Autor Wątek: Doktor Lem. Anegdoty  (Przeczytany 32077 razy)

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2018, 08:14:46 pm wysłana przez lemolog »

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9468
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #151 dnia: Wrzesień 24, 2018, 07:30:22 pm »
Nawet nie wiedziałem, że dziś tak prosto wszystko znaleźć... ::) No nic, sadowię się wygodnie w fotelu i czekam czym nas tu jeszcze zaskoczysz...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #152 dnia: Październik 19, 2018, 09:14:04 pm »
Anegdota XXVI
19 marca 1965 r.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9468
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #153 dnia: Październik 19, 2018, 09:37:43 pm »
Biblia i technologia? Ładnie się to z tym, o czym piszę w dyskusji "o 'Summie...'" splotło ;). Przy czym zastanawiam się skąd ów DR przed nazwiskiem Lema - forma grzecznościowa związana z nabytym (acz nieukończonym) wykształceniem medycznym (w końcu lekarzom się u nas zwykle doktoruje), czy efekt redaktorskiego przekonania, że jak kto mądry, to ani chybi z doktoratem (przypomina mi się jak na liście uczestników jednej konferencji figurowałem - w wyniku kreatywnego myślenia jej obsługi - jako doktor inżynier, co z dość ostrą ironią sprostowałem).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4365
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #154 dnia: Październik 21, 2018, 08:47:54 pm »
Anegdota XXV
Drobna nieprzyjemność w życiu studenta-medyka:

Na ulicy Śląskiej 9 w Krakowie, nowoczesnej dzielnicy rozwijającej się podczas dwudziestolecia międzywojennego w pobliżu kompleksu wojskowych szpitali i okalających centrum miasta Alej Trzech Wieszczów, w latach 45-47, mieszkał też inny uciekinier z Lwowa - Zbigniew Herbert.
Pewnie się nie raz nie dwa, mijali.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10638
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #155 dnia: Październik 21, 2018, 10:16:42 pm »
Ciekawe, czy to przypadkowa zguba, czy o uniknięcie kamaszy chodziło :) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #156 dnia: Marzec 03, 2019, 07:20:01 pm »
Anegdota XXVII

Pracował... Wojna... Niewola...


Czekali z niewoli...


I doczekali się!

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2019, 11:31:27 pm wysłana przez lemolog »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4365
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #157 dnia: Marzec 03, 2019, 10:21:16 pm »
Brakowało mi Twoich anegdot. Cieszę się, że kontynuujesz  :)
Pozwolisz na wciśniecie 3 groszy?
Ciekawe te historie wojenne, nie zbadane, zwłaszcza epizod włoski, który Orliński uznał za fikcyjny. Niby słusznie, ale... rok 15 faktycznie odpada, jednak 17-18? Bitwa nad Piavą zamiotła ten front dopiero w czerwcu 1918.
Kiedy dokładnie Samuel wyszedł z rosyjskiej niewoli?
Patrzę tak i patrzę na te nazwiska...
Cytuj
I doczekali się!
Nie wszyscy - w sumie tylko Samuel został. A pozostali, gdzie?
Wspierając się góglem... szef katedry - Antoni Jurasz po wojnie odszedł do Poznania.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Jurasz_(otolaryngolog)
Ale co z Ignacym Wieserem? Brakuje go w powojennym spisie - jest vacat.
Tymczasem, powinien być, bo... (ale może piszący artykuł zaburzył chronologię?)
...W 1920 r. przeniósł się do Poznania. Początkowo lwowska katedra musiała się zadowolić skromnym, prowizorycznym ambulatorium. Przyjmowali w nim m.in. Ignacy Wieser i Samuel Lehm.  Starania  o  klinikę  szły  bardzo  opornie. Bezpośrednio  przed  I  wojną  światową  istniały gotowe  plany  kliniki  na 20 łóżek.  Z  pomocą Wydziałowi Lekarskiemu w budowie kliniki, którą otwarto  dopiero  16  maja  1924  r.,  przyszło  Ministerstwo Spraw Wojskowych.
strona 101
https://www.magazynorl.pl/wp-content/uploads/2016/09/2016_07-09-magazynorl.pdf
chyba jednak cofnął się do czasów przedwojennych - czyli Wieser znika po wojnie.
W powyższym artykule autor powołuje się na fundamentalną książkę, może w niej coś więcej ale nie mam do niej dostępu
https://archiwum.allegro.pl/oferta/zarys-dziejow-chirurgii-polskiej-plyta-pzwl-i5290445937.html
Klinikę na kilkadziesiąt łóżek zrealizował dopiero następny "szef"
 Teofil Zalewski

W 1917 roku otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego tytularnego, a 1 października 1919 roku został nominowany na profesora nadzwyczajnego i kierownika Katedry i Kliniki Otolaryngologii UJK we Lwowie. W 1923 r. został mianowany profesorem zwyczajnym. W przydzielonym przez Ministerstwo Spraw Wojskowych osobnym budynku po koszarach austriackich przy ul. Pijarów 6 utworzył 16 maja 1924 roku klinikę na 40 łóżek, z 5 łóżkami dla dzieci, laboratoriami i innymi gabinetami. 10 lutego 1927 roku uruchomił ambulatorium foniatryczne przy klinice. W latach 1934–1935 urządził oddział dla chorych na gruźlicę górnych dróg oddechowych. W klinice stworzył nowoczesne warunki pracy, zaopatrzył ją w najnowsze urządzenia, szkolił odpowiednie siły naukowe i pomocnicze. Habilitował trzech docentów: A. Dobrzańskiego (1929), W. Jankowskiego (1939) i T. Ceypka (1939).
W roku akademickim 1927/1928 był dziekanem, a w 1930 roku – prodziekanem Wydziału Lekarskiego

https://pl.wikipedia.org/wiki/Teofil_Zalewski
Został Orest Litwinowicz (jest kilka wzmianek ze Stanisławowa) z okresu "na czas wojny" i sługa Murawski co w wojsku był - i wrócił.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2019, 10:34:38 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4365
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #158 dnia: Kwiecień 02, 2019, 10:32:01 am »
Kartka z kalendarza  :)
110 lat temu niejaki Samuel Lehm - Polak, został absolwentem Uniwersytetu Franciszkańskiego w Lwowie.
Czyli ze co?
Zdał ostatni egzamin, obronił pracę dyplomową, dokonano urzędowego wpisu?
Pojęcia nie mam...

Mam nadzieję, że lemolog nie ma pretensji o "gościnne" skorzystanie z wątku bez pytania założyciela?
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9468
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #159 dnia: Kwiecień 02, 2019, 10:59:30 am »
Urocza (bez ironii) i podnosząca na duchu jest ta samoidentyfikacja ludności o mojżeszowych korzeniach (poza Mistrzowym ojcem mamy tam - jak widać - Polaków Egre i Rothfelda*, oraz Polkę Silberstein) jako Polaków. Dobra szkoła rabina Ber Meiselsa. :)

* Ciekawe czy krewny wiadomego ministra?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 314
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #160 dnia: Kwiecień 02, 2019, 10:48:44 pm »
110 lat temu niejaki Samuel Lehm - Polak, został absolwentem Uniwersytetu Franciszkańskiego w Lwowie.
Czyli ze co?
Zdał ostatni egzamin, obronił pracę dyplomową, dokonano urzędowego wpisu?
Pojęcia nie mam...

Zobacz "Anegdota II": Gazeta Lwowska od 03.04.1909 r.:
[02.04.1909 r.] Pani Maria Zofia Oktawia Pogonowska rodem ze Lwowa, pp. Jan Saphier rodem z Brzeżan i Samuel Lehm rodem ze Lwowa otrzymali na Uniwersytecie tutejszym stopień doktora wszech nauk lekarskich.

Mam nadzieję, że lemolog nie ma pretensji o "gościnne" skorzystanie z wątku bez pytania założyciela?

Na początku tego wątku napisałem: Zapraszam do uzupełnienia zbioru anegdot...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2019, 10:57:52 pm wysłana przez lemolog »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4365
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #161 dnia: Kwiecień 02, 2019, 11:37:03 pm »
Cytuj
Zobacz "Anegdota II": Gazeta Lwowska od 03.04.1909 r.:
Zobaczyłem  :)
Tylko dalej nie wiem, co oznacza data 2 kwietnia. Ona się powtarza w innych latach, z czego można by wnioskować, że to jakiś "stały" tradycyjny termin. Ale są też inne; styczniowe, marcowe, majowe, listopadowe grudniowe...
Co w danym dniu się wydarzyło, tego nie wiem; dzień rygorozy, czy może rada wydziału zatwierdzała decyzję, uroczyście wręczano papier czy jeszcze coś innego?
Nie widzę tu logiki, ni rocznej, ni semestralnej, a zapewne jakaś jest.
Druga kwestia, tożsamościowa - są Rosjanie, Rusini, Czesi a nawet Polacy z Rumunii, z rzadka nie ma nic w temacie za to zupełnie nie ma Żydów... i Niemców?? Choć są.
Aaa przepraszam - jeden Niemiec jest (str 28)  :)
Czy to absolwenci deklarowali tożsamość narodową, czy autor publikacji sam sobie to określił?
 - tej publikacji (z roku 1919);
http://dlibra.umed.wroc.pl/Content/180/106435+Bednarski.pdf
Cytuj
Na początku tego wątku napisałem: Zapraszam do uzupełnienia zbioru anegdot...
Kurtuazyjnie napisałem...na wszelki wypadek, bo ostatnio różnie działo się z "ojcami założycielami " wątków.
Z tym tak, z tym nie...eeep  8)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2019, 11:50:39 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią