie, stoi przed agonią — to stany świadomości nadzwyczaj różne.

I nareszcie dwa słowa w jednym zdaniu (z Summa technologiae): Ostatecznie po długiej serii przeróbek wprowadzi w maszynę umiejętności dedukcji i indukcji, umiejętność kojarzenia, chwytania tożsamej „postaci” różnie sformułowanych a identycznych treści, aż w końcu uzyska maszynę, która będzie po prostu „zwykłą” maszyną myślącą.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7906
    • Zobacz profil
Re: Czy Lem pisał w obcym języku?
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 14, 2014, 10:01:53 am »
Argumentacja Lemologa też mnie przekonuje - jako możliwość, że Mistrz czasem (wyjątkowo rzadko) źle użył jakiegoś słowa/pojęcia. Nie mówię o błędach gramatycznych, tylko semantyczno-kontekstowych. Jego prawo. Pod niektórymi względami był/bywał Geniuszem, ale ani na chwilę nie przestał być Człowiekiem :-)
vosbm
pjes: generalnie skłaniałbym się jednak ku tezie, że swe dzieła tworzył tylko po polsku - dlatego, że ten język znał, rozumiał, czuł i władał nim znacznie lepiej niż którymkolwiek innym. 
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )