Autor Wątek: Co tępora, to mores...!  (Przeczytany 145998 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #945 dnia: Luty 02, 2020, 11:49:24 am »
Jabłonie chyba nie występują na Bliskim Wschodzie?
Cytuj
Talmud ponoć twierdzi, że było to winogrono, a ono takich kształtów nie miewa ::):
Przypis do mojej Tory, też odwołujący się do Berachot (40) poza winnym gronem...o, te by pasowało, że winne  :)...dorzuca jeszcze możliwą figę (ale może to figi? -  bardziej pasowałyby do grzesznej nagości. Bielizna by na pokuszenie?) i ku największemu zdziwieniu - pszenicę.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #946 dnia: Luty 02, 2020, 11:59:13 am »
dorzuca jeszcze możliwą figę

To by miało sens... Pokazali Bogu figę - musiał się wkurzyć... Choć raczej on im pokazał a oni ugryźli... podstawa do gniewu jeszcze większa... ;D
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2020, 12:10:32 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #947 dnia: Luty 02, 2020, 12:15:50 pm »
Figi tak. Wszak wiadomo, że niecałkowita golizna podnieca bardziej niż całkowita. Pończochy też mogłyby być, zwłaszcza ze szwem. W ogóle to jakaś lipa. Znaczy w sensie że ściema a nie drzewo. Rosło to na drzewie, to należałoby mniemać, że że jest owocem z drzewa, czyli pszenica i inne takie rosnące na krzakach lub na polu odpadają.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #948 dnia: Luty 02, 2020, 12:36:45 pm »
Cytuj
Rosło to na drzewie, to należałoby mniemać, że że jest owocem z drzewa, czyli pszenica i inne takie rosnące na krzakach lub na polu odpadają.
Zostają figi...hmm.
Ale, zmieniając temat - no nie mogę, jak to wygląda. Współczesna, a może nowoczesna, rodzina.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #949 dnia: Luty 02, 2020, 12:51:16 pm »
Rosło to na drzewie, to należałoby mniemać, że że jest owocem z drzewa, czyli pszenica i inne takie rosnące na krzakach lub na polu odpadają.

Może pszenica rosła na drzewie, tak po łysenkowsku? Mógł Cycyn krzyżować ją z perzem:
https://www.journals.uchicago.edu/doi/abs/10.1086/282073
To Pambuk - wszechmocny - mógł z drzewami.

A zrywanie winogron z drzewa to oczywista oczywistość ;) w rejonach śródziemnomorskich:
https://www.rp.pl/Plus-Minus/301119926-Winogrona-prosto-z-drzewa.html
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2020, 01:42:16 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #950 dnia: Luty 02, 2020, 02:38:19 pm »
no nie mogę, jak to wygląda. Współczesna, a może nowoczesna, rodzina...
Też to zobaczyłem wczoraj i natychmiast mi się skojarzyło z jakimiś prototypami skafandrów kosmicznych oraz z jakąś dobranocką (Teletubisie to nie to). Niestety nie byłem zdolny znaleźć niczego poza nędzną namiastką, ale to raczej nie to.


Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #951 dnia: Luty 02, 2020, 02:51:00 pm »
natychmiast mi się skojarzyło z jakimiś prototypami skafandrów kosmicznych

Na prototypy Republic Aviation oraz Grummana trochę te butelki za małe, albo dzieci za duże:



https://www.popularmechanics.com/space/g2306/nasa-strangest-space-suits/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #952 dnia: Luty 02, 2020, 03:13:10 pm »
Gwoli informacji - zwłaszcza dla LA - przypomniałem sobie właśnie, że "wisi w próżni" Czarnobyl. Kupę czasu mi zeszło zanim w ogóle znalazłem, gdzie to było - a okazało się, że właśnie tu, w tym wątku. Myślałem, że minęło może ze 3 tygodnie od zawieszenia dyskusji a tu proszę, 2 miesiące :( . Czas mi zdecydowanie za szybko zasuwa :( . W każdym razie wydzieliłem te posty, jako raczej techniczne niż egzystencjalno-filozoficzne do istniejącego wątku "Czarnobyl po polsku", gdzie bardziej pasowały, niż do termosu i moreli.


https://forum.lem.pl/index.php?topic=895.0
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #953 dnia: Luty 09, 2020, 06:42:28 pm »
Wielce pouczająca historia o trupie w szafie i możliwych sposobach jego praktycznego użytkowania, z wybitnym poetą w tle.  :)
Myliłby się ktoś, kto by pomyślał, że trup Sicińskiego występował w patriotycznych jasełkach, mających budzić refleksje nad odpowiedzialnością obywatelską, czy zmuszających do pokuty osoby mało angażujące się w działalność poświęconą odrodzeniu państwa. Ten trup miał inne, całkiem przyziemne przeznaczenia. Jednym z nich było wymuszanie od żydowskich karczmarzy daniny w wódce, winie, czy piwie. Odbywało się to w ten sposób, że wieczorem, kilku spragnionych facetów wnosiło trupa Sicińskiego do żydowskiej karczmy i ustawiało go gdzieś w kącie. Karczmarz wiedział, że nie wyniosą tego trupa inaczej, aż on nie postawi im, darmowo oczywiście, po kwaterce, albo i po dwie.

Dobrze się też prezentował Siciński oparty komuś o okno, bo sprawiał wrażenie zaglądającego do chaty, a to już był duży horror! Można go było postawić gdzieś za zakrętem uczęszczanej ścieżki, bo wtedy zaskoczenie idącego wyglądało szczególnie komicznie. Zimą, szlachta wypożyczała trupa, sadzała go na saniach okrywając kożuchami i jechała z nim na kulig po sąsiednich dworach.

https://www.kuriergalicyjski.com/historia/smaczki-z-archiwum/1598-trup-w-szafie
 
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #954 dnia: Luty 09, 2020, 07:05:15 pm »
Czytałem kiedyś o tym truposzu u Glogera, z którego encyklopedii zresztą kluczowa ilustracja spod Twojego linku pochodzi:
https://pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Upicki_poseł

Edit:
M. Ickiewicza ;) też sobie przypomnijmy:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/popas-w-upicie.html
Gdzie najzabawniejsze, że tubylcy wiedzieli, iż nieboszczyk coś grubszego przeskrobał, ale najwyraźniej nie mieli pojęcia co.
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2020, 05:20:30 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4816
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #955 dnia: Luty 13, 2020, 10:42:27 pm »
Cytuj
Gdzie najzabawniejsze, że tubylcy wiedzieli, iż nieboszczyk coś grubszego przeskrobał, ale najwyraźniej nie mieli pojęcia co.
A co on takiego przeskrobał, wyjechał sobie - może nie miał akurat sałatki, a knajpa poselska była zamknięta ...jeśli chodzi o Sejm to raczej zawinił durnowaty marszałek. Wedle artu takie sytuacje były już wcześniej.
Natomiast nakarmić brać szlachecką, ziomali,  lulkiem czarnym i patrzeć jak się wyrzynają do dopiero grubsza sprawa. Marginesem, znakomity skrót myślowy - uniwersalny.
Dalej kłótnia, hałasy, istna wieża Babel.
Od zębów szło do kijów, od kijów do szabel,
Nie patrząc oka, boku, mordując jak wściekli,
Tros Rutulusve fuat, wszyscy się wysiekli.

Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10414
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Co tępora, to mores...!
« Odpowiedź #956 dnia: Luty 13, 2020, 11:53:19 pm »
zawinił durnowaty marszałek.

Mówisz, że lepiej by uczynił trzymając się zachodnioeuropejskich standardów w zakresie przestrzegania prawa (np. antypojedynkowego we Francji)? ;)
https://czasgentlemanow.pl/2012/08/pojedynki-publiczne-we-francji/

Przy czym warto pamiętać, że marszałek uznał veto Sicińskiego z pobudek moralistyczno-filozoficznych:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Maksymilian_Fredro
(A twierdził Platon, że filozof u władzy to samo dobro... ::).)

Natomiast nakarmić brać szlachecką, ziomali,  lulkiem czarnym i patrzeć jak się wyrzynają do dopiero grubsza sprawa.

Zasadniczo przedramatyzowana powtórka z Popiela (jeśli wierzyć politycznie motywowanym germanofobicznym fejkniusom kolportowanym m.in. przez niejakiego Kraszewskiego ;) ):
https://pl.wikisource.org/wiki/Stara_baśń/Tom_II/V
Albo brutalniejszy prototyp współczesnego trollingu internetowego.
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2020, 12:37:00 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki