Autor Wątek: Doktor Lem. Anegdoty  (Przeczytany 51298 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11284
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 29, 2016, 11:11:43 pm »
Ja też, stąd dałem w nawiasie co dałem. Ale jako malleus remuszkarum mi wystarczyła.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8577
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 30, 2016, 01:37:47 am »
Nie o Acheropoulusa wypowiedź mi chodzi, tylko o bezpośrednie nauki Mistrza o istocie cudów!
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11284
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 30, 2016, 08:49:45 am »
Sądzisz, że Mistrzowi chciało się bzdurami zajmować, jak Tobie? (i, wstając, ścisnął w ręku grubszy koniec kija.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8577
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 30, 2016, 09:38:50 am »
1. Uważam, że rozważanie na forum Mistrza poglądów Mistrza na temat cudów nie jest zajmowaniem się bzdurami.
2. Mistrz poświęcił naturze cudów sporą wypowiedź. Nie sądzę (przypuszczam, mniemam), tylko wiem.
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 379
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 30, 2016, 12:47:45 pm »
Szanowni Państwo! Wróćmy do anekdotów.

Anekdota XIII


Dr Samuel Lehm brał aktywny udział w różnych akcjach dobroczynnych:


I napewno nie tylko sam:



Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8577
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 30, 2016, 03:51:09 pm »
Trzeba specjalnie dla Ciebie ustanowić Wielki Order Mistrza. Pomyślimy nad formułą :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5288
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 30, 2016, 08:13:00 pm »
Muszę powiedzieć, że kategoria: "drobne ogłoszenie" mnie rozłożyła - chyba pierwszy raz spotkałam się z taką formą wdzięczności dla lekarza:)

Alele:
2. Mistrz poświęcił naturze cudów sporą wypowiedź. Nie sądzę (przypuszczam, mniemam), tylko wiem.
...naciskana tu i ówdzie przez St - przypomniałam sobie gdzie czytałam o cudach u Lema...
I tak, jak mówiłam Ci przez tel...: w Summie technologiae:

Co się tyczy waszej propozycji, abyśmy wprowadzili w „nowy świat” cuda, musimy ją odrzucić. Czy was to dziwi? Cuda nie są potwierdzeniem wiary. Są jej przekształceniem w wiedzę, bo wiedza opiera się na faktach obserwacyjnych, jakimi stałyby się wówczas „cuda”. Uczeni zrobiliby je częścią fizyki, czy chemii, czy kosmogonii; a gdybyśmy nawet wprowadzili tam proroków, poruszających góry, niczego to nie odmieni. Co innego bowiem w świętych pismach, w aureoli legend, otrzymywać przekazy o takich czynach i sprawach, a co innego doświadczyć ich aktualnie. Można tylko — albo stworzyć świat z wiedzą o istnieniu poza nim transcendencji, albo świat z możliwością wiary w transcendencję, która albo istnieje, albo nie istnieje, ale przekonać się o tym, dowieść prawdziwości jednego lub drugiego, niepodobna. Albowiem udowodnić wiarę, to znaczy zniszczyć ją, jest ona bowiem tylko w pełnej absurdalności i bezzasadności, w buncie przeciwko empirii, w rozmodlonej nadziei, wstrząsanej atakami zwątpienia, w trwożnym oczekiwaniu, a nie w sytej pewności, zagwarantowanej „poglądowymi pomocami” w rodzaju cudów. Jednym słowem, świat z doczesną wiedzą o transcendencji, o tym, jaka ona jest, to świat bez wiary.
Wydanie "wyborcze" str. 297.
Zresztą w całej książce jest sporo o "cudowności" zjawisk.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2016, 08:14:39 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8577
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 30, 2016, 09:38:15 pm »
Dzięki!
Intuicyjnie-pamięciowo nadal obstaję, że to, co czytałem niedawno, nie było w ST. Raczej w WL.
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5288
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 30, 2016, 09:41:59 pm »
Nmzc.
W WL jest sporo o szczęściu-nie-szczęściu, ale o cudach nie kojarzę.
Chyba co szczęście to cud;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11284
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 01, 2016, 03:55:14 pm »
1. Uważam, że rozważanie na forum Mistrza poglądów Mistrza na temat cudów nie jest zajmowaniem się bzdurami.
2. Mistrz poświęcił naturze cudów sporą wypowiedź. Nie sądzę (przypuszczam, mniemam), tylko wiem.

Że Mistrz poświęcił cudom różne wypowiedzi - wiem (i mógłbym dorzucić jeszcze jakieś cytaty do tego, przytoczonego przez ol.). Ale o UFO czy holyłudzkich filmach superbohaterskich też się wypowiadał. Nie sądzę jednak, by uważał cuda za takie istotne - inaczej by pewno przeszedł konwersję religijną i przerobił się na Lewisa-bisa ;), albo wziął się co najmniej za naukową weryfikację doniesień o tychże. O ile mi wiadomo nic takiego jednak nie uczynił.
(Ba, jak widać powyżej, w "Summie..." nawet projektowanie/prognozowanie jakiejś technologii cudów uznał za rzecz poniżej godności swojej i swojego Konstruktora.)

Trzeba specjalnie dla Ciebie ustanowić Wielki Order Mistrza.

Albo Order Wielkiego Mistrza Zakonu Lemologów ;).

Muszę powiedzieć, że kategoria: "drobne ogłoszenie" mnie rozłożyła - chyba pierwszy raz spotkałam się z taką formą wdzięczności dla lekarza:)

Bo nie czytujesz prowincjonalnej prasy lokalnej. W moim mieście niektórzy tak dziękowali "za opiekę" nawet jak pacjent zszedl był ;).
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2016, 08:05:50 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11599
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 01, 2016, 04:48:55 pm »
Tylko nie zakon. Nie sądzę, aby Lem chciał mieć zakon. Lem nie zwalniał nikogo z myślenia.
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8577
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 01, 2016, 08:12:42 pm »
@ Q

Cytuj
Sądzisz, że Mistrzowi chciało się bzdurami zajmować, jak Tobie?

1. Nie sądzę, by "Mistrzowi chciało się zajmować bzdurami", gdy pisał o cudach, zwłaszcza o ich naturze/istocie.

2.Sądzę, że gdy Mistrz pisał o cudach, zwłaszcza o ich naturze/istocie, nie uważał, że zajmuje się bzdurami.

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5288
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 01, 2016, 08:19:03 pm »
Że Mistrz poświęcił cudom różne wypowiedzi - wiem
No to szkoda, że po prostu nie zacytowałeś - miast wygrażać kijem;)
Myślę sobie, że to zupełnie inne poziomy: cuda - UFO i hirołsy.
Wynika to nawet z powyższego cytatu - z Summy.
Otóż świat w którym żyjemy jest światem z możliwością wiary w transcendencję - o czym łatwo się przekonać czytając ostatnie wiadomości.
I myślę sobie, że - w tym sensie - owe cuda (także te okrutne) są istotne - bo chociaż można w nie nie wierzyć - nie pozostają bez wpływu na dookolną rzeczywistość.
Natomiast w imię wiary w UFO/hirołsów - nikt nie tworzy prawa, nie prowadzi wojen.
Taka XXI wieczna ironia dziejów;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 11284
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 01, 2016, 08:23:43 pm »
Tylko nie zakon. Nie sądzę, aby Lem chciał mieć zakon. Lem nie zwalniał nikogo z myślenia.

Dobra. Choć Destrukcjanie chyba by jeszcze uszli.. ;).

1. Nie sądzę, by "Mistrzowi chciało się zajmować bzdurami", gdy pisał o cudach, zwłaszcza o ich naturze/istocie.

2.Sądzę, że gdy Mistrz pisał o cudach, zwłaszcza o ich naturze/istocie, nie uważał, że zajmuje się bzdurami.

Przyjąłem do wiadomości ;). A uzasadnisz teraz dlaczego uznajesz cuda za tak cudnie istotne - dla Ciebie i - co będzie trudniejsze - dla Mistrza (jak twierdzisz)?

Ja ze swej strony uważam, że wspomniał o nich, bo wyrósł w kulturze, która się taką kategorią posługuje i w związku z tym jakoś się do tego musiał odnieść. Ale widzę tu - i powyższy cytat z "ST" mnie w tym umacnia - wyraźną negację takiego konceptu. Zbycie go wzruszeniem ramion trochę wręcz.

No to szkoda, że po prostu nie zacytowałeś - miast wygrażać kijem;)

Bo mnie ciut zirytowało, że Staszek nas od znalezisk lemologa jakimiś offtopami odciąga, prowadzonymi na zasadzie - mam wrażenie - niczego ponad grę w słówka ;).
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2016, 08:27:38 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5288
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 01, 2016, 08:26:25 pm »
Cytuj
Ja ze swej strony uważam, że wspomniał o nich, bo wyrósł w kulturze, która się taką kategorią posługuje i w związku z tym jakoś się do tego musiał odnieść.
To przeczytaj kilka rozdziałów z Summy...o tworzeniu możliwych światów:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)