Scott też znowu SF kręci, ale nie w klimacie "Marsjanina". Postapo
"The Dog Stars" zatytułowane:
A to pełniejszy zwiastun - wspominanego już -
"Star City":
Edit: I jeszcze... Nie film, ale też do oglądania. Mówiąc inaczej, wpadłem dziś na ślad teatralnej adsptacji "Diamentowych psów" Alastaira Reynoldsa, niemal sprzed dekady: